Dodaj do ulubionych

Rokita powoli odsłania twarz politycznego oszusta

20.03.07, 15:49
Kto nie wierzy, niechaj przeczyta uważnie wywiad jakiego
udzielił "Dziennikowi" poseł PO Rokita, który w oczach wielu zwolenników
skrzydła konserwatywnego w Platformie robi za ikonę humanistycznej
inteligencji, wywodzacej się jeszcze z Unii Wolności, z tak
charakterystycznymi, dla tej tchórzliwej grupy polityków,pretensjami do
nieomylności w przewidywaniach i sądach o rzeczywistości i towarzyszącym, im
zwykle, niechlujstwom w logicznym wnioskowaniu.
Podziwiać należy kunszt dziennikarski Cezarego Michalskiego, który nie
peszył Rokity pytaniami " a' la Olejnik" pozwalajac w ten sposób rozówcy na
utratę umiaru w NIELOGICZNYM doborze argumentacji majacej wytłumaczyć i
uzasadnić wieloletnią niechęć polityka Platformy do lustracji w Polsce.
Brawo Panie Michalski i wstyd Panie Rokita!

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=36211
Obserwuj wątek
    • dr.krisk Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 15:53
      homosovieticus napisał:

      > niechlujstwom w logicznym wnioskowaniu.
      Znowu piszesz w tym twoim dziwnym języku polskim.
      Skonsultuj się z maturzystką.
      • karbat Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 16:02
        jaki jest Rokita kazdy widzi ale jeszcze nie upadl tak nisko
        aby miec poglady homosovieticusa - klakiera ojca kacyka
      • homosovieticus Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 16:06
        Zamiast pisac " wielokrotnie popełnianemu niechlustwu w logicznym wniskowaniu"
        napisałem jak napisałe. Maturzystka mówi,ze moze byc chociaż, w tym złozonym
        zdaniu, prawidłowe odczytanie mysli piszacego, może niewyrobionemu
        czytelnikowi-wykształciuchowi przysporzyć kłopotu.
        • dr.krisk Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 16:11
          homosovieticus napisał:

          > Zamiast pisac " wielokrotnie popełnianemu niechlustwu w logicznym wniskowaniu"
          > napisałem jak napisałe.
          No i właśnie o to chodzi.
          Zawsze piszesz tak jak piszesz :)
          • homosovieticus Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 16:15
            Masz racje tak piszę jak piszę. Na temat wątku nie masz nic interesującego do
            powiedzenia, czepiasz się więc formy, pomimo,że treść zdania była dla Ciebie
            zrozumiała.
            • dr.krisk Bo nudzisz.... 20.03.07, 16:20
              homosovieticus napisał:

              > czepiasz się więc formy, pomimo,że treść zdania była dla Ciebie
              > zrozumiała.
              Po prostu temat twojego wątku jest nudny i naciągany. W większości twoj wpis
              składa się z osobistych dywagacji oraz opinii na temat środowiska PO - nic o
              czym chciałoby się pogadać.
              Jeżeli piszesz rzeczy bez znaczenia - pisz je chociaż poprawnie.
              • homosovieticus Rozmowa z Rokita może byc nudna tylko dla 20.03.07, 16:40
                ludzi powierzchownie traktujących myslenie o polityce ale za to żyjących w
                przekonaniu,że ją swietnie rozumieją a dowodem tego zrozumienia ma byc forma
                wypowiedzi.
                Myślę,że filmy Bergmana także dla Ciebie były nudne i naciągane. Przekonany
                jestem,że wolałeś kreskówki. I takie widzenie Świata preferujesz bo tylko do
                takiego zdolny jest Twój umysł.
                • cornelia_a Re: Rozmowa z Rokita może byc nudna tylko dla 21.03.07, 11:28
                  homosovieticus napisał:

                  > ludzi powierzchownie traktujących myslenie o polityce ale za to żyjących w
                  > przekonaniu,że ją swietnie rozumieją a dowodem tego zrozumienia ma byc forma
                  > wypowiedzi.
                  > Myślę,że filmy Bergmana także dla Ciebie były nudne i naciągane. Przekonany
                  > jestem,że wolałeś kreskówki. I takie widzenie Świata preferujesz bo tylko do
                  > takiego zdolny jest Twój umysł.


                  Prawie mnie przekonałes.
                  zostaję przy oglądaniu kreskówek WITCH, Ale dzięki za artykuł.
              • 1normalnyczlowiek O sznurówkach,guzikach,flagach,... :))) 20.03.07, 17:51
                dr.krisk napisał:
                > nic o czym chciałoby się pogadać.
      • nowytor5 w zdaniach maks 7 wyrazowych nie można się 20.03.07, 16:08
        pomylić, jednak można byłoby kiedyś w końcu zawrzeć jakąś myśl.
        Wielokrotnie zwracałem ci na to uwagę i tak prawdę mówiąc to twoje pisanie rodzi
        skojarzenie z bobkami królika, małe drobne i do ciebie podobne
        • kkiko1 Re: w zdaniach maks 7 wyrazowych nie można się 20.03.07, 16:32
          ha ha ha hii.....
        • figi.gov.pl gdyby jajko miało inną formę 20.03.07, 17:45
          życie kury byłoby potworne

          j. tuwim
      • andrzej.sawa Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 17:54
        Czekiści tak piszą.
        • homosovieticus Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 18:36
          Przeczytałas wywiad z Michalskim?
    • tomek_bg Proszę nie sugerować wykształciuchom, że UW 20.03.07, 16:50
      miała jakieś konserwatywne zabarwienie :) Było tam kilka osób, które się do tego
      przyznawały i w końcu odeszły do SKL o ile pamiętam. To, że Balcerowicz kilka
      lat temu powiedział o UW, że jest partią konserwatywno-liberalną nie oznacza, że
      tam było.
      • homosovieticus Balcerowicz tym razem miał racje.UW była partią 20.03.07, 16:57
        konserwatywna bo konserwowała przywileje aparatczyków z PZPR-u . Była tez
        liberalną bo zamist ciupy zapewniała tym aparatczykom - których podobno
        bojhatersko i z poświeceniem zwalczała- wolność dalszego działania w Polsce.
        • tomek_bg Brawo. Spłakałem się :) 20.03.07, 17:24
          • homosovieticus Pewnie dr. krisk nie zauważył i dlatego milczy 20.03.07, 17:34
            • dr.krisk Nie. Też płaczę :) 20.03.07, 18:03
              Ze śmiechu. Jak o tych aparatczykach przeczytałem :)
              • homosovieticus Płakałeś pewnie także czytając Michnika " Takie 20.03.07, 18:14
                czasy... rzecz o kompromisie".
                Michnik bardzo rzadko uzywa innej nazwy niż "aparatczycy" kiedy pisze o
                rezimowych, pezetperowskich dygnitarzach mając na mysli Jaruzelskiego,
                Rakowskiego czy Barcikowskiego.
                ps
                Zamiast płakać wzbogacaj swoja wiedzę z pozytkiem dla siebie i dla innych
                • dr.krisk Jakby ci tu delikatnie powiedzieć... 20.03.07, 18:17
                  Twoje wypisy oraz to co pisze Michnik, to jednak zupełnie inna skala...
                  Ty plasujesz się gdzieś na poziomie kalendarza rolniczego. Cytuję: " Zamiast
                  płakać wzbogacaj swoja wiedzę z pozytkiem dla siebie i dla innych".
                  • homosovieticus Oczywiscie,ze inna skala. On jest oszustem 20.03.07, 18:30
                    intelektualnym a ja poszukuję prawdy o naszej najnowszej historii.
                    Zabawne w jaki sposób starsz się dotrzymywac mi placu.
                    • dr.krisk Absolutnie się nie staram... 20.03.07, 18:32
                      homosovieticus napisał:

                      > intelektualnym a ja poszukuję prawdy o naszej najnowszej historii.
                      > Zabawne w jaki sposób starsz się dotrzymywac mi placu.
                      Po prostu - nudzę się, a ty mi zapewniasz dobrą rozrywkę. Patrz powyższy
                      komentarz: Michnik to "oszust intelektualny" a sowiecki homik "poszukiwacz
                      prawdy". Dobre bo śmieszne.
                      • homosovieticus Re: Absolutnie się nie staram... 20.03.07, 18:41
                        Dobre nie jest śmieszne. Dobre jest prawdziwe.Smieszne jest upieranie sie przy
                        swoich racjach na przekór faktom.
                        A fakty sa takie,że formą wypowiedzi maskujesz brak wiedzy i samodzielnego
                        myslenia o tematach, które poruszamy w rozmowie.
                        • dr.krisk Ech te koncepty z kalendarza dla włościan... 20.03.07, 18:47
                          homosovieticus napisał:

                          > Dobre nie jest śmieszne. Dobre jest prawdziwe.
                          Itp, itd.
                          Samo dobro!
                          • homosovieticus Re: Ech te koncepty z kalendarza dla włościan... 20.03.07, 19:00
                            Poczytaj Tuwima wierszyk o mieszczanach a przestaniesz się uważac za bardziej
                            wartościowego od włościan.
                            Zarozumiałość nie jest objawem ani mądrosci, ani zwykłej przyzwoitości.
                            • sclavus Re: Ech te koncepty z kalendarza dla włościan... 20.03.07, 22:01
                              homosovieticus napisał:

                              > Poczytaj Tuwima wierszyk o mieszczanach a przestaniesz się uważac za bardziej
                              > wartościowego od włościan.
                              > Zarozumiałość nie jest objawem ani mądrosci, ani zwykłej przyzwoitości.

                              A pieprzenie ???
                            • dr.krisk Poczciwy homiku... 20.03.07, 22:26
                              homosovieticus napisał:

                              > Poczytaj Tuwima wierszyk o mieszczanach a przestaniesz się uważac za bardziej
                              > wartościowego od włościan.
                              A gdzież to ja "uważam się za bardziej wartościowego od włościan"???? Kpię ze
                              stosowanej przez ciebie infantylnej stylistyki, charakterystycznej dla owych
                              kalendarzy, pisanych przez mieszczuchów którzy nigdy na wsi nie byli.

                              > Zarozumiałość nie jest objawem ani mądrosci, ani zwykłej przyzwoitości.
                              O właśnie. Następna złota myśl.
                              Wydaj je zebrane w tomiku: "Przemyślenia na dzień powszedni i od święta też".
                              • homosovieticus Re: Poczciwy homiku... 21.03.07, 10:06
                                Z większości Twoich postów przebija poczucie wyższosci w stosunku do
                                rozmówcy.Zatraciłes samokrytycyzm i dlatego trudno Co dostrzec własne wady.
                                • dr.krisk Nic na to nie poradzę.... 21.03.07, 10:25
                                  homosovieticus napisał:

                                  > Z większości Twoich postów przebija poczucie wyższosci w stosunku do
                                  > rozmówcy.
                                  Niestety - jak czytam twoje posty, to tak jakoś czuję. Przykro mi (nieszczerze).
                                  • homosovieticus Mocz w kuble!. 21.03.07, 10:47
                                    dr.krisk napisał:
                                    >Niestety - jak czytam twoje posty, to tak jakoś czuję. Przykro mi (nieszczerze)

                                    W tym krótkim zdaniu, podobnie ma się rzecz i w innych, nie dostrzgasz zapewne
                                    sprzeczności?
                                    Dzieje się tak dlatego,że całą parę bezmyślnie i z luboscią wkładasz w gwizdek
                                    (formę)
    • www.nasznocnik.pl Homoś - tradycyjnie - po swojemu bredzi, a Rokita 20.03.07, 17:07
      ...ma oczywiście rację, gdy mówi:

      "Sądzę, że ustawodawcy jednak trochę się podłożyli. Ja jestem za otwarciem
      archiwów i nie krytykuję obecnej ustawy po to, żeby unieważnić każdy rodzaj
      lustracji. Ale sądzę, że błędem ze strony braci Kaczyńskich było wybranie
      takiej formy lustracji, która łączy się z oświadczeniami i osądzaniem ludzi -
      czy to przez urzędników IPN, czy przez sędziów.

      - Czemu to aż tak wielki błąd? Przecież mamy niezawisły sąd jako instancję
      odwoławczą?

      Otóż kłopot polega na tym, że niezawisły sąd Rzeczpospolitej, działający w
      oparciu o dokumenty wytworzone przez łobuzów i odwołujący się do zasady
      domniemania niewinności, może ulegać pokusie oczyszczania wszystkich.
      Jednocześnie ludzie będą, choćby za pośrednictwem mediów, poznawać dokumenty
      dotyczące tych oczyszczanych osób. Ci uniewinniani będą przyjmować swoje
      orzeczenia z triumfem na twarzy i chodzić w aureoli, do czego będą mieli
      absolutne prawo. Aż pewnego dnia wśród tych uniewinnionych znajdzie się ktoś,
      kto całą tę populację uniewinnionych skompromituje w sposób definitywny. Jakiś
      umowny Jerzy Urban czy Lesław Maleszka, który też uzyska od sądu status
      całkowicie niewinnego człowieka. To doprowadzi do kolejnego kryzysu
      lustracyjnego i obali ustawę.

      Dlatego ja doszedłem do wniosku, że najbardziej naturalną rzeczą, jaką wolna
      Rzeczpospolita mogłaby zrobić z tymi materiałami, to przyjąć wobec nich
      doktrynę opartą o dwie dyrektywy. Po pierwsze, pokazać je i po drugie nie
      interpretować. Rzeczpospolita zachowałaby wobec tego materiału pewną splendid
      isolation. Nie da się tego trzymać pod korcem, macie, patrzcie na to, ale to
      nie jest nasze dzieło. To nie jest dzieło Rzeczpospolitej, to nie jest dzieło
      Polski, tak to wygląda."


      Opinie Rokity na temat ustawy lustracyjnej miałyby wartość musztardy po
      obiedzie, gdyby nie fakt, że wkrótce - jak amen w pacierzu - obali ją TK
      (informacja dla Pana Prezesa: potwierdzam, dostałem cynk od sędziów ;)
      • homosovieticus Glejt na prawde masz Ty ? 20.03.07, 17:16
        Tylko małolat lub dorosły dureń nie rozumie dlaczego Kaczyńscy pozwolili na
        to,żeby ustawę lustracyjną skonstruowano z taką iloscią usterek, błedów i
        wieloznaczności.
        TK zrobi swoje a IPN i niektórzy dziennikarze oraz zagorzali przeciwnicy
        III-ciej RP również zrobią w miedzyczasie swoje.

        • figi.gov.pl znaczy, ten gniot to celowo? 20.03.07, 17:44
          żeby uwalić, tylko cudzemi rencami?
          • homosovieticus Zebys wiedział,ze celowo 20.03.07, 17:52

            poniewaz poprzednia ustawa nie dawała mozliwosci zajrzenia do teczek w IPN-ie.
          • sclavus Re: znaczy, ten gniot to celowo? 20.03.07, 17:53
            figi.gov.pl napisała:

            > żeby uwalić, tylko cudzemi rencami?

            Jakiż on wspaniały strateg, ten Kaczor... i jak dalekosiężnie widzi...
            • homosovieticus W Polsce, nikt z łże-elit nie chce nadal lustracji 20.03.07, 18:20
              Potrzebny więc był podstęp, który umozliwi Polakom zajrzenie do wielu teczek
              opozycyjnych bohaterów i wielu członków łze -elity.
              • dr.krisk Ach, wy podstępne misie! 20.03.07, 18:27
                Co za przebiegłość.... Widzę, że aż cię łapki swędzą, aby w teczuszkach
                pogrzebać.
                A tak przy okazji - sądzę, że ty nie masz żadnej teczki. Tacy Lucusie jak ty
                siedzieli cicho, pisali wnioski o wczasy w Kaczych Dołach, i bali się własnego
                cienia. Dopiero teraz im tak się na bohatersko porobiło.
                Tak mi się wydaje - ty oczywiście zaraz napiszesz, że skąd, strasznym
                partyzantem byłeś, a na dźwięk twego nazwiska truchlało całe SB..
                Ale jakoś to mało prawdopodobne.
                • homosovieticus Re: Ach, wy podstępne misie! 20.03.07, 18:35
                  Nie byłem opozycjonista ale Mrożka czytałem i potrafię złoto odróznić od
                  świecidełek. Na wczsach nie byłem ani w Kaczych dołach ani w Michnikowej Jamie.
                  Teczki esbeckie to ważna cześć prawdy o nas samych.Przekonanie,że tak nie jest
                  wynika z moralnego tchórzostwa i bojaźni przed odkryciem prawdy o charakterze
                  polskich przemian.
                  • dr.krisk Mów za siebie... 20.03.07, 18:41
                    homosovieticus napisał:

                    > Teczki esbeckie to ważna cześć prawdy o nas samych.
                    Mów za siebie.

                    > Przekonanie,że tak nie jest
                    > wynika z moralnego tchórzostwa i bojaźni przed odkryciem prawdy o charakterze
                    > polskich przemian.
                    Nie, Lucusiu bojaźliwy, ze zwykłej przyzwoitości. Bo teraz wychodzi na to, że
                    to esbecy pisza najnowsza historię Polski. Ty, który nic wtedy nie zrobiłeś,
                    każesz ludziom tłumaczyć się ze swoich życiorysów. Przypomnij sobie sprawę
                    Niezabitowskiej....
                    • homosovieticus Re: Mów za siebie... 20.03.07, 18:56
                      Każdy z nas, tak zakładam, mówi za siebie i mówi to co mysli. Nikomu nie każe
                      sie z niczego tłumaczyć. Chcę poznać zawartość teczek ludzi, którzy moim
                      zdaniem, popełnili wielki błąd polityczny i w teczkach spodziewam się znaleźć
                      odpowiedż jakie mogły być prawdziwe przyczyny takiego błedu.
                      Lucusia, to raczej Ty przypominasz bo bronisz jakiejś dziwnie rozumianej
                      przyzwoitości.
                      Nie broniłes przyzwoitosci kiedy Abp. Wielgusa, bez sądu, zaliczono do TW a
                      bronisz jej kiedy chcę zajrzec do teczki Michnika, Modzelewskiego, Kuronia i Wałesy.
                      Starsz sie utrzymywac w ten sposób fikcje o wałesowskim obaleniu komunizmu kiedy
                      powazne zródła mowia,ze obalenie komunizmu było uzgodnione z Gorbaczowem i
                      dlatego w Polsce, SS w tym celu, po prostu, wykorzystały do tzw.transformacji
                      ustrojowej resztki sentymentu Polaków do pierwszej "Solidarnosci".
                      • dr.krisk Re: Mów za siebie... 20.03.07, 21:47
                        homosovieticus napisał:

                        > Nie broniłes przyzwoitosci kiedy Abp. Wielgusa, bez sądu, zaliczono do TW a
                        > bronisz jej kiedy chcę zajrzec do teczki Michnika, Modzelewskiego, Kuronia i
                        Wa
                        > łesy.
                        Po prostu mi to wisi - co w ich teczkach wypisywały esbeki.
                        I tyle, bardzo sowiecki homiku.
                        • homosovieticus Jeśli Ci wisi to dlaczego krytykujesz potrzebę 21.03.07, 10:10
                          przeprowadzenia lustracji.
                          Esbecy nie tylko pisali w teczkach oni pisali takze żywą historię wielu ludzi.
                          Chce poznac te historię i mam do tego prawo ponieważ opozycyjni herosi broniąc
                          dawnych esbeków sami usiłuja miec wpływ na moje życie.
                          Jesli tego nie rozumiesz to jest to wynikiem braku i woli, i rozumu z Twojej
                          strony.
                          • dr.krisk No właśnie... 21.03.07, 10:23
                            homosovieticus napisał:

                            > Esbecy nie tylko pisali w teczkach oni pisali takze żywą historię wielu ludzi.
                            Czyli według ciebie, jak esbek napisał: "X wykazał zainteresowanie ofertą
                            współpracy" - to oczywiście oznacza to dokładnie to co napisano. I teraz X
                            będzie nieudolnie się tłumaczył że to licentia poetica rzeczonego esbeka, że
                            powiedział po prostu "Zastanowię się.." żeby wreszcie zakończyć rozmowę?
                            Ja się z takim traktowaniem zawartości owych teczek nie zgadzam.
                            I tyle.
                            • homosovieticus Re: No właśnie... 21.03.07, 10:53
                              Czy kiedykolwiek, poważnie zastanawiałes się czym w Polsce powojennej była
                              służba bezpieczeństwa, jaka ona musiała mieć siłę i wiedze o nas,że zdecydowała
                              się wprowadzic Stan Wojenny a potem, po latach niszczenia, mogła "powołac" do
                              zycia "solidarnośc"?
                              • dr.krisk Jak zacznę tak myśleć... 21.03.07, 10:54
                                .. to udam się do psychiatry.
                                • homosovieticus Wiem, że wolisz siano ale nie wmawiam nam ,ze 21.03.07, 11:00
                                  to najlepszy pokarm dla wszystkich.
                      • sclavus Re: Mów za siebie... 20.03.07, 21:58
                        homosovieticus napisał:

                        > Każdy z nas, tak zakładam, mówi za siebie i mówi to co mysli. Nikomu nie każe
                        > sie z niczego tłumaczyć. Chcę poznać zawartość teczek ludzi, którzy moim
                        > zdaniem, popełnili wielki błąd polityczny i w teczkach spodziewam się znaleźć
                        > odpowiedż jakie mogły być prawdziwe przyczyny takiego błedu.
                        > Lucusia, to raczej Ty przypominasz bo bronisz jakiejś dziwnie rozumianej
                        > przyzwoitości.
                        > Nie broniłes przyzwoitosci kiedy Abp. Wielgusa, bez sądu, zaliczono do TW a
                        > bronisz jej kiedy chcę zajrzec do teczki Michnika, Modzelewskiego, Kuronia i
                        Wa
                        > łesy.
                        > Starsz sie utrzymywac w ten sposób fikcje o wałesowskim obaleniu komunizmu
                        kied
                        > y
                        > powazne zródła mowia,ze obalenie komunizmu było uzgodnione z Gorbaczowem i
                        > dlatego w Polsce, SS w tym celu, po prostu, wykorzystały do
                        tzw.transformacji
                        > ustrojowej resztki sentymentu Polaków do pierwszej "Solidarnosci".

                        A kimże ty, qrnafelek, jesteś, żeby ludziom w życiorysach grzebać ?
                        Za kogo ty się uważasz, żeby sobie rościć prawo do osądzania ??
                        Gnomem jakiś pospolitym, łasym na tanie sensacje... a do magla z tobą!
                        Nie zapomnij przy okazji, że kiedy Wielgusa odsądzano od czci i wiary, z tej
                        samej rodziny ludzie, zdążyli dużo wcześnie odsądzić - że tylko ich przypomne -
                        Wałęsę, Oleksego, Kuronia i to w sposób, jakby sami z gó..anego bagna
                        wyszli...
              • sclavus Re: W Polsce, nikt z łże-elit nie chce nadal lust 20.03.07, 21:50
                homosovieticus napisał:

                > Potrzebny więc był podstęp, który umozliwi Polakom zajrzenie do wielu teczek
                > opozycyjnych bohaterów i wielu członków łze -elity.

                Powiedzmy...
                Tylko wyjaśnij jeszcze, po kiego ???
                Podejrzewasz, że trzy czwarte społeczeństwa polskiego , to paranoicy obsesyjni
                typu Kaczory ???
    • sclavus Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 17:46
      homosovieticus napisał:

      > Kto nie wierzy, niechaj przeczyta uważnie wywiad jakiego
      > udzielił "Dziennikowi" poseł PO Rokita, który w oczach wielu zwolenników
      > skrzydła konserwatywnego w Platformie robi za ikonę humanistycznej
      > inteligencji, wywodzacej się jeszcze z Unii Wolności, z tak
      > charakterystycznymi, dla tej tchórzliwej grupy polityków,pretensjami do
      > nieomylności w przewidywaniach i sądach o rzeczywistości i towarzyszącym, im
      > zwykle, niechlujstwom w logicznym wnioskowaniu.
      > Podziwiać należy kunszt dziennikarski Cezarego Michalskiego, który nie
      > peszył Rokity pytaniami " a' la Olejnik" pozwalajac w ten sposób rozówcy na
      > utratę umiaru w NIELOGICZNYM doborze argumentacji majacej wytłumaczyć i
      > uzasadnić wieloletnią niechęć polityka Platformy do lustracji w Polsce.
      > Brawo Panie Michalski i wstyd Panie Rokita!
      >
      > www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=36211

      Wynika więc, że "antykomunizm" można uznać za chorobę... i to chorobę zakaźną...
      Miast zostawić ocenę komunizmu historykom, jak to się dzieje w cywilizowanej
      części świata, w Polsce zabrali się do tego dyletanci - co z tego mamy ?
      Wojnę społeczną, w której najgroźniejszą bronią jest demagogia.... I w tej
      chwili nie jest już nic ważne oprócz tego, żeby zniszczyć przeciwnika,
      stłamsić, skazać na śmierć cywilną... - bez względu na to czy był komuchem czy
      nie (jeśli nie był, to jest to najlepszy dowód, że mógł być!)
      A ty, PiSovieticusie, wysnuwasz fałszywe wnioski, że Rokita jest "oszustem
      politycznym)... A to tylko zwykły gó..arz polityczny...
      Oszustami politycznymi natomiast są bracia Kaczyńscy do spółki z całą zgrają
      akolitó i koalicjantów...
      Widzę, że już masz przepotężna kwaczkę... nieuleczalną :|
      • karbat Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 18:05
        homos jak to robisz ,ze z laszabami ,nowytorami macie najwiecej watkow na
        oslej ?
    • cornelia_a Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 20:04
      Homosovieticus co za polot i wyrazistość opini, i takie swoiscie trafne ujęcie
      przez ciebie tematu.Mysle że więcej niż jedna z polkich gazet cię spokojnie
      zatrudni.
    • humbak Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 21:49
      Rokita pozował na profil a'al UW? Dobrze rozumiem, czy senność mię zaciemnia?:)
      • cornelia_a Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 22:03
        Homosovieticus Ci wszystko w szczegółach wyjaśni jak nie dziś to jutro.
        • humbak Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 20.03.07, 22:06
          Znam już trochę tego Pana jako forumowicza. Jak uzna za stosowne (i sensowne) to
          pewnie i odpowie. Jak nie, pozostanie mi poczekać, a potem się zmyć.:P
      • homosovieticus Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 21.03.07, 10:03
        humbak napisał:

        > Rokita pozował na profil a'al UW? Dobrze rozumiem, czy senność mię zaciemnia?:)

        Moim zdaniem, w tej rozmowie Rokita starał się wmówić czytelnikom wywiadu,że był
        naiwnym jak małe dziecko -wierzył słowom innych polityków - mając już w reku
        dowody ich matactw( Komisja Michnika).
        Taka postawa Rokity ma na celu usprawiedliwienie antylustracyjnej postawy przy
        pomocy fałszywej argumentacji( Rokita naiwnym nie był nigdy)
        • humbak Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 21.03.07, 11:29
          Acha... możliwe że masz rację. Nie pamiętam jednak postawy Rokity z tamtego okresu.
    • jack20 Re: Rokita powoli odsłania twarz politycznego osz 21.03.07, 11:49
      Wiekszymi czy mniejszymi oszustami sa wszyscy politycy. Tak, ze rokita
      wyjatkiem nie jest. Od innych rozni go moze tylko to, ze poza polityka podobnie
      jak jego szef z racji zerowego przygotowania do zawodu nie zaistnieja w realu.
      Dlatego tak kurczowo trzymaja sie tego jobu. Raz lobbuja, raz nie widza, raz
      rzna glupa a na celu maja tylko jedno pozostac na wierzchu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka