Gość: zibi
IP: *.swipnet.se
08.05.03, 23:19
Rektor SGH twierdzi, ze 67% przychodow SGH wnosza studenci
zaoczni. Jesli budzet SGH wynosi 120 mln, to wnosza oni do kasy
szkoly ok.80 mln,czyli bez studentow zaocznych pozostaje nam 40
mln. Na studiach dziennych studiuje ok 1200 studentow na kazdym
roku, razem ok 6000. Te 41 mln daje prawie 6700 pln rocznie
na kazdego studenta dziennego. Jak do cholery nie mozna za taka
kase utrzymac dziennych studentow? Dla porownania czesne dla
studentow zaocznych wynosi 5600 pln rocznie, a u Koźminskiego
7600 pln rocznie. Moze nie chodzi tutaj o niskie dotacje, tylko
brakuje dobrego zarzadcy?