Dodaj do ulubionych

Wstyd, jak jasna cholera.

25.03.07, 10:49
Spójrzcie na te zdjęcie z okazji 50 lecia zjednoczonej Europy. Siedzą tam
przy stole Kaczyńscy razem z Chirac'iem i innymi. Tylko Kaczyńskich obsługują
tłumacze. Czy ta Maryśka też taka słaba w mówionych językach? Takie rzeczy
się widzi i to idzie w świat. Profesor od komuny i siedmiu boleści. Ćwoki, i
tyle.
Obserwuj wątek
    • jestemprzeciw Re: Wstyd, jak jasna cholera. 25.03.07, 10:52
      zdjęcia są tendencyjne
      • goldenwomen przypomnę że .............. 25.03.07, 10:53
        Danusia Wałęsowa jak bywała w świecie to wogole sie nie odzywała a pozniej
        ponoc coraz mniej publicznie sie pokazywała
        • jestemprzeciw Re: przypomnę że .............. 25.03.07, 10:56
          goldenwomen znów manipuluje -
          To są ludzie należący do inteligencji
          Kaczyńską próbuje się przedstawić wręcz jako omnibus języków obcych
          Mogłaby chociaż mężowi wstydu oszczędzić i sama tłumaczyć , skoro taka dobra
          • goldenwomen Re: przypomnę że .............. 25.03.07, 10:57
            www.kolbudy.gd.pl/news/index.html?dz=archiwum&poz=2003&a=danuta_walesa_goscila_w_kolbudach
          • goldenwomen Re: przypomnę że .............. 25.03.07, 10:58
            jestemprzeciw napisał:

            > goldenwomen znów manipuluje -
            > To są ludzie należący do inteligencji
            > Kaczyńską próbuje się przedstawić wręcz jako omnibus języków obcych
            > Mogłaby chociaż mężowi wstydu oszczędzić i sama tłumaczyć , skoro taka dobra

            www.clematisinfo.com/wms/wmsg.php/880117.html
        • haen1950 Re: przypomnę że .............. 25.03.07, 10:56
          Danusia nigdy nie udawała, ze jest wykształconą kobietą, wszyscy o tym byli
          poinformowani i nie dziwili się. A kaczory aspirują do elity intelektualnej,
          doktoraty porobili. Chyba dzięki chodom mamusi Jadwigi. Nikt do nich nie ma
          dostępu.
    • dzimbim Re: Wstyd, jak jasna cholera. 25.03.07, 10:54
      Pani prezydentowa udzielała kiedyś lekcji z języka francuskiego,ale może było
      to dawno i zapomniała?
    • cr00t Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 10:54
      haen1950 napisał:

      Czy ta Maryśka też taka słaba w mówionych językach?
      Pani prezydentowa Maria Kaczynska zna biegle angielski, francuzki i slabo
      hiszpanski oraz rosyjski.
      • jestemprzeciw Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 10:57
        fakt medialny czy prawda ?
        • chilly Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 10:59
          Ważne, żeby w jakimkolwiek języku mieć coś do powiedzenia. A akurat w tej
          kwestii pani prezydentowa bije na głowę nie tylko męża, ale nawet szwagra.
          • goldenwomen Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 11:02
            skiba.bloog.pl/.?ticaid=6372b
      • pisuarro Re: Kaczynska zna biegle 25.03.07, 10:59
        To informacja równie pewna jak ta o dacie jej urodzenia ?... ;-P
      • rzewuski1 wstyd straszny 25.03.07, 11:00
        czy w 38 milionowym narodzie nie mozna znalezc człowieka
        wykształconego,kulturalnego i znajacego jezyki obce,umiejacego sie zachowac?
        • 1normalnyczlowiek wstyd straszny 25.03.07, 11:45
          rzewuski1 napisał:
          > czy w 38 milionowym narodzie nie mozna znalezc człowieka
          > wykształconego,kulturalnego i znajacego jezyki obce,umiejacego sie zachowac?
          ---> ... no i takiego, który przy tym wszystkim nie kradnie i nie chroni złodziei
      • dr.freud Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 11:12
        cr00t napisał:

        francuzki

        To jest ten język którym posługują
        się damy na Place Pigalle?
        • cr00t Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 11:18
          dr.freud napisał:

          > cr00t napisał:
          >
          > francuzki
          >
          > To jest ten język którym posługują
          > się damy na Place Pigalle?

          Widze ze masz problem z moja literowka. Nie ma obowiazku czytania moich postow ;-)
          Doceniam rowniez twoja doglebna znajomosc Placu Pigall he he he
          • dr.freud Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 11:36
            cr00t napisał:

            Widze ze masz problem z moja literowka.

            Acha! Napisałaś nieprawdę że zna "francuzki".
            No to wszytki jasne!
      • ddb2 Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 13:31
        Szczegolnie ten FRANCUZKI mnie intryguje!
      • ayran Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 14:12
        cr00t napisał:

        > haen1950 napisał:
        >
        > Czy ta Maryśka też taka słaba w mówionych językach?
        > Pani prezydentowa Maria Kaczynska zna biegle angielski, francuzki i slabo
        > hiszpanski oraz rosyjski.


        Biegle zna francuzki? A ile tych francuzek tak biegle zna?
      • kurduplojad Maryska "zna" ale nie gadajet i nie ponimajet 25.03.07, 14:14
      • lewisham1 Re: Cwokiem jest ten co pisze nieprawde 25.03.07, 14:19
        Pewnie tak dobrze zna te języki, jak cr00t zna język polski (vide: francuZki)
    • nowytor5 To Czyrak nie zna żadnego języka i się tym chełpi 25.03.07, 11:17
      • taziuta Re: To Czyrak nie zna żadnego języka i się tym ch 25.03.07, 11:27
        Zna język francuski, a kaczki nie! :-)
      • kurduplojad prezydent Chirac,chamie,zna biegle angielski 25.03.07, 14:17
        Skonczyl najlepsza w Europie szkole dla politykow (ENA) oraz przebywal kilka
        lat w USA.
    • sawa.com Zdecydowanie przesadzasz. 25.03.07, 11:27
      haen1950 napisał:

      > Spójrzcie na te zdjęcie z okazji 50 lecia zjednoczonej Europy. Siedzą tam
      > przy stole Kaczyńscy razem z Chirac'iem i innymi. Tylko Kaczyńskich obsługują
      > tłumacze. Czy ta Maryśka też taka słaba w mówionych językach? Takie rzeczy
      > się widzi i to idzie w świat. Profesor od komuny i siedmiu boleści. Ćwoki, i
      > tyle.

      Nie uważam tego za obciach. Zauważyłam, ze Kaczyńska miała najelegantszą suknię
      wśród uczestniczek szczytu. Inne panie nawet sie do niej nie umywały. Oszczędzę
      sobie dosadnych porównań bo nie chcę innych uczestniczek obrażać. Co do
      tłumacza, Kaczyńska rzeczywiście zna biegle francuski... ale to jest oficjalne
      spotkanie głów państw i musi byc specjalny tłumacz. Żona mężowi może tłumaczyć
      na spotkaniu prywatnym. W końcu pojechali tam nie dla zabawy.
      • taziuta Re: Zdecydowanie przesadzasz. 25.03.07, 11:29
        sawa.com napisała:

        > ... Co do tłumacza, Kaczyńska rzeczywiście zna biegle francuski... ale to
        > jest oficjalne spotkanie głów państw i musi byc specjalny tłumacz. Żona
        > mężowi może tłumaczyć na spotkaniu prywatnym. W końcu pojechali tam nie dla
        > zabawy.

        Sądzę, że nikt się nie czepia Kaczyńskich, tylko tych ćwoków, którzy nie znają
        języków, jako jedyni spośród europejskich przywódców...
      • dr.freud Re: Zdecydowanie przesadzasz. 25.03.07, 11:32
        sawa.com napisała:

        > Zauważyłam, ze Kaczyńska miała najelegantszą suknię
        >
        > wśród uczestniczek szczytu. Inne panie nawet sie do niej nie umywały. Oszczędzę

        Mnie sie podoba krawat pana Prezydenta.
        jedno i drugie - widać niezłej jakości.
        Mysle że warto było zabrac pieniądze z funduszu stypendialnego,
        dla biednych studentów i przeznaczyć je na garderobę,
        Panstwa Prezydentostwa.
        i przeznaczyc je
      • haen1950 Re: Zdecydowanie przesadzasz. 25.03.07, 13:15
        sawa.com napisała

        Jakie oficjalne spotkanie? Siedzą sobie przy kolacji i gawędzą. Tłumacze
        obsługują Kaczorka i Maryśkę. Prezydentowa może i zna pisane języki, ale nie
        posługując się nimi nie potrafi zrozumieć.
      • pies_na_czarnych Re: Zdecydowanie przesadzasz. 25.03.07, 17:33
        sawa.com napisała:
        > Nie uważam tego za obciach. Zauważyłam, ze Kaczyńska miała najelegantszą
        suknię
        >
        > wśród uczestniczek szczytu. Inne panie nawet sie do niej nie umywały.

        To tak jak kiedys Stasia Gierkowa mogla sie pochwalic najladniejszym futrem i
        najwiekszym diamentem w pierscionku. :o))
    • zapijaczonyryj gdzie to zdjecie? 25.03.07, 11:31
      haen1950 napisał:

      > Spójrzcie na te zdjęcie z okazji 50 lecia zjednoczonej Europy. Siedzą tam
      > przy stole Kaczyńscy razem z Chirac'iem i innymi. Tylko Kaczyńskich obsługują
      > tłumacze. Czy ta Maryśka też taka słaba w mówionych językach? Takie rzeczy
      > się widzi i to idzie w świat. Profesor od komuny i siedmiu boleści. Ćwoki, i
      > tyle.
      • taziuta Po co zdjęcie, puść wodze wyobraźni! :-) n/t 25.03.07, 11:32
        zapijaczonyryj napisał:
        Re: gdzie to zdjecie?


        • zapijaczonyryj Re: Po co zdjęcie, puść wodze wyobraźni! :-) n/t 25.03.07, 11:47
          taziuta napisał:

          > zapijaczonyryj napisał:
          > Re: gdzie to zdjecie?
          >
          >
          żeby sobie wyobrazić taka piekna parę musiałbym się wczesniej napić, a porz za
          wczesna. Nie chleje przed siedemnastą.
          "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
          żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)

    • daktylek Re: Wstyd, jak jasna cholera. 25.03.07, 11:42
      Jeśli masz na myśli to zdjęcie
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,53600,4011706.html?i=0
      to według mnie przy tym stole jest czterech tłumaczy, a przy stole w tle - też
      jest jeden.

      Nie jest obciachem, kiedy na oficjalnych spotkaniach są tłumacze, bo to jest
      normalne i naturalne.

      Natomiast obciachem jest, kiedy w sytuacjach pozaprotokolarnych musi
      uczestniczyć tłumacz. W końcu w kuluarach można załatwić najwięcej
      spraw "trudnych".
      • taziuta Re: Wstyd, jak jasna cholera. 25.03.07, 11:46
        daktylek napisał:

        ...
        > Nie jest obciachem, kiedy na oficjalnych spotkaniach są tłumacze, bo to jest
        > normalne i naturalne.
        >
        > Natomiast obciachem jest, kiedy w sytuacjach pozaprotokolarnych musi
        > uczestniczyć tłumacz. W końcu w kuluarach można załatwić najwięcej
        > spraw "trudnych".

        Obciachem są kaczki same w sobie!
        Gdyby to były normalne chłopaki, nikt by im nie wypominał drobiazgów... :-)
        • daktylek Re: Wstyd, jak jasna cholera. 25.03.07, 11:55
          taziuta napisał:
          >
          > Obciachem są kaczki same w sobie!
          > Gdyby to były normalne chłopaki, nikt by im nie wypominał drobiazgów... :-)

          Podzielam w pełni, ale staram się obiektywnie, żeby nie było, że walimy na
          oślep :))))))))))))
          • pis_doliz Re: Wstyd, jak jasna cholera. 25.03.07, 11:56
            daktylek napisał:

            > taziuta napisał:
            > >
            > > Obciachem są kaczki same w sobie!
            > > Gdyby to były normalne chłopaki, nikt by im nie wypominał drobiazgów... :
            > -)
            > co racja to racja
            > Podzielam w pełni, ale staram się obiektywnie, żeby nie było, że walimy na
            > oślep :))))))))))))
      • zapijaczonyryj O biurwa ,ale obciach 25.03.07, 11:50
        daktylek napisał:

        > Jeśli masz na myśli to zdjęcie
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,53600,4011706.html?i=0
        > to według mnie przy tym stole jest czterech tłumaczy, a przy stole w tle -
        też
        > jest jeden.
        >
        > Nie jest obciachem, kiedy na oficjalnych spotkaniach są tłumacze, bo to jest
        > normalne i naturalne.
        >
        > Natomiast obciachem jest, kiedy w sytuacjach pozaprotokolarnych musi
        > uczestniczyć tłumacz. W końcu w kuluarach można załatwić najwięcej
        > spraw "trudnych".
    • sawa.com Informacja dla wstydzących się. Nie wstydźcie się 25.03.07, 11:55
      Kwaśniewski też korzystał z tłumacza i to z języka angielskiego. Czytałam długi
      wywiad z tym panem. To naprawdę nie chodzi o pogaduszki do poduszki. To jest
      dyplomacja.
      • p.smerf Re: Informacja dla wstydzących się. Nie wstydźcie 25.03.07, 13:24
        > Kwaśniewski też korzystał z tłumacza i to z języka angielskiego.

        Przy stole, na sali obrad czy w rozmowach oficjalnych?
        • sawa.com Re: Informacja dla wstydzących się. Nie wstydźcie 25.03.07, 16:57
          p.smerf napisał:

          > > Kwaśniewski też korzystał z tłumacza i to z języka angielskiego.
          >
          > Przy stole, na sali obrad czy w rozmowach oficjalnych?

          Przy każdych rozmowach dyplomatycznych. Wymaga tego pragmatyka słuzbowa.
          Pewnie tez powinno to być zaprotokółowane. Przestańcie ludziom wciskać kit, zna
          nie zna. Oczywiście, że są rozmowy typu How do you do? ale one nic nie znaczą.
          Toczy sie je, zeby ładnie wypaść na fotografii.
          Aleksander Kwasniewski który swój język angielski szlifuje teraz jako
          wykładowca a więc wcześniej musiał go znać w stopniu który my uważamy za
          biegły, niewiele załatwił w takich kuluarowych rozmowach. To sa mity.
    • adalberto3 Trzeba bylo wybrac prof. Giertycha ! 25.03.07, 13:29
    • w11mil wy komuchy kłamstwo macie we krwi 25.03.07, 13:34
      haen1950 napisał:
      >Tylko Kaczyńskich obsługują tłumacze
      • haen1950 Re: wy komuchy kłamstwo macie we krwi 25.03.07, 13:43
        w11mil napisała:

        > haen1950 napisał:
        > >Tylko Kaczyńskich obsługują tłumacze

        Zwracam honor. Słabo się przyjrzałem. Jeszcze dwoje tłumaczy też jest. Kto wie,
        czy nie ze względu na Kaczyńskich. Przy innych stołach nie widac.
        • pg20 Re: wy komuchy kłamstwo macie we krwi 25.03.07, 17:27
          Haen, trochę logiki.
          Skoro nasz prezydent ani me, ani be i potrzebuje tłumacza, to tłumacz jest też
          potrzebny w drugą stronę (zakładając, że tłumaczą do ucha)
    • dr.freud Podobno jest 2 tłumaczy. 25.03.07, 13:38

      Pierwszy tłumaczy z ichniego na polski,
      a drugi tłumaczy Preziuniowi o czym oni mowią.
    • bryt.bryt Re: Wstyd, jak jasna cholera. 25.03.07, 13:41
      haen1950 napisał:

      > Spójrzcie na te zdjęcie z okazji 50 lecia zjednoczonej Europy. Siedzą tam
      > przy stole Kaczyńscy razem z Chirac'iem i innymi. Tylko Kaczyńskich obsługują
      > tłumacze.(...)

      Do pewnych rzeczy mozna sie przyzwyczaic. Mnie juz takie rzeczy nie bulwersuja.
      Ale dumny nie jestem.
      • kum.z.antalowki Bo ty wiesz,że Kaczyńscy to prawdziwa inteligencja 25.03.07, 13:54

        A takie różne Geremki, Balcerowicze, Bartoszewskie, Mellery, Skubiszewskie,
        Sikorskie, Cimoszewicze, Kwaśniewskie - to ciemna, post PRL-owska hołota, którą
        strach posłać do Europy z obawy, że powypija eurobiurokratom atrament z kałamarzy.

        Teraz tylko problem - jak eleganciej tę wiedzę przekazać europejskim przywódcom
        - na migi, czy przez tłumaczy?
        • cookies3 Re: Bo ty wiesz,że Kaczyńscy to prawdziwa intelig 25.03.07, 14:09
          P.Bartoszewski chyba przez pomyłkę znalazł się w tak 'doborowym towarzystwie'?
          • piotr7777 Re: akurat Chirac zna biegle angielski 25.03.07, 14:18
            ...więc kulą w płot.
          • kum.z.antalowki Też tak myslę, że to przez pomyłką "yntelygenta" 25.03.07, 16:00
            Dwudziestego lutego br uroczyście obchodzono 85 urodziny prof Bartoszewskiego.
            "Panu prof. Władysławowi Bartoszewskiemu z okazji 85. rocznicy urodzin życzę
            obfitych łask bożych i z serca błogosławię" - napisał Benedykt XVI w specjalnym
            liście do jubilata.

            Lech Kaczyński, pytany przez dziennikarzy w Dublinie, czego życzy
            prof. Bartoszewskiemu, powiedział: - Jeśli chodzi o pana ministra
            Bartoszewskiego, to ja mam taką zasadę, że moja znajomość z osobami, które
            podpisały 3 lipca zeszłego roku pewien list, się zakończyła.

            Fedorowicz podczas uroczystości odczytał te słowa. Goście wyrazili
            dezaprobatę buczeniem. Buuuuu
            • jack20 Re: Też tak myslę, że to przez pomyłką "yntelyge 25.03.07, 16:21
              Te slowa najbardziej odzwierciedlaja to, jakie KUTASY stoja na czele panstwa.
    • jack20 Re: Wstyd, jak jasna cholera. 25.03.07, 16:10
      Nie win kaczorow, ze komunistyczne szkoly pokonczyly.
      Problem jest, ze tego swojego inwalidztwa przez tyle lat nie dostrzegly i
      pozycje przez nich w panstwie zajmowane, sa o 4 numery za duze.
    • elfhelm Hmmm... Chirac chyba też ma tłumacza. 25.03.07, 16:25
      A i dzisiaj paradował w słuchawkach :) Tyle że on jest z 17 lat starczy od
      Kaczora...
      • p.smerf Re: Hmmm... Chirac chyba też ma tłumacza. 25.03.07, 17:02
        A to uważasz, że powinien znać wszystkie języki europejskie?
        • elfhelm Re: Hmmm... Chirac chyba też ma tłumacza. 25.03.07, 17:13
          Uważam, że prezydent RP powinien się w miarę posługiwać językiem angielskim.
          Brak znajomości tego języka u Chiraca wydaje się usprawiedliwiony, on w sumie
          politycznie wiele lat działał w czasach, gdy językiem dyplomacji był wciąż
          francuski.
    • sawa.com Przestańcie bić pianę... bo ktoś ja weźmie za 25.03.07, 17:07
      objaw wścieklizny.
      Przy każdych rozmowach dyplomatycznych jest tłumacz o specjalnych
      uprawnieniach. Wymaga tego pragmatyka słuzbowa.
      Pewnie tez taka rozmowa powinna to być zaprotokółowana.
      Przestańcie ludziom wciskać kit, zna nie zna.
      Oczywiście, że są rozmowy typu How do you do? ale one nic nie znaczą.
      Toczy sie je, zeby ładnie wypaść na fotografii.
      Aleksander Kwasniewski który swój język angielski szlifuje teraz jako
      wykładowca a więc wcześniej musiał go znać w stopniu który my uważamy za
      biegły, niewiele załatwił w takich kuluarowych rozmowach. To sa mity.
      • p.smerf Re: Przestańcie bić pianę... bo ktoś ja weźmie za 25.03.07, 17:16
        Prawie masz rację. Co do oficjalnych tłumaczeń - na pewno. Tłumacz musi brać
        udział, choćby wysokie układające się strony doskonale się rozumiały bez niego.
        Ale już co do rozmów kuluarowych to niestety nie.
        Dajmy sobie spokój z językami obcymi. Pozostańmy przy polskim. Jak sądzisz,
        gdzie załatwia się 90 proc. spraw w Sejmie. Na sali plenarnej czy na
        korytarzach, w klubach i w knajpie? Na sali finalizuje się tylko to, co się już
        dawno obgadało.
        • sawa.com Re: Przestańcie bić pianę... bo ktoś ja weźmie za 25.03.07, 17:45
          p.smerf napisał:
          Jak sądzisz,
          > gdzie załatwia się 90 proc. spraw w Sejmie. Na sali plenarnej czy na
          > korytarzach, w klubach i w knajpie? Na sali finalizuje się tylko to, co się ju
          > ż
          > dawno obgadało.

          W dyplomacji znajomośc biegła conajmniej dwóch obcych języków jest niezbędna.
          Nie wyobrażam sobie ministra spraw zagaranicznych bez biegłej znajomosci
          jezyków obcych... chyba, ze jest to sekretarz stanu w rządzie USA:)))
          Ale prezydent lub premier nie musi sie wykazywać takimi umiejętnościami. Oni
          maja wszystko przygotowane i podpisują już gotowe dokumenty.

          Zresztą Kaczyńscy zaprosili Merkel do Juraty. To było doskonałe posunięcie. I
          nie ma tu nic do rzeczy, że towarzyszyli im tłumacze. Wydaje się, ze obie
          strony były bardzo zadowolone z tego spotkania.
          • p.smerf Re: Przestańcie bić pianę... bo ktoś ja weźmie za 25.03.07, 18:13
            Oczywiście, że ani prezydent ani premier "nie muszą". Ale i trudno powiedzieć,
            żeby im taka znajomość zaszkodziła.

            A co do spotkania w Juracie. Autentycznie się cieszę. Wybraliśmy prezydenta na 5
            lat i życzenie mu czegoś złego byłoby bezsensem. Cieszę się, że nareszcie
            prezydent (choć nieśmiało) zaczyna wychodzić na świat, zaczyna poznawać inne
            nacje i innych polityków.
            Dotychczas obaj bracia nosa poza płot nie wyściubiali, co było widać i słychać i
            czuć.
            Natomiast jeśli chodzi o ministra spraw zagranicznych, to będę uparcie
            twierdził, że to katastrofa. Polska jest dużym i znaczącym krajem europejskim
            Polski minister spraw zagranicznych powinien być w Europie osobą znaną i
            znaczącą, biorącą aktywny udział w dyplomacji europejskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka