Dodaj do ulubionych

Proste pytania - trudne odpowiedzi

05.04.07, 11:34
Czy tak trudno na kartce papieru napisać <nie byłem donosicielem> - spytał
senator Romaszewski profesora Winieckiego. Niestety pytanie to dla wielkiego
anylustratora okazało się za trudne.
Dziwne to, bardzo dziwne...
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk A "Nie jestem pedofilem"? 05.04.07, 11:37
      kiedyś przynajmniej pytali o rzeczy metafizyczne.

      "Nie czciłem Szatana"
      "Nie byłam czarownicą"

      I potem kontrola prawdziwości oświadczeń wiadomymi metodami.
      PiS niby taki konserwatywny a nie korzysta z dobrych wzorów.
      • 1normalnyczlowiek Sami sobie zgotowaliście ten los 05.04.07, 13:28
        rydzyk_fizyk napisał: A "Nie jestem pedofilem"?
        > kiedyś przynajmniej pytali o rzeczy metafizyczne.
        > "Nie czciłem Szatana"
        > "Nie byłam czarownicą"
        ---> Prawdopodobnie, gdyby także antylustratorom zaproponowano podpisanie
        oświadczenia o treści: Byłem i jestem uczciwym człowiekiem - to każdy by się
        podpisał. Tylko że oni by podpisali nie dlatego, że są przekonani o własnej
        uczciwości, lecz dlatego, że każdy z nich ma własną definicję uczciwości. I stąd
        potrzebne jest wchodzenie w szczegóły. Tak się po prostu dla was skończyło
        wieloletnie zakłamywanie znaczenia słów i dekonstrukcja wartości.
        • torpeda.wulkaniczna Re: Sami sobie zgotowaliście ten los 05.04.07, 20:39
          1normalnyczlowiek napisał:

          > rydzyk_fizyk napisał: A "Nie jestem pedofilem"?
          > > kiedyś przynajmniej pytali o rzeczy metafizyczne.
          > > "Nie czciłem Szatana"
          > > "Nie byłam czarownicą"
          > ---> Prawdopodobnie, gdyby także antylustratorom zaproponowano podpisanie
          > oświadczenia o treści: Byłem i jestem uczciwym człowiekiem - to każdy by się
          > podpisał. Tylko że oni by podpisali nie dlatego, że są przekonani o własnej
          > uczciwości, lecz dlatego, że każdy z nich ma własną definicję uczciwości. I
          stą
          > d
          > potrzebne jest wchodzenie w szczegóły. Tak się po prostu dla was skończyło
          > wieloletnie zakłamywanie znaczenia słów i dekonstrukcja wartości.

          I o to właśnie tu chodzi. O definicje, te powykrzywiane przez "autorytety",
          zdeformowane przez relatywizm dialektyczny, rozciągniete dzięki tolerantom i
          Molom.

          Lepiej bym tego nie napisał. Dziekuję, Normalny.
    • mike.recz Kolejny wątek na zamówienie towarzyszko kikuś? 05.04.07, 11:41
      kikoo1 napisała:

      > Czy tak trudno na kartce papieru napisać <nie byłem donosicielem> - sp
      > ytał
      > senator Romaszewski profesora Winieckiego. Niestety pytanie to dla wielkiego
      > anylustratora okazało się za trudne.
      > Dziwne to, bardzo dziwne...Proste pytania - trudne odpowiedzi
          • scoutek Re: O jednym tylko udajecie (chyba), że nie pamię 05.04.07, 13:44
            kikoo1 napisała:

            > Otóż lustracja dot. tylko osób na stanowiskach, gdzie morale jest niezwykle
            > ważne - wysokie urzędy, uczelnie, sądownictwo, media itd.

            taaaaa
            i tak sie sklada, ze tylko zlustrowani sa uczciwi - nie biora, nie kradna itd.
            i tak sie sklada, ze wysylani przez pis na stanowiska sa jedyni uczciwi
            i tak sie jeszcze sklada, ze morale tych urodzonych po 1972 roku wzrasta nieziemsko
            nie zyli w komunie to na pewno sa uczciwi na bank

            osmieszasz sie kikusia calutki czas
            zajmij sie struganiem - czegokolwiek
            • sclavus Re: O jednym tylko udajecie (chyba), że nie pamię 05.04.07, 15:45
              scoutek napisała:

              > kikoo1 napisała:
              >
              > > Otóż lustracja dot. tylko osób na stanowiskach, gdzie morale jest niezwyk
              > le
              > > ważne - wysokie urzędy, uczelnie, sądownictwo, media itd.
              >
              > taaaaa
              > i tak sie sklada, ze tylko zlustrowani sa uczciwi - nie biora, nie kradna itd.
              > i tak sie sklada, ze wysylani przez pis na stanowiska sa jedyni uczciwi
              > i tak sie jeszcze sklada, ze morale tych urodzonych po 1972 roku wzrasta
              niezie
              > msko
              > nie zyli w komunie to na pewno sa uczciwi na bank
              >
              > osmieszasz sie kikusia calutki czas
              > zajmij sie struganiem - czegokolwiek

              Przecież ona struga... odkąd się pokazała na FK: idiotkę... czystej wody!
              :|
            • 1normalnyczlowiek Re: żeby sadzić czyjeś morale, trzeba samemu być 05.04.07, 14:01
              joella.r napisała: nieskazitelnym
              > i co ma być jedynym wyznacznikiem moralności w tym przypadku?
              > brak współpracy ze służbami - przecież to IDIOTYCZNE!
              ---> Zapytanie dotyczy współpracy i kablowania, więc "brak współpracy ze
              służbami" jest w tym aspekcie wyznacznikiem moralności - co w tym idiotycznego?
              Komuchy wystarczająco zakłamały słowa ogólniejsze mówiące o uczciwości, więc nie
              da się nimi posługiwać do tych celów ... bo za chwilę potrafią się wyłgać.:)
              • joella.r odpowiadałam na: 05.04.07, 14:04
                >Otóż lustracja dot. tylko osób na stanowiskach, gdzie morale jest niezwykle
                ważne - wysokie urzędy, uczelnie, sądownictwo, media itd.<
                i wystarczy jeden wyznacznik, tak?
                • 1normalnyczlowiek Proste pytania - proste odpowiedzi :) 05.04.07, 15:08
                  joella.r napisała:
                  > i nie zwalaj wszystkiego na komuchów
                  ---> I nie zwalam ... Mówiąc o "komuchach" równie dobrze można użyć wielu innych
                  określeń - chodzi zarówno o tych, którzy formalnie byli kiedyś aktywnymi
                  działaczami PZPR jak i o innych, podobnych mentalnie do nich. A przede wszystkim
                  chodzi o tych, którzy nie pozbyli się tamtego myślenia po 89 roku i do tego
                  nigdy przynajmniej nie przeprosili osobiście za ewentualne świństwa wobec innych
                  ludzi. Obecnie tacy ludzie równie dobrze mogą byc w LiD (tu ich najwięcej), jak
                  i w innych partiach.

                  > lepiej się zastanów, czy sam nigdy nie kłamiesz
                  ---> Raczej nigdy, a przede wszystkim w kwestii poglądów i argumentów -
                  szczególnie tu na Forum dziwię się tym, którzy w oczywisty sposób zakłamują
                  rzeczywistość, a wykazanie ich fałszu nie nastręcza żadnych trudności - co
                  najwyżej czasowych.

                  > i wystarczy jeden wyznacznik, tak?
                  ---> Na "tapecie" jest takie kryterium, więc nim się trzeba zajmować z racji, że
                  jest najpilniejsze i w oczywisty sposób powiązane z wieloma nielegalnymi i
                  nieformalnymi działaniami zainteresowanych. Gdy już będzie normalnie, to znaczy,
                  gdy kłamstwa, fałszowanie rzeczywistości, przekręty, przestępstwa ... spadną do
                  "normalnego" statystycznego poziomu, to będzie można wtedy mowić o innych
                  kryteriach. Zasadnicza różnica pomiędzy tymi oboma stanami polega na tym, że ten
                  pierwszy związany jest w pewnym sensie z zorganizowaną obroną własnych pozycji a
                  drugi - "statystyczny" - to zwykłe rozproszone patologie, w przypadku których
                  nie występuje zjawisko tak szerokiego wspólnego frontu obrony - obrony przed
                  normalnością.
          • man_sapiens Dopóki PRLowski prokurator Wasserman 05.04.07, 14:49
            i PRLowski sędzia Kryże, PRLowski prokurator Kornatowski i inni, którzy byli
            wtedy ochoczo i dobrowolnie "karzącą ręką sprawiedliwości ludowej" nie są
            pozbawiani prawa wykonywania swojego zawodu na 10 lat - twoja argumentacja
            śmierdzi takim zakłamaniem, że muszę otworzyć okno.
            Przeczytaj sobie tekst ślubowania, które w tamtych czasach dobrowolnie i
            świadomie składali prokuratorzy i sędziowie.
            • sclavus Re: Dopóki PRLowski prokurator Wasserman 05.04.07, 15:48
              man_sapiens napisał:

              > i PRLowski sędzia Kryże, PRLowski prokurator Kornatowski i inni, którzy byli
              > wtedy ochoczo i dobrowolnie "karzącą ręką sprawiedliwości ludowej" nie są
              > pozbawiani prawa wykonywania swojego zawodu na 10 lat - twoja argumentacja
              > śmierdzi takim zakłamaniem, że muszę otworzyć okno.
              > Przeczytaj sobie tekst ślubowania, które w tamtych czasach dobrowolnie i
              > świadomie składali prokuratorzy i sędziowie.

              W tym miejscu, "jednegonormalnegoczłowieka" już nie będzie...
              Choć może... bo przecież: pluj świni w ryj a ona będzie twierdziła, że deszcz
              pada... :)
              pzdrx
              • 1normalnyczlowiek Nie będę pomiędzy was wchodził 05.04.07, 16:39
                ... gdyż nie przepadam za towarzystwem świnek trenujących plucie sobie w ryjki:)

                sclavus napisał:
                > man_sapiens napisał:
                > > i PRLowski sędzia Kryże, PRLowski prokurator Kornatowski i inni, którzy byli
                > > wtedy ochoczo i dobrowolnie "karzącą ręką sprawiedliwości ludowej" nie są
                > > pozbawiani prawa wykonywania swojego zawodu na 10 lat - twoja argumentacja
                > > śmierdzi takim zakłamaniem, że muszę otworzyć okno.
                > > Przeczytaj sobie tekst ślubowania, które w tamtych czasach dobrowolnie i
                > > świadomie składali prokuratorzy i sędziowie.
                > W tym miejscu, "jednegonormalnegoczłowieka" już nie będzie...
                > Choć może... bo przecież: pluj świni w ryj a ona będzie twierdziła, że deszcz
                > pada... :)
                ---> Sami siebie opluwacie pokazując własną indolencję :)))

                > pzdrx
                ---> pzprx
            • sclavus Re: A wiesz,że nikt nie chce kamienować? 05.04.07, 15:51
              1normalnyczlowiek napisał:

              > jdbad napisała:
              > > A znasz Kikoo takie zdanie: "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kami
              > eniem"
              > > ?
              > ---> Wystarczy jak się zajmą tym do czego mają predyspozycje moralne ... cz
              > yli
              > do strugania kijków.

              Przecież ty już od długiego czasu strugasz...
              Idiotę!
              Logika nie jest twoją najmocniejszą stroną... chyba, że weźmiemy pod uwagę
              logikę zastępczą...
              A może nawet ... hehehe ... wybiórczą!
              • kikoo1 przeciwnicy lustracji! Wyrażnie rżniecie głupa!!!! 05.04.07, 16:02
                Ludzie sprawujący ważne funkcje, wychowawcy młodzieży, księża itd. muszą
                spełniać wysokie standardy moralne i nie może być tu żadnej taryfy ulgowej.
                Oprócz tego, że nie powinni być donosicielami, nie powinni być również
                złodziejami, kłamcami, zbrodniarzami itd...
                Dziwne jak takie proste sprawy są trudne do pojęcia dla niektórych
                z was...........Wręcz zdumiewające!!!!!!!!!!!!!!!
                • sclavus Re: przeciwnicy lustracji! Wyrażnie rżniecie głup 05.04.07, 16:14
                  kikoo1 napisała:

                  > Ludzie sprawujący ważne funkcje, wychowawcy młodzieży, księża itd. muszą
                  > spełniać wysokie standardy moralne i nie może być tu żadnej taryfy ulgowej.
                  > Oprócz tego, że nie powinni być donosicielami, nie powinni być również
                  > złodziejami, kłamcami, zbrodniarzami itd...
                  > Dziwne jak takie proste sprawy są trudne do pojęcia dla niektórych
                  > z was...........Wręcz zdumiewające!!!!!!!!!!!!!!!

                  Ja do ciebie, już po raz ostatni....
                  Pierwsi, którzy musieliby przejść przez pralkę "odnowy moralnej", są aktualnie
                  rządzący... - tu nie będę się powtarzał dlaczego...
                  Twoje górnolotne a demagogiczne zawołania o czystości moralnej wysokich funkcji
                  czy wychowywaniu młodzieży, jeszcze niedawno wzbudzały śmiech - teraz, jedynie
                  śmieszek politowania...
                  Na miejscu Kaczora, dopóki nie zostanie udowodnione czarno na białym, że jego
                  lojalka to fałszywka, słowem nie PiSkałbym o jakiejkolwiek lustracji... (ale
                  kto mu wmówi, że białe to białe a czarne - czarnym jest?)
                  Cała ta kołalicja, to jedno wielkie bagno... i taka ma być ta lustracja:
                  bagienna...
                  Tak kikooś... nie dorastasz nawet blondynce...
                  A możeś ty jolazdywit??
              • 1normalnyczlowiek A jakieś argumenty inteligenta zastępczego padną? 05.04.07, 16:27
                sclavus napisał:
                > Logika nie jest twoją najmocniejszą stroną... chyba, że weźmiemy pod uwagę
                > logikę zastępczą...
                > A może nawet ... hehehe ... wybiórczą!
                ---> Jak na autorytet zastępczy, trafnie to ująłęś. Trafnie...czyli kulą w płot
                i bez podania argumentów. Własne poglądy można mieć, ale jeśli chce się ich
                bronić to trzeba dysponować także innymi argumentami oprócz bazarowego plucia.

                > Przecież ty już od długiego czasu strugasz...
                > Idiotę!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka