Dodaj do ulubionych

Proste pytania - trudne odpowiedzi

05.04.07, 11:34
Czy tak trudno na kartce papieru napisać <nie byłem donosicielem> - spytał
senator Romaszewski profesora Winieckiego. Niestety pytanie to dla wielkiego
anylustratora okazało się za trudne.
Dziwne to, bardzo dziwne...
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk A "Nie jestem pedofilem"? 05.04.07, 11:37
      kiedyś przynajmniej pytali o rzeczy metafizyczne.

      "Nie czciłem Szatana"
      "Nie byłam czarownicą"

      I potem kontrola prawdziwości oświadczeń wiadomymi metodami.
      PiS niby taki konserwatywny a nie korzysta z dobrych wzorów.
      • 1normalnyczlowiek Sami sobie zgotowaliście ten los 05.04.07, 13:28
        rydzyk_fizyk napisał: A "Nie jestem pedofilem"?
        > kiedyś przynajmniej pytali o rzeczy metafizyczne.
        > "Nie czciłem Szatana"
        > "Nie byłam czarownicą"
        ---> Prawdopodobnie, gdyby także antylustratorom zaproponowano podpisanie
        oświadczenia o treści: Byłem i jestem uczciwym człowiekiem - to każdy by się
        podpisał. Tylko że oni by podpisali nie dlatego, że są przekonani o własnej
        uczciwości, lecz dlatego, że każdy z nich ma własną definicję uczciwości. I stąd
        potrzebne jest wchodzenie w szczegóły. Tak się po prostu dla was skończyło
        wieloletnie zakłamywanie znaczenia słów i dekonstrukcja wartości.
        • torpeda.wulkaniczna Re: Sami sobie zgotowaliście ten los 05.04.07, 20:39
          1normalnyczlowiek napisał:

          > rydzyk_fizyk napisał: A "Nie jestem pedofilem"?
          > > kiedyś przynajmniej pytali o rzeczy metafizyczne.
          > > "Nie czciłem Szatana"
          > > "Nie byłam czarownicą"
          > ---> Prawdopodobnie, gdyby także antylustratorom zaproponowano podpisanie
          > oświadczenia o treści: Byłem i jestem uczciwym człowiekiem - to każdy by się
          > podpisał. Tylko że oni by podpisali nie dlatego, że są przekonani o własnej
          > uczciwości, lecz dlatego, że każdy z nich ma własną definicję uczciwości. I
          stą
          > d
          > potrzebne jest wchodzenie w szczegóły. Tak się po prostu dla was skończyło
          > wieloletnie zakłamywanie znaczenia słów i dekonstrukcja wartości.

          I o to właśnie tu chodzi. O definicje, te powykrzywiane przez "autorytety",
          zdeformowane przez relatywizm dialektyczny, rozciągniete dzięki tolerantom i
          Molom.

          Lepiej bym tego nie napisał. Dziekuję, Normalny.
    • cics Re: Proste pytania - trudne odpowiedzi 05.04.07, 11:38
      Patrząc na to jaki problem ma O. Rydzyk z napisaniem tego sforumłowania , to
      chyba jednak trudne.
    • joella.r chyba Winieckiego zatkała piramidalna głupota 05.04.07, 11:40
      tego pytania
      • kikoo1 Re: chyba Winieckiego zatkała piramidalna głupota 05.04.07, 11:46
        coś ci się pokręciło, joello. Piramidy masz pewno w głowie.....
        • joella.r niestety, jest to wyjątkowo głupie pytanie 05.04.07, 12:06
          z której strony by na nie nie spojrzeć
          NB na kartce wszystko jest łatwo napisać, o ile posiadło się umiejętność pisania
      • 1normalnyczlowiek Re: chyba Winieckiego zatkała piramidalna głupota 05.04.07, 13:30
        joella.r napisała: tego pytania
        ---> :))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60301976&a=60309658
    • mike.recz Kolejny wątek na zamówienie towarzyszko kikuś? 05.04.07, 11:41
      kikoo1 napisała:

      > Czy tak trudno na kartce papieru napisać <nie byłem donosicielem> - sp
      > ytał
      > senator Romaszewski profesora Winieckiego. Niestety pytanie to dla wielkiego
      > anylustratora okazało się za trudne.
      > Dziwne to, bardzo dziwne...Proste pytania - trudne odpowiedzi
    • kolor [...] 05.04.07, 11:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cyklista Odpowiadać mam na życzenie Kaczyńskiego, 05.04.07, 13:20
      pod groźbą utraty pracy. Taka jest prawda, bolszewicka pis.o
      Co Winiecki zrozumiał i trafnie nazwał.
      • joella.r Romaszewski równiez groził prywatnym mediom 05.04.07, 13:22
        odebraniem koncesji
        wielka jest jego miłość do obecnej ustawy
        • kikoo1 O jednym tylko udajecie (chyba), że nie pamiętacie 05.04.07, 13:36
          Otóż lustracja dot. tylko osób na stanowiskach, gdzie morale jest niezwykle
          ważne - wysokie urzędy, uczelnie, sądownictwo, media itd. Kto nie sprosta
          temu wymaganiu, może np. zająć się struganiem stołów. Nikt go wtedy nie będzie
          męczył tym jakże prostym pytaniem!
          • scoutek Re: O jednym tylko udajecie (chyba), że nie pamię 05.04.07, 13:44
            kikoo1 napisała:

            > Otóż lustracja dot. tylko osób na stanowiskach, gdzie morale jest niezwykle
            > ważne - wysokie urzędy, uczelnie, sądownictwo, media itd.

            taaaaa
            i tak sie sklada, ze tylko zlustrowani sa uczciwi - nie biora, nie kradna itd.
            i tak sie sklada, ze wysylani przez pis na stanowiska sa jedyni uczciwi
            i tak sie jeszcze sklada, ze morale tych urodzonych po 1972 roku wzrasta nieziemsko
            nie zyli w komunie to na pewno sa uczciwi na bank

            osmieszasz sie kikusia calutki czas
            zajmij sie struganiem - czegokolwiek
            • sclavus Re: O jednym tylko udajecie (chyba), że nie pamię 05.04.07, 15:45
              scoutek napisała:

              > kikoo1 napisała:
              >
              > > Otóż lustracja dot. tylko osób na stanowiskach, gdzie morale jest niezwyk
              > le
              > > ważne - wysokie urzędy, uczelnie, sądownictwo, media itd.
              >
              > taaaaa
              > i tak sie sklada, ze tylko zlustrowani sa uczciwi - nie biora, nie kradna itd.
              > i tak sie sklada, ze wysylani przez pis na stanowiska sa jedyni uczciwi
              > i tak sie jeszcze sklada, ze morale tych urodzonych po 1972 roku wzrasta
              niezie
              > msko
              > nie zyli w komunie to na pewno sa uczciwi na bank
              >
              > osmieszasz sie kikusia calutki czas
              > zajmij sie struganiem - czegokolwiek

              Przecież ona struga... odkąd się pokazała na FK: idiotkę... czystej wody!
              :|
            • kikoo1 Re: O jednym tylko udajecie (chyba), że nie pamię 05.04.07, 16:15
              to ty się żałośnie ośmieszasz scoutek. Na szczęście normy społeczne z twoimi
              poglądami niewiele mają wspólnego!
          • joella.r żeby sadzić czyjeś morale, trzeba samemu być 05.04.07, 13:52
            nieskazitelnym
            a kto normalny powie o sobie "ja jestem nieskazitelny i mogę osądzać moralność innych'?
            i co ma być jedynym wyznacznikiem moralności w tym przypadku?
            brak współpracy ze służbami - przecież to IDIOTYCZNE!
            • 1normalnyczlowiek Re: żeby sadzić czyjeś morale, trzeba samemu być 05.04.07, 14:01
              joella.r napisała: nieskazitelnym
              > i co ma być jedynym wyznacznikiem moralności w tym przypadku?
              > brak współpracy ze służbami - przecież to IDIOTYCZNE!
              ---> Zapytanie dotyczy współpracy i kablowania, więc "brak współpracy ze
              służbami" jest w tym aspekcie wyznacznikiem moralności - co w tym idiotycznego?
              Komuchy wystarczająco zakłamały słowa ogólniejsze mówiące o uczciwości, więc nie
              da się nimi posługiwać do tych celów ... bo za chwilę potrafią się wyłgać.:)
              • scoutek Re: żeby sadzić czyjeś morale, trzeba samemu być 05.04.07, 14:03
                1normalnyczlowiek napisał:
                > Komuchy wystarczająco zakłamały słowa ogólniejsze mówiące o uczciwości,

                Kaczynscy przerosli juz mistrzow
              • joella.r odpowiadałam na: 05.04.07, 14:04
                >Otóż lustracja dot. tylko osób na stanowiskach, gdzie morale jest niezwykle
                ważne - wysokie urzędy, uczelnie, sądownictwo, media itd.<
                i wystarczy jeden wyznacznik, tak?
              • joella.r i nie zwalaj wszystkiego na komuchów 05.04.07, 14:09
                lepiej się zastanów, czy sam nigdy nie kłamiesz
                • 1normalnyczlowiek Proste pytania - proste odpowiedzi :) 05.04.07, 15:08
                  joella.r napisała:
                  > i nie zwalaj wszystkiego na komuchów
                  ---> I nie zwalam ... Mówiąc o "komuchach" równie dobrze można użyć wielu innych
                  określeń - chodzi zarówno o tych, którzy formalnie byli kiedyś aktywnymi
                  działaczami PZPR jak i o innych, podobnych mentalnie do nich. A przede wszystkim
                  chodzi o tych, którzy nie pozbyli się tamtego myślenia po 89 roku i do tego
                  nigdy przynajmniej nie przeprosili osobiście za ewentualne świństwa wobec innych
                  ludzi. Obecnie tacy ludzie równie dobrze mogą byc w LiD (tu ich najwięcej), jak
                  i w innych partiach.

                  > lepiej się zastanów, czy sam nigdy nie kłamiesz
                  ---> Raczej nigdy, a przede wszystkim w kwestii poglądów i argumentów -
                  szczególnie tu na Forum dziwię się tym, którzy w oczywisty sposób zakłamują
                  rzeczywistość, a wykazanie ich fałszu nie nastręcza żadnych trudności - co
                  najwyżej czasowych.

                  > i wystarczy jeden wyznacznik, tak?
                  ---> Na "tapecie" jest takie kryterium, więc nim się trzeba zajmować z racji, że
                  jest najpilniejsze i w oczywisty sposób powiązane z wieloma nielegalnymi i
                  nieformalnymi działaniami zainteresowanych. Gdy już będzie normalnie, to znaczy,
                  gdy kłamstwa, fałszowanie rzeczywistości, przekręty, przestępstwa ... spadną do
                  "normalnego" statystycznego poziomu, to będzie można wtedy mowić o innych
                  kryteriach. Zasadnicza różnica pomiędzy tymi oboma stanami polega na tym, że ten
                  pierwszy związany jest w pewnym sensie z zorganizowaną obroną własnych pozycji a
                  drugi - "statystyczny" - to zwykłe rozproszone patologie, w przypadku których
                  nie występuje zjawisko tak szerokiego wspólnego frontu obrony - obrony przed
                  normalnością.
          • man_sapiens Dopóki PRLowski prokurator Wasserman 05.04.07, 14:49
            i PRLowski sędzia Kryże, PRLowski prokurator Kornatowski i inni, którzy byli
            wtedy ochoczo i dobrowolnie "karzącą ręką sprawiedliwości ludowej" nie są
            pozbawiani prawa wykonywania swojego zawodu na 10 lat - twoja argumentacja
            śmierdzi takim zakłamaniem, że muszę otworzyć okno.
            Przeczytaj sobie tekst ślubowania, które w tamtych czasach dobrowolnie i
            świadomie składali prokuratorzy i sędziowie.
            • sclavus Re: Dopóki PRLowski prokurator Wasserman 05.04.07, 15:48
              man_sapiens napisał:

              > i PRLowski sędzia Kryże, PRLowski prokurator Kornatowski i inni, którzy byli
              > wtedy ochoczo i dobrowolnie "karzącą ręką sprawiedliwości ludowej" nie są
              > pozbawiani prawa wykonywania swojego zawodu na 10 lat - twoja argumentacja
              > śmierdzi takim zakłamaniem, że muszę otworzyć okno.
              > Przeczytaj sobie tekst ślubowania, które w tamtych czasach dobrowolnie i
              > świadomie składali prokuratorzy i sędziowie.

              W tym miejscu, "jednegonormalnegoczłowieka" już nie będzie...
              Choć może... bo przecież: pluj świni w ryj a ona będzie twierdziła, że deszcz
              pada... :)
              pzdrx
              • 1normalnyczlowiek Nie będę pomiędzy was wchodził 05.04.07, 16:39
                ... gdyż nie przepadam za towarzystwem świnek trenujących plucie sobie w ryjki:)

                sclavus napisał:
                > man_sapiens napisał:
                > > i PRLowski sędzia Kryże, PRLowski prokurator Kornatowski i inni, którzy byli
                > > wtedy ochoczo i dobrowolnie "karzącą ręką sprawiedliwości ludowej" nie są
                > > pozbawiani prawa wykonywania swojego zawodu na 10 lat - twoja argumentacja
                > > śmierdzi takim zakłamaniem, że muszę otworzyć okno.
                > > Przeczytaj sobie tekst ślubowania, które w tamtych czasach dobrowolnie i
                > > świadomie składali prokuratorzy i sędziowie.
                > W tym miejscu, "jednegonormalnegoczłowieka" już nie będzie...
                > Choć może... bo przecież: pluj świni w ryj a ona będzie twierdziła, że deszcz
                > pada... :)
                ---> Sami siebie opluwacie pokazując własną indolencję :)))

                > pzdrx
                ---> pzprx
    • socjalliberal Pionki 05.04.07, 13:31
      Koleżanka naziolka niech wypełni ankietę z Pionek.

      W końcu to tylko świstki papieru;)
      • kikoo1 Re: Pionki??? 05.04.07, 13:39
        może jasniej???
        • jdbad Re: Pionki??? 05.04.07, 13:56
          A znasz Kikoo takie zdanie: "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem"?
          • 1normalnyczlowiek A wiesz,że nikt nie chce kamienować? 05.04.07, 14:04
            jdbad napisała:
            > A znasz Kikoo takie zdanie: "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem"
            > ?
            ---> Wystarczy jak się zajmą tym do czego mają predyspozycje moralne ... czyli
            do strugania kijków.
            • jdbad Re: A wiesz,że nikt nie chce kamienować? 05.04.07, 14:05
              Doprawdy? A ja sądziłam, ze robicie to już od dłuższego czasu. Jak prawdziwi
              chrześcijanie.
              • 1normalnyczlowiek Re: A wiesz,że nikt nie chce kamienować? 05.04.07, 15:13
                jdbad napisała:
                > Doprawdy? A ja sądziłam, ze robicie to już od dłuższego czasu. Jak prawdziwi
                > chrześcijanie.
                ---> Coś Ty :) Chcemy "tylko", by powiedzieli prawdę, przeprosili, oddali to co
                im się nie należy i ... odeszli do normalnej działalności, bez szukania wsparcia
                o kumpli po fachu.
                • scoutek Re: A wiesz,że nikt nie chce kamienować? 05.04.07, 15:37
                  1normalnyczlowiek napisał:
                  > odeszli do normalnej działalności

                  no i klamstwo
                  jak moga odejsc do normalnej dzialalnosci jak sie ich bedzie wywalac z pracy?
                  • 1normalnyczlowiek A wiesz,że nikt nie chce kamienować? 05.04.07, 16:32
                    scoutek napisała:
                    > no i klamstwo
                    > jak moga odejsc do normalnej dzialalnosci jak sie ich bedzie wywalac z pracy?
                    ---> Przecież będzie się ich wywalać tylko z tych stanowisk, na które sie nie
                    nadają. Tacy dotąd tam byli, bo donosili. :)
            • sclavus Re: A wiesz,że nikt nie chce kamienować? 05.04.07, 15:51
              1normalnyczlowiek napisał:

              > jdbad napisała:
              > > A znasz Kikoo takie zdanie: "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kami
              > eniem"
              > > ?
              > ---> Wystarczy jak się zajmą tym do czego mają predyspozycje moralne ... cz
              > yli
              > do strugania kijków.

              Przecież ty już od długiego czasu strugasz...
              Idiotę!
              Logika nie jest twoją najmocniejszą stroną... chyba, że weźmiemy pod uwagę
              logikę zastępczą...
              A może nawet ... hehehe ... wybiórczą!
              • kikoo1 przeciwnicy lustracji! Wyrażnie rżniecie głupa!!!! 05.04.07, 16:02
                Ludzie sprawujący ważne funkcje, wychowawcy młodzieży, księża itd. muszą
                spełniać wysokie standardy moralne i nie może być tu żadnej taryfy ulgowej.
                Oprócz tego, że nie powinni być donosicielami, nie powinni być również
                złodziejami, kłamcami, zbrodniarzami itd...
                Dziwne jak takie proste sprawy są trudne do pojęcia dla niektórych
                z was...........Wręcz zdumiewające!!!!!!!!!!!!!!!
                • sclavus Re: przeciwnicy lustracji! Wyrażnie rżniecie głup 05.04.07, 16:14
                  kikoo1 napisała:

                  > Ludzie sprawujący ważne funkcje, wychowawcy młodzieży, księża itd. muszą
                  > spełniać wysokie standardy moralne i nie może być tu żadnej taryfy ulgowej.
                  > Oprócz tego, że nie powinni być donosicielami, nie powinni być również
                  > złodziejami, kłamcami, zbrodniarzami itd...
                  > Dziwne jak takie proste sprawy są trudne do pojęcia dla niektórych
                  > z was...........Wręcz zdumiewające!!!!!!!!!!!!!!!

                  Ja do ciebie, już po raz ostatni....
                  Pierwsi, którzy musieliby przejść przez pralkę "odnowy moralnej", są aktualnie
                  rządzący... - tu nie będę się powtarzał dlaczego...
                  Twoje górnolotne a demagogiczne zawołania o czystości moralnej wysokich funkcji
                  czy wychowywaniu młodzieży, jeszcze niedawno wzbudzały śmiech - teraz, jedynie
                  śmieszek politowania...
                  Na miejscu Kaczora, dopóki nie zostanie udowodnione czarno na białym, że jego
                  lojalka to fałszywka, słowem nie PiSkałbym o jakiejkolwiek lustracji... (ale
                  kto mu wmówi, że białe to białe a czarne - czarnym jest?)
                  Cała ta kołalicja, to jedno wielkie bagno... i taka ma być ta lustracja:
                  bagienna...
                  Tak kikooś... nie dorastasz nawet blondynce...
                  A możeś ty jolazdywit??
                  • kikoo1 Re: przeciwnicy lustracji! Wyrażnie rżniecie głup 05.04.07, 16:22
                    Heniuś, po co te armaty wytaczasz cooo???
                    Albo się jest donosicielem, czy złodziejem albo nie. Gdzie tu
                    widzisz demagogię???
                    Jeśli brak tolerancji dla donosiciela czy złodzieja budzi w tobie politowanie,
                    to jest już twój problem. I to duży problem, Heniuś.
              • 1normalnyczlowiek A jakieś argumenty inteligenta zastępczego padną? 05.04.07, 16:27
                sclavus napisał:
                > Logika nie jest twoją najmocniejszą stroną... chyba, że weźmiemy pod uwagę
                > logikę zastępczą...
                > A może nawet ... hehehe ... wybiórczą!
                ---> Jak na autorytet zastępczy, trafnie to ująłęś. Trafnie...czyli kulą w płot
                i bez podania argumentów. Własne poglądy można mieć, ale jeśli chce się ich
                bronić to trzeba dysponować także innymi argumentami oprócz bazarowego plucia.

                > Przecież ty już od długiego czasu strugasz...
                > Idiotę!
    • leasem Romaszewski już sie zeszmacił to mu łatwo 05.04.07, 16:42
      Dla ludzi nie przywykłych do lizania cudzych tyłków pisanie lojalek jest
      uwłaczające.
      • kikoo1 Re: Romaszewski??????????????? 05.04.07, 17:01
        Powiedzenie, że nie było się donosicielem to lizanie......????
        Dobre...., tylko idiota mógł coś tak pokrętnego wymyślić!
        Albo kapuś, o czym już wielokrotnie dane nam było się przekonać!!!!!!!!!!!
        • 1normalnyczlowiek Raczej kapuś lub dziecko kapusia :))) 05.04.07, 17:12
          kikoo1 napisała:
          > Dobre...., tylko idiota mógł coś tak pokrętnego wymyślić!
          > Albo kapuś, o czym już wielokrotnie dane nam było się przekonać!!!!!!!!!!!
          • chilly Re: Raczej kapuś lub dziecko kapusia :))) 05.04.07, 17:29
            Taaa... Dla niektórych świat jest bardzo prosty. Ustawa lustracyjna też jest
            prosta. Jak konstrukacja cepa. I podobne ma mieć zastosowanie.
            A może tak przejrzyj jeden z drugim te kilkadziesiąt grup agentów (?). Na pewno
            nie miałeś Telefonu konspiracyjnego? Nie przychodziła do Ciebie sąsiadka z
            prośbą, by pozwolić jej zadzwonić, bo jej jeszcze nie podłączyli? A może w
            mieszakniu był Punkt Kontaktowy. Przychodzili tacy, niby to kumople z pracy, na
            wódkę. A tu po latach okazuje się, że dwóch z nich było agentami, a swoje
            sprawy omawiali u ciebie, bo tak bezpieczniej. Itd., itp. Dlatego ta ustawa (i
            z kilkunastu jeszcze innych powodów) jest do dooopy.
            • trudny2002 ankieta czytelna i prosta: tak lub nie 05.04.07, 17:34
              Jedno proste pytanie i jedna z dwu jasnych odpowiedzi.
              Nazwisko:........Imie:.......... Ur......
              Czy kradniecie jeszcze z ojcem / matką
              tak* nie*

              *( wlasciwe podkreslic)
              podpis................

              i tyle...
              a wlasciwie to mozna jeszcze szereg pytan zadac i nawet miec pretensje ze
              ludzie nie maja checi odpowiadac...
              trudny
              • kikoo1 Re: ankieta czytelna i prosta: tak lub nie 05.04.07, 19:02
                Jasne - prawda nie jest zbrodnią!
                • p.smerf Re: ankieta czytelna i prosta: tak lub nie 05.04.07, 19:07
                  Poproś mamusię, żeby Ci napisała na kartce: "nie byłam płatną dziwką".
                  Zobaczysz głęboką wdzięczność w jej oczach i pełne zrozumienie dla prostego
                  żądania.
                  • taziuta Kiko też powinna coś takiego podpisać! :-) 05.04.07, 19:19
                    p.smerf napisał:

                    > Poproś mamusię, żeby Ci napisała na kartce: "nie byłam płatną dziwką".
                    > Zobaczysz głęboką wdzięczność w jej oczach i pełne zrozumienie dla prostego
                    > żądania.

                    Kiko też coś takiego powinna napisać. A właściwie powinna codziennie podpisywać
                    deklarację, że się od wczoraj nie squ..la...
                    Prawdy nie ma co się wstydzić!!! :-)
                • bubba49 Re:to tak jak kazali by mi napisac udowodnic że 05.04.07, 19:07
                  jestem uczciwy,ale nie wiem co napisała na mnie sbecja,bo często bywałem za granicą jako kierowca i też często panowie mnie wzywali do kadr w pksie i musialem opowiadac,nigdy nic nie podpisywałem,i co .
                  • p.smerf Re:to tak jak kazali by mi napisac udowodnic że 05.04.07, 19:39
                    Ja też często bywałem za granicą. Z każdego pobytu pisałem sprawozdanie, które
                    pani sekretarka przepisywała w 5 egzemplarzach i gdzieś rozsyłała. No i co z tego?
                    • kikoo1 Re:to tak jak kazali by mi napisac udowodnic że 05.04.07, 19:40
                      na złodzieju czapka gore - ludowe
                      • trudny2002 Na zlodzieju czapka 05.04.07, 20:07
                        z norek...
                        a ponadto wydaje sie ze kradzieza zajmowali sie oficjanie bracia juz dosc dawno
                        i skrywany to fakt choc fakt...:)))
                        trudny w telegraficznym skrocie o ksiezycu i innych cialach
                      • p.smerf Re:to tak jak kazali by mi napisac udowodnic że 05.04.07, 20:11
                        Nic mi nie gore. Mam to tam gdzie należy.
                        • kikoo1 Re:to tak jak kazali by mi napisac udowodnic że 05.04.07, 20:47
                          Staniszkis też ma dziwne podejście do sprawy.
                          Ktoś, coś musiało ją wykropkować..............
                          • jdbad Re:to tak jak kazali by mi napisac udowodnic że 05.04.07, 20:57
                            Za to Ty masz jedynie słuszne.
                            Quit quit agis, prudenter agas et respice finem.
                            • kikoo1 Re:to tak jak kazali by mi napisac udowodnic że 05.04.07, 21:02
                              no proszę jak zaszpanowałaś ...
                              • jdbad Re:to tak jak kazali by mi napisac udowodnic że 05.04.07, 21:04
                                To nie szpan. To fakt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka