Dodaj do ulubionych

Obejrzałem Pana Zemke w TV.

05.04.07, 20:32
Przytomne zachowanie , duży szacunek. Pokazał profesjonalizm.

Ktoś od Macierewicza/Wassermana spieprzył, Mamrotnik nie popuści - i bardzo
dobrze.
A tyle tę ustawę konsultował. I kicha z dyplomatami/szpiegami.
Obserwuj wątek
    • camille_pissarro Re: Obejrzałem Pana Zemke w TV. 05.04.07, 21:24
      Widziałem fragment, to fachowiec w sprawach służb "pełną gębą",można śmiało ;-)
      rzec - profesjonalista w tej materii ...
      • torpeda.wulkaniczna Camille, 05.04.07, 21:38
        Zemke powiedział, że SLD poprze poprawki, żeby ratować, co spieprzyli fachowcy
        referujący sprawy Lechkaczowi.
        Mimo, że cała ustawa się SLD nie podoba.

        Zawiodłem Cię?

        Może jestem głupi, ale uważam, że byłoby dobrze,żeby w pewnych sprawach Polacy
        mówili jednym głosem. Niezależnie od farb, religii, skłonności seksualnych.

        Zwłaszcza dlatego, że Kaczyńscy rozwiązali WSI i - być może - niektórzy w SLD
        odetchnęli z ulgą.
        • jaa_ga Polacy?! Jednym głosem?! 05.04.07, 21:44
          Przeputywaliśmy wolność od zawsze.
          Dowody w historii, która niczego nas nie uczy,
          bo jej tak naprawdę nie znamy, a więc i wniosków wyciągać nie umiemy eh...
        • camille_pissarro Re: Camille, 05.04.07, 21:54
          OK, ciekawym ile osób z SLD poprze te poprawki ?
          JA nie bronie ustawy w obecnym kształcie, ponieważ ma wiele wad, ba jest mi
          dokładnie "ganz egal", ta ustawa jest spóźniona o 16 lat.
          Owszem w pewnych sprawach Polacy z pewnością powinni mówić jednym głosem -
          polityka zagraniczna, bezpieczeństwo kraju ( w tym dywersyfikacja dostaw
          energii) i innych , których nie mam zamiaru tu eksponować.

          Jestem zwolennikiem takiej lustracji jaka proponuje JMR, tzn. aby dać pełny
          dostęp do archiwów poprzez internet - a nie metodą kolejnych kroków
          dokonywać "suspens'ów", przygotowując sobie tylko znaną sekwencję zdarzeń w tej
          materii...
          • torpeda.wulkaniczna Re: Camille, 05.04.07, 22:02
            Absolutnie się z Toba zgadzam.
            Pełny dostęp. I procedury sądowe dla niezadowolonych.
            Myślę, że w ustawie było za bardzo zachowawczo - może ze względu na Kościół.
            Ale teraz Kościół ma inicjatywę i- miejmy nadzieję - hamulcowi odstawieni.

            Jakkolwiek danie szansy umoczonym, żeby się zadeklarowali przed otwarciem
            archiwów uważam za pomysł dobry, choć iście szatański. Taki Damięcki roli chyba
            nigdy nie zapomniał, natomiast donoszenie za pijaństwo umukało mu prze 17 lat.
            • camille_pissarro Re: Camille, 05.04.07, 22:06
              Kościół już lustruje szybciej ( trzeba wziąć poprawke na powolnośc decyzji w
              dowolnej nmaterii w KK, a te związane z lustracja, to prawie prędkość światła ;-
              )) aniżeli w środowisku uczelnianym, aktorskim etc. ;-))).
              Absolutna zgoda co do mozliwośći dania szansy tym , którzy byli umoczeni.
              • torpeda.wulkaniczna Re: Camille, 05.04.07, 22:14
                Dla Kościoła to ostatni dzwonek, który może zadziałać ozdrowieńczo. Inaczej
                powolne zejście, a my będziemy świadkami rośnięcia w siłę "religii" chłopaków
                gilgających się po odbytach z biskupem Biedroniem na czele.

                Bo przecież:
                "...Wszak my - żywi ludzie - musimy w coś wierzyć,
                choćby w szept megafonów
                na nieskończonych placach..."

                Ciekawe czasy, a i optymizmu we mnie więcej - czego i Tobie na Swięta życzę :)
                • camille_pissarro Re: Camille, 06.04.07, 08:30
                  Odwzajemniam życzenia - spokojnych i pogodnych Świat Wielkiej Nocy, Tobie i
                  Twoim najbliższym.
    • douglasmclloyd Re: Obejrzałem Pana Zemke w TV. 05.04.07, 21:27
      torpeda.wulkaniczna napisał:

      > Przytomne zachowanie , duży szacunek. Pokazał profesjonalizm.
      >
      > Ktoś od Macierewicza/Wassermana spieprzył, Mamrotnik nie popuści - i bardzo
      > dobrze.
      > A tyle tę ustawę konsultował. I kicha z dyplomatami/szpiegami.

      Bylo pewne, ze Maciora nie zawiedzie :)
      • torpeda.wulkaniczna Prawda, 05.04.07, 21:49
        że bez inwektywy się nie obejdzie?

        Polecam antykwariaty.
        Ostatnio zobaczyłem dziełka propagandowe Niemców z 1939 roku.
        Bardzo ładnie wydane, fotki, teksty lepsze technicznie niż np. Magazyn Polski.

        Rzecz o kopaniu rowów przeciwlotniczych rozpieprzonych później dokumentnie
        (fotografie lotnicze) przez dzielne orły Luftwaffe.

        I historyjka obrazkowa ( taki niemiecki komiks ) o obsadzie tychże rowów.
        Żołnierzy polskich przedstawia się jak zwierzęta - wyraz twarzy, prawie kły.
        Oczywiście, praca robotników jest kretyńsko bezsensowna i bezplanowa.

        Polecam koledze Douglasowi. Kolega z Propagandaabteilung, jak Kameraden z
        broszurki? Józek Goebbels byłby rad.

        Czy kolega po prostu g.ówniarz ( w sensie wieku, nie upodobań kulinarnych)?
        • douglasmclloyd Nie zgadzam sie 05.04.07, 21:55
          torpeda.wulkaniczna napisał:

          > że bez inwektywy się nie obejdzie?

          Nazwanie tego szmaciarza maciora brzmi jak komplement.
          • torpeda.wulkaniczna Re: Nie zgadzam sie 05.04.07, 22:07
            poproszę o kilka nazwisk z piedestału Kolegi - tzn. takich, którzy w hierarchii
            Kolegi Douglasa są najwyżej.

            Pomoże nam się komunikować w przyszłości.
            • douglasmclloyd Re: Nie zgadzam sie 05.04.07, 23:13
              torpeda.wulkaniczna napisał:

              > poproszę o kilka nazwisk z piedestału Kolegi - tzn. takich, którzy w hierarchii
              >
              > Kolegi Douglasa są najwyżej.
              >
              > Pomoże nam się komunikować w przyszłości.

              Zacznijmy od wyjasnienia kim jest maciora, to ulatwi komunikacje.
              • torpeda.wulkaniczna Re: Nie zgadzam sie 05.04.07, 23:19
                Więc poproszę o definicję maciory.
                Ale Kolega przekręcając tak nazwisko faceta, który jest kimśtam
                pisze "Maciora".
                To jest jakaś różnica między tymi nazwami?

                A poza tym: tak trudno podac idoli niemaciorowatych?
    • daktylek Re: Obejrzałem Pana Zemke w TV. 05.04.07, 22:09
      W całym programie najbardziej mi sie podobało, jak Girzyński usiłował wcisnąć
      winę SLD za taki kształt ustawy, bo SLD nie zgłaszało właściwych poprawek.
      No cóż, własną niekomptencję należy zrzucić na przeciwnika.
      • torpeda.wulkaniczna Ja obejrzałem 05.04.07, 22:23
        Dziennik TV1.
        Tam nikomu nikt nic nie wciskał ani wtykał.

        Opozycja ( każda )bardziej pomogłaby krajowi, gdyby wskazywała błędy i braki
        ustaw. I wyłapywała swoje ( patrz Hospicja ) gnioty. TK nie musiałby się tak
        gimnastykować robiąc ze mnie - obywatela, a nie prawnika - idiotę.

        A opozycja woli być DRUGA. Szejnfeld i inne Cienie nie mogły nic wymyśleć bez
        Kluski? Istniejemy, bo kontestujemy? Określamy się WOBEC CZEGOS, bo nie mamy
        wizji Polski ani - co logicczne - strategii?
        • daktylek Re: Ja obejrzałem 05.04.07, 22:26
          Rządzący w normalnym kraju przysłuchiwaliby się co mówi opozycja, a nawet
          czasem sprawdzaliby, czy przypadkiem nie ma racji. A tu sytuacja jest taka, że
          opozycji się nie słucha, bo ... no bo się nie słucha. Jak w przedszkolu.
          • torpeda.wulkaniczna Re: Ja obejrzałem 05.04.07, 22:33
            A co ta opozycja mówi? Oprócz komentarzy z Jamajki i bełkotu przeciw Kaczyńskim?

            Ktoś zabrania być realną konkurencją dla "nieudaczników"? Skoro ONI tacy
            kiepscy, a media obiektywne - to CO PRZESZKADZA? Nagłośnić swoje projekty,
            wypunktować rządowe? GW na to nie stać? Albo Przeglądu?

            Chciałbym posłuchać o alternatywie PO, czy LiD. Zamiast propagandy.

            I myśl obrazoburcza : a może opozycja to pieprzone lenie za moje podatki, a
            rządowe/prezydenckie pomysły są optymalne w danej chwili?
            • daktylek Re: Ja obejrzałem 05.04.07, 22:38
              Nie są optymalne, skoro sam PiS ma pietra przed TK
              • torpeda.wulkaniczna Re: Ja obejrzałem 05.04.07, 22:43
                Nie są optymalne, bo opozycja jest do d.upy.
                A TK sprawdza ustawy - i o.k.
                Czy PiS ma pietra przed TK - nie wiem. Ale Ty wiesz lepiej.

                Ja czekam nadal na definicję "nieznacznego opóźnienia".
                I decyzję, co zrobić z tymi - mniejszymi od Hospicji - którzy poddali się
                obowiązującemu prawu, którego wnioskodawcą byli partyjni kumple tejże Hospicji.

                Ty też na to czekasz?
                • daktylek Re: Ja obejrzałem 05.04.07, 22:52
                  Na nic nie czekam, obecna władza coraz skuteczniej mnie odstręcza.
                  • torpeda.wulkaniczna Czy TK 05.04.07, 23:10
                    odstręcza Cię również?
    • lolitka.w.trabancie Torpeda i zachwyt komuszkami .... 05.04.07, 22:50
      .. no no no

      Zemke, Dziewulski ... specjaliści od służb specjalnych. Dzejmsy bondy III RP :)

      Ale i tam mam do Ciebie słabość.

      Podpisano: pani Trabantowa
      • daktylek Re: Torpeda i zachwyt komuszkami .... 05.04.07, 22:55
        Wiesz, są jeszcze urzędujący a emocjonujący się lustracją Wassermann -
        koordynator służb specjalnych oraz Macierewicz - Szef Służby Kontrwywiadu
        Wojskowego. To ich kompetencja, za to dostają pensje z naszych podatków, żeby
        myśleć zanim coś zrobią.
      • torpeda.wulkaniczna Pani Trabantowa, 05.04.07, 23:03
        ufam, że rozróżniasz "zachwyt" od uznania kogoś - w danej chwili/wypowiedzi za
        profesjonalistę.
        Coś takiego, co Zemke mógł wystękać np. Donaldinho. A zapodał to co zwykle -
        czyli wytrzeszcz, tym razem bez komentarza Bronisława Wrót-Jamajkowskiego.

        Ja nie przepadam za ustawianiem się na barykadach i waleniem, byle jak i
        zapamiętale na głucho( co nie znaczy, że walę elegancko i mimochodem głośno ).

        Wiem jedno: wielu cieszy, gdy Polacy się żrą. I powtórzę - jeśli Ci umknęło:
        rozwiązanie WSI mogło ( ale nie musi) trochę uwolnić niektórych ludzi z SLD z
        gorsetu.

        Chociaż taki np. Glacjusz Brzytwa-Zdrajcowski primo voto Kretyn Józiolony sam
        się wyzwolił. Antka nie potrzebował.
        • lolitka.w.trabancie Re: Panie Torpeda 05.04.07, 23:13
          Oczywiście, że rozróżniam. Zachwycam się Dziewulskim, ale go nie uznaję za
          profesjonalistę.
          Dlaczego? Bo pamiętam jego zachwyt akcją na Dubrowce i późniejszymi ustaleniami
          jak akcja przebiegała i z jakimi skutkami.

          Ale wrażenie dobre potrafił zrobić... Profesjonalisty :)

          • torpeda.wulkaniczna Re: Panie Torpeda 05.04.07, 23:23
            Dziewulski to uno palanto na motocyklo, co kiedyś był twardziel.
            Z Dubrowką dał d.upy. z Biesłanem podobnie.
            Fachman medialny.

            Lolitko, ja oglądałem tylko Zemkego w DTV i o jego wypowiedzi mówię:
            profesjonalna.
            Dziewul mnie nie obchodzi. To takie dwa promille Pana Polko.
            • lolitka.w.trabancie Re: Panie Torpeda 05.04.07, 23:29
              Marketing Torpedo, marketing :)
              Dwóch palantów, z tym, że jeden ma fajny motor :)))
              • torpeda.wulkaniczna Re: Panie Torpeda 05.04.07, 23:44
                No tak, jeden ma motor, drugiemu zostają wrota do stodoły, Józkowi zostaje
                brzytwa, a Olowi Jola Jablonex i wywiad z Kublikoolejnikiem.

                Kacza sprawiedliwość, siepacza ich mać.

          • daktylek Re: Panie Torpeda 06.04.07, 07:39
            lolitka.w.trabancie napisała:

            > Oczywiście, że rozróżniam. Zachwycam się Dziewulskim, ale go nie uznaję za
            > profesjonalistę.
            > Dlaczego? Bo pamiętam jego zachwyt akcją na Dubrowce i późniejszymi
            ustaleniami jak akcja przebiegała i z jakimi skutkami.
            Ale wrażenie dobre potrafił zrobić... Profesjonalisty :)


            Rozumiem, że za zdecydowanie bardziej profesionalne działanie uznajesz
            aresztowanie Wąsacza z powodu zakupienia walizek, albo wyprowadzenie doktora w
            kajdankach ze szpitala. Nie mówiąc o działaniach w domu Czarzastego.
      • torpeda.wulkaniczna Re: Torpeda i zachwyt komuszkami .... 05.04.07, 23:06
        Lolito w Dwusuwie,

        GDZIE masz do mnie słabość? Gdzie jest to tajemniczo nęcące "TAM"? ;)
        • lolitka.w.trabancie Czy chcesz o tym porozmawiać? 05.04.07, 23:14
          :)))
          • torpeda.wulkaniczna Re: Czy chcesz o tym porozmawiać? 05.04.07, 23:24
            Wolałbym pomruczeć :)
            • lolitka.w.trabancie Re: Czy chcesz o tym porozmawiać? 05.04.07, 23:26
              torpeda.wulkaniczna napisał:

              > Wolałbym pomruczeć :)

              Miau miau miau ?
              • torpeda.wulkaniczna Re: Czy chcesz o tym porozmawiać? 05.04.07, 23:38
                Nie myślałem, że o tej porze tak serdecznie się roześmieję :):):)

                Lolitko, kondensat zwięzłości w trzech takich samych słowach !
                Arcydzieło.

                Kurde, korci mnie pociągnąć dalej w tych odcieniach, ale myśli zbyt
                furkotliwe...:)

                • lolitka.w.trabancie Re: Czy chcesz o tym porozmawiać? 05.04.07, 23:45
                  Bo sztuką jest nie powiedzieć...

                  ps. co to są myśli furkotliwe?
                  • torpeda.wulkaniczna Re: Czy chcesz o tym porozmawiać? 05.04.07, 23:52
                    To te, które siedzą ciągle pod dachem myśli, żeby zerwać się z -lekko
                    zawstydzającym - furkotem, zrobić ze dwa kółka wokół myśli zbereźnych jeszcze
                    uwięzionych, i usiąść trochę bliżej ciepła - i podgladać, co się będzie działo.

                    Myśli furkotliwe są przeciwieństwem myśli mamutowatych.
                    • lolitka.w.trabancie Re: Czy chcesz o tym porozmawiać? 05.04.07, 23:57
                      Boszszsz I pomyśleć ze to forum polityczne...

                      ... ale niesamowicie to napisałeś.
                      • torpeda.wulkaniczna Re: Czy chcesz o tym porozmawiać? 06.04.07, 00:05
                        No tak, trochę odeszliśmy od Zemkego.
                        Przez Twoją literówkę :)

                        A forum jest chyba nie tylko dla politycznych i ich zwierzaków?

                        Nie obiecuję, że jeszcze poklepię dziś w klawiaturę.
                        Jeśli zniknę - dzięki, Lolitko, za miłą rozmowę i - do nastepnego razu.

                        PS. Aleś wybrała ryzykowny/odważny nick! Zahacza o nader ważne terminy i
                        pojęcia fizyczno-mechaniczne i daje pole do myśli mocno rechotających... :)
                        • lolitka.w.trabancie Dobranoc 06.04.07, 00:20
                          miło było ... chociaż jakbyś obiecał ...

                          wiem wiem... okropna jestem ;)

                          Podpisano: pani Trabantowa


                          torpeda.wulkaniczna napisał:

                          > Nie obiecuję, że jeszcze poklepię dziś w klawiaturę.
                          > Jeśli zniknę - dzięki, Lolitko, za miłą rozmowę i - do nastepnego razu.

                          • torpeda.wulkaniczna Re: Dobranoc 06.04.07, 00:28
                            Skądś znam te podpuchy... z przeszłości zadymionej... i chętnie podpuchować bym
                            się dał...byle puch łabędzi był, jak śpiewa WGB... więc...

                            CO MAM CI OBIECAĆ I CO MAM KLEPAĆ?

                            Dlaczegóż okropną się sobie zdajesz? Przez błyskotliwość własnej riposty czy
                            przez migotliwość myśli swoich?

                            :) Dobranoc :)
                            • dziad_na_baby Re: Dobranoc 06.04.07, 00:37
                              Poszedł wreszcie spać?
                              Nie chcę Go rozdrażniać, bo do Jego intelektu nie dorastam.
                              Do Ciebie Lolitko się zwracam.
                              Nie możesz być p.Trabantową, boś nieletnia.
                              Nie możesz też być p. Gożdzikową.
                              To, że masz starszego kochasia,to nie zmienia Twego statusu.
                              Możesz być co najwyżej Trabantówną.
                              Ale Lolitki mierzą na Ferrari. Pozdrawiam Cię. Rozmówkę podsłuchiwałem. Tyle
                              mego.
                              • lolitka.w.trabancie Mówisz, że ma więcej niż 16 lat? 06.04.07, 00:47
                                Trabantówna... super, ale Ferrarówna faktycznie brzmi dumniej, szczególnie, że
                                ponoć w czerwonym mi do twarzy.
                                • dziad_na_baby Czegoś nie wiem ? 06.04.07, 00:50
                                  jak dr.?
                                  • lolitka.w.trabancie Re: Czegoś nie wiem ? 06.04.07, 00:53
                                    dziad_na_baby napisał:

                                    > jak dr.?

                                    A ja czasem mam wrażenie że wiesz więcej niz ja.
                                    • dziad_na_baby Re: Czegoś nie wiem ? 06.04.07, 00:57
                                      No to pat.
                                      Lolitko, wszystkiego najlepszego w Święta.
                                      (Jak ja ich niecierpię!).
                                      Gdy minął, poszalejemy.

                                      • a-siek Re: Czegoś nie wiem ? 06.04.07, 01:00
                                        dziad_na_baby napisał:

                                        > No to pat.
                                        > Lolitko, wszystkiego najlepszego w Święta.
                                        > (Jak ja ich niecierpię!).
                                        > Gdy minął, poszalejemy.
                                        >

                                        Ja też. Ale w tym roku spędzam je rock&rollowo. Wesołych Świąt. Przynajmniej
                                        takich jakk moje, cokolwiek by to nie ...
                              • torpeda.wulkaniczna Aleś mi, Dziadu, zasunął 06.04.07, 09:22
                                gdzież mnie rozdrażniasz? Z tym intelektem też.

                                Pisujesz palnickowato.
                                Mieszkacie na jednej półkuli? :)

                                Łobuzie, czekałeś niecierpliwie aż mnie zmorzy winko, żeby do Trabantówny się
                                zalecać? Ja tu teksty wielosuwowe dysponuję, dymami kadzę żeby dziewczę omamić,
                                a ten, cholera, na gotowe :)


                                PS."Ferrarówna" nie pasuje, takie żelazne. "Lolitka w Trabancie" jest super,
                                tylko... ten dwusuw... skojarzenia brechtacze :)
                                Trabantówna - ładne.

                                • dziad_na_baby Torpedo, 06.04.07, 09:54
                                  myślisz, że Cię nie znam? Wszystkie Twoje teksty czytam i Twoim stylem się
                                  zachwycam. Nie ukryłbyś się pod żadnym nickiem, zawsze Cię rozpoznam.
                                  Skąd Ty te słówka czerpiesz, które ja w swój krwioobieg włączam. Jestem łasy na
                                  baby, więc to nie zaloty. Szorstkie, męskie wyznanie mej ku Ci estymy.
                                  Lolitki Ci nie uwiodę, bo mi wolność miła. Z kibla w pół godziny zabraliby mnie
                                  do Tworek. Mimo, że "twarde" sporty uprawiam, charakterologicznie miękki jestem
                                  jak plastelina. Miałem dziś i jutro, tym bardziej w Święta nie pisać.
                                  Torpedo! Wszystkiego!
                                  • torpeda.wulkaniczna Dziadygo ekstremalne sporty 06.04.07, 22:19
                                    uprawiający ( wieczór z teściową?) !
                                    Miło mi bardzo.
                                    Stylu nie mam. Może trochę w swoim zawodzie i fascynacjach.

                                    To, co czytasz, to emanacje wykwitłe po dwuletniej, niemej lekturze FK i innych.
                                    Więc - zlepek sklejek.Składek poprawek.Rzucik na temacik.

                                    Dlatego też nie ze wszystkimi rozmawiam, chociaż nikim nie gardzę.Bo niektórym
                                    forumowiczom szkoda zabierać czas. Mają takie potężne zdanie, że przytłacza
                                    każdą myśl o komunikacji.
                                    Zwłaszcza, jak takie zdanie podeprą bluzgiem czy pogardą.

                                    Plasteliniarzu twardawy,
                                    najbardziej z Twojego postu podobało mi się : "Szorstkie, męskie wyznanie mej
                                    kuci estymy"... :) Genialne! Rąbiesz tak często? :)

                                    Wszystkiego dobrego - spokoju, oddechu, uśmiechu.

                                    Torpeda
                                    • dziad_na_baby Niestety, zawsze. 09.04.07, 21:01
                                      Tutaj za to obrywam, wydaje mi się, ale w realu raczej odwrotnie.Tremę mam
                                      pisząc teraz do Ciebie, bo napiera na mnie wrażenie, że niedźwiedzią przysługę
                                      Ci funduję.
                                      Może wymyślą nawet specjalne forum i na nazwy jego tle, osioł mędrcem będzie.
                                      A co do sportów, tych ekstremalnych, to ja relacje z przywołaną przez Ciebie
                                      osobą mam więcej niż na wyrost przyzwoite. Nawet, przyznam, niezbyt mi to
                                      pasuje. Za dużo słodyczy, śladu adrenaliny!
                                      • torpeda.wulkaniczna Re: Niestety, zawsze. 10.04.07, 07:27
                                        E, tam.
                                        Kokietujesz tylko :)

                                        A relacji zazdroszczę.Zresztą, mój przykład sportu ekstremalnego był głupi i
                                        banalny.

                                        Wszystkiego dobrego! Znowu trzeba pracować na podatki.
                            • lolitka.w.trabancie Re: Dobranoc 06.04.07, 00:41
                              torpeda.wulkaniczna napisał:

                              > Skądś znam te podpuchy..
                              ?

                              z przeszłości zadymionej...
                              ?

                              i chętnie podpuchować bym się dał...byle puch łabędzi był, jak śpiewa WGB...
                              więc...

                              > CO MAM CI OBIECAĆ I CO MAM KLEPAĆ?

                              A obiecaj coś jeszcze... I klepnij coś jeszcze...

                              > Dlaczegóż okropną się sobie zdajesz? Przez błyskotliwość własnej riposty czy
                              > przez migotliwość myśli swoich?

                              Gdybym TU odpowiedziała to byłaby PODPUCHA. Ale Ty nie jesteś z tch do PODPUCH.

                              >
                              > :) Dobranoc :)

                              ...
                              • torpeda.wulkaniczna Szkoda, 06.04.07, 09:29
                                że nie jestem do podpuch:). Byłbym całkiem miłym podpuchem pod poduchę. To
                                trochę mniej niż cały puch, ale zawsze coś.

                                Hehehe! Wiesz już, z czego się śmieję?
                                • sercekondrakaru Re: Szkoda, 07.04.07, 09:22
                                  he he ... wielu z was ma tu po kilka nicków , nie trudno się domyśleć...
                                  Uwielbiacie intrygi i manipulacje , nieprawda ?
                                  • torpeda.wulkaniczna Re: Szkoda, 09.04.07, 08:16
                                    Rozszyfruj, bom sam ciekawy - czy gadam z klonami.
                                    • sensitive1 Re: Mutanty nie tylko wulkaniczne forum jak hydra 09.04.07, 12:31
                                      się rozwinęło!
                                      • torpeda.wulkaniczna Re: Mutanty nie tylko wulkaniczne forum jak hydra 09.04.07, 12:35
                                        Tak, tak, kumo. Hipy sie nie myjo, a gity ich lejo.

                                        Mam tylko jeden nick.
                                        A jeśli są tu jakieś klony - to podaj ich nazwy.
                                        • sensitive1 Re: Mutanty nie tylko wulkaniczne forum jak hydra 09.04.07, 12:57
                                          a ty ich pewnie nie znasz???
                                          • torpeda.wulkaniczna Re: Mutanty nie tylko wulkaniczne forum jak hydra 09.04.07, 18:30
                                            Nie pytałbym, gdybym znałbym.

                                            A Ty odpowiesz? Bo sprawiasz wrażenie, że wiesz, co piszesz.

                                            Śmiało.
        • lolitka.w.trabancie Re: Torpeda i zachwyt komuszkami .... 05.04.07, 23:21
          torpeda.wulkaniczna napisał:

          > Lolito w Dwusuwie,
          >
          > GDZIE masz do mnie słabość? Gdzie jest to tajemniczo nęcące "TAM"? ;)

          Literówka to była chociaż wyszła prowokacyjnie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka