Dodaj do ulubionych

OBOP: Kwaśniewski i Mazowiecki - najsympatyczni...

IP: *.lodz.supermedia.pl 15.05.03, 20:03
Michnik, nie rób jaj.Szaron ich przebija.
Obserwuj wątek
    • gdanskaa Brawo Mazowiecki ! 15.05.03, 23:33
      Mazowiecki jest lubiany choć nie jest plastikową wiecznie
      uśmiechniętą i działającą pod publiczkę lalką Barbie jak
      Kwaśniewski
      • Gość: Towarzysz Szmaciak A gdzie jest towarzysz Gierek? IP: 195.205.230.* 16.05.03, 09:08
        • Gość: PM Re: A gdzie jest towarzysz Gierek? IP: *.um.wroc.pl 16.05.03, 12:02
          Socjologowie biją na alarm: analfabetyzm funkcjonalny to jeden z
          wyróżników naszego społeczeństwa. Przykładem jest tu Tow.
          Szmaciak, który w powyższym wątku zapytuje o pozycję w rankingu
          E.Gierka nieboszczka. Przypomnę tylko, że ranking dotyczył
          polityków, którzy funkcje publiczne pełnili po 1989r.
          • Gość: Towarzysz Szmaciak Re: A gdzie jest towarzysz Gierek? IP: 195.205.230.* 16.05.03, 15:06
            Gość portalu: PM napisał(a):

            > Socjologowie biją na alarm: analfabetyzm funkcjonalny to jeden z
            > wyróżników naszego społeczeństwa. Przykładem jest tu Tow.
            > Szmaciak, który w powyższym wątku zapytuje o pozycję w rankingu
            > E.Gierka nieboszczka. Przypomnę tylko, że ranking dotyczył
            > polityków, którzy funkcje publiczne pełnili po 1989r.

            Dla społeczeństwa naszych miast i wsi nie ważne jest kiedy pełnili publiczne
            funkcje wyżej wymienieni towarzysze. Liczy się tylko to że za tow. Gierka
            Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatnio. Społeczeństwo polskie nie
            zapomni nigdy, że to właśnie tow. Jaruzelski przy aprobacie Kiszczaka,
            Kwaśniewskiego, Rakowskiego i Urbana bezprawnie pozbawił tow. Gierka wlności!
      • kataryna.kataryna Re: Brawo Mazowiecki ! 17.05.03, 00:35
        gdanskaa napisał:

        > Mazowiecki jest lubiany choć nie jest plastikową wiecznie
        > uśmiechniętą i działającą pod publiczkę lalką Barbie jak
        > Kwaśniewski


        Dziwię się, że Mazowiecki jest tak wysoko bo właściwie nijak nie pasuje - ani
        piękny, ani swojski, ani populista. Bardzo się z tej wysokiej pozycji
        Mazowieckiego cieszę bo chyba niewielu polityków zasługuje na równie wielki
        szacunek jak on. Strasznie mi się cni za kimś takim.
    • Gość: Zielonooki Re: OBOP: Kwaśniewski i Mazowiecki - najsympatycz IP: *.strzelce.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 11:11
      Najsympatyczniejszym ma być ten który pozbawił środków do życia
      nieomal setki tysięcy pracowników PGR-ów ! ... traktować to
      chyba należy jako żart, chyba że Polacy rzeczywiście mają krótką
      pamięć !
    • Gość: Polski Patriota Rozliczyć komuchy, przepadek mienia rodzin! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.05.03, 11:45
      ORWELLOWSKA DOBRANOCKA

      Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
      grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
      by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
      - to co kazdy ma robic i to co dostanie...

      kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
      krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
      koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
      calej reszcie - policje - by nie mogla broic...

      Na fotelach zloconych posadzono swinie
      dajac berlo do reki i pelne koryto,
      traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
      swinski gnój za fotelem flagami przykryto...

      By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
      wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
      tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
      przeniesiono do Sejmu i innych palaców...

      Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
      w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
      a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
      maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....

      Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
      sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
      kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
      swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
      kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
      Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
      na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
      Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....

      Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
      co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
      ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
      gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...

      W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
      o zlocone fotele w folwarku sie boja...
      Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
      - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
      No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
      jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...

      Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
      by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
      byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
      By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
      Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
      z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
      marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
      ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...

      Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
      majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
      za to co juz zrobili i za to co zrobia,
      dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...

      Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
      strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
      Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
      - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
      by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
      Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...

      * * *

      Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
      nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
      Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
      i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...

      Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
      - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...

      Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku.
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm

      fsfdfsf
    • Gość: AZ Swój chwali swego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 15:02
      Przeciętnemu Polakowi najsympatycznieszy wydaje się przeciętny
      prezydent. Tylko czy to właśnie ci przeciętni są najlepsi dla
      Polski?
    • Gość: Olaf W IZRAELU SA NA PEWNO NAJPOPULARNIEJSI !!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.05.03, 00:09
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka