Gość: igstr Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: 212.160.156.* 16.05.03, 11:21 Strzał Rokity w Klewki był prima sort! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Kurczuk, wytrzymaj jeszcze te kilka minut 16.05.03, 11:22 Grupa trzymająca władzę powinna Ziobro po rękach całować za to, że po jego występie jest godzinne ograniczenie, bo to dzisiaj jedyna szansa Kurczuka na przeżycie. Gdyby Rokita miał nieograniczony czas Kurczuk byłby skończony. A tak będzie ledwie napoczęty. Do drugiej tury. Odpowiedz Link Zgłoś
kosciolpl To też należy przekontemplować 16.05.03, 11:26 Wszystkim, którzy ta sprawą za bardzo sie przejeli proponuję chwile relaksu i zapraszam na medytacje według angielskiego benedyktyna ojca Johna Main'a. Szczegóły tutaj: http://www.magazyn.kosciol.pl/article.php?story=20030501155706494 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka KLEWKI IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 11:30 Najwyraźniej w Polsce życie już dawno przerosło kabaret, a oto kilka przykładów: 1. prawnikowi porad dotyczących kpk udziela... HISTORYK 2. w Polsce można kogoś obrazić i zostać za to... PRZEPROSZONYM 3. informacja że Lew Rywin próbuje wyłudzić od GW łapówkę jest mniej prawdopodobna niż ta że Talibowie lądują w Klewkach to jest zbyt szalone nawet jak na Monty Pythona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: KLEWKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 11:43 > mniej prawdopodobna niż ta że Talibowie lądują w Klewkach Droga Aniu! W przerwie obrad proponuję Ci lekturę. Przeczytaj trochę starych wiadomości i pokaż, w którym momencie prokuratura wszczęsła śledztwo w sprawie lądowania Talibów w Klewkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: KLEWKI IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 11:48 Gość portalu: zgred napisał(a): > > mniej prawdopodobna niż ta że Talibowie lądują w Klewkach > > Droga Aniu! W przerwie obrad proponuję Ci lekturę. Przeczytaj trochę starych > wiadomości i pokaż, w którym momencie prokuratura wszczęsła śledztwo w sprawie > lądowania Talibów w Klewkach. A ja Ci proponuję przysłuchiwanie się przesłuchaniu Kurczuka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: KLEWKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 11:52 > A ja Ci proponuję przysłuchiwanie się przesłuchaniu Kurczuka Robię to pilnie. Ale zapewniam Cię, że nigdy nie było śledztwa w sprawie lądowania Talibów, tylko w sprawie rzekomych łapówek wręczanych w tychże Klewkach. Talibowi brzmieli po prostu dla posła Rokity barwniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: KLEWKI IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 12:10 Gość portalu: zgred napisał(a): > > A ja Ci proponuję przysłuchiwanie się przesłuchaniu Kurczuka > > Robię to pilnie. Ale zapewniam Cię, że nigdy nie było śledztwa w sprawie > lądowania Talibów, tylko w sprawie rzekomych łapówek wręczanych w tychże > Klewkach. > Talibowi brzmieli po prostu dla posła Rokity barwniej. Dlaczego tylko posłowi Rokicie można być barwnym? Czy biedna blondynka nie ma już tym kraju żadnych praw? Ponadto ja to pisałam w odniesieniu do dzisiejszego przesłuchania, w którym to Rokita dokonał takiego porównania. Biję się więc w piersi i przepraszam te wszystkie osoby które w ten sposób niechybnie wprowadziłabym w błąd gdyby nie czujność Zgreda. To moje nikczemne zachowanie (na pewno jest na to jakiś paragraf) mogę jedynie usprawiedliwić tym, że wszystkie rewelacje pana Gasińskiego są tak fantastyczne że już mi się mieszają. Czy jednak ta nieścisłość zmienia kwestię którą poruszyłam, a mianowicie że w polskim życiu politycznym już do dawno przekroczono wszelkie granice absurdu? Pozdrawiam Zgreda i życzę dalszej czujności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: KLEWKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 13:47 > Czy jednak ta nieścisłość zmienia kwestię którą > poruszyłam, a mianowicie że w polskim życiu politycznym > już do dawno przekroczono wszelkie granice absurdu? Święte słowa! Przekroczono. Ale czyż nie czytaliśmy świeżo, że nie jakiś tam Rywin ale wielmożny Baranina był pod ochroną służb arcydemokratycznego państwa, że nasze czujne organa chołubiły niejakiego Pikusa zapewniając mu nieustającą ochronę, skazując go na 6 miesięcy z posiadanie fałszywego paszportu, lecz ścigając zajadle gimnazjalistkę, która przerobiła sobie datę urodzenia w legitymacji szkolnej (pewnie by się dostać do kina na film od 18). itd. itd. Ale przypominam najwyższym prawodawcom jest parlament i tylko parlament. Więc do kogo posłowie mają pretensje? > Pozdrawiam Zgreda i życzę dalszej czujności Oczywiście. Zawsze do usług. Moja komusza czujność nie wygasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesolek Re: KLEWKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 11:51 Gość portalu: zgred napisał(a): > > mniej prawdopodobna niż ta że Talibowie lądują w Klewkach > > Droga Aniu! W przerwie obrad proponuję Ci lekturę. Przeczytaj trochę starych > wiadomości i pokaż, w którym momencie prokuratura wszczęsła śledztwo w sprawie > lądowania Talibów w Klewkach. a tu sie zgadza, rokita go inteligentnie wpuscil - sprawe klewek nazwal ladowaniem talibow, a nie o to tam wszczynano. tez zwrocilem uwage Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesołek Re: KLEWKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 11:50 Gość portalu: Anka napisał(a): > Najwyraźniej w Polsce życie już dawno przerosło kabaret, a oto > kilka przykładów: > > 1. prawnikowi porad dotyczących kpk udziela... HISTORYK > 2. w Polsce można kogoś obrazić i zostać za to... PRZEPROSZONYM > 3. informacja że Lew Rywin próbuje wyłudzić od GW łapówkę jest > mniej prawdopodobna niż ta że Talibowie lądują w Klewkach > > to jest zbyt szalone nawet jak na Monty Pythona. ad 3 - dodajmy, ze potwierdzona przez premiera rzadu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza 16.05.03, 11:35 Uprzejmie informuję Szanowną Publiczność, że ten pan z telewizora jest a k t u a l n y m, u r z ę d u j ą c y m ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym i na mocy porozumienia między premierem a prezydentem RP pozostanie nim jeszcze przez co najmniej rok. Możemy spać spokojnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 11:42 witek.bis napisał: > Uprzejmie informuję Szanowną Publiczność, że ten pan z > telewizora jest a k t u a l n y m, u r z ę d u j ą c y m > ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym i na mocy > porozumienia między premierem a prezydentem RP pozostanie nim > jeszcze przez co najmniej rok. > Możemy spać spokojnie! To chyba raczej łapówkarze i innej maści przestępcy mogą spać spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Tragedia Kurczuka! 16.05.03, 11:39 Tragedia ministra sprawiedliwości. Po Rokicie przesłuchiwać będzie go Ziobro. Kto to wytrzyma? Do ograniczenia godzinnego należy dodać zapisy antykoncentracyjne, tzn. między pytaniami Ziobro i Rokity powinny być co najmniej dwie osoby neutralizujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Tragedia Kurczuka! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 11:49 > Tragedia ministra sprawiedliwości. Po Rokicie przesłuchiwać będzie go Ziobro. > Kto to wytrzyma? Do ograniczenia godzinnego należy dodać zapisy > antykoncentracyjne, tzn. między pytaniami Ziobro i Rokity powinny być co > najmniej dwie osoby neutralizujące. Witamy! Pisałem o tym już wczoraj. Mamy do czynienia z pomieszaniem pojęć. Albo prawo jest dobre a Kurczuk go naruszył. A więc powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, albo prawo jest do kitu. A prawo stanowi parlament - czyli posłowie. Jeśli więc prawnik Rokita i profesorowie prawa Kaczyńscy zasiadają w tym parlamencie od 13 lat, to o czym to świadczy? To do kogo mają pretensje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesolek do zgreda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 11:54 o, wreszcie ktos kulturalny z "tamtej strony", prosze czy moglby pan mi odpowiedziec na pytanie zadane z taka duza liczba znakow zapytania a zreszta, nie robiac klopotu wkleje: wytlumaczcie mi, czy trzech swiadkow mowiacych o tym co sie stalo /w tym premier krtaju/ to niewystarczajace dowody by wszczac sprawe i naprawde prokuratura w polsce sprawy rozpoczyna tylko po artykulach prasowych? nie chce mi sie w to wierzyc, ale jednoczesnie nie moge pomyslec ze prokurator generalny nie zna prawa. bo ja, przyznaje sie , nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: do zgreda IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 13:56 > o, wreszcie ktos kulturalny z "tamtej strony", prosze czy moglby pan mi > odpowiedziec na pytanie zadane z taka duza liczba znakow zapytania > > a zreszta, nie robiac klopotu wkleje: > > wytlumaczcie mi, czy trzech swiadkow mowiacych o tym co sie stalo /w tym > premier krtaju/ to niewystarczajace dowody by wszczac sprawe i naprawde > prokuratura w polsce sprawy rozpoczyna tylko po artykulach prasowych? > nie chce mi sie w to wierzyc, ale jednoczesnie nie moge pomyslec ze > prokurator generalny nie zna prawa. bo ja, przyznaje sie , nie znam > Na szczęście ja też nie jestem prawnikiem i nie muszę się znać ani wstydzić. Ale pokaż mi takiego prokuratora który obroni przed sądem oskarżenie oparte na odręcznej notatce pewnej pani, będącej partnerem finansowym, niedostępnym nagraniu, i zeznaniu jednego świadka z nieformalnego spotkania. Nie znaczy to ani trochę, iż uważam, że śledztwo nie powinno być wszczęte. Uważam również za kardynalny błąd, że sprawy nie zgłoszono natychmiast po zaistnieniu. Wtedy taśma byłaby o wiele mocniejszym dodowdem (bo wg. mnie teraz jest bardzo marnym). I to wcale nie znaczy, iż uważam, że cała spraw nie śmierdzi. To tylko tak dla wyjaśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: do zgreda IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 14:52 Gość portalu: zgred napisał(a): > Na szczęście ja też nie jestem prawnikiem i nie muszę się znać ani wstydzić. > Ale pokaż mi takiego prokuratora który obroni przed sądem oskarżenie oparte na > odręcznej notatce pewnej pani, będącej partnerem finansowym, niedostępnym > nagraniu, i zeznaniu jednego świadka z nieformalnego spotkania. > Nie znaczy to ani trochę, iż uważam, że śledztwo nie powinno być wszczęte. > Uważam również za kardynalny błąd, że sprawy nie zgłoszono natychmiast po > zaistnieniu. Wtedy taśma byłaby o wiele mocniejszym dodowdem (bo wg. mnie teraz > > jest bardzo marnym). I to wcale nie znaczy, iż uważam, że cała spraw nie > śmierdzi. > To tylko tak dla wyjaśnienia. Ja też nie jestem prawnikiem, wiem jednak, że postępowanie wyjaśniające wyraźnie różni się od procesu. Tu przecież nikt nie mówi o tym żeby na podstawie jakiejś notatki i paru nieformalnych zeznań od razu postawić Rywina przed sądem, mówi się natomiast o wszczęciu postępowania wyjaśniającego, które może doprowadzić, lub nie, do dalszych kroków prawnych (łącznie z procesem). PS: Jakim lub czyim ‘partnerem finansowym’ jest ta pani (zakładam że chodzi o Wandę Rapaczyńską) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybochłop Re: do zgreda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 15:34 Gość portalu: zgred napisał(a): > > o, wreszcie ktos kulturalny z "tamtej strony", prosze czy moglby pan mi > > odpowiedziec na pytanie zadane z taka duza liczba znakow zapytania > > > > a zreszta, nie robiac klopotu wkleje: > > > > wytlumaczcie mi, czy trzech swiadkow mowiacych o tym co sie stalo /w tym > > premier krtaju/ to niewystarczajace dowody by wszczac sprawe i naprawde > > prokuratura w polsce sprawy rozpoczyna tylko po artykulach prasowych? > > nie chce mi sie w to wierzyc, ale jednoczesnie nie moge pomyslec ze > > prokurator generalny nie zna prawa. bo ja, przyznaje sie , nie znam > > > Na szczęście ja też nie jestem prawnikiem i nie muszę się znać ani wstydzić. > Ale pokaż mi takiego prokuratora który obroni przed sądem oskarżenie oparte na > odręcznej notatce pewnej pani, będącej partnerem finansowym, niedostępnym > nagraniu, i zeznaniu jednego świadka z nieformalnego spotkania. > Nie znaczy to ani trochę, iż uważam, że śledztwo nie powinno być wszczęte. > Uważam również za kardynalny błąd, że sprawy nie zgłoszono natychmiast po > zaistnieniu. Wtedy taśma byłaby o wiele mocniejszym dodowdem (bo wg. mnie teraz > > jest bardzo marnym). I to wcale nie znaczy, iż uważam, że cała spraw nie > śmierdzi. > To tylko tak dla wyjaśnienia. I oto chodzi, jego psim obowiązkiem jest wszczęcie postępowania wyjaśniającego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesołek CZY KTOS SIE ZNA NA PRAWIE????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 11:44 wytlumaczcie mi, czy trzech swiadkow mowiacych o tym co sie stalo /w tym premier krtaju/ to niewystarczajace dowody by wszczac sprawe i naprawde prokuratura w polsce sprawy rozpoczyna tylko po artykulach prasowych? nie chce mi sie w to wierzyc, ale jednoczesnie nie moge pomyslec ze prokurator generalny nie zna prawa. bo ja, przyznaje sie , nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: CZY KTOS SIE ZNA NA PRAWIE????????? 16.05.03, 11:56 Gość portalu: wesołek napisał(a): > wytlumaczcie mi, czy trzech swiadkow mowiacych o tym co sie stalo /w tym > premier krtaju/ to niewystarczajace dowody by wszczac sprawe i naprawde > prokuratura w polsce sprawy rozpoczyna tylko po artykulach prasowych? > nie chce mi sie w to wierzyc, ale jednoczesnie nie moge pomyslec ze > prokurator generalny nie zna prawa. bo ja, przyznaje sie , nie znam Kurczuk ratuje się jak może ale racji nie ma. Niestety, u nas ostatnimi czasy można powiedzieć każdą bzdurę bez wiekszych konsekwencji (w normalnym kraju od takiego Łapińskiego i jego wypowiedzi dla Zetki następnego dnia głośno odcięłaby się jego własna partia). Kurczuk powiedział na początku, że "w ostatnim czasie odchodzi się w naszym kraju od zasady legalizmu" (cytat ciut niedokładny) i nad tą wypowiedzią ministra sprawiedliwości warto by się było pochylić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesołek Re: CZY KTOS SIE ZNA NA PRAWIE????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 11:59 kataryna.kataryna napisała: > Gość portalu: wesołek napisał(a): > > > wytlumaczcie mi, czy trzech swiadkow mowiacych o tym co sie stalo /w tym > > premier krtaju/ to niewystarczajace dowody by wszczac sprawe i naprawde > > prokuratura w polsce sprawy rozpoczyna tylko po artykulach prasowych? > > nie chce mi sie w to wierzyc, ale jednoczesnie nie moge pomyslec ze > > prokurator generalny nie zna prawa. bo ja, przyznaje sie , nie znam > > > Kurczuk ratuje się jak może ale racji nie ma. Niestety, u nas ostatnimi czasy > można powiedzieć każdą bzdurę bez wiekszych konsekwencji (w normalnym kraju od > takiego Łapińskiego i jego wypowiedzi dla Zetki następnego dnia głośno > odcięłaby się jego własna partia). > > Kurczuk powiedział na początku, że "w ostatnim czasie odchodzi się w naszym > kraju od zasady legalizmu" (cytat ciut niedokładny) i nad tą wypowiedzią > ministra sprawiedliwości warto by się było pochylić. > > a pamietasz, w ktorym to byklo momencie? to zrobimy z tego show Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: CZY KTOS SIE ZNA NA PRAWIE????????? 16.05.03, 12:05 Gość portalu: wesołek napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Gość portalu: wesołek napisał(a): > > > > > wytlumaczcie mi, czy trzech swiadkow mowiacych o tym co sie stalo /w > tym > > > premier krtaju/ to niewystarczajace dowody by wszczac sprawe i napraw > de > > > prokuratura w polsce sprawy rozpoczyna tylko po artykulach prasowych? > > > nie chce mi sie w to wierzyc, ale jednoczesnie nie moge pomyslec ze > > > prokurator generalny nie zna prawa. bo ja, przyznaje sie , nie znam > > > > > > Kurczuk ratuje się jak może ale racji nie ma. Niestety, u nas ostatnimi cz > asy > > można powiedzieć każdą bzdurę bez wiekszych konsekwencji (w normalnym kraj > u > od > > takiego Łapińskiego i jego wypowiedzi dla Zetki następnego dnia głośno > > odcięłaby się jego własna partia). > > > > Kurczuk powiedział na początku, że "w ostatnim czasie odchodzi się w naszy > m > > kraju od zasady legalizmu" (cytat ciut niedokładny) i nad tą wypowiedzią > > ministra sprawiedliwości warto by się było pochylić. > > > > > a pamietasz, w ktorym to byklo momencie? to zrobimy z tego show Jakoś na początku pytań Rokity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesołek Re: CZY KTOS SIE ZNA NA PRAWIE????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 12:18 wreszcie spytal sie o to ziobras i strasznie kurczaczka zdenerwowal. po raz pierwszy od dawna nakrzyczalem na telewizor slowami ty kurwo mam nadzieje ze sasiadow nie bylo w domu bo pomysla ze to klotnia rodzuinna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pralinka Re: CZY KTOS SIE ZNA NA PRAWIE????????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 13:24 Gość portalu: wesołek napisał(a): > wytlumaczcie mi, czy trzech swiadkow mowiacych o tym co sie stalo /w tym > premier krtaju/ to niewystarczajace dowody by wszczac sprawe i naprawde > prokuratura w polsce sprawy rozpoczyna tylko po artykulach prasowych? > nie chce mi sie w to wierzyc, ale jednoczesnie nie moge pomyslec ze > prokurator generalny nie zna prawa. bo ja, przyznaje sie , nie znam > odpowiedź nie wymaga gruntwonej znajomości prawa i jest następująca: jeśli jest się prokuratorem generalnym i staje się przed komisją śledczą to zeznania świadków są do luftu i trza czekać aż opublikuje to jakaś gazeta. Howgh!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Anita, nie ma rady! 16.05.03, 11:47 Anita, nie jest dobrze. Żeby odwrócić uwagę od tego co w godzinę wybredził minister będziesz się chyba musiała rozebrać na stole prezydialnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irmina Re: Anita, nie ma rady! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 11:56 Niestety nie czytałam SE , Kataryna czy mogłabyś napisać o co chodzi z pytaniem " jakim pan jest człowiekiem ?" do Niemczyckiego ????? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Anita, nie ma rady! 16.05.03, 12:04 Gość portalu: irmina napisał(a): > Niestety nie czytałam SE , Kataryna czy mogłabyś napisać o co > chodzi z pytaniem " jakim pan jest człowiekiem ?" do > Niemczyckiego ????? Przesłuchując Niemczyckiego Beger zadawała mu pytania o to jakim jest człowiekiem, czy chodził do psychologa, z jakiej pamięci korzysta bo ona jest wzrokowcem, po wywiadzie na temat swojego życia erotycznego można się zastanawiać czy te pytania nie były wyrazem niezdrowego zainteresowania pani poseł Niemczyckim, w jej oczach zapatrzonych w Niemczyckiego było coś (teraz już wiem, że były to osławione kurwiki) co zdradzało pewną fascynację prezesem. No i myślę, że chwila w której to do Niemczyckiego dotarło (a czyta wszystkie dzienniki) mogła się do niego skończyć wizytą w toalecie (o ile zdążył). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irmina Re: Anita, nie ma rady! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 12:33 Dziękuje !!! biedny Niemczycki . Myślę ,że Pani Beger nie jest osamotniona w swoim zainteresowaniu Panem Prezesem ,Anicie wyrażnie łamie się głos podczas wymieniania jego nazwiska ,a wczoraj tak się biedaczka pogubiła , że nazwała go Panią Niemczycką ! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Anita, nie ma rady! 16.05.03, 12:39 Gość portalu: irmina napisał(a): > Dziękuje !!! biedny Niemczycki . Myślę ,że Pani Beger nie jest > osamotniona w swoim zainteresowaniu Panem Prezesem ,Anicie > wyrażnie łamie się głos podczas wymieniania jego nazwiska ,a > wczoraj tak się biedaczka pogubiła , że nazwała go Panią > Niemczycką! To była pomyłka freudowska. Myślała o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary Re: Anita, nie ma rady! IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 17.05.03, 01:30 kataryna.kataryna napisała: > Gość portalu: irmina napisał(a): > > > fascynację prezesem. > > No i myślę, że chwila w której to do Niemczyckiego dotarło (a czyta wszystkie > dzienniki) mogła się do niego skończyć wizytą w toalecie (o ile zdążył). > Czy w tej sławnej-niesławnej w pionowym korytarzu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka 233 Re: Anita, nie ma rady! IP: *.metronet.pl 16.05.03, 14:57 kataryna.kataryna napisała: > Anita, nie jest dobrze. Żeby odwrócić uwagę od tego co w godzinę wybredził > minister będziesz się chyba musiała rozebrać na stole prezydialnym. > a fe, Kataryno:( Usprawiedliwia Cie troszeczkę to, ze niektorzy sluchaja relacji radiowych... Rozbieranie Anity będzie miało wiec taka sama moc sprawcza jak uporczywe dopatrywanie sie przez p.Ziobro klamstwa w zeznaniach cytowanego przez Ciebie Kwiatkowskiego... Otoz w zeznaniach tych Ziobro nie jest w stanie pojac, ze Kwiatkowski nie znal szczegolow sprawy. Szczegoly te poznal, jak wiekszosc, dopiero po publikacji. Ziobro chce dowiesc, ze samodzielne przeczytanie np. "Wojny i pokoju" jest tozsame z wysluchaniem relacji o tej powiesci. Nawet jesli ta relacja zawiera stwierdzenia typu: to jakis stek bredni, to niepowazne. Takich slow uzywal imc Sulik opowiadajac Kwiatkowskiemu zawartosc kasety. (Cala wypowiedz dotyczy motta, ktore towarzyszy kazdej Twej wypowiedzi - rozumiem, ze logika p.Ziobro jest Ci bliska - gratuluje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Anita, nie ma rady! 16.05.03, 15:12 Gość portalu: agnieszka 233 napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Anita, nie jest dobrze. Żeby odwrócić uwagę od tego co w godzinę wybredził > > > minister będziesz się chyba musiała rozebrać na stole prezydialnym. > > > a fe, Kataryno:( > Usprawiedliwia Cie troszeczkę to, ze niektorzy sluchaja relacji radiowych... > > Rozbieranie Anity będzie miało wiec taka sama moc sprawcza jak uporczywe > dopatrywanie sie przez p.Ziobro klamstwa w zeznaniach cytowanego przez Ciebie > Kwiatkowskiego... Otoz w zeznaniach tych Ziobro nie jest w stanie pojac, ze > Kwiatkowski nie znal szczegolow sprawy. Szczegoly te poznal, jak wiekszosc, > dopiero po publikacji. Ziobro chce dowiesc, ze samodzielne przeczytanie > np. "Wojny i pokoju" jest tozsame z wysluchaniem relacji o tej powiesci. Nawet > jesli ta relacja zawiera stwierdzenia typu: to jakis stek bredni, to niepowazne > . > Takich slow uzywal imc Sulik opowiadajac Kwiatkowskiemu zawartosc kasety. (Cala > > wypowiedz dotyczy motta, ktore towarzyszy kazdej Twej wypowiedzi - rozumiem, ze > > logika p.Ziobro jest Ci bliska - gratuluje:)) Przepraszam, może to efekt uboczny całodniowego poszukiwania sensu w zeznaniach ministra Kurczuka a może biometr niekorzystny ale nie rozumiem. O co chodzi z tym Kwiatkowskim, Ziobro i Wojną i Pokojem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka 233 Re: Anita, nie ma rady! IP: *.metronet.pl 16.05.03, 15:49 kataryna.kataryna napisała: > Gość portalu: agnieszka 233 napisał(a): > > > kataryna.kataryna napisała: > > ..............(...) > (Cala > > > > wypowiedz dotyczy motta, ktore towarzyszy kazdej Twej wypowiedzi - rozumie > m, > ze > > > > logika p.Ziobro jest Ci bliska - gratuluje:)) > > > Przepraszam, może to efekt uboczny całodniowego poszukiwania sensu w zeznaniach > > ministra Kurczuka a może biometr niekorzystny ale nie rozumiem. O co chodzi z > tym Kwiatkowskim, Ziobro i Wojną i Pokojem? > OK, moze to ja niezbyt jasno "wyluszczylam". W nawiasie (u gory skopiowany) wytlumaczylam skad to nawiazanie do Ziobro i Tolstoja. Wg posla Kwiatkowski klamal zeznajac, ze nie znal szczegolow afery... Ziobro dowodzil, ze poznal je Robercik od samego Sulika. Sulik znal nagranie i opowiadal Kwiatkowi jego zawartosc. Wniosek Ziobro wyciagnal stad taki, iz zapoznanie sie ze zrodlem osobiscie i poznanie tresci tego zrodla poprzez relacje innej osoby sa dokladnie takie same. Jesli jest tak jak dowodzi Ziobro - nie widze uzasadnienia dla pretensji o korzystanie z roznych brykow i opracowan lektur - toz to (wg Ziobro) jest tozsame! Czytajac "Wojne.." i czytajac bryk jej dotyczacy (na dodatek odradzajacy czytanie - "bo to stek bredni") dowiadujemy sie dokladnie tego samego:)) Sadze, ze podpuszczasz mnie z tym niezrozumieniem.... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Anita, nie ma rady! 16.05.03, 15:58 Gość portalu: agnieszka 233 napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Gość portalu: agnieszka 233 napisał(a): > > > > > kataryna.kataryna napisała: > > > > ..............(...) > > (Cala > > > > > > wypowiedz dotyczy motta, ktore towarzyszy kazdej Twej wypowiedzi - ro > zumie > > m, > > ze > > > > > > logika p.Ziobro jest Ci bliska - gratuluje:)) > > > > > > Przepraszam, może to efekt uboczny całodniowego poszukiwania sensu w > zeznaniach > > > > ministra Kurczuka a może biometr niekorzystny ale nie rozumiem. O co chodz > i z > > tym Kwiatkowskim, Ziobro i Wojną i Pokojem? > > > OK, moze to ja niezbyt jasno "wyluszczylam". W nawiasie (u gory skopiowany) > wytlumaczylam skad to nawiazanie do Ziobro i Tolstoja. > > Wg posla Kwiatkowski klamal zeznajac, ze nie znal szczegolow afery... Ziobro > dowodzil, ze poznal je Robercik od samego Sulika. Sulik znal nagranie i > opowiadal Kwiatkowi jego zawartosc. Wniosek Ziobro wyciagnal stad taki, iz > zapoznanie sie ze zrodlem osobiscie i poznanie tresci tego zrodla poprzez > relacje innej osoby sa dokladnie takie same. > Jesli jest tak jak dowodzi Ziobro - nie widze uzasadnienia dla pretensji o > korzystanie z roznych brykow i opracowan lektur - toz to (wg Ziobro) jest > tozsame! Czytajac "Wojne.." i czytajac bryk jej dotyczacy (na dodatek > odradzajacy czytanie - "bo to stek bredni") dowiadujemy sie dokladnie tego > samego:)) > Sadze, ze podpuszczasz mnie z tym niezrozumieniem.... Nie podpuszczam, moje władze umysłowe mocno osłabły po kontakcie z myślą ministra Kurczuka i nie zrozumiałam ale już wiem o co Ci chodzi i oczywiście nie mogę się zgodzić. Idąc Twoim tokiem rozumowania należałoby przyjąć, że niebędąc świadkiem drugiej wojny światowej (żeby już przy wojnach pozostać) uprawnione jest twierdzenie, że się nic o niej nie wie bo opowiadał o tym nauczyciel historii. Bo Ziobro chyba nie twierdził, że to jest tożsame tylko kwestionował słowa Kwiatkowskiego, że o sprawie dowiedział się dopiero z Gazety. A poza tym czy to aby był Ziobro czy Nałęcz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka 233 Re: Anita, nie ma rady! IP: *.metronet.pl 16.05.03, 16:35 kataryna.kataryna napisała: > Nie podpuszczam, moje władze umysłowe mocno osłabły po kontakcie z myślą > ministra Kurczuka i nie zrozumiałam ale już wiem o co Ci chodzi i oczywiście > nie mogę się zgodzić. Idąc Twoim tokiem rozumowania należałoby przyjąć, że > niebędąc świadkiem drugiej wojny światowej (żeby już przy wojnach pozostać) > uprawnione jest twierdzenie, że się nic o niej nie wie bo opowiadał o tym > nauczyciel historii. Bo Ziobro chyba nie twierdził, że to jest tożsame tylko > kwestionował słowa Kwiatkowskiego, że o sprawie dowiedział się dopiero z > Gazety. A poza tym czy to aby był Ziobro czy Nałęcz? > Kataryno, nadinerpretujesz:) Ja pisalam o zrodle wiedzy a nie o fakcie. Faktu rozmowy z Sulikiem Robercik sie nie wypieral. Powracam wiec do zrodla i relacji. W relacji Sulika (wysluchanej przez prezesa)padaly stwierdzenia, ze cala rozmowa "to jakies brednie". Czy na podstawie takiej relacji mozna wyciagac wniosek (czyjegokolwiek autorstwa: czy Ziobro, czy Nalecza) ze Kwiatkowski istotnie dysponowal szczegolowa wiedza? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Anita, nie ma rady! 16.05.03, 16:40 Gość portalu: agnieszka 233 napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Nie podpuszczam, moje władze umysłowe mocno osłabły po kontakcie z myślą > > ministra Kurczuka i nie zrozumiałam ale już wiem o co Ci chodzi i oczywiśc > ie > > nie mogę się zgodzić. Idąc Twoim tokiem rozumowania należałoby przyjąć, że > > > niebędąc świadkiem drugiej wojny światowej (żeby już przy wojnach pozostać > ) > > uprawnione jest twierdzenie, że się nic o niej nie wie bo opowiadał o tym > > nauczyciel historii. Bo Ziobro chyba nie twierdził, że to jest tożsame tyl > ko > > kwestionował słowa Kwiatkowskiego, że o sprawie dowiedział się dopiero z > > Gazety. A poza tym czy to aby był Ziobro czy Nałęcz? > > > Kataryno, nadinerpretujesz:) Ja pisalam o zrodle wiedzy a nie o fakcie. Faktu > rozmowy z Sulikiem Robercik sie nie wypieral. Powracam wiec do zrodla i > relacji. W relacji Sulika (wysluchanej przez prezesa)padaly stwierdzenia, ze > cala rozmowa "to jakies brednie". Czy na podstawie takiej relacji mozna > wyciagac wniosek (czyjegokolwiek autorstwa: czy Ziobro, czy Nalecza) ze > Kwiatkowski istotnie dysponowal szczegolowa wiedza? Chyba tego sporu bez sięgania po cytaty nie rozwiążemy. Bo moja pamięć przechowuje deklaracje prezesa Najlepszej w Europie, że o sprawie bliżej dowiedział się z Gazety podczas gdy zeznania Sulika wskazują, że dowiedział się od tegoż Sulika właśnie, o wiele, wiele wcześniej. A Sulik dowiedział się od Kosińskiego. Prędzej uwierzę, że Rapaczyńska wysłała Niemczyckiego do Michnika niż w to, że to o czym wiedział Kosiński pozostało tajemnicą dla Brunatnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka 233 Re: Anita, nie ma rady! IP: *.metronet.pl 16.05.03, 16:58 kataryna.kataryna napisała: > > Chyba tego sporu bez sięgania po cytaty nie rozwiążemy. Bo moja pamięć > przechowuje deklaracje prezesa Najlepszej w Europie, że o sprawie bliżej > dowiedział się z Gazety podczas gdy zeznania Sulika wskazują, że dowiedział się > > od tegoż Sulika właśnie, o wiele, wiele wcześniej. A Sulik dowiedział się od > Kosińskiego. Prędzej uwierzę, że Rapaczyńska wysłała Niemczyckiego do Michnika > niż w to, że to o czym wiedział Kosiński pozostało tajemnicą dla Brunatnego. > Sprobuje bez cytatow a opierajac sie na Twej pamieci. Deklaracje prezesa, ze "BLIZEJ o sprawie dowiedzial sie z Gazety" ja rozumiem, ze dowiedzial sie szczegolow sprawy z Gazety. Relacje innych osob (poczta pantoflowa musiala przeciez docierac do Roberta)traktowal jako plotke a nie zrodlo wiedzy. Takie jest moje rozumienie jego zeznan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Anita, nie ma rady! IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 16.05.03, 16:57 kataryna.kataryna napisała: > Anita, nie jest dobrze. Żeby odwrócić uwagę od tego co w godzinę wybredził > minister będziesz się chyba musiała rozebrać na stole prezydialnym. > Za jakie grzechy TVP publiczna ma pokazywac takie zjawisko??? Przeciez narod moze tego nie wytrzymac i nastapi wielkie wymiotowywanie na widok rozneglizowanek Anitki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary Re: Anita, nie ma rady! IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 17.05.03, 01:43 Gość portalu: :) napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Anita, nie jest dobrze. Żeby odwrócić uwagę od tego co w godzinę wybredził > > > minister będziesz się chyba musiała rozebrać na stole prezydialnym. > > > Za jakie grzechy TVP publiczna ma pokazywac takie zjawisko??? Przeciez narod > moze tego nie wytrzymac i nastapi wielkie wymiotowywanie na widok > rozneglizowanek Anitki. Niech będzie. Ale niech jednocześnie wykonuje recitativo o niecnych postepkach posła Ziobro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FRANKEE Kurczuk miota sie! IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 11:57 Pod obstrzałem pytań niesamowitego posła Rokity, Kurczuk miota się. Dużo mowi juz jezyk ciala- unikanie patrzenia na komisje, a zwlaszcza wzroku przesluchujacego.Nie moge sluchac jak pokretnie odpowiada albo nie odpowiada wcale. Tlumaczy sie tym ze ktos mu zadaje za duzo pytan i "odniesie sie tylko do kilku watkow" lub po prostu tlumaczy "ze odpowiada na to ktorys raz do znudzenia". A mnie sie wydaje ze on do znudzenia opowida o czyms aby uniknac odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIzer Re: Kurczuk miota sie! IP: *.chello.pl 16.05.03, 21:00 Zgadzam sie Pan Kurczuk podobnie jak reszta bandy czworga najchetniej mowia jacy to oni sa wspaniali i zapracowani.Cechuje tych panstwa ponadp[rzecietna płynnosc wymowy tyle ze nic nie wnoszaca i zwykle nie na temat . NIgdy odpowiedz wprosy . Nawet oczywista prawda nie znajdzie potwierdzenia u tych zalganych łobuzow jesli potwierdza ich wine wyjatkowe zaprzanstwo. Co do Anitki gdyby ja pokazano w pismie " Twoj WEEKEND" na stronie amatorek gwarantuje ze naklad bylby rozchwytywany ciekawe jakie ma nogi moze lepsze niz rozumek . Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Do red. Olejnik 16.05.03, 12:04 Szanowna Pani Redaktor! Jako lojalny obywatel tego kraju i człowiek nastawiony wybitnie propaństwowo, bardzo Panią proszę, by w przyszłości nie zaskakiwała Pani minnistrów rządu Leszka Millera, ze szczególnym uwzględnieniem ministra Kurczaka, ponieważ nic dobrego z tego nie będzie, a nawet do przedwczesnego zniesienia jaj dojść może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Do red. Olejnik IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 16.05.03, 12:32 witek.bis napisał: > Szanowna Pani Redaktor! Jako lojalny obywatel tego kraju i > człowiek nastawiony wybitnie propaństwowo, bardzo Panią proszę, > by w przyszłości nie zaskakiwała Pani minnistrów rządu Leszka > Millera, ze szczególnym uwzględnieniem ministra Kurczaka, > ponieważ nic dobrego z tego nie będzie, a nawet do > przedwczesnego zniesienia jaj dojść może. Nie martw się, to wszystko się niedługo skończy bo, według Pana Premiera, red. Olejnik jest pewnie dotknięta ‘chorobą wściekłych dziennikarzy’. Jeżeli ta przypadłość jest w jakimkolwiek stopniu porównywalna z chorobą wściekłych krów to pragnę przypomnieć, że nie ma na nią leku i jedynym sposobem walki z nią jest wyrżnięcie całego stada. Pan Premier pewnie niedługo dojdzie do wniosku, że nie ma już innego wyjścia jak tylko wybić wszystkich dziennikarzy (w tym red. Olejnik), w czym na pewno chętnie pomoże mu Minister Łapiński. ... a premier ze swoimi ministrami będą rządzić długo i szczęśliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Do red. Olejnik 16.05.03, 12:37 Anko, zwracam uwagę na niestosowność użycia zwrotu o wyrżnięcu Moniki Olejnik (i reszty dziennikarskiego dzikiego stada) przez premiera. Biorąc pod uwagę wokół czego zazwyczaj krążą myśli premiera, mógłby on słowo "wyrżnąć" zrozumieć opacznie a z tym to chyba raczej do Renaty Beger i jej kurwików. - "Czy to się trzyma kupy, czy nie, oceni sąd" [Robert Kwiatkowski] Odpowiedz Link Zgłoś
zbychooo Re: Do red. Olejnik 16.05.03, 12:47 kataryna.kataryna napisała: > Anko, zwracam uwagę na niestosowność użycia zwrotu o wyrżnięcu Moniki Olejnik > (i reszty dziennikarskiego dzikiego stada) przez premiera. Biorąc pod uwagę > wokół czego zazwyczaj krążą myśli premiera, mógłby on słowo "wyrżnąć" zrozumieć > > opacznie a z tym to chyba raczej do Renaty Beger i jej kurwików. A czy zwróciliście uwagę na wyrażenie: "co mogę dla ciebie zrobić żebyś NIE SPRZEDAŁ SIĘ AGORZE?" Przecież to wypisz wymaluj słownictwo Lesia Millera, ten człowiek w każdej swojej wypowiedzi wtrynia erotyczne aluzje i tak też zrobił w tym przypadku. Wiadomo że zwrot - "sprzedawać się" ma zabarwienie dwuznaczne - seksualne, a przecież pan premier lubuje się w takich dwuznacznościach!!! Normalny człowiek zapytałby: "co mogę dla ciebie zrobić abyś nie sprzedał Polsatu Agorze?". Dlatego dziwię się, że jeszcze nikt nie zauważył uderzającego podobieństwa w sposobie wypowiedzi.... > > > > - > "Czy to się trzyma kupy, czy nie, > oceni sąd" [Robert Kwiatkowski] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośka Re: Do red. Olejnik IP: 80.51.57.* 16.05.03, 22:41 kataryna.kataryna napisała: > Anko, zwracam uwagę na niestosowność użycia zwrotu o wyrżnięcu Moniki Olejnik > (i reszty dziennikarskiego dzikiego stada) przez premiera. Biorąc pod uwagę > wokół czego zazwyczaj krążą myśli premiera, mógłby on słowo "wyrżnąć" zrozumieć > > opacznie a z tym to chyba raczej do Renaty Beger i jej kurwików. > > > > - > "Czy to się trzyma kupy, czy nie, > oceni sąd" [Robert Kwiatkowski] Redaktor Olejnik da sobie rewalcyjnie radę i wiem , że nie potrzebuje pomocy nikogo by swe twierdzenia obronić :)) i za to ją cenię :))za rzetelność i logikę a i takt wypowiedzi ..:)))co to całego "stada" nie mogę się wypowiadać, zwłaszcza z poczytnych i skandalizujących gazetek ;)..;) ..no a w kwestii seksapealu w oczach ;) to rzeczywiście w tej kwestii trzeba do źródła ..vide poslanka B;))Ona niewątpliwie wie co to tzw."ogniki" w oczach ha ha pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UE NIE ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.05.03, 12:17 ORWELLOWSKA DOBRANOCKA Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole, grupa równych z równiejszych zwolala zebranie by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole - to co kazdy ma robic i to co dostanie... kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre, krowa szaflik - by bylo do czego ja doic, koszem - jajka by skladac - obdarzono kure calej reszcie - policje - by nie mogla broic... Na fotelach zloconych posadzono swinie dajac berlo do reki i pelne koryto, traby dano - by trabic o swoim wyczynie, swinski gnój za fotelem flagami przykryto... By rozdzielic wyraznie i funkcje i role wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole, tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu przeniesiono do Sejmu i innych palaców... Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia, w pozlacanych fotelach usnely sumienia, a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl, maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy.... Plyna dni i miesiace, uplywaja lata, sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata, kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy, swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy, kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany... Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu... Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu.... Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca, co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu, ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca, gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu... W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo, o zlocone fotele w folwarku sie boja... Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora... No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej, jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali... Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie byla ziemie folwarku co dzis juz ruina... By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia... Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali, marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach... Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie, majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie za to co juz zrobili i za to co zrobia, dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia... Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie strach im dusze ogarnia i lico im blednie. Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic, by nie stracic nagrody co za Odra czeka... Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac... * * * Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije, nie czujecie lancucha, co uwiera szyje... Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje... Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie... - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie... Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku. members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm fsdfsd Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza 16.05.03, 12:27 "Ziobro umyślnie nie chce zrozumieć" - czy to preludium do uzupełnienia diagnozy Millera? Czy pod koniec usłyszymy czym jeszcze jest Ziobro? Bo niewątpliwie jest wyjątkowo skutecznym wyprowadzaczem z równowagi grupy trzymającej władzę. Czym bluźnie Kurczuk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gebels Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.05.03, 12:28 `````````` ~~~~~~~~~~ !!!!!!!!!! @@@@@@@@@@ ########## $$$$$$$$$$ %%%%%%%%%% ^^^^^^^^^^ &&&&&&&&&& ********** (((((((((( )))))))))) ---------- __________ ========== ++++++++++ [[[[[[[[[[ {{{{{{{{{{ ]]]]]]]]]] }}}}}}}}}} \\\\\\\\\\ |||||||||| ;;;;;;;;;; :::::::::: '''''''''' """""""""" ,,,,,,,,,, <<<<<<<<<< .......... >>>>>>>>>> ////////// ?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AbsurdFinder Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.05.03, 12:40 ___ ||||||| Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Nieprawdziwe pytania posła Ziobro 16.05.03, 12:33 "Zadaje pan nieprawdziwe pytanie". Pan Kurczuk jest chyba na ostatnich nogach i Ziobro znowu oberwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Nieprawdziwe pytania posła Ziobro IP: *.cbk.waw.pl 16.05.03, 12:43 minister Kurczuk jest kolejnym świadkiem 'obrony', po Kwiatkowskim, Czarzastym, Jakubowskiej, Nikolskim i Milerze, który zeznaje w/g schematu 'powiedziałem co wiedziałem, a dodatkowe pytania są tylko atakiem politycznym na mnie i partię rządzącą'. Kurczuk wyróżnia się jedynie tym, że puszczają mu nerwy, ale obrazić posła chyba się nie odważy. O właśnie chwali czwartą władzę, czyli sld jednak odcina się od Łapy-Łapińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędrek zegar IP: *.dmbos.com.pl / 172.16.1.* 16.05.03, 12:35 > Pewnego dnia Adam Michnik zaczął się tak jąkać, ze udusił się i umarł. > Idzie do nieba, puka do bram, otwiera mu św.. Piotr. Wchodzą > i Adam widzi > ze wszędzie wiszą zegary, które jednak pokazują rożne godziny. > Pyta się Piotra o co chodzi. > - Aa, każdy człowiek przy urodzeniu dostaje zegar ustawiony na godzinę > 12:00 i z każdym kłamstwem wskazówka przesuwa się o minutę. Tutaj na > przykład jest zegar Matki Teresy, który pokazuje godz. 12:00 > co znaczy ze > zawsze mówiła prawdę. > - Oo., to ciekawe. A gdzie są zegary Rywina, Kwiatowskiego, > Czarzastego, > Jakubowskiej i Nikolskiego? > - A tych to używamy jako wentylatorów na świetlicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Nałęcz z odsieczą 16.05.03, 12:43 Niezawodny Nałęcz pośpieszył z odsieczą i upomniał Ziobro za sformułowanie "nie przekonał mnie pan". Panu Nałęczowi przypominam, że sam skomentował zeznanie Kwiatkowskiego słowy "nie za bardzo panu wierzę". Ale rozumiem, że co wolno Nałęczowi, nie wolno zwykłemu Ziobro. Kurczuk oczywiście linkę ratunkową kurczowo chwycił i poinformował jak bardzo go zabolało. Wrażliwiec, nie to co twardziel Miller "pan mnie nie jest w stanie dotknąć ani obrazić". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Koń jaki jest każdy widzi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 13:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi Re: Koń jaki jest każdy widzi IP: *.chemd.amu.edu.pl 16.05.03, 14:46 Raczej equus asinus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strzyżenie owiec to nie koń, jeno zaqrwiony kurczak IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.05.03, 03:03 biegający po obejściu po odrąbaniu głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.05.03, 12:44 ,,,,,,,,, ,,,,,,,,, ,,,,,,,,, :::::: :::::: :::::: Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Bum! 16.05.03, 12:48 Gdyby nie było nagrania, nie byłoby sprawy. I nic by nie pomogły zeznania, konfrontacje itp., wiarygodność świadków. I to jest cenna informacja dla wszystkich łapówkarzy. Przestępstwo dokonane w cztery oczy i nieutrwalone na taśmie nie podlega ściganiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka 233 Re: Bum! IP: *.metronet.pl 16.05.03, 16:21 kataryna.kataryna napisała: > Gdyby nie było nagrania, nie byłoby sprawy. I nic by nie pomogły zeznania, > konfrontacje itp., wiarygodność świadków. I to jest cenna informacja dla > wszystkich łapówkarzy. Przestępstwo dokonane w cztery oczy i nieutrwalone na > taśmie nie podlega ściganiu. > Ja zrozumialam inaczej - ze podlega sciganiu. Szkopul jest tylko taki, ze sprawy o korupcje sa b.trudne do udowodnienia. Zwlaszcza wtedy, kiedy sad dysponuje jedynie przeciwstawnymi zeznaniami. Dopoki zas wina nie jest udowodniona status obu stron w sadzie jest rowny. To prokurator (oskarzenie) ma dowiesc winy a nie oskarzony ma dowodzic niewinnosci. I w tym wg mnie tkwi sedno. Temida nie moze mrugac oczkiem raz w prawo, raz w lewo. W zaleznosci od "wiarygodnosci" swiadka nie moze ona zawierzac jednej stronie a nie dawac wiary drugiej. Ta bogini ma nie od parady przysloniete oba oczka... Ale Ty sie chyba wyglupiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Bum! 16.05.03, 16:30 Gość portalu: agnieszka 233 napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Gdyby nie było nagrania, nie byłoby sprawy. I nic by nie pomogły zeznania, > > > konfrontacje itp., wiarygodność świadków. I to jest cenna informacja dla > > wszystkich łapówkarzy. Przestępstwo dokonane w cztery oczy i nieutrwalone > na > > taśmie nie podlega ściganiu. > > > Ja zrozumialam inaczej - ze podlega sciganiu. Szkopul jest tylko taki, ze > sprawy o korupcje sa b.trudne do udowodnienia. Zwlaszcza wtedy, kiedy sad > dysponuje jedynie przeciwstawnymi zeznaniami. > Dopoki zas wina nie jest udowodniona status obu stron w sadzie jest rowny. To > prokurator (oskarzenie) ma dowiesc winy a nie oskarzony ma dowodzic > niewinnosci. I w tym wg mnie tkwi sedno. > Temida nie moze mrugac oczkiem raz w prawo, raz w lewo. W zaleznosci > od "wiarygodnosci" swiadka nie moze ona zawierzac jednej stronie a nie dawac > wiary drugiej. Ta bogini ma nie od parady przysloniete oba oczka... > Ale Ty sie chyba wyglupiasz? Problem w tym, że tu po jednej stronie było czterech świadków (Rapaczyńska, Niemczycki, Michnik, Miller) a po drugiej jeden. Moim zdaniem to zmienia postać rzeczy, zdaniem Kurczuka nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka 233 Re: Bum! IP: *.metronet.pl 16.05.03, 16:49 kataryna.kataryna napisała: > Problem w tym, że tu po jednej stronie było czterech świadków (Rapaczyńska, > Niemczycki, Michnik, Miller) a po drugiej jeden. Moim zdaniem to zmienia postać > > rzeczy, zdaniem Kurczuka nie bardzo. > Moim zdaniem wystarczylyby zeznania Niemczyckiego:) Dla mnie jest najbardziej wiarygodny sposrod przytoczonych przez Ciebie swiadkow. Na prawie nie znam sie wystarczajaco dobrze by bronic/atakowac Kurczuka. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Bum! 16.05.03, 16:59 Gość portalu: agnieszka 233 napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > Problem w tym, że tu po jednej stronie było czterech świadków (Rapaczyńska > , > > Niemczycki, Michnik, Miller) a po drugiej jeden. Moim zdaniem to zmienia > postać > > > > rzeczy, zdaniem Kurczuka nie bardzo. > > > Moim zdaniem wystarczylyby zeznania Niemczyckiego:) Dla mnie jest najbardziej > wiarygodny sposrod przytoczonych przez Ciebie swiadkow. > Na prawie nie znam sie wystarczajaco dobrze by bronic/atakowac Kurczuka. Pełna zgoda co do Niemczyckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katar Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.05.03, 12:50 AA ĄĄ BB CC ĆĆ DD EE ĘĘ FF GG HH II JJ KK LL ŁŁ MM NN ŃŃ OO ÓÓ PP QQ RR SS ŚŚ TT UU VV WW XX YY ZZ ŻŻ ŹŹ aa ąą bb cc ćć dd ee ęę ff gg hh ii jj kk ll łł mm nn ńń oo óó pp qq rr ss śś tt uu vv ww xx yy zz żż źź 00 11 22 33 44 55 66 77 88 99 Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza 16.05.03, 12:52 Przed chwilą minister Kurczak przyznał się do tego, że bierze udział w pisaniu polskiego prawa. Dziś, z całą pewnością, pisze nową wersję paragrafu 22. I kto powiedział, że sequele są z reguły mniej udane od pierwowzorów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 14:08 > Przed chwilą minister Kurczak przyznał się do tego, że bierze > udział w pisaniu polskiego prawa. Dziś, z całą pewnością, pisze > nową wersję paragrafu 22. I kto powiedział, że sequele są z > reguły mniej udane od pierwowzorów? Nie bój nic. Przecież powiedział, że robi to pod czujnym okiem posła Ziobry. Mamy więc jak w banku, że od dziś będziemy mieli najlepsze prawo na świecie. Ba, nie tylko Prawo ale i Sprawiedliwość! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi Re: będziemy mieli Prawo i Sprawiedliwość! IP: *.chemd.amu.edu.pl 16.05.03, 14:49 Gość portalu: zgred napisał(a): > > Przed chwilą minister Kurczak przyznał się do tego, że bierze > > udział w pisaniu polskiego prawa. Dziś, z całą pewnością, pisze > > nową wersję paragrafu 22. I kto powiedział, że sequele są z > > reguły mniej udane od pierwowzorów? > > Nie bój nic. Przecież powiedział, że robi to pod czujnym okiem posła Ziobry. > Mamy więc jak w banku, że od dziś będziemy mieli najlepsze prawo na świecie. > Ba, nie tylko Prawo ale i Sprawiedliwość! Oby! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzięki tylko dla wiedzących i myślących jednocześnie IP: *.pl 16.05.03, 12:54 dawno bym wykazał słabiznę intelektualną "orłów Temidy" w tej Komisji, a także wielu "wróbelków pióra" komentujących metodą "lisich Faktów" te przesłuchania... i wreszczie w sposób dosadny i precyzyjny, miażdżąco LOGICZNY Pan Minister Kurczuk to uczynił. A panowie Wildstein, Zaremba - jesteście słabiutcy i mataczycie. I jeszce jedno - ten koronny dowód (kasety) mnie rozśmiesza. A inne "fakty" ha ha ha.... szokujące jest zaś, że istota tej "afery" jest POMIJANA. K O R U P C J A. Jest totalna. WYSTARCZY ZESTAWIĆ ŻELAZNE I POWSZECHNIE ZNANE FAKTY. ..i mieć mózg miast dogmatycznych przekonań. A właściwie to do kogo to piszę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malko Re: tylko dla wiedzących i myślących jednocześnie IP: 80.50.28.* 16.05.03, 17:05 Gość portalu: dzięki napisał(a): > dawno bym wykazał słabiznę intelektualną "orłów Temidy" w tej > Komisji, a także wielu "wróbelków pióra" komentujących metodą > "lisich Faktów" te przesłuchania... i wreszczie w sposób dosadny > i precyzyjny, miażdżąco LOGICZNY Pan Minister Kurczuk to uczynił. > A panowie Wildstein, Zaremba - jesteście słabiutcy i mataczycie. > I jeszce jedno - ten koronny dowód (kasety) mnie rozśmiesza. > A inne "fakty" ha ha ha.... szokujące jest zaś, że istota tej > "afery" jest POMIJANA. > K O R U P C J A. > Jest totalna. > WYSTARCZY ZESTAWIĆ ŻELAZNE I POWSZECHNIE ZNANE FAKTY. ..i mieć > mózg miast dogmatycznych przekonań. > A właściwie to do kogo to piszę? Do mnie. Ja też jezdem bardzo jentelegentnym forómowiczem, he he he...i nie obrażaj "myślących inaczej" Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Rydzoń w akcji 16.05.03, 12:58 Rydzoń nie zdzierżył i wyszedł przed orkiestrę. Właśnie mówi w Radio Parlament, że Rokita i Ziobro przypuścili polityczny atak na ministra a minister ma rację, że nie zawiadomił bo nie miał podstaw i Rydzoń mu wierzy. Poseł Rydzoń tym samym wypełnił już jedno z trzech zadań postawionych przed komisją - zbadanie prawidłowości reakcji organów. Wynik badania - pozytywny. Właśnie usprawiedliwia niewszczęcie postępowania podobnym niewszczęciem postepowania w sprawie oskarżenia jakie Lepper rzucił w kierunku Millera, że ten sprzedał Polskę za 50 euro. Mówię Wam, Rydzoń za chwilę wszystkich zakasuje bo jest bardzo nabuzowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obi Re: Rydzoń w akcji IP: proxy / 10.10.120.* 16.05.03, 13:01 Katarynko słoneczko zauważyłem w Twoich postach wątpliwości dotyczące postepowania Gazety W. a czy czytałaś stornę www.remuszko.pl po której lekturze mój brak wątpliwości zamienił się GÓRĘ Mont Everest WĄTPLIWOŚCI!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J23 Re: Rydzoń w akcji IP: *.parkiet.com.pl 16.05.03, 13:25 Gość portalu: Obi napisał(a): > Katarynko słoneczko zauważyłem w Twoich postach wątpliwości dotyczące > postepowania Gazety W. a czy czytałaś stornę www.remuszko.pl po której > lekturze mój brak wątpliwości zamienił się GÓRĘ Mont Everest WĄTPLIWOŚCI!!!!! WYNOCHA Z TYM SPAMEM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: Rydzoń w akcji IP: proxy / 10.10.120.* 16.05.03, 13:41 Gość portalu: J23 napisał(a): > Gość portalu: Obi napisał(a): > > > Katarynko słoneczko zauważyłem w Twoich postach wątpliwości dotyczące > > postepowania Gazety W. a czy czytałaś stornę www.remuszko.pl po której > > lekturze mój brak wątpliwości zamienił się GÓRĘ Mont Everest WĄTPLIWOŚCI!! > !!! > > WYNOCHA Z TYM SPAMEM!!! Nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz Hans. A pozatym Hans nie masz szans Schtedke ma żyletkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chochlik Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.lublin.mm.pl 16.05.03, 13:09 Słucham, słucham i jeszcze raz słucham i nie rozumiem braku logiki w dociekliwości Rokity i Ziobry. Przykład: Zostałam pobita;- składam skargę. Zdarzenie widział sąsiad i gdy ja z różnych powodów nie chcę się skarżyć, sąsiad może o tym zdarzeniu zgłosić do prokuratury: byłem obecny, widziałem. Czy ktoś, kto nie był świadkiem dokonania przestępstwa,nie widział osobiście jego skutków(obdukcja lekarska z podaniem przyczyny), a dowiedział się o nim od osoby trzeciej ma podstawy do zgłoszenia przestępstwa z oczekiwanym skutkiem? Podobnie ze sprawą Rywina. Zgłoszenie przestępstwa korupcyjnego miała podstawę zgłosić Wanda Rapaczyńska po rozmowie z Rywinem, Adam Michnik po rozmowie z Rywinem, której treść mógł udokumentować nagraniem rozmowy, która miała miejsce między nimi, ewentualnie ten, komu uczestnik rozmowy przekazałby jej dowód w postaci kasety z nagraniem. Ktoś, kto nie był świadkiem zdarzenia i nie posiada przekonywującego dowodu dokonania przestępstwa, a tylko słyszy o incydencie przekazywanym przez osoby trzecie, albo nawet od uczestnika, który nie chce udostępnić wiarogodnego dowodu łamania prawa nie ma przekonującej,logicznej podstawy do zgłoszenia w prokuraturze faktu dokonania przestępstwa. Bo jedyną podstawą byłoby: "Pewna pani powiedziała". I takie oskarżenie nie przekona żadnego prokuratora czy sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
ko_bie_ta Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza 16.05.03, 13:49 Gość portalu: chochlik napisał(a): > Słucham, słucham i jeszcze raz słucham i nie rozumiem braku > logiki w dociekliwości Rokity i Ziobry. Przykład: Zostałam > pobita;- składam skargę. Zdarzenie widział sąsiad i gdy ja z > różnych powodów nie chcę się skarżyć, sąsiad może o tym > zdarzeniu zgłosić do prokuratury: byłem obecny, widziałem. Czy > ktoś, kto nie był świadkiem dokonania przestępstwa,nie widział > osobiście jego skutków(obdukcja lekarska z podaniem przyczyny), > a dowiedział się o nim od osoby trzeciej ma podstawy do > zgłoszenia przestępstwa z oczekiwanym skutkiem? > Podobnie ze sprawą Rywina. Zgłoszenie przestępstwa korupcyjnego > miała podstawę zgłosić Wanda Rapaczyńska po rozmowie z Rywinem, > Adam Michnik po rozmowie z Rywinem, której treść mógł > udokumentować nagraniem rozmowy, która miała miejsce między > nimi, ewentualnie ten, komu uczestnik rozmowy przekazałby jej > dowód w postaci kasety z nagraniem. > Ktoś, kto nie był świadkiem zdarzenia i nie posiada > przekonywującego dowodu dokonania przestępstwa, a tylko słyszy > o incydencie przekazywanym przez osoby trzecie, albo nawet od > uczestnika, który nie chce udostępnić wiarogodnego dowodu > łamania prawa nie ma przekonującej,logicznej podstawy do > zgłoszenia w prokuraturze faktu dokonania przestępstwa. Bo > jedyną podstawą byłoby: "Pewna pani powiedziała". I takie > oskarżenie nie przekona żadnego prokuratora czy sądu. Wszystko to co napisałeś ma ręce i nogi, ale nie wziąłeś pod uwagę że przesłuchiwany jest URZĘDNIKIEM PAŃSTWOWYM, a to trochę zmienia postać rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczony Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.lublin.mm.pl 16.05.03, 15:20 Zdaję sobie sprawę,że każdy z członków komisji chce zaspokoić swoją ciekawość. Ale jeżeli kazdy z nich ma czas na odpoczynek, a pytany świadek nie, to trzeba liczyć się z wytrzymałością psychiczną pytanego. Dla czego świadek jest traktowany i dręczony jak oskarżony. Gdy Rokita, a w wiekszym stopniu Ziobro przystępuje do akcji, to widzę ich w mundurach Gestapo, lub NKWD. Brak tylko lampy skierowanej na badanego, walenia kolbą pistoletu po nadgarstkach, a nawet wyrywania paznokci. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza 16.05.03, 15:28 Gość portalu: doświadczony napisał(a): > Zdaję sobie sprawę,że każdy z członków komisji chce zaspokoić > swoją ciekawość. Ale jeżeli kazdy z nich ma czas na odpoczynek, > a pytany świadek nie, to trzeba liczyć się z wytrzymałością > psychiczną pytanego. Dla czego świadek jest traktowany i > dręczony jak oskarżony. Gdy Rokita, a w wiekszym stopniu Ziobro > przystępuje do akcji, to widzę ich w mundurach Gestapo, lub > NKWD. Brak tylko lampy skierowanej na badanego, walenia kolbą > pistoletu po nadgarstkach, a nawet wyrywania paznokci. Widziałem już na tym forum porównania posła Ziobro z funkcjonariuszami UB, SB, NKWD, ale gestapo widzę po raz pierwszy. Z pewnością jesteś "doświadczony" i to na pewno niezwykle ciężko, co najwyraźniej odcisnęło się piętnem na twojej psychice. Boleję nad tym i wpólczuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjerzy Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.acn.waw.pl 16.05.03, 19:15 Witku, obawiam się iż nie zrozumiałeś intencji "gościa doświadczonego". Toż on się w pełni sentymentalnie utożsamia z wymienionymi z nazwiska "funkcjonaruszami" i tylko ze względu na doświadczenie doświadczonego funkcjonariusza podpowiada właściwą technologię postępowania z opornym/opornymi gadem/gadami. Właściwie wszystko czego chciałem się dowiedzieć na temat głębokiej troski "towarzystwa" o pluralizm w mediach, sposobów jego kreacji wg Jakubowskiej i Czarzastego (bo przecież żadnej dowolności tu być nie powinno i być nie może) oraz pojmowania zasad demokratycznego państwa, to już teraz wiem bez żadnych wątpliwości. I nie tylko ja, jak mniemam. Gdyby w Komisji zasiadał Doświadczony zamiast Ziobro i Rokity to niczego nowego bym się nie dowiedział ponieważ z pewnością nie wykorzystał by on swego wielkiego doświadczenia w tym celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pralinka Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 16:26 Gość portalu: doświadczony napisał(a): > Zdaję sobie sprawę,że każdy z członków komisji chce zaspokoić > swoją ciekawość. Ale jeżeli kazdy z nich ma czas na odpoczynek, > a pytany świadek nie, to trzeba liczyć się z wytrzymałością > psychiczną pytanego. Dla czego świadek jest traktowany i > dręczony jak oskarżony. Gdy Rokita, a w wiekszym stopniu Ziobro > przystępuje do akcji, to widzę ich w mundurach Gestapo, lub > NKWD. Brak tylko lampy skierowanej na badanego, walenia kolbą > pistoletu po nadgarstkach, a nawet wyrywania paznokci. Kazdy widzi to co chce i co mu w duszy gra. Ciekawe czy to samo grało Ci w duszy gdy trzy dni przesłuchiwano Michnika (dodam że na stojąco, choć to był jego wybór) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k37 Re: Minister Kurczuk przed komisją śledcza IP: *.icpnet.pl 16.05.03, 13:22 Kurczuk to maly kretacz,prostaczek.Przestancie sie nad chlopina znecac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Minister Kurczuk przyparty do ściany przez Ziobrę. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 13:23 Nie umiał odpowiedzieć na wiele pytań. Kluczył. Dlaczego - po potwierdzeniu prawdziwosci informacji o aferze Rywina przez premiera Millera, Sołtysińskiego i redaktora Michnika - prokurator nie wszczął śledztwa z urzędu ? Tym bardziej, że jeszcze wcześniej przeczytał o tym we Wprost i pytany był przez redaktorkę radia Zet. Dlaczego prowadzenie śledztwa prokuratorskiego uzależnił od przeprowadzenia śledztwa dziennikarskiego ? Z jednej strony uznaje Millera, Sołtysińskiego i Michnika za osoby rzetelne i poważne a z drugiej strony mówi, że nie chciał ośmieszać urzędu prokuratora bo być może notatki Rapaczyńskiej i nagrania Michnika, o której mu powyższe osoby mówiły, to wcale nie było. Odpowiedz Link Zgłoś