Dodaj do ulubionych

Jutro Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat

17.04.07, 22:35
Wszystkiego najlepszego panie premierze. Dziękuję za pracę na rzecz
Rzeczypospolitej.

PS. Dopiero teraz widać jak bardzo potrzebna jest "gruba kreska".
Obserwuj wątek
    • mmikki Re: Jutro Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 17.04.07, 22:37
      Wielce Szanowny Panie Premierze!
      Sto lat!
      • artsg Re: Jutro Tadeusz Mazowiecki kończy 80 lat 17.04.07, 22:38
        mmikki napisał:

        > Wielce Szanowny Panie Premierze!
        > Sto lat!

        Życzysz mu tylko 20 lat życia?
    • dr.krisk Przyłączam się do życzeń. 17.04.07, 22:38
      Tadeusz Mazowiecki stanowi dla mnie od lat wzór & autorytet.
      Szkoda, że takich ludzi (z własnej woli) zastąpiliśmy bulgotkami i mamrotkami,
      oleksymi, lepperami, itp....
      • douglasmclloyd Re: Przyłączam się do życzeń. 17.04.07, 22:39
        dr.krisk napisał:

        > Tadeusz Mazowiecki stanowi dla mnie od lat wzór & autorytet.
        > Szkoda, że takich ludzi (z własnej woli) zastąpiliśmy bulgotkami i mamrotkami,
        > oleksymi, lepperami, itp....

        Mazowiecki wylozyl sie sam stajac przeciwko Walesie. Cala Unia Wolnosci sie w
        ten sposob wylozyla.
        • rickky Re: Przyłączam się do życzeń. 17.04.07, 22:47
          > Mazowiecki wylozyl sie sam stajac przeciwko Walesie. Cala Unia Wolnosci sie w
          > ten sposob wylozyla.

          Nieszczęściem dla Polski był wybór Wałęsy na prezydenta. To było pierwsze
          zwycięstwo populizmu nad zdrowym, propaństwowym mysleniem.
          Od tego wszystko się zaczęło: umacnianie lewej nogi, walka wszystkich ze
          wszystkimi, rozwalenie Solidarności, upadki kolejnych rządów i autorytetów oraz
          coraz większe rozdrobnienie w Parlamencie.

          PS. Również przyłączam się do życzeń dla Pana Premiera.
          • douglasmclloyd Re: Przyłączam się do życzeń. 17.04.07, 22:50
            rickky napisał:

            > > Mazowiecki wylozyl sie sam stajac przeciwko Walesie. Cala Unia Wolnosci s
            > ie w
            > > ten sposob wylozyla.
            >
            > Nieszczęściem dla Polski był wybór Wałęsy na prezydenta. To było pierwsze
            > zwycięstwo populizmu nad zdrowym, propaństwowym mysleniem.
            > Od tego wszystko się zaczęło: umacnianie lewej nogi, walka wszystkich ze
            > wszystkimi, rozwalenie Solidarności, upadki kolejnych rządów i autorytetów oraz
            > coraz większe rozdrobnienie w Parlamencie.

            Nie odwracaj kota ogonem. Walesa byl przywodca z czym UD nie mogla sie pogodzic,
            a przeciez mogli rzadzic razem z nim. Mazowiecki byl przeciez premierem, ale
            zachcialo im sie prezydenta i dali dupy. Dokumentnie.
            • woda.woda rickky ma rację 17.04.07, 22:51
              • douglasmclloyd Re: rickky ma rację 17.04.07, 23:09
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60921131&a=60924211
            • rickky Re: Przyłączam się do życzeń. 17.04.07, 23:22
              >Walesa byl przywodca
              Tak, był przywódcą duzego związku zawodowego i to dośc skutecznym, dopóki ktoś
              mu wbił do głowy że może być prezydentem kraju. Tak bardzo, niestety, uwierzył w
              siebie że jego kampania była stekiem grubych, niezjadliwych i z góry skazanych
              na fiasko populistycznych obietnic typu rozliczenie złodziei czy przywrócenie
              sprawiedliwości społecznej.
              Niewiele z tego udało mu się zrealizować. (Czy coś zrealizował w ogóle???).
              Skutki jego kampanii wyborczej i późniejszej prezydentury przedstawiłem w
              popzednim poście.

              >z czym UD nie mogla sie pogodzic
              W tym czasie nie było jeszcze unii demokratycznej, powstała dopiero po wybarach
              prezydenckich.
              Mozemy mówić jedynie o politykach popierających T. Mazowieckiego.
              Moim zdaniem, ludzie ci w żaden sposób nie byli zawistni Wałęsie ze względu na
              jego pozycje.
              Nie podobał im sie tylko sposób polityki, jaki Wałęsa zaczął od pewnego czasu
              prowadzić i zaczynające sie brnięcie w łatwe rozwiązania polityczne.
              Słowami które przechyliły czarę goryczy, były chyba te pamiętne "zbij Pan
              termometr".
              To było tylko i wyłącznie różne postrzeganie polityki a nie zazdrość.
              Pamietam tamte czasy bardzo dbrze.
              Charakterystyczne dla mnie pozostało w pamieci to, że sporo osób, zwlaszca ludzi
              starszych, ktorzy popierali gorąco i żarliwie Wałęsę jako kandydata na
              prezydenta, w nastepnych wyborach równie jawnie i żarliwie popierali jego
              najwiekszego konkurenta - Kwaśniewskiego, tego pierwszego zaś odsadzajac od czci
              i wiary.
              To był dla mnie ewidentny dowód na to do czego prowadzi populizm bez pokrycia...
              • andrzej.sawa Re: Przyłączam się do życzeń. 18.04.07, 01:22
                Masz rację.
    • warka_strong Wszystkiego co dobre panie premierze [n/t] 17.04.07, 22:39

    • woda.woda Również wszystkiego najlepszego. 17.04.07, 22:39
      Brakuje nam Pana.
      • mike.recz Wszystkiego co najlepsze panie premierze.. 17.04.07, 22:41

    • apoplaws Dołączam się do życzeń. 17.04.07, 22:41
      To był dziwny czas, kiedy premierował. Coś powstawało, coś waliło się w gruzy.
      Wielka niepewność panowała. Podjął się wielkiej pracy i dobrze ją wykonał. Może
      można było lepiej - ale tak na to patrzymy dziś, kiedy karty są na stole. Wtedy
      nie było jednej Scylli i Charybdy, ale setki przez które trzeba było przepłynąć.
      I przepłynął.
      To wielki mąż stanu. Sto lat!
    • piotrgdansk6 Tomasz Lis rzecze: no fucking way ;) 17.04.07, 22:41
      "Dziś gruba kreska, brak lustracji, brak dekomunizacji i historyczny relatywizm
      wychodzą nam bokiem. Kto ma się w III RP najlepiej? Ciężko pracujący,
      utalentowani ludzie czy cwaniacy z układów - partyjnych i służbowo-tajnych -
      którzy opanowali gospodarkę? Kto ma się lepiej - walczący o wolną Polskę czy
      kelnerzy przodującej idei? (...) Nie twierdzę, że lustracja i dekomunizacja,
      także moralna, byłaby odpowiedzią na większość polskich bolączek. Nie na
      większość. Ale na bardzo wiele tak. Za ten grzech zaniechania będziemy płacili
      bardzo długo." ("Nie tylko fakty")

      Pod czym i ja się podpisuję ;)
      • buraque Re: Tomasz Lis rzecze: no fucking way ;) 17.04.07, 22:45
        piotrgdansk6 napisał:

        > Kto ma się w III RP najlepiej? Ciężko pracujący,
        > utalentowani ludzie czy cwaniacy z układów

        pisząc o tych ciężko pracujących utalentowanych miał na myśli siebie,
        biedaczysko skrzywdzony przez III RP, żygać się chce...
        • piotrgdansk6 Re: Tomasz Lis rzecze: no fucking way ;) 17.04.07, 23:31
          > pisząc o tych ciężko pracujących utalentowanych miał na myśli siebie,

          Raczej pisząc o cwaniakach. Niemniej co do meritum racji mu nie przyznać nie
          sposób. Inaczej nie byłoby np. takiego eksodusu po otwarciu granic z eurosajuzem.
    • douglasmclloyd Wszystkiego najlepszego nt 17.04.07, 22:43
    • t-800 Życzę ze 2 proc. poparcia dla demokratów.pl 17.04.07, 22:44
      Nieosiągalne, ale pożyczyć zawsze można.
      • dr.freud No tomasz chlernego pecha piecyk. 18.04.07, 00:31
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60932877&a=60933661
    • frank_drebin Cos trza zrobic - jakies swieckie czuwanie modlite 17.04.07, 23:24
      wne pod domem Tadka czy jak ? ;)
    • dr.freud 200 lat Panie Tadeuszu!!!!! 18.04.07, 00:32
      buraque napisał:

      > Wszystkiego najlepszego panie premierze. Dziękuję za pracę na rzecz
      > Rzeczypospolitej.
      >
      > PS. Dopiero teraz widać jak bardzo potrzebna jest "gruba kreska".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka