Gość: mietek IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.05.03, 18:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witek.bis Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? 22.05.03, 18:29 No i znowu wszystko spadnie na jedną, małą główkę kapusty, w dodatku składającą się przede wszystkim z głąba. Nic, tylko się pochlastać (albo raczej poszatkować). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kici kici Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 18:35 Z bezsilności ręce i biust opada!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GeniuszEkonomiczny PODATEK LINIOWY NA UKRAINIE 13% !!! IP: *.chello.pl 22.05.03, 20:25 Jak te BURAKI pozostaną jeszcze choćby miesiąc u władzy to niedługo Polacy będą jeździć NA SAKSY na Ukrainę żeby myć kible i sprzątać mieszkanka tamtejszym drobnomieszczanom. I to chyba nastąpi DUUUŻO szybciej niż wyjazdy zarobkowe... tj. niż miną tzw. "okresy przejściowe" na pracę Polaków w krajach Uniji Jewropejskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey JAKIE okresy przejsciowe w UK i Irlandii, powiedz. 22.05.03, 22:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GeniuszEkonomiczny Re: JAKIE okresy przejsciowe w UK i Irlandii, pow IP: *.chello.pl 23.05.03, 01:05 W Szwecji partia opozycyjna właśnie zdobywa popularność obiecując, że natychmiast gdy dojdzie do władzy to też wprowadzi okres przejściowy na otwarcie swojego rynku pracy dla nowo przyjętych krajów. Co do Wielkiej Brytanii to specjaliści HiTech już teraz mogą otrzymać pracę jaka ich interesuje, a co do reszty to otwarcie rynku i tak im nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Blair ci to powiedzial? I nie tylko specjalisci IT 23.05.03, 01:43 juz dzis legalnie w UK pracuja, ale i bankowcy, maklerzy gieldowi, wykladowcy uniwersyteccy, pielegniarki itd itp. Niemniej wymagane sa work permits (w edukacji i NHS, tj.sluzbie zdrowia, nie - moca osobnego Act of Parliament), po wejsciu do Unii i ta pewna niewygoda dla pracodawcy (bo to on sie o to stara) odpadnie. Wiekszosc brytyjskich agencji pracy powita wykwalifikowanych Polakow (takze w zawodach robotniczych, jak spawacze, operatorzy ciezkich maszyn budowlanych itd) z otwartymi lapami - tu wszedzie sa niedobory ludzi. Niemniej jakis lamany angielski trzeba znac. Ale tego to sie akurat mozna, gdy sie chce, przez ten rok poduczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GeniuszEkonomiczny OBIECANKI CACANKI a głupiemu radość IP: *.chello.pl 23.05.03, 05:38 gabrielacasey napisała: > po > wejsciu do Unii i ta pewna niewygoda dla pracodawcy (bo to on sie o to stara) > odpadnie. > Wiekszosc brytyjskich agencji pracy powita wykwalifikowanych Polakow > (takze w zawodach robotniczych, jak spawacze, operatorzy ciezkich maszyn > budowlanych itd) z otwartymi lapami - tu wszedzie sa niedobory ludzi. Bardzo radośnie to brzmi dopóki mowa o FAKCIE którego jeszcze nie ma. Jak przyjdzie co do czego to wszyscy zaśpiewają inaczej... jak zawsze! Nie mam pretensji wykazać się większą wiedzą na temat wewnątrznego życia w Wlk. Brytanii niż Pani Gabriela, bo ona tam mieszka a ja nie. Jednak skoro Pani tyle wie to proszę powiedzieć: kiedy są wybory parlamentarne i jakie szanse w nich ma Labour Party? Kto zagwarantuje, że gdy wygrają z natury EUROSCEPTYCZNI Konserwatyści (Torysi) to nie zmienią wszystkiego? Nie trzeba tu Geniusza Ekonomicznego ;) aby zauważyć, iż SYTUACJA gdy BOGATE państwo otwiera swój rynek pracy przed obywatelami BIEDNEGO kraju - jest wysoce NIESTABILNA! Już raz była podobna sytuacja z Niemcami które wprowadziły program "Zielonych Kart" dla specjalistów IT - i jak się to skończyło? Otóż komplentym krachem - czyli DEPORTACJAMI inżynierów z Rosji i Ukrainy, którzy GŁĘBOKO zaaklimatyzowali się w Niemczech, pozakładali tam rodziny, uczyli dzieci niemieckiego itd - ale teraz pracy NIET i WON!!! Ilu pracowników jest w stanie wchłonąć brytyjski rynek pracy? Jak szybko się nasyci? Wlk. Brytania jest wyjątkiem - 3.5% bezrobocie - gdy obecna średnia w Unii Europejskiej wynosi 11% !!! Dlaczego nie przyjeżdżają tu masowo np. bezrobotni z Niemiec? Przecież z tych 5 państw bez okresu przejściowego - UK, Ie, Dk, Se i Nl tak naprawdę liczy się tylko UK - ze względu na wielkość. Czy to nie za mało? Może zrozumiała jest ostrożność Niemiec - ze względu na sąsiedztwo - ale dlaczego OKRESY PRZEJŚCIOWE ze strony Francji, Hiszpani czy Włoch? Czy to nie wróży jakimś krachem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAP Re: OBIECANKI CACANKI a głupiemu radość IP: 128.20.53.* 23.05.03, 12:42 Smiem twierdzic, ze Pani Gabriela ma duzo racji. Pan jako ekonomista traktuje sprawe globalnie i tez ma Pan racje. Przy jakielkolwiek zawierusze wszystko, prawie wszystko,szybko sie sypie, jak domek z kart. Jednakze prosze pamietac, ze profesjonalnosc zawsze bedzie w cenie, szczegolnie gdy jest do tego poparta dobrymi powazaniami miedzyludzkimi, a na to trzeba solidnie zapracowac. Wydaje mi sie, ze chyba jest to swego rodzaju mysl przewodnia w wielu tekstach p. Gabrysi, a niech tak bedzie, Gabriela to brzmi troche zbyt lotnie. Osobiscie pracuje od kilkunastu lat w Japonii, kraju bardzo trudnym dla cudzoziemca, a jednak... Najwazniesza zasada numer jeden, to "badz czlowiekiem", a potem przy boskiej i ludzkiej pomocy samo sie wzsystko uklada. Osoby liczace na szybkie zrobienie "wielkiej kasy" moga niejako miec klopoty. Serdecznie pozdrawiam JAP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GeniuszEkonomiczny Re: OBIECANKI CACANKI a głupiemu radość IP: *.chello.pl 23.05.03, 14:57 Gość portalu: JAP napisał(a): > Pan jako ekonomista K woli ścisłości to nie jestem z zawodu ekonomistą. Jestem Geniuszem-amatorem ;-) > Osobiscie > pracuje od kilkunastu lat w Japonii, kraju bardzo trudnym dla cudzoziemca, a > jednak... O, to bardzo exotycznie się zrobiło! Miło widzieć tutaj tak ciekawe doświadczenia. Proszę powiedzieć więcej: jakie szanse mieliby w Japonii polscy inżynierowie- informatycy i jak mogliby zacząć szukać tam pracy? A co z inżynierami z innych dziedzin, np. automatyka? (Wyznam, że japońska solidność, i kutlura wogóle, jakoś budzi we mnie większą ufność niż ten hałas wokół polskiej akcesji do UE...) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Re: OBIECANKI CACANKI a głupiemu radość 23.05.03, 13:39 Gość portalu: GeniuszEkonomiczny napisał(a): > Bardzo radośnie to brzmi dopóki mowa o FAKCIE którego jeszcze nie ma. > Jak przyjdzie co do czego to wszyscy zaśpiewają inaczej... jak zawsze! TO JUZ JEST, jesli chodzi np. o pielegniarki. Ale placa, choc rowna brytyjskiej, nie jest najlepsza, choc bardzo dobra na przeczekanie i znacznie wyzsza od kuroniowki. Niemniej trzeba znac jezyk i liczyc sie z miejscowymi wymaganiami co do kwalifikacji zawodowych (tu pielegniarki maja wyksztalcenie wyzsze; bez niego ma sie prace jako care assistant). Za to, chocby z lamanym jezykiem - i to istnieje juz od 1997 roku - oplaca sie pracowac Polakom na wlasny rachunek w uslugach dla ludnosci. I to polecam budowlancom z wykonczeniowki - w pracy dla firmy dostana grosze; dzialajac dla siebie powinni (gdy dobrzy w zawodzie) szybko osiagnac dobra brytyjska srednia place. Dla pan jest uczciwa forsa nie w sprzataniu mieszkan, ale w fryzjerstwie i innych uslugach kosmetycznych u klienta w domu, a takze w przygotowywaniu parties, poprawkach krawieckich itp. (niemniej i tu jezyk, i jakis samochod). > Jednak skoro Pani tyle wie to proszę powiedzieć: kiedy są wybory parlamentarne > i jakie szanse w nich ma Labour Party? Kto zagwarantuje, że gdy wygrają z > natury EUROSCEPTYCZNI Konserwatyści (Torysi) to nie zmienią wszystkiego? Do wladz lokalnych wlasnie sie odbyly na poczatku maja, do powszechnych jeszcze troche czasu pozostalo. Wzrosl udzial narodowcow, ale labour zachowala przewage w gminach. A to zwykle powtarza sie w wyborach powszechnych. Sama glosuje na Torysa, Kena Clarke'a. Nie jest eurosceptykiem - to tez dalece niejednolita partia (wlasciwie te dwie partie powinny sie zaczac dzielic). Najwieksze szanse sa na pierwszy chyba w tutejszej historii rzad koalicyjny i to nie w stylu reprezentowanym przez "Woodentopa" Duncan-Smitha, a raczej liberala Kennedy'ego, niemniej Blair wzmocnil sobie pozycje dzieki interwencji w Iraku: prosze zobaczyc jego notowania opinii publicznej! > Nie trzeba tu Geniusza Ekonomicznego ;) aby zauważyć, iż SYTUACJA gdy BOGATE > państwo otwiera swój rynek pracy przed obywatelami BIEDNEGO kraju - jest wysoce > > NIESTABILNA! Co to za BREDNIA? To sytuacja NORMALNA - ma sie wolne miejsca pracy, to sie je oferuje swiatu. Tu zupelnie nie moge pojac, o CO panu chodzi. > Już raz była podobna sytuacja z Niemcami które wprowadziły program "Zielonych > Kart" dla specjalistów IT - i jak się to skończyło? Otóż komplentym krachem - > czyli DEPORTACJAMI inżynierów z Rosji i Ukrainy, którzy GŁĘBOKO > zaaklimatyzowali się w Niemczech, pozakładali tam rodziny, uczyli dzieci > niemieckiego itd - ale teraz pracy NIET i WON!!! Bo ani Ukraina, ani Rosja, NIE SA panstwami Unii: gdyby byly, to ci fachowcy siedzieliby w Reichu na zasilkach do konca dni swoich lub poki by im pracy nie dano - tej zgodnej z kwalifikacjami (w UK nie ma tak dobrze - sugerowane jest przekwalifikowanie). A jesli Rosjanin poslubil Niemke, to nie widze podstaw do jego deportacji. Jakim cudem? Co za glodne kawalki pan tu opowiada? To przeciez naruszenie bodajze 3 artykulu Konwencji Praw Czlowieka. > Ilu pracowników jest w stanie wchłonąć brytyjski rynek pracy? Jak szybko się > nasyci? Nie wiem. Wyglada, ze nie szybko - brak fachowcow w wielu branzach, choc bedzie wzrastac tu bezrobocie wsrod wlasnych robotnikow fabrycznych, zwlaszcza z przemyslu ciezkiego i maszynowego. Ale leza i kwicza WSZELKIE uslugi dla ludnosci. I tu naprawde mozna zarobic i w pracy na wlasny rachunek (co juz jest mozliwe) i w pracy u kogos (co bedzie mozliwe). > Wlk. Brytania jest wyjątkiem - 3.5% bezrobocie - gdy obecna średnia w Unii > Europejskiej wynosi 11% !!! > Dlaczego nie przyjeżdżają tu masowo np. bezrobotni z Niemiec? Z powodu WYSOKOSCI niemieckich zasilkow dla bezrobornych i innych przepisow: np. gwarancji pracy we wlasnym zawodzie (a jesli jej brak, to odpowiedni zasilek - Bryty nie sa tak uczynne). Niemcy zlapali sie w szpony wlasnego rozdetego socjalu. > Przecież z tych 5 państw bez okresu przejściowego - UK, Ie, Dk, Se i Nl tak > naprawdę liczy się tylko UK - ze względu na wielkość. Czy to nie za mało? Sadze, ze UK i Irlandia (jesli zaden grom gospodarczy z jasnego nieba tu nie spadnie), bylyby w stanie wchlonac wszystkich polskich bezrobotnych: to raptem ok.3,5 miliona. Z tego moze ze 30% sie do zatrudnienia tu nadaje: zapomniec o pracy na Wyspach bez chocby "murzynskiej" angielszczyzny. Zapewne agencje pracy beda przygotowywaly oferty bez jezyka w zawodach robotniczych: narodowe brygady z "foreman'em" mowiacym po angielsku, ale tu sie tyle nie zarobi - agencja za te dodatkowa robote sobie procent policzy: moze to dojsc do 30%. > Może zrozumiała jest ostrożność Niemiec - ze względu na sąsiedztwo - ale > dlaczego OKRESY PRZEJŚCIOWE ze strony Francji, Hiszpani czy Włoch? > Czy to nie wróży jakimś krachem? Bo: STOPA BEZROBOCIA W TYCHZE KRAJACH. I obietnice wyborcze tamtejszych socjalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katriona Re: OBIECANKI CACANKI a głupiemu radość IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 15:34 gabrielacasey napisała: > > > Już raz była podobna sytuacja z Niemcami które wprowadziły program "Zielon > ych > > Kart" dla specjalistów IT - i jak się to skończyło? Otóż komplentym krache > m - > > czyli DEPORTACJAMI inżynierów z Rosji i Ukrainy, którzy GŁĘBOKO > > zaaklimatyzowali się w Niemczech, pozakładali tam rodziny, uczyli dzieci > > niemieckiego itd - ale teraz pracy NIET i WON!!! > > Bo ani Ukraina, ani Rosja, NIE SA panstwami Unii: gdyby byly, to ci fachowcy > siedzieliby w Reichu na zasilkach do konca dni swoich lub poki by im pracy nie > dano - tej zgodnej z kwalifikacjami (w UK nie ma tak dobrze - sugerowane jest > przekwalifikowanie). A jesli Rosjanin poslubil Niemke, to nie widze podstaw do > jego deportacji. Jakim cudem? Co za glodne kawalki pan tu opowiada? To przeciez > > naruszenie bodajze 3 artykulu Konwencji Praw Czlowieka. Gabrielo, w Niemczech jest cala rzesza Rosjan i Ukraincow ktorzy maja tu karte stalego pobytu ponadto w Niemczech obcokrajowcy aklimatyzuja sie duzo trudniej i pozostaja w swoich emigranckich srodowiskach najprawdopodobniej mentalnosc niemiecka... chociaz to przeciez uogolnienie ogromne i jako takie - grzech:) tak wiec ci inzynierowie itd poslubiali Rosjanki, Ukrainki, polskie Slazaczki itd a poza ty, to az sie milo czyta ten Twoj post - tyle wiadomosci a poza dwoma nawet nie najciezszymi wykrzyknikami ("Bzdura!" i cos tam jeszcze, a, o glodnych kawalkach) to odpowiedz taka, ze na pewno juz Cie nikt nie bedzie nieladnie przesladowal keep up the good work!! :) chapeau bas! katriona > > > Ilu pracowników jest w stanie wchłonąć brytyjski rynek pracy? Jak szybko s > ię > > nasyci? > > Nie wiem. Wyglada, ze nie szybko - brak fachowcow w wielu branzach, choc bedzie > > wzrastac tu bezrobocie wsrod wlasnych robotnikow fabrycznych, zwlaszcza z > przemyslu ciezkiego i maszynowego. Ale leza i kwicza WSZELKIE uslugi dla > ludnosci. I tu naprawde mozna zarobic i w pracy na wlasny rachunek (co juz jest > > mozliwe) i w pracy u kogos (co bedzie mozliwe). > > > Wlk. Brytania jest wyjątkiem - 3.5% bezrobocie - gdy obecna średnia w Unii > > > Europejskiej wynosi 11% !!! > > Dlaczego nie przyjeżdżają tu masowo np. bezrobotni z Niemiec? > > Z powodu WYSOKOSCI niemieckich zasilkow dla bezrobornych i innych przepisow: > np. gwarancji pracy we wlasnym zawodzie (a jesli jej brak, to odpowiedni > zasilek - Bryty nie sa tak uczynne). Niemcy zlapali sie w szpony wlasnego > rozdetego socjalu. > > > Przecież z tych 5 państw bez okresu przejściowego - UK, Ie, Dk, Se i Nl ta > k > > naprawdę liczy się tylko UK - ze względu na wielkość. Czy to nie za mało? > > Sadze, ze UK i Irlandia (jesli zaden grom gospodarczy z jasnego nieba tu nie > spadnie), bylyby w stanie wchlonac wszystkich polskich bezrobotnych: to raptem > ok.3,5 miliona. Z tego moze ze 30% sie do zatrudnienia tu nadaje: zapomniec o > pracy na Wyspach bez chocby "murzynskiej" angielszczyzny. Zapewne agencje pracy > > beda przygotowywaly oferty bez jezyka w zawodach robotniczych: narodowe brygady > > z "foreman'em" mowiacym po angielsku, ale tu sie tyle nie zarobi - agencja za > te dodatkowa robote sobie procent policzy: moze to dojsc do 30%. > > > Może zrozumiała jest ostrożność Niemiec - ze względu na sąsiedztwo - ale > > dlaczego OKRESY PRZEJŚCIOWE ze strony Francji, Hiszpani czy Włoch? > > Czy to nie wróży jakimś krachem? > > Bo: STOPA BEZROBOCIA W TYCHZE KRAJACH. I obietnice wyborcze tamtejszych > socjalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CLinCH Do 'g a b r i e l a c a s e y' IP: 2.5.* / 10.48.230.* 23.05.03, 15:53 gabrielacasey napisała: > Gość portalu: GeniuszEkonomiczny napisał(a): > > > Bardzo radośnie to brzmi dopóki mowa o FAKCIE którego jeszcze nie ma. > > Jak przyjdzie co do czego to wszyscy zaśpiewają inaczej... jak zawsze! > > TO JUZ JEST, jesli chodzi np. o pielegniarki. Ale placa, choc rowna > brytyjskiej, nie jest najlepsza, choc bardzo dobra na przeczekanie i znacznie > wyzsza od kuroniowki. Niemniej trzeba znac jezyk i liczyc sie z miejscowymi > wymaganiami co do kwalifikacji zawodowych (tu pielegniarki maja wyksztalcenie > wyzsze; bez niego ma sie prace jako care assistant). Za to, chocby z lamanym > jezykiem - i to istnieje juz od 1997 roku - oplaca sie pracowac Polakom na > wlasny rachunek w uslugach dla ludnosci. I to polecam budowlancom z > wykonczeniowki - w pracy dla firmy dostana grosze; dzialajac dla siebie powinni > > (gdy dobrzy w zawodzie) szybko osiagnac dobra brytyjska srednia place. Dla pan > jest uczciwa forsa nie w sprzataniu mieszkan, ale w fryzjerstwie i innych > uslugach kosmetycznych u klienta w domu, a takze w przygotowywaniu parties, > poprawkach krawieckich itp. (niemniej i tu jezyk, i jakis samochod). > > > > Jednak skoro Pani tyle wie to proszę powiedzieć: kiedy są wybory > parlamentarne > > i jakie szanse w nich ma Labour Party? Kto zagwarantuje, że gdy wygrają z > > natury EUROSCEPTYCZNI Konserwatyści (Torysi) to nie zmienią wszystkiego? > > Do wladz lokalnych wlasnie sie odbyly na poczatku maja, do powszechnych jeszcze > > troche czasu pozostalo. Wzrosl udzial narodowcow, ale labour zachowala przewage > > w gminach. A to zwykle powtarza sie w wyborach powszechnych. > Sama glosuje na Torysa, Kena Clarke'a. Nie jest eurosceptykiem - to tez dalece > niejednolita partia (wlasciwie te dwie partie powinny sie zaczac dzielic). > Najwieksze szanse sa na pierwszy chyba w tutejszej historii rzad koalicyjny i > to nie w stylu reprezentowanym przez "Woodentopa" Duncan- Smitha, a raczej > liberala Kennedy'ego, niemniej Blair > wzmocnil sobie pozycje dzieki interwencji w Iraku: prosze zobaczyc jego > notowania opinii publicznej! > > > Nie trzeba tu Geniusza Ekonomicznego ;) aby zauważyć, iż SYTUACJA gdy BOGA > TE > > państwo otwiera swój rynek pracy przed obywatelami BIEDNEGO kraju - jest > wysoce > > > > NIESTABILNA! > > Co to za BREDNIA? To sytuacja NORMALNA - ma sie wolne miejsca pracy, to sie je > oferuje swiatu. Tu zupelnie nie moge pojac, o CO panu chodzi. > > > Już raz była podobna sytuacja z Niemcami które wprowadziły program "Zielon > ych > > Kart" dla specjalistów IT - i jak się to skończyło? Otóż komplentym krache > m - > > czyli DEPORTACJAMI inżynierów z Rosji i Ukrainy, którzy GŁĘBOKO > > zaaklimatyzowali się w Niemczech, pozakładali tam rodziny, uczyli dzieci > > niemieckiego itd - ale teraz pracy NIET i WON!!! > > Bo ani Ukraina, ani Rosja, NIE SA panstwami Unii: gdyby byly, to ci fachowcy > siedzieliby w Reichu na zasilkach do konca dni swoich lub poki by im pracy nie > dano - tej zgodnej z kwalifikacjami (w UK nie ma tak dobrze - sugerowane jest > przekwalifikowanie). A jesli Rosjanin poslubil Niemke, to nie widze podstaw do > jego deportacji. Jakim cudem? Co za glodne kawalki pan tu opowiada? To przeciez > > naruszenie bodajze 3 artykulu Konwencji Praw Czlowieka. > > > Ilu pracowników jest w stanie wchłonąć brytyjski rynek pracy? Jak szybko s > ię > > nasyci? > > Nie wiem. Wyglada, ze nie szybko - brak fachowcow w wielu branzach, choc bedzie > > wzrastac tu bezrobocie wsrod wlasnych robotnikow fabrycznych, zwlaszcza z > przemyslu ciezkiego i maszynowego. Ale leza i kwicza WSZELKIE uslugi dla > ludnosci. I tu naprawde mozna zarobic i w pracy na wlasny rachunek (co juz jest > > mozliwe) i w pracy u kogos (co bedzie mozliwe). > > > Wlk. Brytania jest wyjątkiem - 3.5% bezrobocie - gdy obecna średnia w Unii > > > Europejskiej wynosi 11% !!! > > Dlaczego nie przyjeżdżają tu masowo np. bezrobotni z Niemiec? > > Z powodu WYSOKOSCI niemieckich zasilkow dla bezrobornych i innych przepisow: > np. gwarancji pracy we wlasnym zawodzie (a jesli jej brak, to odpowiedni > zasilek - Bryty nie sa tak uczynne). Niemcy zlapali sie w szpony wlasnego > rozdetego socjalu. > > > Przecież z tych 5 państw bez okresu przejściowego - UK, Ie, Dk, Se i Nl ta > k > > naprawdę liczy się tylko UK - ze względu na wielkość. Czy to nie za mało? > > Sadze, ze UK i Irlandia (jesli zaden grom gospodarczy z jasnego nieba tu nie > spadnie), bylyby w stanie wchlonac wszystkich polskich bezrobotnych: to raptem > ok.3,5 miliona. Z tego moze ze 30% sie do zatrudnienia tu nadaje: zapomniec o > pracy na Wyspach bez chocby "murzynskiej" angielszczyzny. Zapewne agencje pracy > > beda przygotowywaly oferty bez jezyka w zawodach robotniczych: narodowe brygady > > z "foreman'em" mowiacym po angielsku, ale tu sie tyle nie zarobi - agencja za > te dodatkowa robote sobie procent policzy: moze to dojsc do 30%. > > > Może zrozumiała jest ostrożność Niemiec - ze względu na sąsiedztwo - ale > > dlaczego OKRESY PRZEJŚCIOWE ze strony Francji, Hiszpani czy Włoch? > > Czy to nie wróży jakimś krachem? > > Bo: STOPA BEZROBOCIA W TYCHZE KRAJACH. I obietnice wyborcze tamtejszych > socjalistow. Nie kwestionuje znajomosci Pani odnosnie kraju (GB?) w ktorym Pani przebywa. Natomiast odnosnie krajow "Kontynentu" podaje Pani w obecnej korespondecji nie tylko w duzej mierze falszywe informacje co na dodatek wyciaga falszywe wnioski. W rezultacie bardziej wprowadza w blad niz (rzetelnie) informuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olomanolo Bredzi Pan Panie Geniusz IP: 134.76.132.* 23.05.03, 14:41 > Nie trzeba tu Geniusza Ekonomicznego ;) aby zauważyć, iż SYTUACJA gdy BOGATE > państwo otwiera swój rynek pracy przed obywatelami BIEDNEGO kraju - jest wysoce > > NIESTABILNA! > Już raz była podobna sytuacja z Niemcami które wprowadziły program "Zielonych > Kart" dla specjalistów IT - i jak się to skończyło? Otóż komplentym krachem - > czyli DEPORTACJAMI inżynierów z Rosji i Ukrainy, którzy GŁĘBOKO > zaaklimatyzowali się w Niemczech, pozakładali tam rodziny, uczyli dzieci > niemieckiego itd - ale teraz pracy NIET i WON!!! > Ten program w Niemczech nie wypalil, gdyz prace mogl otrzymac jedynie informatyk, natomiast jego zona czy wspoltowarzysz(ka) zycia nie. Co wiecej oferowane zarobki brutto wcale nie byly tak zachwycajace, a jak np. moji koledzy dowiedzieli sie ile to naprawde bedzie netto i sprawdzili koszty zycia to sie obsmiali i machneli reka. Oferowanych bylo ok. 40 000 miejsc pracy, nie wiem dokladnie ale chyba zaledwie 10% czyli okolo 4000 osob zdecydowalo sie przyjechac. Specjalisci w topowych dziedzinach wszedzie zarabiaja duzo, nawet na Ukrainie. Niemniej w Polsce mozna wybudowac ladny dom juz za 100-200 tys Euro, za ta kwote nie kupi sie nawet przyzwojtego mieszkania w duzym miescie na zachodzie. Zatem niemieccy informatycy rocznik za rocznikiem wyjezdzaja do stanow (bo sa najlepsi na swiecie, zwlaszcza w grafice) a niemcow tak naprawde "nie stac" nawet za informatykow zza Buga, przejdzie im za to CIEZKO za kilka lat zaplacic. Pozdrawiam Olo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smoki Za PRL podatek był 0% Chcemy PRL IP: *.syd.ihug.com.au 22.05.03, 22:29 jak to było fajnie, nie płaciłem podatku. Ani VAT. Wszystko było darmo, leczenie, nauka, PRACA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Za PRL podatek był 0% Chcemy PRL IP: *.kat.cdp.pl 23.05.03, 00:15 Niezle padlo ci na mozg debilu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smoki Re: Za PRL podatek był 0% Chcemy PRL IP: *.syd.ihug.com.au 23.05.03, 07:37 Gość portalu: r napisał(a): > Niezle padlo ci na mozg debilu. A przeczytałeś, co napisałem. Oj wracaj do szkoły i zażądaj zwrotu pieniędzy, bo nic cię tam nie nauczyli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szn Re: Za PRL podatek był 0% Chcemy PRL IP: *.osow.pl 23.05.03, 12:49 skoro tak podoba ci sie komuna to czemu nie siedzisz w Korei Pn.?? dlaczego mieszkasz w Australi?? pewnie pochodzisz z rodzinki ktora kolaborowala z rosjanami w czasach komuny...i zylo sie wam super... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Za PRL podatek był 0% Chcemy PRL IP: *.k.mcnet.pl 23.05.03, 14:18 Gość portalu: smoki napisał(a): > jak to było fajnie, nie płaciłem podatku. Ani VAT. Wszystko > było darmo, leczenie, nauka, PRACA!!!! Proszę czytać dokładnie i nie obrażać rodaka z Australii. W PRL- u praca była ZA DARMO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy jak Re: Za PRL podatek był 0% Chcemy PRL IP: *.dyn.optonline.net 23.05.03, 14:32 ten gosc portalu "smoki" ma slusznosc - PRACA byla za DARMO - prawie nie placili, a co do podatkow - to byly tylko ukryte, ty ciemniaku. Jeszcze "lepiej" niz za Millera bedzie, gdy narod "oglupnie" bardziej i wybierze Leppera. To by bylo "zas". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gedymin Re: Za PRL podatek był 0% Chcemy PRL IP: *.bmj.net.pl / 192.168.20.* 23.05.03, 16:26 Gość portalu: smoki napisał(a): > jak to było fajnie, nie płaciłem podatku. Ani VAT. Wszystko > było darmo, leczenie, nauka, PRACA!!!! Proszę nie podawać bzdurnych informacji. Płaca netto wynosiła 35- 38% wartości wypracowanej!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.chello.pl 23.05.03, 00:05 23:37 - spotkanie 3 panów Ł, N, D, - zrobiono nawet zdjecie... pewnie rozmawiali pod domem pana N. o pięknym lecie tego roku. Zobaczymy, która gazeta będzie pierwsza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vin METODA IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 22.05.03, 18:44 Ilosc i "jakosc" ujawnianych afer sklaniaja do wniosku, ze w tym dzialaniu jest METODA. Polega ona na tym,zeby sprawic wrazenie, ze wszyscy sa uwilkani w afery, ze to caly narod taki przekupny , i doprowadzic w ten sposob do drugiej "grubej kreski". Ilosc osob wysokopostawionych zwiazanych korupcja wskazuje, ze takie sa elity polityczne Polski - ze posiadaja charakter przestepczy. Rozwiazanie tych afer doprowadzic moze do kompletnej zaglady wladz panstwa, naraza na paraliz wszystkie jego instytucje i spowodowac moze dojscie do rzadow kamikaze typu Samoobrona Nalezy sie spodziewac,w najblizszej przyszlosci, po wyborach do UE, sprawdzonej juz metody : "gruba kreska" i po sprawie - " karawana moze jechac dalej". To taki mechanizm oczyszczajacy, pranie generalne brudow pod stolem..wciaz tym samym. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Entliczek, petliczek, okragly stoliczek... 22.05.03, 22:03 Na kogo wypadnie, na tego bec: aferka Rywina i inne male rybki. A zbawca bedzie Michnik i Prezydent Wszystkich Polakow. Wiadomo, ktory... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vin Re: Entliczek, petliczek, okragly stoliczek... IP: 213.56.66.* 22.05.03, 23:29 Nie powiem, ze sie zgadzamy, ale powiem ze , bec, rozumiemy sie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka GABRIELO I VINie !!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.03, 02:42 jestem pod wrażeniem. pozdrawiam i czekam na więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: August Re: METODA IP: *.nest.gliwice.pl 23.05.03, 09:57 Kto i ile ci płaci za pisanie tych pierdół na usprawiedliwienie komunistycznych cwaniaków z Millerem na czele. Uczciwi ludzie z głową na karku jeszcze się znajdą ... Jeszcze nie wszystkich zdołaliście opluć i zaszargać... A mam nadzieję, że prędzej czy później twoi chlebodawcy odpowiedzą za swoje machlojki... Gość portalu: vin napisał(a): > Ilosc i "jakosc" ujawnianych afer sklaniaja do wniosku, ze w tym > dzialaniu jest METODA. > Polega ona na tym,zeby sprawic wrazenie, ze wszyscy sa uwilkani > w afery, ze to caly narod taki przekupny , i doprowadzic w ten > sposob do drugiej "grubej kreski". > Ilosc osob wysokopostawionych zwiazanych korupcja wskazuje, ze > takie sa elity polityczne Polski - ze posiadaja charakter > przestepczy. > Rozwiazanie tych afer doprowadzic moze do kompletnej zaglady > wladz panstwa, naraza na paraliz wszystkie jego instytucje i > spowodowac moze dojscie do rzadow kamikaze typu Samoobrona > Nalezy sie spodziewac,w najblizszej przyszlosci, po wyborach do > UE, sprawdzonej juz metody : > "gruba kreska" i po sprawie - " karawana moze jechac dalej". > To taki mechanizm oczyszczajacy, pranie generalne brudow pod > stolem..wciaz tym samym. > > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Ach, du lieber Augustin, Augustin, Augustin... 23.05.03, 14:18 Jeszcze na tym forum nie spotkalam (poza Mee) drugiego tak konsekwentnie zimnego, stalego i - chyba niebezpiecznego (bo wyksztalcony i na Zachodzie) - ANTYKOMUNISTY. On sie obrusza nie tylko na czerwone; jemu nawet rozowe przeszkadza - i slusznie, bo takie rozowe to zawsze moze sczerwieniec. A ty sie czlowieka czepiasz bez zwiazku i sensu, gdy tymczasem najwyrazniej szykuje sie POPRAWKA DO MAGDALENKI, odciecie sie i czerwonych, i rozowych od niewygodnego balastu, i kolejna partia socjal-demokratyczna Kwacha, z ktora dumnie bedzie mogl dolaczyc do Europy i cywilizowanego swiata. DALEJ zachowujac w Polsce wladze, uklady i po raz kolejny kpiac sobie z naiwniakow na dole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: catharsis A GDZIE ARYKUŁ NIEZATAPIALNI? IP: *.rzul.mine.nu / 192.168.0.* 22.05.03, 18:47 szukam i szukam, nie moge go znalezc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uprzejmie proszę Re: A GDZIE ARYKUŁ NIEZATAPIALNI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 19:04 Gość portalu: catharsis napisał(a): > szukam i szukam, nie moge go znalezc. www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1491251.html Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: A GDZIE ARYKUŁ NIEZATAPIALNI? 22.05.03, 19:06 Gość portalu: catharsis napisał(a): > szukam i szukam, nie moge go znalezc. Awansowali na pierwszą stronę między "Transplantacja głowy jes możliwa" a "Najlpesze zdjęcia fotografów Gazety" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: catharsis uprzejmie dziękuję :) IP: *.rzul.mine.nu / 192.168.0.* 23.05.03, 17:44 już myślałam wczoraj, że został zdjęty bo ani na pierwszej stronie ani w dziale kraj ani w przeglądarce nie mogłam go odszukać. Ale jest i niech tu będzie jak najdłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farmaceuta Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 20:52 Pracowałem kilkanaście lat w koncernie farmaceutycznym i mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnościa: cały system rejestracji i refundacją leków jest przeżarty korupcją. Tam chodzi taka kasa, że nie ma ludzi , którzy nie dadzą się prędzej czy później przekupić. Odpowiedz Link Zgłoś
ba-s A w którym minisrerstwie nie ma? 22.05.03, 21:04 Kto zgadnie daje 10% afery Rywina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaton Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.03, 21:42 taka tam afera, po prawdzie nic mnie juz nie dziwi . Zachodzi uzasadnione podejrzenie ze to specjalnosc komuny od 45roku minimum . Biedna ta nasza kochana Polska , co za cholerne szczescie do "wielkich" elektrykow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja A WSZYSTKIE NITKI PROWADZĄ DO ... MILLERA IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 22.05.03, 21:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.acn.pl 23.05.03, 12:26 Dlaczego to przypisujecie afery (np. korupcyjne) tylko temu rządowi? Czy wcześniej ich nie było?. A skąd brały się fortuny np. Panów Piskorskiego, Walendziaka, Parysa itp itp. Odnoszę wrażenie, że wiele spraw sztucznie się teraz nagłasza (cel wiadomy). Słucham często radia, oglądam telewizję i od rana do nocy wszędzie tylko jaki to Miller i jego rząd jest zły. O aferach w innych partiach ledwo się mówi np.o Panu Gradzie( PLATFORMA OBYWATELSKA!!!!). Poza tym często czytając ludzi piszących na tym forum odnoszę wrażenie, że wyroki to już sami wydaliście, a nie powołane do tego sądy. Do tego te obrzydliwe wulgaryzmy.Życzę wam miłych i sympatycznych rządów Leppera, Giertycha. To dopiero będzie ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAP Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: 128.20.53.* 23.05.03, 12:51 Drogi czlowieku, Rozumiem Twoja potrzebe obiektywizacji. Ale na lotosc, odwolaj swe zyczenia... Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gedymin Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.bmj.net.pl / 192.168.20.* 23.05.03, 16:38 Gość portalu: Barbara napisał(a): > Dlaczego to przypisujecie afery (np. korupcyjne) tylko temu rządowi? Czy > wcześniej ich nie było?. A skąd brały się fortuny np. Panów Piskorskiego, > Walendziaka, Parysa itp itp. Odnoszę wrażenie, że wiele spraw sztucznie się > teraz nagłasza (cel wiadomy). Słucham często radia, oglądam telewizję i od rana > > do nocy wszędzie tylko jaki to Miller i jego rząd jest zły. O aferach w innych > partiach ledwo się mówi np.o Panu Gradzie( PLATFORMA OBYWATELSKA!!!!). Poza tym > > często czytając ludzi piszących na tym forum odnoszę wrażenie, że wyroki to już > > sami wydaliście, a nie powołane do tego sądy. Do tego te obrzydliwe > wulgaryzmy.Życzę wam miłych i sympatycznych rządów Leppera, Giertycha. To > dopiero będzie ubaw. Czy nie zauważyła Pani że kadencja lewicy to jedna wielka afera?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grrr gruba kreska... :(( IP: 141.2.200.* 22.05.03, 21:46 czy ktos jeszcze pamieta gruba kreske? bylem wowczas bardzo mlody i tego za bardzo nie rozumialem, dzis jestem ciagle mlody ale rozumiem wiecej. gruba kreska, przedstawiana przez niektorych yntelektualistow, polytykow i hystorykow za najwiekszy sukces bezkrwawych przemian roku 1989 okazuje sie najwieksza tragedia i porazka III RP. otoz "powywieszanie" czerwonej zarazy na latarniach ulicznych w 1989 roku daloby nastepujace korzysci: 1) uwolnilo by polske od jednej zarazy, 2) byloby dobra "nauka" dla wszystkich tych dzisiejszych politykow z prawa i lewa ze nie ma co za bardzo podskakiwac z narodem 3) dzisiejsza klasa polityczna nie mialaby sie od kogo uczyc jak rozkradac kraj i majac na uwadze krwawa rewolucje roku 1989 zyla by i dzialala dla dobra kraju ze swiadomoscia ze "sa granice ktorych przekraczac nie wolno" cytujac gen. Jeruzelskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbych Re: gruba kreska... :(( IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.05.03, 15:23 Gość portalu: grrr napisał(a): > czy ktos jeszcze pamieta gruba kreske? bylem wowczas > bardzo mlody i tego za bardzo nie rozumialem, dzis jestem Ja akurat pamietam i gruba kreska Mazowieckiego to nie bylo to co sie teraz tak przedstawia. Jemu chodzilo o to, zeby *zaznaczyc* obecny moment jako punkt startu i mierzyc osiagniecia od tego momentu. Pan Mazowiecki nigdy nie powiedzial zeby nie rozliczac za przeszlosc. Co do rozliczania, to fakt, ze nie za bardzo to wyszlo (a raczej w ogole nie wyszlo), ale moim zdaniem problem polega na tym, ze mozna rozliczac na dwa sposoby 1. Przez sady, prokurature i prawo 2. Przez Trybunaly Ludowe postepujace zgodnie z tym co one uwazaja za 'sprawiedliwe' i w oparciu o plotki i donosy. Ja za drugim rozwiazaniem nie jestem z przyczyn ideologicznych (za bardzo mi przypomina postepowanie komunistow), ale poza tym przktycznie kazda rodzina w Polsce miala kogos kto byl w Partii i cos tam robil. Oczywiscie w ich oczach to ten ktos byl porzeadny, uczciwy a nie taki jak 'Oni'. Nikt w Polsce (albo prawie nikt) nie zgodzilby sie na globalne potepienie PZPR (tak jak NSDAP w Niemczech) i moglibysmy miec wojne domowa. Poza tym pamietaj, ze w 1989 wojsko i milicja byly nadal w rekach komunistow a ZSRR nadal istnial i mogl im 'pomoc'. A co do rozwiazania nr 1 - to nie wyszlo, bo wiekszosc dokumentow zniszczono (patrz powyzej kto rzadzil MSW), a sady skladaly sie w duzej mierze z ludzi co sami nie mieli interesu w szukaniu winnych. I wreszcie najwazniejsze - 4 lata pozniej spoleczenstwo zaglosowalo na PZPR (o przepraszam - SDRP :-)) - wiec takiej zgody na ich sadzenie chyba nie bylo! > ciagle mlody ale rozumiem wiecej. gruba kreska, > przedstawiana przez niektorych yntelektualistow, polytykow i > hystorykow za najwiekszy sukces bezkrwawych przemian > roku 1989 okazuje sie najwieksza tragedia i porazka III RP. > otoz "powywieszanie" czerwonej zarazy na latarniach > ulicznych w 1989 roku daloby nastepujace korzysci: 1) > uwolnilo by polske od jednej zarazy, 2) byloby dobra "nauka" > dla wszystkich tych dzisiejszych politykow z prawa i lewa ze > nie ma co za bardzo podskakiwac z narodem 3) dzisiejsza > klasa polityczna nie mialaby sie od kogo uczyc jak rozkradac > kraj i majac na uwadze krwawa rewolucje roku 1989 zyla by i > dzialala dla dobra kraju ze swiadomoscia ze "sa granice > ktorych przekraczac nie wolno" cytujac gen. Jeruzelskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carpe diem Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.ols.vectranet.pl 22.05.03, 22:00 Jestem pracownikiem w służbie zdrowia i muszę powiedzieć,że w niedługim czasie zostanie nam modlitwa o zdrowie bo szpitale robią bokami. Dopóki dyrektorami szpitali i ministrami zdrowia będą lekarze to tak właśnie będzie. Oni tylko chcą kasy, a chory jak solny to sam wyzdrowieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Odwróć sytuację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.05.03, 22:09 Dlaczego sprawa przedstawiana jest w ten sposób, że jakoby urzędnik (urzędnicy) Ministerstwa Zdrowia próbował coś wyciągnąć od koncernu farmaceutycznego? A może to firmy "chodziły koło sprawy" i próbowały sobie załatwić wejście tego czy innego preparatu na listę?A może były stworzone w firmach zespoły z odpowiednim budżetem do załatwiania tego typu problemów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyklista Re: Odwróć sytuację IP: *.skynet.org.pl 22.05.03, 23:24 Ty gościu nie rżnij głupa. To nie tak jest przedstawiana sprawa, tylko ta sprawa tak wygląda. Po to wymyslany byl ten mechanizm, aby jeden człowiek decydował o calych finansach lecznictwa, żeby jego decyzje nabrały takiej wartości. To chyba nie krasnoludki likwidowały działajacy od pewnego czasu system Kas Chorych? Trzeba przyznac, że ma łeb do interesów ten Łapiński, ale nie potrafi zbyt perspektywicznie myśleć.Liczył, że co? Leki za 1zł zamydlą oczy normalnym ludziom? Dupek jeden, do tego przemądrzały. Założe sie, że w szkole skarżył na kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Czy wam sie NAPRAWDE na mozg rzucilo? 23.05.03, 01:51 "Zli kapitalisci" z Zachodu zdemoralizowali "uczciwych Polakow", podsuwajac im pod nosy walizki, napakowane dolarami? W normalnych krajow korupcji jest winny TEN KTO LAPOWE WZIAL. A wy wciaz, "po komunistycznemu", chcecie obciazac i tego, ktory dal? Gość portalu: gość napisał(a): > Dlaczego sprawa przedstawiana jest w ten sposób, że jakoby urzędnik (urzędnicy) > Ministerstwa Zdrowia próbował coś wyciągnąć od koncernu farmaceutycznego? > A może to firmy "chodziły koło sprawy" i próbowały sobie załatwić wejście tego > czy innego preparatu na listę?A może były stworzone w firmach zespoły z > odpowiednim budżetem do załatwiania tego typu problemów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a jak Buractwo rządzi IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.05.03, 22:15 Łapowników będziemy bronić jak niepodległości! Nikt nie będzie nam mówił, jak mamy rządzić. Nasz folwark zwierzęcy i nasze metody. A jak ktoś podskoczy... to mu damy w ryj. O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabrielacasey@hotmail.com [...] IP: *.bmwgroup.com 23.05.03, 12:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Amerykanski TUMANIE: to JA jestem najmadrzejsza. 23.05.03, 13:48 A juz napewno o wiele madrzejsza od ciebie. I nie jestem tranwestyta. I azbestu 'by przezyc nie zrywam. A poza tym, to znajac jakis angielski, zastepuje "ch...ja" jego anglojezycznymi odpowiednikami. Gdy juz taka bezmozga gnida, jak ty, zmusza mnie do uzycia brzydkich wyrazow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabrielacasey@hotmail.com [...] IP: *.bmwgroup.com 23.05.03, 13:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey [...] 23.05.03, 14:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabrielacasey@hotmail.com [...] IP: *.bmwgroup.com 23.05.03, 15:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey PS. A jakis "mundry", Glupi Gabrysiu, to tu widac. 23.05.03, 14:23 Amerykanski glab od azbestu - nie masz szans przy tym serwerze udawac Londynczyka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gedymin Re: Buractwo rządzi IP: *.bmj.net.pl / 192.168.20.* 23.05.03, 16:44 Gość portalu: gabrielacasey@hotmail.com napisał(a): > nie kloccie sie ze mna glupie chuje bo i tak jastem najmadrzejsza Trochę umiaru!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dranymous Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.internet.radom.pl 22.05.03, 22:40 Łapiński sam ma hurtownię leków , parę niepublicznych ZOZ-ów i struga rysia ,że nic nie wie... Kali ukraść krowa...Kali dobrze robić..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowany Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.acn.waw.pl 23.05.03, 00:39 Gość portalu: dranymous napisał(a): > Łapiński sam ma hurtownię leków , parę niepublicznych ZOZ-ów > i struga rysia ,że nic nie wie... > Kali ukraść krowa...Kali dobrze robić..... Napisz doktorku, którą hurtownię, jakie ZOZ-y, to dopiero będzie ciekawe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: miller do wychodka IP: *.acn.waw.pl 23.05.03, 00:56 No przecież cały czas w nim siedzę. Czyż to nie pol-owsiki mnie wybrały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.kat.cdp.pl 23.05.03, 00:12 PRECZ Z KOMUNA. Haslo ciagle aktualne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludolf Re: PRECZ Z KOMUNA!!! PRECZ Z KOMUNA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 00:52 Co na to chorzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chory Re: PRECZ Z KOMUNA!!! PRECZ Z KOMUNA!!! IP: *.acn.waw.pl 23.05.03, 00:55 Gość portalu: ludolf napisał(a): > Co na to chorzy? Część z nich już odwaliła kitę, a reszta wkrótce do uczyni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek [...] IP: *.acn.waw.pl 23.05.03, 00:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: catharsis A kto odwoła Millera? IP: *.rzul.mine.nu / 192.168.0.* 23.05.03, 01:07 Temu panu już dziękujemy. Przypomina mi się taki rysunek robola zbliżającego się do delikatnego mechanizmu wielkiego zegara z kluczem francuskim w ręku, z pytaniem na ustach: co by tu jeszcze spiepszyć? Teraz wiem, że to był on. Ten robol to Miller za czasów pełnienia funkcji brygadzisty w zakładach siekierkowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.stenaline.com 23.05.03, 01:51 Wszystkie osoby związane z "białą mafią" uważają branie łapówek za podstawę egzystencji. Dlaczego wiec się dziwicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Jodłowski Re: Męższczyzna wie, kiedy kończyć. IP: *.gliwice.pl / 192.168.3.* 23.05.03, 02:04 Przed rozpoczęciem kadencji obecnego rządu, J.M. Rokita wyraził obawę, iż z nową ekipą powróci "Towarzysz Szmaciak". I powrócił. Powrócił w pełnym majestacie władzy, w aureoli męższczyzny, który podobno wie "jak skończyć". Niestety,On nie wie, gdzie jest koniec, lub "końcówka". Wątły okaz.Kłania się Wyspaiański: " Miałeś menie złoty róg, pozostał Tobie ino... Łapiński...i jeego szwindle" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedrek Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.cg.shawcable.net 23.05.03, 03:31 Wydaje sie ze Lapinski juz jest skonczony.Jego ostatni atak na media to byla rozpaczliwa proba odwrocenia uwagi od swojej osoby . Tak wiec Lapa szykuj sie -niebawem spotkasz sie z Wieczerzakiem pod cela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr Angry Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 05:06 11 lat temu chciano od mnie równowartość Mercedesa za wpisanie 1 leku generycznego na listę leków dopuszczonych w Polsce.Widać inflacja-stawki poszły w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jahan Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.03, 06:48 Jeszcze jeden kwiatek do kożycha tow. Millera. a może by tak dodać jeszcze ruską papachę i na wschód a nie do Brukseli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.katowice.pik-net.pl 23.05.03, 07:46 Że też zawsze Ci co mają lepkie ręce muszą dostać się do żłobu - przecież są w tym kraju "prawdziwi" lekarze mogący pokierować tym resortem. Fe panowie - jesteście po prostu bezwstydni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafi Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: *.acn.waw.pl 23.05.03, 08:11 To sie w głowie nie mieści co ci złodzieje wyprawiają.Wszystkich od Rywina do Najmana i Łapinskiego postawić przed Trybunałem.Bo przecież Bóg nie jest dla nich Sądem.A tracimy na tym my-wszyscy Polacy.Wstyd,Panowie chcecie się dorobić to otwórzćie agencje towarzyskie.Może ktoś bedzie chciał przespać sie z żoną byłego ministra,albo innego wysokiego urzędnika,a jak nie bedzie chciał to może Was (w co wątpię) ktoś weźmie.Jest wiele zdesperowanych staruszek.Złodzieje precz z łapami od kas!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Korupcja w Ministerstwie Zdrowia? IP: 217.97.177.* 23.05.03, 08:21 prokuratura podejmie decyzję o podjęciu ślectwa czy to nie wielkie kpiny z prawa o czym to dumać jest przestępstwo to należy działać a nie podejmować dopiero decyzje.należy się zastanowić zkąd to całe towarzystwo ma tak potężne majątki rozpisane na małoletnie dzieci i babcie emerytki tu trzeba prokuratury bez zastanawiania wiele ciemnych interesów by wyszło.maluczkiego to prokuratura potrafi udupić a bonzę nie tknie czy zamiar podniesienia podatków to nie przestępstwo tym biednym jeszcze dołożyć.wysłać to całe towzrzystwo na białe niedźwiedzi a nie szykują sobie ciepłe stołki w Brukseli.przecież towarzystwo ma tak małe poparcie społeczeństwa a jak się ogląda ich wypowiedzi to krew się burzy nie potrafią zrozumieć że są skończeni według nich jest wszystko w porządku a tylko społeczeństwo na nich napaduje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Dziennikarze wyreczają Kurczuka i Barcikowskiego IP: *.devs.futuro.pl 23.05.03, 08:14 I znowu okazuje się , ze prokuratura i ABW czeka aż dziennikarze dostarczą dowody przestępstwa. Gdyby nie dziennikarze to super słuzby Millera byłyby jak zwykle " bezradne " i wyjatkowo tolerancyjne względem szwindlarzy w własnych szeregach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terry Motto Milera IP: 212.244.32.* 23.05.03, 08:15 Motto Milera - Codziennie afera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Motto Milera IP: 217.97.177.* 23.05.03, 08:22 tak masz słuszną racje codziennie afera ciekawe jeszcze gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jon Re: Motto Milera IP: 169.254.10.* 23.05.03, 08:40 tam gdzie żule czują sie bezkarnie.czyli tam gdzie durnie i nieuki głosują na złodziejskie nasienie.tam gdzie zapomina się o podstawowych prawach ekonomi i wbija się zwykłym zabieganym ludziom trzecią droge.tam gdzie lepper giertych i im podobni robią lub chcą zrobić ludziom wode z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś