kataryna.kataryna
25.05.03, 20:07
Prezydent powiedział, że po referendum akcesyjnym powinien powstać rząd
mający większościowe poparcie. "Trzeba szukać takich rozwiązań, żeby tą
większość znaleźć". Oczywiste jest, że większości nie da się zbudować wokół
Millera. Pytanie tylko czy prezydent poprzestanie na tej wypowiedzi, która
wzbogaci jego dorobek w kategorii ruchów pozornych i pustych deklaracji, czy
będzie coś próbował po referendum zrobić. No i co Leszek Miller na to? Może
znowu sobie przypomni o czymś co prezydetn wiedział ale nie powiedział i
pójdzie kontra. Aha, bo prezydent powiedział też, że oczekuje wyjaśnień w
sprawie Numana, widać nie kupił konfliktu charakterologicznego.