camille_pissarro 20.05.07, 10:05 prowadzącą i ciagle prowokującą Monikę Olejnik - no cóż, czyżby inwencja na zainteresowanie autorską audycją była na wyczerpaniu ? ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marek.zegarek Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 10:07 A co można się po niej spodziewać ? Trzeba mieć mocne nerwy żeby uczestniczyć w jej audycji, zarówno z pozycji uczestnika w studiu jak i słuchacza. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Fantastyczne zakończenie "7 dnia tygodnia", a ze 20.05.07, 10:08 osmieszajace PiS i dodatki, to moze sie ich zwolennikom nie podobac. A swoja droga, glupota Czarneckiego i prostackie chamstwo Brudzinskiego sa "w sposob oczywisty porazajace". Na szczescie dziennikarze juz zaczynaja sie uczyc, jak na to reagowac. Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Czarnecki 20.05.07, 10:20 pisubek napisała: > glupota Czarneckiego tak, ten człowiek obrzydza każde miejsce gdzie się znajdzie po prostu nie da sie go słuchac, jest tak wkurzająco bezczelny, do tego ta obrzydliwa 'dykcja' itd o posadkach nie chcial gadać zetchaenowiec od siedmiu boleści fuj > > Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 10:08 camille_pissarro napisał: > prowadzącą i ciagle prowokującą Monikę Olejnik - no cóż, czyżby inwencja na > zainteresowanie autorską audycją była na wyczerpaniu ? ;-)))) A jakie było, bo nie słuchałam? Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 10:23 wos9 napisała: > camille_pissarro napisał: > > > prowadzącą i ciagle prowokującą Monikę Olejnik - no cóż, czyżby inwencja > na > > zainteresowanie autorską audycją była na wyczerpaniu ? ;-)))) > > A jakie było, bo nie słuchałam? cała audycja była niesmaczna Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 10:26 M.O. po wrzucanych w rozgardiasz nazwiskach uczestnikow (jak zwykle) w ostatnich 3 sec, gdy wchodzil powoli na to wszystko jeszcze dzingel "Radia Z" (lub cosik podobnego), wyluskala z pomiedzy dyskutantow ironiczne zdanie o paradzie (bedace odpowiedzia na inne ale w szumie trudno to odtworzyc), a wiec slyszac to zdanie, nie wytrzymala i dodala (co zostalo jeszcze podkreslone tym wzmocnieniem "z automatu" jej mikrofonu), "a ja przyjde z moimi przyjaciolmi gejami!" (lub cos w tym rodzaju o "przyjaciolach gejach"). I to zdanie bylo ostatnim zdaniem w tej audycji. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Co w tym było niesmacznego? 20.05.07, 10:39 Dla Ciebie zapewne nic. Wszak - "gustibus non disputandum est" . Dla mnie to było niesmaczne, natomiast dla Ciebie zapewne jak najbardziej "poprawne politycznie" ;)) Tym niemniej chodzi o poczucie umiaru i taktu, a nie prowokować za każdą cenę. No ale cóż jaka kindersztuba w domu, takie potem zachowania na fonii a czasem także na wizji ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Całkim poważnie Ci odpowiem. 20.05.07, 10:58 Ja mam znajomych gejów, nie przyjaciół, ale to tylko dlatego, że nie jestem skłonna zbyt szybko ludzi nazywać przyjaciółmi.Moja córka ma przyjaciela- geja. Córka jest mężatką, ma czworo dzieci.Z człowiekiem przyjażni się "od zawsze".Poznali się podczs leczenia astmatyków, gdy mieli po 7 lat. Spędzili w sanatoriach całą młodość i pół dzieciństwa. Dalej Cię to zniesmacza? Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro u mnie też możesz liczyć na poważny dyskurs 20.05.07, 11:09 otoż moja zona i córka tez mają przyjaciela geja ( nota bene jegomość się z tym nie afiszuje i nie chodzi,jeździ na żadne parady równości ani w Warszawie ani do Berlina - to informacyjnie ). Ja nie mam przyjaciół gejów i nad tym nie ubolewam, także jeśli chodzi o lesbijki nie mam żadnej przyjaciółki ( o wile lepiej bo są nie tak spolegliwe jak geje ;-)) Ad rem, nic nie upoważnia osoby publicznej aby na fonii robic sobie taki tolerancyjny ( w jej mniemaniu ) a de facto prowokacyjny i napstliwy PR - kpw ???? Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Prowokacyjny? 20.05.07, 11:15 Niesmaczny? Zdecyduj się. A premier mówiący o gejach na wysokich stanowiskach pastwowych? Ja słucham gości Moniki, jej już dawno nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Co w tym było niesmacznego? 20.05.07, 10:39 jola_iza napisała: > Przyjaciele? to, że chce zakłócac nastrój manifestacji prorodzinnej, burzyć ideę organizatorów dwoch gejow gatunku ludzkiego nie przedłuży to tylko dwa kopulujace osobniki, z ktorych ludzkośc w najwazniejszym zakresie nie ma zadnego pozytku Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Co w tym było niesmacznego? 20.05.07, 11:56 nie wszyscy kopulują w imię najważniejszego zadania ludzkości.ja to robie dla przyjemności.nie dla każdego sex jest obowiązkiem. Giertych to zwykły menel mentalny. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Co w tym było niesmacznego? 20.05.07, 15:04 jakie szczere wyznanie - nie ma to jak być dedonistką. Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Olejnik i jej przyjaciele geje 20.05.07, 10:33 nie są dla nas takim zagrożeniem jak głupi politycy, ktorzy w takich audycjach sie demaskują po pani MO ktora zdaje sie pijała z Jezrym U-m poczucia estetyki nie nalezy się spodziewać:)) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 10:36 Na sam koniec Giertych przebił się ze słowami, że zaprasza dzisiaj wszystkich na Marsz Rodzin. Na to bardzo, ale to bardzo "dowcipna" pani redaktor spytała, czy może przyjść ze swoimi przyjaciółmi gejami. Głupota tej pani jest na prawdę porażająca. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.zegarek Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 10:40 Przykłady swojej głupoty i stronniczości daje co tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 10:41 Bo ja wiem? Na paradę równości, zapraszani są i mile widziani również hetero. Nikt nikogo nie wypędza z parady, jeśli jest hetero. Część rodzin przychodzi wręcz z dziećmi. A więc pytanie, czy na paradę zorganizowaną przez LPR czy MW, mogą przyjść homo, jest pytaniem dość zasadnym. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Zdaje się, że nie wierzysz w to co piszesz;))n/t 20.05.07, 10:50 Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Zdaje się, że nie wierzysz w to co piszesz;)) 20.05.07, 11:07 Widzę, że nie za bardzo zrozumiałeś. To zadam to pytanie proście. Powiedzmy, że na paradzie równości pojawił by się pan Wierzejski. Co by się stało? Przywitano by go brawami. A teraz załóżmy że na paradzie MW pojawił by się jakiś znany działacz homo. Jak myślisz, jak by go przywitano? Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro A ja dalej twierdzę, że brak Ci wyobraźni ;))n/t 20.05.07, 11:18 Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 10:54 brak logiki..... geje, czyli rodzina zlozona z dwu tatusiow, wychowujaca "hetero" dziecko (bo wychowujaca sobie homosia, to moim zdaniem OK, tylko jak sprawdzic preferencje sex. dziecka?), nie miescila by sie w haslach demonstracji LPR....Wiec niektorym (wszystkim "lewakom") zalezy na zaognianiu istniejacych konfliktow zamiast porozumienia....Do takich nalezy Olejnikowa. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Tak jak napisałem już wkrótce tej pani zabraknie 20.05.07, 10:48 inwencji ( bo spędka do Zetk'i ) polityków ( chodzi o to aby miedzy nimi jak to się w slangu dziennikarskim mówi "iskrzyło " ) , rzucenie paru dyżurnych tematów a następnie pilnowanie tylko aby się nie pobili nie mozna nawet określić mianem przyzwoitego warsztatu dziennikarskiego. Nie wiem co takiego widzi obecny szef TVP w tej "nimfomance", że za wszelką cenę chcę ja skaperować do publicznej TV ? Odpowiedz Link Zgłoś
lepszejutro Re: Tak jak napisałem już wkrótce tej pani zabrak 20.05.07, 11:01 Szef TVP widzi to, że ludzie wolą słuchać Moniki, niż mamrocącego bulgotka i bulgoczącego pseudodoktora. Ludzie chcą, aby obnażać chamstwo pisuarów Brudzińskich i skretynienie Czarneckich. Zresztą po cholere tacy jak ty faszyści pisdziaccy tego z nabożeństwem słuchają? Macie przecież swego wielebnego ojca z Torunia, a jak chcecie, to cały dzień możecie oglądać i słuchać Macierewiczów, Ziober, Wasser.. i kaczorów na ulubionych falach. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Tak jak napisałem już wkrótce tej pani zabrak 20.05.07, 11:12 Zdaję sobie sprawę , że samopoczucie w niedzielne przedpołudnie nie musi być komfortowe, zwłaszcza kiedy może dokuczać "hangover", ale to nie jest powód by używać tak wulgarnego języka ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Re: Tak jak napisałem już wkrótce tej pani zabrak 20.05.07, 11:36 Mnie dziwi jednak, ten "ped" do tej audycji, bo uwazam, ze wlasnie tak jest. Dowodem jest to, ze powtarzaja sie u uczestnikow okreslenia w rodzaju ..."jak pani raczy mnie jeszcze zaprosic" itp., malo ktory z duskutantow ostro polemizuje z jej nachalnymi wtretami (innych przestala zapraszac?), potrafi wprowadzac rumieniec na twarzach swych przeciwnikow (Jarek K., Rokita), jest ona jakims fenomenem, albo ja czegos nie rozumiem.....? Choc z tym rumienieniem sie mam swa uogolniona teorie (u Jarka bylo to w zwiazku z wypomnieniem mu ze aborcja to temat w jego srodowisku chyba ustalony i zgodny z linia KK i niech nie rozwija tego teraz w dyskusji dalej, a w wyp. Rokity, mialo to podtekst wzajemnej atrakcyjnosci seksualnej: M.O. - Rokita), teorie, ze jezeli wydaje nam sie, ze rozmawiamy z lojalnym partnerem, a ten nagle szybciej od nas wydobywa z nas na sile mysli ktore chcielibysmy ocenzurowac, to tracimy kontrole nad tym czy to my, czy to ten ktos z zewnatrz nami kieruje, gubimy sie i czerwienimy.... A wiec M.O. jest bystra w podpuszczaniu i czytaniu w myslach/emocjach (a moze dlatego "czyta", bo "podpuszcza" i wtedy majac kogos w "kanale" jest jej latwiej). W kazdym badz razie, ma dosc "pomocna" w jej fachu umiejetnosc, spotykana niezaleznie od poziomu inteligencji, nie mowiac o wyksztalceniu. I na tym "jedzie" + sdolnosci jezykowe, wszystko jednak kosztem refleksji, dystansu, szerszego spojrzenia.... Ale po co jej "to" ostatnie? Od "filozofowania" jest jej szef, ktory ma wszystko juz baaardzo dobrze przemyslane i wskazuje jej kierunek, a ona bierze forse i po nakazanym szklaku zapieprza..he he he A o tym, ze z domu juz ma "wytyczony" sposob myslenia na az zanadto "poprawny" ("coreczko widzisz te przyklady z mojej pracy (i efekty materialno-prestizowe), ja tu decyduje o wielu waznych sprawach, o kulisach ktorych jednak nikt nie wie i nigdy nie bedzie mial na nie wplywu, wiec pamietaj, w zyciu nie walczy sie z wiatrakami, tylko rozpoznaje jak i kiedy sie kreca"), to w jej wypadku oczywistosc i banał. Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Giertych...Ups, M.O. to...."zwykły menel mentalny" 20.05.07, 12:04 okreslenie "za wenus99" z postu gdzies powyzej..... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.freud Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 11:23 wos9 napisała: > A jakie było, bo nie słuchałam? No.. niesmacznie! kazali mu napisac niesmaczne wiec napisał niesmacznie! Nie wymagaj zbyt wiele od camille_pissarro. Napisz że nie podoba ci sie iż camille_pissarro uprawia pedofilie z dziecmi 8 letnimi, a nie z 14.5 to może nasz camille zrozumie w końcu jakim jest wrednym propagandziorem. Odpowiedz Link Zgłoś
bubba49 Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 12:00 RACJA.DURNY pis-dzielec. Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 12:06 chuj poprostu....he he he Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 20.05.07, 12:09 "pluje" macie cos lepszego jeszcze do dodania? nasyceni?.....he he he Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Dyżurni towarzysze na służbie 20.05.07, 12:45 ubba49 napisał: > RACJA.DURNY pis-dzielec. Nie durny tylko dyżurny. Partia każe, członek musi. Towarzysze z PiS zbyt szeroko korzystają z metod PZPR, no i wychodzą na zwykłych .... członków. Odpowiedz Link Zgłoś
cassidy_i Re: Niesmaczne zakończenie "7 dnia tygodnia" ,prz 21.05.07, 10:30 Kwaśniewski poległ w zetce od kuli armatniej. Odpowiedz Link Zgłoś