Dodaj do ulubionych

Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy

06.06.03, 12:15
Fragment wywiadu dla "Przekroju":

Najsztub: A co z dowodami konkretnych przestępstw?

Rokita: Mogę ujawnić, że wpadliśmy na trop fałszowania dokumentów sejmowych
przez członka rządu. Za wcześnie jeszcze na ujawnienie nazwiska sprawcy, ale
dowody wskazują jednoznacznie na popełnienie przestępstwa. Druk sejmowy
ustawy o radiofonii i telewizji, który znajduje się w aktach sprawy nie
został wydrukowany nigdy w Kancelarii Sejmu. Co najmniej jedna kartka, strona
25. z kluczowymi zapisami o koncentracji mediów, w zmienionej treści została
wydrukowana poza Sejmem i podłożona w druku sejmowym w miejsce prawdziwej. Z
tego na pewno będzie proces."

Tyle Rokita. Dodam jeszcze, że na ten temat odpytywał wczoraj Nałęcza
Rymanowski i chociaż Nałęcz strasznie się bronił, żeby jednoznacznie nie
potwierdzić słów Rokity, widać było, że coś jest na rzeczy i to coś bardzo
poważnego.

Aha, Nałęcz też powiedział, że przesłuchania uzupełniające będą
najprawdopodobniej dopiero w trakcie pisania sprawozdania, jak komisja będzie
wiedzieć co konkretnie musi dojaśnić. Więc na zeznania powtórne Michnika
trzeba jeszcze poczekać, o ile w ogóle do nich dojdzie. Podobnie z innymi, a
Kwaśniewskiego raczej na pewno sobie nie popatrzymy.
Obserwuj wątek
    • lupus.lupus Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 12:21
      Właśnie przed chwilą czytałem to w "Przekroju".Ciekawe o kogo chodzi.Musimy
      poczekać.Pozdrawiam.
      • basia.basia Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 13:30
        Czy to się da przeczytać w internecie?
        Podrzuć link. Proszę.
        • kataryna.kataryna Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 14:07
          basia.basia napisała:

          > Czy to się da przeczytać w internecie?
          > Podrzuć link. Proszę.


          Niestety, czytam z wersji papierowej :)
          • a_neta Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 17:34
            kataryna.kataryna napisała:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Czy to się da przeczytać w internecie?
            > > Podrzuć link. Proszę.
            >
            >
            > Niestety, czytam z wersji papierowej :)
            >
            www.przekroj.com.pl/
            • a_neta Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 17:39
              www.przekroj.com.pl
              --> w tym numerze --> Najsztub pyta...Jana Rokitę
              • basia.basia Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 17:41
                Dzięki. Zdążyłam już oderwać się od komputera i kupiłam sobie Przekrój
                • a_neta Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 17:53
                  :)
                  Mam nadzieję, ze jeszcze komuś się przyda :)
    • lupus.lupus Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 12:24
      kataryna ,pokusisz się o jakieś przypuszczenie o kogo chodzi?
      • kataryna.kataryna Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 12:32
        lupus.lupus napisał:

        > kataryna ,pokusisz się o jakieś przypuszczenie o kogo chodzi?


        Moim zdaniem chodzi o Lwicę Lewicy, Aleksandrę Jakubowską.
    • basia.basia Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 12:31
      Dałabym głowę, że to Wagner. I to jest w którymś ze stenogramów.
      Chyba go Jakubowska wkopała.
      • Gość: adalbert kiedy 2 runda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 12:32
        www.fun.from.hell.pl/2003-06-06/zimna-przekaska6.jpg
        • Gość: lolo kto upoluje zająca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 12:35
          www.fun.from.hell.pl/2003-06-06/zimna-przekaska7.jpg
    • strajker Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 12:42
      kataryna.kataryna napisała:

      > Fragment wywiadu dla "Przekroju":
      >
      > Najsztub: A co z dowodami konkretnych przestępstw?
      >
      > Rokita: Mogę ujawnić, że wpadliśmy na trop fałszowania dokumentów sejmowych
      > przez członka rządu. Za wcześnie jeszcze na ujawnienie nazwiska sprawcy, ale
      > dowody wskazują jednoznacznie na popełnienie przestępstwa. Druk sejmowy
      > ustawy o radiofonii i telewizji, który znajduje się w aktach sprawy nie
      > został wydrukowany nigdy w Kancelarii Sejmu. Co najmniej jedna kartka, strona
      > 25. z kluczowymi zapisami o koncentracji mediów, w zmienionej treści została
      > wydrukowana poza Sejmem i podłożona w druku sejmowym w miejsce prawdziwej. Z
      > tego na pewno będzie proces."
      >
      > Tyle Rokita. Dodam jeszcze, że na ten temat odpytywał wczoraj Nałęcza
      > Rymanowski i chociaż Nałęcz strasznie się bronił, żeby jednoznacznie nie
      > potwierdzić słów Rokity, widać było, że coś jest na rzeczy i to coś bardzo
      > poważnego.
      >
      > Aha, Nałęcz też powiedział, że przesłuchania uzupełniające będą
      > najprawdopodobniej dopiero w trakcie pisania sprawozdania, jak komisja będzie
      > wiedzieć co konkretnie musi dojaśnić. Więc na zeznania powtórne Michnika
      > trzeba jeszcze poczekać, o ile w ogóle do nich dojdzie. Podobnie z innymi, a
      > Kwaśniewskiego raczej na pewno sobie nie popatrzymy.
      >


      Właśnie- widziałem tylko końcówkę tego wywiadu z Nałęczem. Kwaśny nie?
      a co mówił na ten temat Nałęcz?
      • kataryna.kataryna Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 12:58
        strajker napisał:

        > Właśnie- widziałem tylko końcówkę tego wywiadu z Nałęczem. Kwaśny nie?
        > a co mówił na ten temat Nałęcz?


        O Kwasniewskim nic nie mówił, to tylko moje ogólne wrażenie po tym co mówił na
        temat dalszych prac komisji. Kończą przesłuchania (premierem), potem zaczynają
        pisać raport (który chcą skończyć w lipcu) a ewentualne przesłuchania
        uzupełniające raczej w trakcie pisania bo wtedy będzie wiadomo jakie są
        wątpliwości czy niejasności i o co trzeba dopytać. No i nijak w taki
        harmonogram nie mogę zmieścić tego prezydenta.
        • basia.basia Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 14:02
          Kataryno, jeszcze ma być Barcikowski!
          Nie zgodzili się na Ungiera ale na niego tak.
          Myślę, że w sobotę przed Millerem tj. 14-go.

          I wtedy mogą się pojawić jakieś wnioski.
          Publicznie. To ważne.
    • lupus.lupus Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 13:05
      Tak... i ja pomyślałem o Wagnerze ( ilekroć go widzę,słyszę w głowie motyw
      przewodni z "Ojca chrzestnego",nie pytajcie dlaczego).Z równym natęzeniem
      podejrzewam też Olę Lwie serce w mężnej piersi.Zapowiada się coś naprawdę
      ciekawego.Lwice tracą zimną krew w takich sytuacjach.Jestem bardzo ciekawy jak
      zachowa się szef watahy Wielki Samiec Alfa...
      • kataryna.kataryna Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 13:18
        lupus.lupus napisał:

        > Tak... i ja pomyślałem o Wagnerze ( ilekroć go widzę,słyszę w głowie motyw
        > przewodni z "Ojca chrzestnego",nie pytajcie dlaczego).Z równym natęzeniem
        > podejrzewam też Olę Lwie serce w mężnej piersi.Zapowiada się coś naprawdę
        > ciekawego.Lwice tracą zimną krew w takich sytuacjach.Jestem bardzo ciekawy
        jak
        > zachowa się szef watahy Wielki Samiec Alfa...


        A propos zimnej krwi. Lwica już pozwała Majcherka za tekst o "pokątnym i
        podstępnym wprowadzeniu zapisów antykoncentracyjnych" więc krew już co najmniej
        letnia. Bicie się z dziennikarzem gdy jeszcze pracuje komisja jest trochę
        dziwne.
      • zbychooo Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 13:28
        Czy chodzi o dwa druki sejmowe z tą samą datą, o tych samych numerach lecz o
        innej treści, które znalazły się w matriałach dowodowych prokuratury, a szef
        kacncelarii sejmu Czeszejko-Sochacki twierdzi że takie dwa druki nie istnieją???

        Kiedy na posiedzeniu komisji Rokita o tym wspomniał, to wydało mi się to bardzo
        dziwne... bo skoro dwa takie druki w kancelarii sejmu nie istnieją, a w
        prokuraturze są, to skąd prokuratura je wzięła?
        • basia.basia WAGNER 06.06.03, 13:57
          Znalazłam ten fragment:

          "Poseł Jan Rokita:

          Czy pańskiego zdziwienia nie wywołało coś, co wywołało moje niezmierne
          zdziwienie? Mianowicie, że w Sejmie w komisji pojawił się druk nr 341
          podpisany przez prezesa Rady Ministrów z nr RM103302 z 27 marca 2002 r., który
          istnieje dokładnie z tą samą datą, dokładnie z tym samym numerem i dokładnie z
          tym samym podpisem Leszka Millera w dwóch wersjach. Raz z stwierdzeniem, że
          zakaz koncentracji dotyczy także właścicieli czasopism ogólnokrajowych, a w
          drugiej wersji bez tego fragmentu. I jest to ten sam druk 341 z tą samą datą i
          z tym samym numerem. Zauważył pan to i zdziwiło pana to może?

          Pan Juliusz Braun:

          Jak rozumiem, ta wersja z "czasopismami" to jest wersja po uwzględnieniu
          erraty nadesłanej przez pana ministra Wagnera. Ale rzeczywiście jest to
          dziwne, bo druki sejmowe powinny mieć odrębną numerację. Rozumiem, że... Nie,
          bo tam było chyba powiedziane tak, że marszałek Sejmu - jeśli pamiętam - że
          marszałek wycofuje dotychczasowy druk numer i w to miejsce przesyła nowy druk
          z tym samym numerem."


          Ten przekręt nazywa się "errata".
      • Gość: Ayran Re: Rokita - członek rządu sfałszował druk sejmowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 14:58
        lupus.lupus napisał:

        > Tak... i ja pomyślałem o Wagnerze ( ilekroć go widzę,słyszę w głowie motyw
        > przewodni z "Ojca chrzestnego",nie pytajcie dlaczego)

        A powinieneś słyszeć "Cwałujące Walkirie".
        Wagnera pewien felietonista określił jako Pana Twardowskiego Polskiego Rządu
        (Śmieszy, tumani, przestrasza).

        > .Z równym natęzeniem
        > podejrzewam też Olę Lwie serce w mężnej piersi.

        A dlaczego nie Lechu N.? Jemu się najłatwiej wytłumaczyć.

        Ay.

        • basia.basia Re: Rokita - członek rządu sfałszował druk sejmow 06.06.03, 16:45
          Z tego fragmentu stenogramu (Juliusz Braun przed komisją) wynika przecież,
          że Wagner w ząbkach przyniósł Borowskiemu - może razem wklejali.
          A ten Czeszejko-Sochacki pomówił Rokitę o kłamstwo, bo najpewniej
          nie miał o powyższym pojęcia. Jednakże Rokita się oburzył i Nałęcz go wsparł.
          Sprawa została wyjaśniona w kancelarii. No i wyszło szydło z worka.

          W międzyczasie wyszłam kupić "Przekrój". Artykuł jest wstrząsający.
          Dobrze by było gdyby ten wywiad wydrukowała gazeta. Miałby siłę wystrzału z
          armaty. Ale nie wydrukuje. Kto przeczyta to będzie wiedział dla czego.

          Pozdrawiam
          • douglasmclloyd Re: Rokita - członek rządu sfałszował druk sejmow 06.06.03, 17:44
            basia.basia napisała:

            > Z tego fragmentu stenogramu (Juliusz Braun przed komisją) wynika przecież,
            > że Wagner w ząbkach przyniósł Borowskiemu - może razem wklejali.
            > A ten Czeszejko-Sochacki pomówił Rokitę o kłamstwo, bo najpewniej
            > nie miał o powyższym pojęcia. Jednakże Rokita się oburzył i Nałęcz go wsparł.
            > Sprawa została wyjaśniona w kancelarii. No i wyszło szydło z worka.
            >
            > W międzyczasie wyszłam kupić "Przekrój". Artykuł jest wstrząsający.
            > Dobrze by było gdyby ten wywiad wydrukowała gazeta. Miałby siłę wystrzału z
            > armaty. Ale nie wydrukuje. Kto przeczyta to będzie wiedział dla czego.
            >
            > Pozdrawiam

            Organizacja przestępcza działa w najlepsze.
    • Gość: babariba ośmielam się Katarynko 'dopytać' IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 15:38
      -pozostając w frazeologii por. Ziobro...
      Po pierwsze: czy tekst projektu ustawy, który niedoszły sołtys Krakowa od pewnego czasu przedstawia, jako 'sfałszowany' - kiedykolwiek został przedstawiony jako OFICJALNY dokument sejmowy???
      Z gulgotania takiego jednego, co sołtysem Krakowa zostać nie umiał, wynika, że były dwa dokumenty o tej samej sejmowej sygnaturze. I niedoszły sołtys Krakowa po jednej z wersji jeździ jak po łysej (hehehe) szkapie...
      Założysz się Katarynko, że jeszcze przed wakacjami parlamentarynymi potrafię do WSZYSTKICH poselskich skrytek wrzucić moją wersję którejś z kontrowersyjnych ustaw??? Czy to będzie 'dokument', na który będzie mogła się powoływać następna komisja śledziowa???
      Hłe... i 'daj boh, sztob nieposlednij' - żeby się rytuałowi stało zadość

      kataryna.kataryna napisała:

      > Fragment wywiadu dla "Przekroju":
      >
      > Najsztub: A co z dowodami konkretnych przestępstw?
      >
      > Rokita: Mogę ujawnić, że wpadliśmy na trop fałszowania dokumentów sejmowych
      > przez członka rządu. Za wcześnie jeszcze na ujawnienie nazwiska sprawcy, ale
      > dowody wskazują jednoznacznie na popełnienie przestępstwa. Druk sejmowy
      > ustawy o radiofonii i telewizji, który znajduje się w aktach sprawy nie
      > został wydrukowany nigdy w Kancelarii Sejmu. Co najmniej jedna kartka, strona
      > 25. z kluczowymi zapisami o koncentracji mediów, w zmienionej treści została
      > wydrukowana poza Sejmem i podłożona w druku sejmowym w miejsce prawdziwej. Z
      > tego na pewno będzie proces."
      >
      > Tyle Rokita. Dodam jeszcze, że na ten temat odpytywał wczoraj Nałęcza
      > Rymanowski i chociaż Nałęcz strasznie się bronił, żeby jednoznacznie nie
      > potwierdzić słów Rokity, widać było, że coś jest na rzeczy i to coś bardzo
      > poważnego.
      >
      > Aha, Nałęcz też powiedział, że przesłuchania uzupełniające będą
      > najprawdopodobniej dopiero w trakcie pisania sprawozdania, jak komisja będzie
      > wiedzieć co konkretnie musi dojaśnić. Więc na zeznania powtórne Michnika
      > trzeba jeszcze poczekać, o ile w ogóle do nich dojdzie. Podobnie z innymi, a
      > Kwaśniewskiego raczej na pewno sobie nie popatrzymy.
      >
      • kataryna.kataryna Re: ośmielam się Katarynko 'dopytać' 06.06.03, 15:47
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > -pozostając w frazeologii por. Ziobro...
        > Po pierwsze: czy tekst projektu ustawy, który niedoszły sołtys Krakowa od
        pewne
        > go czasu przedstawia, jako 'sfałszowany' - kiedykolwiek został przedstawiony
        ja
        > ko OFICJALNY dokument sejmowy???


        Tak, był to oficjalny druk sejmowy.


        > Z gulgotania takiego jednego, co sołtysem Krakowa zostać nie umiał, wynika,
        że
        > były dwa dokumenty o tej samej sejmowej sygnaturze. I niedoszły sołtys
        Krakowa
        > po jednej z wersji jeździ jak po łysej (hehehe) szkapie...
        > Założysz się Katarynko, że jeszcze przed wakacjami parlamentarynymi potrafię
        do
        > WSZYSTKICH poselskich skrytek wrzucić moją wersję którejś z kontrowersyjnych
        u
        > staw??? Czy to będzie 'dokument', na który będzie mogła się powoływać
        następna
        > komisja śledziowa???


        To wrzuć. A potem podziel się z komisją śledczą swoją hipotezą, że druk, którym
        się tak przejmują został sfabrykowany przez jakiegoś dowcipnisia z ulicy i w
        potajemny sposób wrzucony do poselskich skrzynek.


        > Hłe... i 'daj boh, sztob nieposlednij' - żeby się rytuałowi stało zadość
        • Gość: babariba dalej ośmielam się Katarynko 'dopytywać' IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 16:19
          'przypalać' raczysz niestety.
          Czy treść 'druku', o którym mówiła Rokita była kiedykolwiek PRZEDMIOTEM obrad sejmowych komisji.
          ja jako wiejski prostaczek informacji na ten temat z pytań Rokity ni uzyskałem, ale jeśli NIE Była, to NIE BYŁ TO sejmowy dokument i tyle, a cały zakład, który proponowałem jest nadal aktualny
          pzdr

          • kataryna.kataryna Re: dalej ośmielam się Katarynko 'dopytywać' 06.06.03, 16:40
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > 'przypalać' raczysz niestety.
            > Czy treść 'druku', o którym mówiła Rokita była kiedykolwiek PRZEDMIOTEM obrad
            s
            > ejmowych komisji.
            > ja jako wiejski prostaczek informacji na ten temat z pytań Rokity ni
            uzyskałem,
            > ale jeśli NIE Była, to NIE BYŁ TO sejmowy dokument i tyle, a cały zakład,
            któr
            > y proponowałem jest nadal aktualny


            Babaribo, miejże litość!
            Chodzi o jak najbardziej oficjalny druk sejmowy nr 341 oraz coś co figuruje też
            jako 341 ale oficjalnie nazywa się "sprostowanie do druku 341". A treść tego
            druku była rzecz jasna omawiana w sejmowej komisji kultury - podkomisji ds
            środków masowego przekazu. Powtarzam - jest to oficjalny druk sejmowy, nie
            pamiętam jaki zakład proponowałeś ale wchodzę w ciemno.


            > pzdr
            >
            • basia.basia Kataryno, Babaribo 06.06.03, 16:52
              Troszkę wyżej wkleiłam fragment ze stenogramu na ten temat.
              Juliusz Braun zeznaje!!!

              Babaribie polecam wywiad z "Przekroju".
    • kataryna.kataryna Chyba jednak Lwica (n/txt) 06.06.03, 19:09

    • strajker Re: Rokia - członek rządu sfałszował druk sejmowy 06.06.03, 19:54
      a ja stawiam na goofiego
    • kataryna.kataryna Sprawa nabiera tempa 06.06.03, 21:15
      Nałęcz znowu się zgodził z Rokitą (no, może nie do
      końca, stwierdził, że doszło do fałszerstwa ale nie ma
      fałszerza)

      Członkowie rządu nie dali się namówić na komentarz, za
      to rzucił się Lewandowski. Na Rokitę, że ten gada do
      mediów a powinien do komisji. Czyżby Rokita trafił? Bo
      jakoś nie zauważyłam, żeby Lewandowski wcześniej sam
      specjalnie się powstrzymywał przed komentowaniem
      śledztwa.

      Jeśli towarzysze szybko czegoś na Rokitę nie wymyślą,
      może im być trudno potem wszystko odkręcać. Spodziewam
      się wielkiej awantury przy okazji najbliższych "spraw
      bieżących".

      • Gość: luz&luz dopust Bozy ta Rokita IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 21:41
        Ostatnie podrygi Krakusa. Uwija sie jak moze bo widzi ze czas na korzysc
        Kolesiow dziala. Spoleczenstwo i tak zajete referendum, to Komisja i tak an
        drugim planie. Efekty wyciszania potegujemy jeszcze szybkim zrzucaniem za burte
        ale z cichym chlupotem kolejnych wyluskanych przez afery Kolesiow ktorych
        trzeba bylo poswiecic w slusznej sprawie Desantu Brukselskiego.
        I niech se ROkita oglasza te swoje rewelacje.

        Panie Premierze Pan sie nie boi.
        • basia.basia Re: dopust Bozy ta Rokita 06.06.03, 22:09
          Oj, czyżby się nudno zrobiło w temacie HOW DOWN TOWN czy coś takiego?
          • Gość: luz&luz how dow down czy jakos tak IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 22:35
            to ja nie wiem o czym ty Basiu mowisz w ogole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka