Gość: tomku
IP: *.pcz.czest.pl
04.12.01, 14:09
Pewnie juz slyszeliscie, ze zone Olisadebe pobito (kopnieto) w warszawskim
klubie Lagos. W doniesieniach na ten temat zastanawia mnie to, ze nic sie
nie pisze na temat sprawcy. Podejrzewam, ze jest to sprawka jakiegos
kolorowego poniewaz w przeciwnym przypadku media byly by pelne "Aj waj"
nt. polskiej nietolerancji, ksenofobii, rasizmu itd. itp. To jest zreszta
calkiem prawdopodobne bo Lagos to wlasciwie klub dla kolorowych i ich
milosnikow. Ja jej tam nie zaluje.