janonet4
18.06.07, 12:30
MY POLACY chemy byc w europie ,ale tej europy nierozumiemy ,nasza
HIPOKRYZJA,DEWOTYZM ,SOBIE PANSTWO,EGOIZM i tylko od EUROPY drac ,ale nic do
europy niewnosci ,nam sie niepodopa europa ,bo do europy nalezy cos wniesc
amy niewnosimy NIC ,pozatym europa to tygiel roznych
kultr ,obyczajów ,religii a jestemy niesty niertorecjii ,wrecz w tym kierunku
toreracjiitoodbiegamy od europy jaki swiata.W EUROPIE to sie dyskusja na
tratatem konsytucjnym ktorego MY POLACY nierozumiemy,i stawimy europe w
bardzo trudnym połozenieniu-bo chemy zeby w konstytucjii europejskie były
zapisane odniesienie do watosci chrzejaskich ,ale jedosnie dobrze wiemy ze
europa odeszła od tych watosci na rzecz uniwersalizmu-czyli tartuje sie
wszytkie narody ,nacje ,mnieszczosci etniczne ,seksułane rowno-a MY POLACY
chemy na"chama" wciskac europie katolicyzm-niedziwie innym narodom ze sie
butują przeciwko nam-chyba tego chemy.POLSKA w europie -jest
przestrzagana ,jak kraj nierefomowalny -cofaja sie do tyłu ,a nie do
przodu.PO WEJSCIU unii europesjskiej my POLACY rzadamy
niepoległosci ,suweronosci .to zadajmy sobie pytanie poco wchodziliśmy do
unii-chyba zechodziło tylko o KASE bo coz innego,a teraz jak przyszlo nam
dostosowac sie do warunow panjachych w CYWILOWNYCH krajach ,TO my polacy
NAJLEPEJ BYSMY WYSZLI z unii ,morze WYRZYCIENIE naszego kraju WYJDZIE NA
dorze kontynetowi ,BO JESTEŚMY NICZYM WRZYUT na mapie europy.