Dodaj do ulubionych

PiS "partią ćwierćinteligentów" !!!!

19.06.07, 12:57

Taki PASZKWIL w Trybunie Ludu IV RPomrocznej Lisickiego !!!

RAZ uwala mit „najlepszego Rządu MIŚKA Olszewskiego”, Janke, ksero Karnowscy,
Zaręba, Czaruś …. coraz wyraźniej kontestują REWOLUCJONISTÓW mORALNYCH, ….
Czyżby towarzysze z TPPR zaczęli zastanawiać się nad swoją przyszłością.

Kuchciński, Edgar, Brudziński, Szczygło, Karski, Mularczyk, Wassermann,
Zi0br0, Putra, Jurgiel, Szczypińska, Cygański, Dera, Suski, … (ło matko!)

Z tej całej P(i)C SEKTY ćwierćinteligentów chyba tylko Zalewski, Lipiński,
Selin i Dorn się wyróżniają. A zbuntować się „na poważnie” Jarusiowi
MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCEMU to chyba jest w stanie tylko Ludwiczek.

„Fascynacja siłą”
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070615/opinie_a_2.html

…”Prawo i Sprawiedliwość jest po prostu partią ćwierćinteligentów i trudno
byłoby sądzić, żeby były minister obrony mógł się wtopić w to towarzystwo.”…

…”Jarosław Kaczyński potrafi zafascynować szczególnie ludzi, którzy nie lubią
kompromisu, nie znoszą rozproszonej władzy i ponad wszystko preferują
autorytarne kierownictwo. Co ciekawe - mam wrażenie, że tą chorobą Kaczyński
zaraził chyba wszystkie inne ugrupowania w Polsce.”…

…”bo nie widzę wśród działaczy PiS niezbędnego do tego potencjału
intelektualnego. Oni potrafią się burzyć przeciw wodzowi, ale nie wynika z
tego umiejętność samodzielnego działania politycznego. Ponadto jest to
towarzystwo, które nabrało wprawy w niszczeniu i burzeniu, ale aby budować,
trzeba mieć jakąś wizję oraz przywódcę - a taki musiałby się najpierw
narodzić. Nikogo takiego w otoczeniu Jarosława Kaczyńskiego nie dostrzegam.”…

…”Dlatego premier nie musi się martwić o swoją partię. Nawet ci, którzy czasem
burzą się przeciw niemu, doskonale sobie zdają sprawę, że będą nikim, jeśli
opuszczą Kaczyńskiego.”…

= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

„Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
Obserwuj wątek
    • w11mil p. Krzeminskiemu tez puszczają nerwy; 19.06.07, 13:03
      • w11mil swoją drogą poziom p. Krzeminskiego wiele 19.06.07, 13:15
        mówi o wspolczesnym Inteligencie Polskim, ktorego reprezentuje w.wym.
        • piglowacki inteligent żoliborski i jego ćwierćinteligenci 19.06.07, 22:15

          Tak się zastanawiam co ten he, he, he INTELIGENT ŻOLIBORSKI za PSYCHE ma, że
          otoczył się ćwierćinteligentami, a pomiatanie nimi i brylowanie na ich tle
          zaspokaja jego popaprane żądze.

          = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

          „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
          przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
          konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
          hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
          zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
          - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
    • lumpior Re: PiS "partią ćwierćinteligentów" !!!! 19.06.07, 13:03
      Moher to cwiercinteligent/tylko/? Przesadzasz!
    • surykatka333 ćwierć inteligent to jest ten kto ma szkołe średni 19.06.07, 13:06
      ćwierć inteligent to jest ten kto ma szkołe średnią a nie ma matury...
      To jak nazwać partie Leppera?
      • w11mil kim są ci z maturą? 19.06.07, 13:08
        surykatka333 napisała:

        > ćwierć inteligent to jest ten kto ma szkołe średnią a nie ma matury...
        • surykatka333 no ja rozumiem że ci z maturą to inteligencja Pols 19.06.07, 13:16
          no ja rozumiem że ci z maturą to inteligencja Polska
          - Inteligent = Matura Lub studia
          - Ćwierć inteligent = szkoła średnia tylko lub technikum bez dyplomatu lub matury
        • pisubek U nas w PiSie nikt nie skonczyl nawet zawodowki, a 19.06.07, 18:32
          jak mowi, ze cos skonczyl to znaczy, ze dyplom sobie na stadionie kupil, albo mu
          kurtyka wyprodukowal w ipnie.
    • piglowacki za ćwierćinteligentami dęty PIC - bo nie ma NIC 19.06.07, 17:47

      Ostatnio Igor Janke w słynnym wywiadzie o inteligencji OBNAŻYŁ, że za
      POPULISTYCZNĄ RETORYKĄ Jarusia MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCEGO wielka intelektualna
      PUSTKA / GŁUSZA / PRÓŻNIA - nie ma NIC .. NIc ...Nic .. nic ..

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      „Powróćcie do swojego etosu”
      www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=429&show

      RZ: A jakie diamenty ma w swej koronie Prawo i Sprawiedliwość?

      J.K.: Sądzę, że gdyby Zbigniew Herbert żył, to byłby takim diamentem w naszej
      koronie, choć zapewne w inny sposób, pewnie bardziej zdystansowany.

      RZ: A spośród żyjących? Może pan wskazać kilka dużych nazwisk, które można
      kojarzyć z PiS albo tym kierunkiem myślenia?

      J.K.: Hm (chwila ciszy)... myślę, że Wojciech Kilar, Ryszard Legutko, Zdzisław
      Krasnodębski. Spośród pisarzy Marek Nowakowski. Nie mam tendencji do uprawiania
      w ten sposób polityki, do zbierania wielkich nazwisk wokół siebie... I jeszcze
      zapewne Jarosław Marek Rymkiewicz. To nazwisko na miarę Herberta i Różewicza.

      RZ: Może to jest problem, że ma pan teraz kłopot z przywołaniem nazwisk?

      J.K.: Musimy wrócić do początków Porozumienia Centrum. Myśmy wtedy odrzucili
      świadomie pewien sposób uprawiania polityki, socjotechniki stosowanej przez
      naszych przeciwników. Zakładaliśmy, że trzeba rozdzielić funkcje. W kraju, w
      którym można zdobywać legitymację demokratyczną, uprawiajmy politykę w oparciu o
      tę legitymację, a nie o coś innego. No i kręgi opiniotwórcze były wówczas
      skupione wokół Tadeusza Mazowieckiego. Siłą rzeczy musieliśmy działać w próżni,
      bo niewiele ludzi z nami sympatyzowało.

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      JESZCZE RAZ:

      RZ: Może to jest problem, że ma pan teraz kłopot z przywołaniem nazwisk?

      J.K.: Musimy wrócić do początków Porozumienia Centrum. … W kraju, w którym można
      zdobywać legitymację demokratyczną, uprawiajmy politykę w oparciu o tę
      legitymację, a nie o coś innego. …. Siłą rzeczy musieliśmy działać w próżni, bo
      niewiele ludzi z nami sympatyzowało.

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      A za tą ćwierćinteligentami WIELKI .. PIC .. PIc ...Pic .. pic .. pi ..pi ..pi …

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
      - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
      • piglowacki „postawa życiowa” kwantyfikatorem inteligencji 20.06.07, 21:38

        RZ: Znowu pan atakuje inteligenta.

        J.K. Staram się państwu wytłumaczyć, że inteligentem nie staje się przez
        wykształcenie czy pochodzenie, ale przez postawę życiową. Oczywiście dobrze,
        jeśli jest ona obudowana tymi innymi elementami.

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        No w końcu pokapowałem: INTELIGENCJA nie ma związku INTELIGENCJĄ.

        Wg Jarusia MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCEGO „postawa życiowa” jest kwantyfikatorem
        INTELIGENCJI.

        No to nie ma się co dziwić, że PiS to "INTELIGENCKA" S_E_K_T_A ćwierćinteligentów.

        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
        przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
        konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
        hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
        zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
        - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka