Dodaj do ulubionych

Jacek Żakowski o lewicy

25.06.07, 12:56
W dzisiejszej "Rz" dziennikarz "Polityki" pisze m. in.,że
w latach 40. ukradziono szyld lewicy,a Bierut był człowiekiem - chorągiewką.
Z tych wywodów ma chyba wynikać,że w PRL nie rządziła lewica, ale jacyć
przebierańcy lub może nawet kryptoprawica,która ukradła lewicowy szyld
prawdziwej lewicy.
Rozwinę myśl Żakowskiego: Stalin,Mao,Pol Pot,Kim ir Sen i im podobni to nie
byli żadni lewicowcy. Nie byli,bo lewica jest z definicji dobra i ci,którzy
czynią zło,nie mogą być lewicowcami.
Obserwuj wątek
    • socjalliberal Re: Jacek Żakowski o lewicy 25.06.07, 13:06
      Ja tam się nie znam, ale to z Hitlera robi się lewicowca generalnie, więc nie
      szokowałoby mnie robienie z Pol Pota itd. prawicowców;)

      Chociaż akurat Żakowski do poziomu Mikkego zniżać sie nie musi, więc tego nie robi.
      • tornson Stalina i Mao od biedy można uznać za wypaczenia 27.06.07, 21:43
        lewicy (i tak było ich niepomiernie mniej niż wypaczeń prawicowego katolicyzmu
        czy kapitalizmu).
        Ale Pol-Pot sługus jankesów i grabaż kambodżańskich komunistów nie ma nic
        wspólnego z lewicą.
        www.lewica.pl/index.php?id=12510
    • grisza14 Zakowski to poziom szkla kontaktowego 25.06.07, 13:12
    • trist2 Re: Jacek Żakowski o lewicy 25.06.07, 14:14
      Żakowski czeka na Sierakowskiego w TVP.
    • wlodzimierz.ilicz W Polsce nie rządzili Stalin,Mao,Pol Pot,Kimir Sen 25.06.07, 14:17
      Dziękuj za to na kolanach Bierutowi, Gomółce i Gierkowi.
      Jak również Wojciechowi Jaruzelskiemu.
      • hrabia.mileyski Szczególne podziekowania należą się Stalinowi 25.06.07, 14:21
        i jego następcom. To byli panowie wielce łaskawi.
        Na kolana....
        • wlodzimierz.ilicz Nie Stalinowi lecz tow. Wiesławowi 25.06.07, 14:27
          (Władysław Gomółka)
          • hrabia.mileyski Re: Nie Stalinowi lecz tow. Wiesławowi 25.06.07, 14:30
            Gomułka

            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > (Władysław Gomółka)
            • wlodzimierz.ilicz Słusznie. 25.06.07, 14:33
        • indris Re: Szczególne podziekowania należą się Stalinowi 25.06.07, 14:43
          Za nowe granice Polski - oczywiście. To są najlepsze granice od 1000 lat.
          Przedwojenna Rzeczpospolita (z ponad 30% nie-Polaków) mogłaby się stać drugą
          Jugosławią.
    • ab_extra To kim byli Michnik, Kuroń i Geremek przed 1968? 25.06.07, 14:25

      • jack20 Re: To kim byli Michnik, Kuroń i Geremek przed 19 25.06.07, 14:49
        A duzo zmienili sie po 68r? pozostali lewactwem do konca: jeden chcial nowe
        komitety zakladac, dla drugiego kiszczak czy jaruzel to ludzie honoru trzeciego
        partia wyslala samolotem do Gdanska by wyciszal strajkujacych
    • woda.woda Ma rację. 25.06.07, 14:30
      Tzw "realsocjalizm", jaki był w Polsce nie miał nic wspólnego z lewicą
      rozumianą na sposób europejski.
      • hrabia.mileyski Re: Ma rację. 25.06.07, 14:34
        W połowie Europy ten "realsocjalizm" jednak obowiązywał.
        Krajów, które tego doswiadczały nie przeniesono tymczasowo na inny kontynent.
        • woda.woda Re: Ma rację. 25.06.07, 14:36
          Obowiązywał - mówimy jednak o tym, że - powtórzę - nie miał nic wspólnego z
          lewicą w rozumieniu Europy.
      • wlodzimierz.ilicz Nie porównuj "socjalizmu" krajów bogatych z 25.06.07, 14:35
        "socjalizmem" krajów od pokoleń ubogich i zrujnowanych przez wojnę, takich jak
        Polska w 1945 r.
        To zupełnie co innego.
        Czysta abstrakcja.
        • woda.woda To nie ja porówniuję. 25.06.07, 14:37
          Lewica to lewica a reżim PRLu to reżim PRLu - dwa rózne światy.
          • trist2 Re: To nie ja porówniuję. 25.06.07, 14:43
            Co miałeś z historii ? O zjeździe zjednoczeniowym się nie uczyłeś ?
            W okresie stalinowskim i później w Biurze Politycznym KC PZPR byli m. in. Józef
            Cyrankiewicz i Adam Rapacki,działacze przedwojennej PPS,partii niewątpliwie
            europejskiej i demokratycznej.
            • woda.woda Re: To nie ja porówniuję. 25.06.07, 14:45
              Chyba nie zrozumiałes tego, co napisałam. Mówimy o PRLu, nie o przedwojniu.
              • wlodzimierz.ilicz Oj złapał cię. Ten zjazd był w 1948 r a nie przed 25.06.07, 14:48
                wojną.

                "Uczyć się, uczyć i jeszcze raz uczyć" - W.I.L.
                • woda.woda Co ty powiesz? 25.06.07, 14:56
                  Przeczytaj raz jeszcze moją z nim wymianę zdań.
          • wlodzimierz.ilicz Po pierwsze - żaden reżim. 25.06.07, 14:45
            Jakoś społeczeństwo w większości inaczej to ocenia niż Adam Michnik.
            To dla niego system PRL był dolegliwy.
            A poza nim doprawdy mało kto uskarżał sie wtedy na "reżim".
            W grudniu 1981 spoleczeństwo w ponad 50% wolało Jaruzelskiego niż Wałęse.
            • woda.woda Moim zdaniem - reżim :) 25.06.07, 14:46
              Tam, gdzie nie ma wolnych wyborów zawsze jest reżim.
              • wlodzimierz.ilicz "Wolne" wybory? Nigdzie takich nie ma. 25.06.07, 14:53
                To czysty mit.
                W jednych krajach o wynikach wyborów decyduje kapitał (koszta kampanii moja
                droga są wysokie i demokracja dlatego dostepna jest dla nielicznych) a w innych
                doktryna - jak np. w Tunezji gdy do władzy mieli dojść (dekokratycznie, owszem)
                islamiści. Gdy wygrali wybory - wsadzono ich do ciupy.
                Świat sobie nie życzył talibów w Tunezji.

                Zapożycze z sygnaturki jednego z uczestników forum:
                "Gdyby głosowanie mogło cokolwiek zmnienić - byłoby zakazane!"

                I przesada nie jest tu wcale taka duża.
                • woda.woda Głosujesz, na kogo chcesz? 25.06.07, 14:55

                  • wlodzimierz.ilicz Nie. Muszę nieraz wybierać między dżumą a 25.06.07, 15:00
                    cholerą
                    Np. ostatnio aby PO nie zawiązało koalizji z PIS, mimo obrzydzenia musiałem
                    głosować na Lecha Kaczyńskiego.
                    Wiedzialem, że jeżeli Lech Kaczyński będzie prezydentem a nie Tusk to wtedy PiS
                    nie zniży się do koalicji z PO.
                    Co uratuje konstytucję bo POPiS razem mogłoby ją zmienić i wystrzelić w kosmos.
                    • woda.woda Załóż partię taką, 25.06.07, 15:02
                      która spełni twoje oczekiwania. Wolno ci.
                      • wlodzimierz.ilicz Dobry liberalny dowcip. Nie jestem Lepperem z 25.06.07, 15:11
                        dochodowym gospodarstwem i wielomilionowym kredytem na to gospodarstwo.
                        Tyle Lepper miał na rozkręcenie Samoobrony.
                        No i wydatnie pomogła mu ówczesna UW - podburzając chłopów.

                        W kapitaliźmie większość dóbr jest dla bogatych - w tym i demokracja.

                        • hrabia.mileyski Re: Dobry liberalny dowcip. Nie jestem Lepperem z 25.06.07, 15:16
                          wlodzimierz.ilicz napisał:

                          > W kapitaliźmie większość dóbr jest dla bogatych - w tym i demokracja.


                          W socjaliźmie dodatkowo konieczny jest "układ". Tak więc grupa uprzywilejowanych
                          znacząco się zawęża.
                          • wlodzimierz.ilicz Żaden układ. Tanie mieszkania były dla milionów. 25.06.07, 15:32
                            Bloki stoją do dziś.
                            To samo dotyczy początków motoryzacji choć Fiaty 125p poszły już na złom.

                            To dziś aby dostać pracę trzeba być w "układzie".
                            Wtedy - bynajmniej.

                            Zapytaj mamy czy aby dostać skierowanie na tanie wczasy musiała wstąpić do
                            układu.

                            Daj sobie spokój z szerzoną dziś zohydzającą mitologią.
                            • hrabia.mileyski Re: Żaden układ. Tanie mieszkania były dla milion 25.06.07, 15:55
                              wlodzimierz.ilicz napisał:

                              > Bloki stoją do dziś.
                              > To samo dotyczy początków motoryzacji choć Fiaty 125p poszły już na złom.
                              >
                              > To dziś aby dostać pracę trzeba być w "układzie".
                              > Wtedy - bynajmniej.


                              Iljicz, wlazłeś w slepą uliczkę. Piszesz "W kapitaliźmie większość dóbr jest dla
                              bogatych - w tym i demokracja.", a potem znosi cie w kierunku koszyka dóbr,
                              który był dostepny w kapitaliźmie dla tzw. klasy robotniczej dziesiatki lat
                              wczesniej.
                              Widzisz, dlaczego podniosłem tzw. "układ": W Polsce Ludowej polityczna elita nie
                              musiała kraść pieniedzy.Zresztą co to były za pieniądze, skoro miały napis
                              "bilety Narodowego Banku Polskiego". Zgodne to zresztą było z polityczną
                              doktryną, która mówiła, ze wraz z rozwojem komunizmu będzie się odchodzić od
                              kapitalistycznych wynalazków w postaci m.in. pieniądza. Róznica pomiedzy
                              kapitalista, a sekretarzem partii polegał na tym, ze ten pierwszy aby posiadać
                              jakies dobra, musiał wydatkować na ten cel okresloną sumę pieniędzy.
                              Sekretarzowi wystarczało, jak wydał polecenie, a nawet "domyślnie" zasugerował.
                              Gomułka zył bardzo skromnie, Jaruzelski również. Tym kapitałem, któremu nie
                              równał sie żaden inny kapitał była władza.I to o rozmiarach nieporównywalnie
                              szerszych, niż majetnego kapitalisty. Z jednej strony miliony, z drugiej
                              skinienie ręki - nieodwołalnie i bez żadnej kontroli - chyba, ze kogos stojącego
                              na wyższym szczeblu "układu". I taką "mitologiczną" rzeczywistość mielismy przez
                              parę dziesiatków lat.
                              • wlodzimierz.ilicz Ówczesny sekretarz np. KW miał o wiele mniejsza 25.06.07, 16:28
                                skalę rozpiętości posiadanych dóbr materialnych w stosunku do zwykłego
                                człowieka niż dziś to mają np. członkowie rad nazdorczych, prezesi banków itp.

                                Takie były wtedy zasady ideologiczne.

                                W programie PZPR była np. zapisana budowa mieszkań. I trzeba było to robic a
                                nie kantować wyborców obietnicami 3 mln mieszkań tak jak to robi się dziś.

                                A samą władzą napawaja się tylko nieliczni maniacy.
                                Co komu z takiej władzy jeżeli trzeba było ukrywac willę zdobytą przy jej
                                sprawowaniu?

                                W ZSRR to poszło jeszcze dalej. Aparatczyk nie miał nic na własność choć wiele
                                mógł użytkować. Gdy kończył karierę musiał zwrócić wszystko co do łyżeczki.
              • bez_przemocy wlodzimierz.ilicz kłamie 13.07.07, 14:00
                Jesienią 1981r. przeprowadzono badanie opinii publicznej,z którego wynikało,że
                zdecydowana większość społeczeństwa nie chciała stanu wyjątkowego (wojennego).
                Żadnych wiarygodnych badań opinii z okresu stanu wojennego nie ma.
        • hrabia.mileyski Odpowiadałem na post wody 25.06.07, 14:48
          która pisała: "Tzw "realsocjalizm", jaki był w Polsce nie miał nic wspólnego z
          lewicą
          rozumianą na sposób europejski."

          A wiec chodzi o sposób pojmowania samej istoty "lewicowości". Nie jest
          uprawnione twierdzenie, że ogromna część kontynentu, która znalazła sie pod
          jarzmem komunizmu nie rozumiała tej istoty. Wygląda raczej na to, że to właśnie
          Zachód nie bardzo pojmował w czym rzecz i dawał się uwodzić (szczególnie w tzw
          warstwach inteligenckich) radosnej twórczości propagandystów Kremla z jednej, a
          Marksa i Engelsa z drugiej strony. Mieli prawo być naiwni, żyjąc w kapitaliźmie.

          Ale z postu wody wynikły standardowe juz kompleksy w stosunku do "Europy".
          • woda.woda Re: Odpowiadałem na post wody 25.06.07, 14:53
            Cóż, widocznie inaczej rozumiemy PRL. Ja ją rozumiem jako oligarchiczny system
            monopartyjny - co z lewicowością - dajmy na to PPSu tudzież dzisiejszych
            europejskich partii socjaldemokratycznych nie miał nic wspólnego.

            Bo - jak rozumiem - tematem wątku jest opinia Jacka Żakowskiego i dyskusją z
            nią.

            > Ale z postu wody wynikły standardowe juz kompleksy w stosunku do "Europy".>

            Ubawiłes mnie : ))
            • hrabia.mileyski Re: Odpowiadałem na post wody 25.06.07, 14:56
              woda.woda napisała:

              > Ubawiłes mnie : ))


              Też się cieszę razem z Tobą :)
              • woda.woda Re: Odpowiadałem na post wody 25.06.07, 14:59
                No to milutko :)
      • trist2 Re: Ma rację. 25.06.07, 14:37
        Co to znaczy "na sposób europejski" ? Nie słyszałeś jak silne
        były,kilkadziesiąt lat temu,zależne od Moskwy,partie komunistyczne
        np. we Francji i Włoszech ?
        • woda.woda Re: Ma rację. 25.06.07, 14:39
          trist2 napisał:

          > Co to znaczy "na sposób europejski" ?

          Proponuje poczytać, co znaczy na zachodzie Europy słowo "lewica".
      • ab_extra Biedny Sartre nie był europejski albo... 25.06.07, 16:42
        niczego nie rozumiał :)))
    • bubba49 Re: Jacek Żakowski o lewicy.czytając Marksa można 25.06.07, 14:56
      odnieśc wrażenie że Żakowski ma rację.Ale czy Marks miał rację?
      • hrabia.mileyski Re: Jacek Żakowski o lewicy.czytając Marksa można 25.06.07, 15:01
        Marks gdyby żył, to by pił. I zapiłby się na smierć, gdyby przekonał sie, ze
        podłożył fundament pod jeden z najbardziej ohydnych systemów w historii swiata.
        • 440417mz Re: Jacek Żakowski o lewicy.czytając Marksa można 27.06.07, 18:01
          Ale czysty komunizm był bliższy chrześcijaństwu niż czysty kapitalizm!Nawet w
          chrzescijaństwie nastąpiły wynaturzenia.A komunizm był ideologią tymczasem
          chrześcijaństwo aż religią.Biorąc pod uwagę długość trwania tuch nurtów trochę
          do siebie podobnych,to jednak religia ma na sumieniu więcej ofiar niż
          komunizm.Nikt tej wymowy faktów nie zmieni,ci najwyżej fanatyczni katolicy.Ale
          im się nie powinno wierzyć,tak jak w ich modlitwy w intencji deszczu prowadzone
          w polskim Sejmie.
          • europejczyk21 Wykazałeś się tak brakiem wiedzy, 27.06.07, 18:08
            jak i inteligencji. W szczegóły nie wchodzę,bo i tak nie zrozumiesz.
    • kpp_ppr_pzpr Czy KPP była 25.06.07, 15:17
      partią lewicową ?
      • wlodzimierz.ilicz A kto ją dziś pamięta w szczegółach? 25.06.07, 15:34
        Przeszła do zamierzchłej historii.
    • brak_nadziei Ciekawe 27.06.07, 17:52
      Jeden z autorytetów Żakowskiego,Zygmunt Bauman,był w latach 40. i 50. oficerem
      KBW,tajnym współpracownikiem IW i członkiem PPR/PZPR.
      Żakowski chce powiedzieć,że Bauman nie był wtedy lewicowcem ?
      • no_violence Re: Ciekawe 27.06.07, 21:34
        Żakowski chyba nie przyjmuje do wiadomości prawdy o Baumanie - rzecież to
        światowy autorytet.
    • tornson Tylko radykalnie antykomunistyczne niedorozwoje, 27.06.07, 21:45
      żyjące głównie w Polsce, mogą uznawać że Pol-Pot to lewica.
      www.lewica.pl/index.php?id=12510
      • antydorn tornson to komunistyczny,niedouczony dureń 27.06.07, 21:58
      • antydorn tornson to komunistyczny,niedouczony dureń 27.06.07, 21:58
      • antydorn tornson to komunistyczny,niedouczony dureń 27.06.07, 21:58
    • kpp_ppr_pzpr Ze słów Żakowskiego wynika,że 13.07.07, 13:07
      KPP,PPR i PZPR nie były partiami lewicowymi. Wszak Bierut i wielu innych
      dygnitarzy PRL było KPP - owcami.
    • man_sapiens Podział na lewicę i prawicę jest mylący 13.07.07, 17:34
      Nazwami "lewica" i "prawica" próbuje się sprowadzić do jednej nazwy podziały,
      które dzieją się w różnych kierunkach czy płaszczyznach:
      etatyzm <-> liberalizm
      dyktatura <-> demokracja
      socjalizm <-> gospodarka rynkowa
      narzucanie ideologii <-> tolerancja światopoglądowa
      kosmopolityzm <-> nacjonalizm
      Po lewej stronie wypisałem cechy przypisywane "lewicy"
      Żakowski, podobnie jak wielu polityków, dość swobodnie zakłada, że lewica to
      połączenie etatyzmu, demokracji, socjalizmu i tolerancji. Czysta utopia.
      Natomiast jest dla mnie oczywiste, że nazizm (narodowy _socjalizm_) jest lewicowy.
      Ciekawie wygląda przy tym pozycja różnych polskich partii: trudno znaleźć
      prawicowe cechy w PiS (poza nacjonalizmem), bardziej prawicowa od niego jest
      nawet SLD.

    • euro.pa Jacek Żakowski ma racje 13.07.07, 17:40
      Tzw. lewica z ZSRR i PRL to byli w wiekszosci oportunisci i ludzie zlobu, mimo
      to system socjalistyczny mial w sobie wpisana pewna sprawiedliwosc spoleczna,
      ktorej nie ma za grosz kapitalizm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka