profesor.wilczur
27.06.07, 19:03
GW nie udało się ani odnaleźć ojca dziecka Anety K. ani w przybliżeniu
zakreślić krąg mężczyzn których należałoby poddać badaniom DNA.
Także kolejne ciosy w Samoobronę i Endrju Leppera nie przyniosły skutku.
Teraz GW przerzuciła się na LPR,pewnie z podobnym skutkiem...
Szkoda tylko dzieci i rodziny zmanipulowanej przez łakomych sensacji Anety K.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4256736.html
Sąd w Piotrkowie nie będzie czekać na ustalenia prokuratury w tzw. aferze
"seks za pracę w Samoobronie". I zaczął proces jaki wicepremier Andrzej Lepper
wytoczył Anecie Krawczyk, głównemu świadkowi w tej sprawie. - Może to zagrozić
śledztwu - ostrzega obrońca
W środę w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie stawiła się Aneta Krawczyk ze swoją
pełnomocniczką mecenas Agatą Kalińską-Moc. Nie przyjechał za to wicepremier
Andrzej Lepper, który kilka tygodni temu złożył już wstępne zeznania.
Przypomnijmy: lider Samoobrony domaga się przeprosin oraz 10 tys. zł
zadośćuczynienia. Lepper zarzuca Krawczyk, że pomawiała go publicznie mówiąc,
że proponować jej pracę za seks i że miał być ojcem jej najmłodszego dziecka.
Zdaniem Kalińskiej-Moc pozew jest bezzasadny. Jednak proces toczy się za
zamkniętymi drzwiami. Po jego zakończeniu prawnicy Leppera ujawnili, że sąd
oddalił wniosek obrońcy Krawczyk, o zawieszenie procesu cywilnego z powodu
toczącego się śledztwa prowadzonego przez łódzkich prokuratorów.
Zdaniem Kalińskiej-Moc, postępowanie cywilne jest szkodliwe dla postępowania
karnego, bo grozi ujawnianiem treści objętych tajemnicą śledztwa. - Moja
klientka zmuszona jest do ujawniania treści zeznań - mówi Kalińska-Moc. - Tym
samym informacje mogą być znane osobom, które w różnym stopniu mogą być
jeszcze tym zainteresowane. Postępowanie cywilne wywiera negatywny wpływ na
efektywność postępowania karnego.
Do kolejnej rozprawy dojdzie już po wakacjach - 19 września.