Dodaj do ulubionych

Mówcie co chcecie

13.07.07, 10:57
Ale mi się podoba, jak Lepper wykańcza Kaczorów. Te dwa dupki nie doceniły
naszego pegeerowca z PZPR.

Już wybatożenie komornika powinno im dać do myślenia. Teraz Lepper batoży im
mózgownice. Co na jedno wychodzi.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Mówcie co chcecie 13.07.07, 11:00
      to nawet mogłoby byc fajne, gdyby ni9e nieprzewidywalne skutki gdy mu się uda...
      Bo mimo to dalej jest groźnym kmiotkiem.
    • trydzyk bez przesady 13.07.07, 11:00
      Nie wiem, czym tu sie ludzie podniecaja. Przeciez tego typu 'kryzysy' sa
      regularne, staly sie wrecz oznaka pewnej 'stabilizacji', jakkolwiek
      paradoksalnie by to nie brzmialo... Poobrzucaja sie troche gnojem i dalej beda
      'rzadzic i trwac'. W polskiej polityce slowa przestaja cokolwiek znaczyc, a
      robienie z geby cholewy stalo sie standardem.

      F.
      • haen1950 Re: bez przesady 13.07.07, 11:09
        Jak to, czym się podniecają? To jeden z lepszych filmów gangsterskich, na
        dodatek Big Brother. Scenariusze będą o tym powstawać jak Chicago, lata
        trzydzieste.

        Dyzma Dołęgi przy tym scenariuszu to małe piwo.

        Na końcu tego scenariusza widać happy end dla Polski.

        • trydzyk Re: bez przesady 13.07.07, 11:17
          To sa wszystko tylko slowa, potok plugawych slow i wzajemnych oskarzen. Na tym
          sie skonczy i nie wyniknie z tego nic.
          Dokladnie takie samo podniecenie panowalo, gdy JK nazywal Leppera warcholem, a
          ten z kolei JK chamem. I co? I nic. Za rok Lepper i SO dalej beda w rzadzie,
          moze nawet Lepper pozostanie jako wicepremier, a przez ten czas jeszcze 2-3 razy
          beda straszyli rozpadem koalicji i wyborami. Do orzygania...

          F.
        • cics Re: bez przesady 13.07.07, 11:22
          haen1950 napisał:

          > Na końcu tego scenariusza widać happy end dla Polski.

          Jesteś optymistą. Spójrz na sprawę inaczej. Możliwe są 2 scenariusze wojny
          Kaczyński-Lepper.
          - Kaczyński wygrywa.Wzmacnia to jego pozycję i Polska staje się krajem de facto
          rządzonym przez służby specjalne z fasadą demokracji (patrz Rosja)
          - Kaczyński przegrywa. Lepper zostaje bohaterem walki o demokrację . Droga do
          prezydentury w 2010 roku stoi przed nim otworem.

          A tobie sie marzy ,że przegrywa i Kaczyński i Lepper. Niepoprawny optymista z
          Ciebie.
          • haen1950 Re: bez przesady 13.07.07, 11:49
            A tobie sie marzy ,że przegrywa i Kaczyński i Lepper. Niepoprawny optymista z
            > Ciebie

            Ależ ten scenariusz jest możliwy. Rząd techniczny, apolityczny przez pól roku,
            wiosną wybory, ludzie dostaną rzetelne informacje o sprawach i sprawkach.

            To zbyt proste, żeby bylo prawdziwe. Rokita, Kaczory i im podobne śmieci tak
            zagmatwają, żeby przypadkiem tak się nie stało. Ale szansa jest.
            • kiiiko Re: bez przesady 13.07.07, 11:55
              teoryjki z palca wyssane....
              • haen1950 Re: bez przesady 13.07.07, 12:03
                Teoryjki to przy założeniu, że Katschorenhaus opanował to państwo nie tylko
                instrumentalnie ale i umysłowo.

                No, ja widzę i obserwuję, że Kaczorom na wiece ledwie po parę tysięcy emerytów
                przywożą za diety. Musi się podłączać do Rydzyka, jeżeli chce mieć widownię.
                I Lepper własnie mu tą widownię kasuje. Rydzyk też, może razem z Rydzykiem.
            • cics Re: bez przesady 13.07.07, 12:05
              haen1950 napisał:

              > Ależ ten scenariusz jest możliwy. Rząd techniczny, apolityczny przez pól
              roku, wiosną wybory, ludzie dostaną rzetelne informacje o sprawach i sprawkach.

              A kto mógłby liczyc na zysk z istnienia rządu technicznego ?
              - PiS nie , bo traci resorty siłowe
              - PO nie , bo PiS przestałby sie kompromitować stylem rządzenia,i zmalałaby
              szansa na samodzielne rządzenie po następnych wyborach.Nawet jeśli wygraliby te
              wybory , to 3 lata rządzenia z wrogim prezydentem wykończyloby każda partię
              - SLD nie, gdyż w tej chwili moga być bezkompromisową opozycją , a to byłoby
              trudne przy rządzie technicznym
              - PSL nie, gdyz w tej chiwli może liczyć ,że PiS i SO się wykrwawią i PSL
              odbuduje poparcie na wsi
              - SO , Lepper może i chciałby , ale nie wiadomo ilu posłów SO poparłoby jego
              wybór
              • sierzant_nowak Re: bez przesady 13.07.07, 12:26
                > - PO nie , bo PiS przestałby sie kompromitować stylem rządzenia,i zmalałaby
                > szansa na samodzielne rządzenie po następnych wyborach.Nawet jeśli wygraliby te
                >
                > wybory , to 3 lata rządzenia z wrogim prezydentem wykończyloby każda partię

                chyba ze sie spacyfikuje dyspeptyka trybunalem stanu za raport o WSI? :]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka