Gość: sleepy
IP: 209.148.235.*
25.06.03, 20:36
az mi sie wierzyc nie chce ze polska jest dalej takim
fundamentalnym (czytaj, ograniczonym) krajem, w ktorym kobiety
nadal sa podporzadkowane woli czarnych hipokrytykow.
chcialbym dodac rowniez to co napisalem ponizej, ale chyba wytne
zanim wysle ten post:
"pewnie to tez wina ich mezow: niezdolni do wspolpracy
partnerskiej w malzenstwie, oni traca kontakt z zonami, a te
znajduja 'glebokie zrozumienie' u sprytnych czarnych."