man_sapiens
11.08.07, 11:50
Gdy jeden mafioso zastrzeli drugiego na ulicy to patrzy się na z mieszanymi
uczuciami. Tak samo, gdy jeden oszust okradnie innego. Z jednej strony radość,
że dostał za swoje, z drugiej strony to skandaliczne naruszenie prawa.
Jakoś nie mogę się powstrzymać przed podobnym pomieszaniem uczuć, gdy patrzę
na wojnę Kaczyńskiego z Lepperem, Ziobry z Kaczmarkiem.
Jeżeli Tusk faktycznie przehandlował komisją w sprawie CBA to będzie jak
politycy czy politycy ignorujący przestępstwa popełnianie przez jednego
mafioso przeciw drugiemu, historia uczy, że prowadzi do do upadku państwa
prawa i przejmowania władzy przez mafię.