Dodaj do ulubionych

Przyśpieszenie przez uproszczenie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 21:53
TO JEST FASZYZM! TO JEST STRASZNE! ANI TROVHĘ NIE WIERZĘ W
TAKĄ "PRAWORZĄDNOŚĆ"!
Sokrumpowany policjant bez żadnego nadzoru! Kto to uchwalił! A
ten "magister" jeszcze to podpisał!
Boje się, a jak sobie przypomne jeszcze niedizelny parteitag i
komuchów klaszczących temu ślepowronowi, to mi podwójne ciarki
po plecach chodzą!
Gdzie my żyjemy?! W Rosji?! czy w Kazachstanie?!
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek I jeszcze dodam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 22:00
      jak przeczytałe w sprawozdaniu z parteitagu, ten ichni wódz
      postulował, aby w "obywatelskim kraju, w każdym powiecie, była
      bezpłatna noclegowania"! I to jest program na miarę "męża stanu"
      i jego programowego przemówienia! To jest program dla narodu!
      Program Partii - programem dla narodu!
      Dziękuję!
      • Gość: Mietek Takie prawo jaki Sejm - prymityw.Do Strasbourga z tym IP: 130.94.107.* 02.07.03, 12:02
    • Gość: student Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 22:11
      Chyba redaktor mija się z prawdą:
      - policja dotychczas prowadziła śledztwa pod nadzorem prokuratury
      - prokurator prowadzi tylko śledzwa o zabójstwa i przciwko
      funkcjonariuszom róznych organów
      - policja może umorzyć sprawę jeżeli nie ma do wykonania
      czynności procesowych np. świadków, badań itp - sprawdza to
      prokurator wyrażając zgodę na umorzenie
      - dotychczas prowadzone postępowanie trwało 1 miesiąc a nie
      3 /śledztwa 3, ale tych była mniejszość/
      - policja nie ma żadnych zarządzeń o przeszukaniu, uproszczono
      formy zatrzmywania rzeczy jeśli osoba sama chce je oddać
      policji, a przeszukanie np. domu wymaga postanowienia
      prokuratora - policja wykonuje tylko takie czynności "na gorąco"
      i musi mieć później akceptację prokuratora
      - nie żadnych zmian co do wnoszenia katów oskarżenia - robi
      toprokurator - wnosi akt oskarżenia policji lub swój /zmieniono
      tylko nazwy prowadzonych spraw docodzenia uproszczonego,
      dochodzenia i śeldztwa na te dwa ostatnie/
      - zgodę na podsłuch wydaje sąd a prokurator okręgowy tylko "na
      gorąco" i musi mieś później akceptację sądu /inne tryby są
      zakładania podsłuchów w trybie zawartym w rozporządzeniach MSWIA
      o tych nigdy osoba nie wiedziała/
      - uprawnienia prokuratora nadzorcze nie zmieniły się, to
      prokurator musi mieć argumenty w sądzie do skazania
      - odnośnie sprawdzania wszystkich wątków sprawy policja jest
      zobowiązana w toku dochodzenia do wykonania przed umorzeniem
      czynności procesowych, ale już nie innych - te są wykonywane na
      podstawie innych przepisów. Nie są one jednak podstawą
      doprowadzenia oficjalnegoo dochodzenia. Inaczej sprawa wygląda w
      śeldztwach, których zasięg rozszerzono np. o
      rozboje /wszystkie/, większe kradzieże i włamania, większe
      oszustwa i wszytkie przestępstwa przeciwko obrotowi
      gospodarczemu i przeciwko papierom wartościowym
      - uproszczenia postępowania dotyczą głównie postępowania sądowego
      • Gość: wiesiek Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 05:04
        Gość portalu: student napisał(a):

        > Chyba redaktor mija się z prawdą:
        > - policja dotychczas prowadziła śledztwa pod nadzorem
        prokuratury
        > - prokurator prowadzi tylko śledzwa o zabójstwa i przciwko
        > funkcjonariuszom róznych organów
        > - policja może umorzyć sprawę jeżeli nie ma do wykonania
        > czynności procesowych np. świadków, badań itp - sprawdza to
        > prokurator wyrażając zgodę na umorzenie
        > - dotychczas prowadzone postępowanie trwało 1 miesiąc a nie
        > 3 /śledztwa 3, ale tych była mniejszość/
        > - policja nie ma żadnych zarządzeń o przeszukaniu,
        uproszczono
        > formy zatrzmywania rzeczy jeśli osoba sama chce je oddać
        > policji, a przeszukanie np. domu wymaga postanowienia
        > prokuratora - policja wykonuje tylko takie czynności "na
        gorąco"
        > i musi mieć później akceptację prokuratora
        > - nie żadnych zmian co do wnoszenia katów oskarżenia - robi
        > toprokurator - wnosi akt oskarżenia policji lub
        swój /zmieniono
        > tylko nazwy prowadzonych spraw docodzenia uproszczonego,
        > dochodzenia i śeldztwa na te dwa ostatnie/
        > - zgodę na podsłuch wydaje sąd a prokurator okręgowy
        tylko "na
        > gorąco" i musi mieś później akceptację sądu /inne tryby są
        > zakładania podsłuchów w trybie zawartym w rozporządzeniach
        MSWIA
        > o tych nigdy osoba nie wiedziała/
        > - uprawnienia prokuratora nadzorcze nie zmieniły się, to
        > prokurator musi mieć argumenty w sądzie do skazania
        > - odnośnie sprawdzania wszystkich wątków sprawy policja jest
        > zobowiązana w toku dochodzenia do wykonania przed umorzeniem
        > czynności procesowych, ale już nie innych - te są wykonywane
        na
        > podstawie innych przepisów. Nie są one jednak podstawą
        > doprowadzenia oficjalnegoo dochodzenia. Inaczej sprawa
        wygląda w
        > śeldztwach, których zasięg rozszerzono np. o
        > rozboje /wszystkie/, większe kradzieże i włamania, większe
        > oszustwa i wszytkie przestępstwa przeciwko obrotowi
        > gospodarczemu i przeciwko papierom wartościowym
        > - uproszczenia postępowania dotyczą głównie postępowania
        sądowego
        a kto będzie repreaentował pokrzywdzonego w sądzie
    • Gość: Felicisimus Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.ramtel.com.pl / 172.16.5.* 01.07.03, 22:22
      Podoba mi sie to...
    • Gość: virra Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.117.susc.suscom.net 01.07.03, 22:27
      "Patriotic Act" w USA to przy tym tutaj to jakas
      niewinna "bajka" o krolewnie sniezce
    • Gość: grr to mi sie podoba! bedzie jak w amerykanskim filmie ;) IP: 141.2.200.* 01.07.03, 23:16
      choc sie na prawie nie znam... troche mnie niepokoi brak
      kontroli nad policja. tzn te zmiany jak zrozumialem stawiaja
      na "uczciwosc" i "pracowitosc" wszystkich policjantow a z tym
      wiadomo jak jest :(
      poza tym policjant powinien zarabiac z jakies 500zl wiecej,
      przynajmniej ten wyksztalcony po studiach lub z odpowiednim
      stazem
      • Gość: STRASBURG Re: to mi sie podoba! bedzie jak w amerykanskim f IP: *.dyn.optonline.net 01.07.03, 23:40
        Uproszczona procedura dla kogo? Wiekszosc nie pracujacych a
        zatrudnionych w tym bajzlu niedosc ze niekompetetna to jeszcze
        na dodatek sie opierdala.
      • Gość: malko Re: to mi sie podoba! bedzie jak w amerykanskim f IP: 80.50.28.* 02.07.03, 11:43
        Gość portalu: grr napisał(a):

        > poza tym policjant powinien zarabiac z jakies 500zl wiecej,
        > przynajmniej ten wyksztalcony po studiach lub z odpowiednim
        > stazem

        E tam. Celnicy chyba nie zarabiają mało i co nie biorą?
        Na korupcję nie ma siły, jeżeli brak jest 100 procentowej kontroli, a to raczej
        niemożliwe.
    • Gość: AndyNY Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.ny325.east.verizon.net 01.07.03, 23:24
      My tu mamy to na codzien. A jestesmy "oaza demokracji na
      swiecie". Nie rozpaczaj.
      • Gość: robas Love it or leave it? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 02.07.03, 00:00
        Gość portalu: AndyNY napisał(a):

        > My tu mamy to na codzien. A jestesmy "oaza demokracji na
        > swiecie". Nie rozpaczaj.

        Nie wiem co dokladnie masz na codzien, ale przeciez jesli Ci sie
        amerykanska demokracja nie podoba, to kto Cie trzyma?
        Jest tyle niedemokratycznych krajow na swiecie, zamien wiec
        sobie na inny.
        • Gość: Prezes Re: Love it or leave it? IP: *.ces.clemson.edu 02.07.03, 02:12
          Gość portalu: robas napisał(a):

          > Gość portalu: AndyNY napisał(a):
          >
          > > My tu mamy to na codzien. A jestesmy "oaza demokracji na
          > > swiecie". Nie rozpaczaj.
          >
          > Nie wiem co dokladnie masz na codzien, ale przeciez jesli Ci sie
          > amerykanska demokracja nie podoba, to kto Cie trzyma?
          > Jest tyle niedemokratycznych krajow na swiecie, zamien wiec
          > sobie na inny.

          to jest latwiej powiedziec niz zrobic...
          w US of A mozesz byc przetrzymywany bez postawienia zarzutow.
          Takiego jednego kolesia u nas w South Carolinie trzymaja juz kilka
          miesiecy i nie pozwolili mu nawet rozmawiac z jego prawnikiem.
          Wystarczy ze rzad nazwie cie "wrogiem ludu" i wtedy juz wszystkie
          prawa konstytucyjne znikaja.
          • gabrielacasey Policja czy Homeland Security? Bo wiem ze to wina 02.07.03, 03:47
            Patriot Act czy jak sie w koncu ten Big Brother nazywa.
      • Gość: ### Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.edunet.nrc.ca 02.07.03, 00:01
        Gość portalu: AndyNY napisał(a):

        > My tu mamy to na codzien. A jestesmy "oaza demokracji na
        > swiecie". Nie rozpaczaj.

        + komputer w kazdym radiowozie (zsieciowany, oczywiscie, ZEBY W KAZDEJ CHWILI
        KOGOKOLWIEK ZIDENTYFIKOWAC)
        i jakos ludzie na brak demokracji nie narzekaja.

        A W POLSCE NIE WSZYSTKIE KOMISARIATY MAJA KOMPUTERY...
        HE HE HE
    • Gość: erad Re: Wielkie zmiany w podrzednej procedurze??? IP: *.socantel.net 02.07.03, 00:11
      ... a gdzie zasadnicze sprawy w praworzadności? Skoncentrowano
      się na małych złodziejaszkach zamiast wprzód scigać i rozliczać
      prawdziwe elementy rozkładania (czyt. rozkradania) Polski
      zajmujące wysokie lub najwyższe stanowiska w aparacie państwa.
      Jak w takim razie pohamować oficjeli rozkładających Polskę
      przez szkodliwe decyzje, zawieranie katastrofalnych umów,
      korupcyjne powiązania, powoływania na wysokie stanowiska osób
      niepewnych lub splamionych przeszłościa? Komu ma służyć ten
      kodeks nie gwarantujący prawa?
      • gabrielacasey To Trybunal Stanu. A potem prokuratury. 02.07.03, 03:47
    • Gość: MINISTRY N.W.O. IP: 195.150.162.* 02.07.03, 01:15
      all the locals hide their tears of regret
      open fire cos i love you to death
      sky high, with a heartache of stone
      you'll never see me cos i'm always alone

      how to love without a trace of dissent
      i'll buy the torture cos you pay for the rent
      tied high with a broken command
      you're all alone to the promised land

      i'm in love with this malicious intent
      you've been taken but you don't know it yet
      what you will know must never live to be found
      cos it's the subject of the eyes of the clown
      • Gość: kubarozpruwacz Bedzie taniej IP: *.mega.tmns.net.au 02.07.03, 01:29
        uprawiac moj zawod. Posterunkowy mniej bierze zeby nie widziec!!!
      • gabrielacasey Re: N.W.O. 02.07.03, 04:06
        ...O sacred Justice! free this land
        From tyranny abhorred;
        Resume thy balance and thy seat -
        Resume – but sheathe thy sword.

        • Gość: agent008 Re: N.W.O. IP: 80.50.28.* 02.07.03, 11:50
          gabrielacasey napisała:

          > ...O sacred Justice! free this land
          > From tyranny abhorred;
          > Resume thy balance and thy seat -
          > Resume – but sheathe thy sword.

          Jak nie znasz języka polskiego to co robisz na tym forum??
          Ja się nie wpieprzam na fora angielskie. Wynocha albo pisz po polku zamiast
          popisywać się "erudycja".
          >
          • gabrielacasey Nie do ciebie, burku.To odpowiedz na duzo dluzszy 02.07.03, 14:45
            wiersz MINISTRY Erudycja sie przed burkami nie popisuje - odpowiedzialam w tym
            samym stylu pewnej swiatlej osobie. A burki... DO BUDY!!!
    • Gość: MaciekS Co takiego?! IP: *.mad.east.verizon.net 02.07.03, 02:08
      "Podsłuch w sprawach o korupcję, stręczycielstwo i sutenerstwo
      policja może najpierw założyć, a dopiero potem wystąpić do sądu o
      zgodę."


      Przepraszam co za duren ulozyl w nielogiczna calosc ten element
      ustawy? I co za duren przeglosowal ze tak ma byc?

      Pozwolenie po fakcie? To ja moze postrzelam sobie a potem
      wystapie o pozwolenie na bron. Teraz gwarantuje ze tak zrobie jak
      wroce do Polski.


      Pozdrawiam,
      M.
      • Gość: MaciekS No moze nie postrzelam... IP: *.mad.east.verizon.net 02.07.03, 02:12
        ... tak od razu, ale bede mial bron zanim dostane pozwolenie. A
        jaka? No coz niech sobie policjant zgaduje czy mam ja, jaka i czy
        jej uzyje zanim sie policjant wylegitymuje. W koncu skoro moze
        czekac na to az go poprosze o nakaz to jesli sie "wpakuje do
        domu" nagle smialo moze dostac serie srutu.


        Pozdrawiam i zycze wiecej logiki w polskim ustawodawstwie,
        M.
      • Gość: Bern Re: Co takiego?! IP: *.chello.pl 02.07.03, 14:27
        Gość portalu: MaciekS napisał(a):

        > "Podsłuch w sprawach o korupcję, stręczycielstwo i sutenerstwo
        > policja może najpierw założyć, a dopiero potem wystąpić do
        sądu o
        > zgodę."
        >
        >
        > Przepraszam co za duren ulozyl w nielogiczna calosc ten element
        > ustawy? I co za duren przeglosowal ze tak ma byc?
        >
        > Pozwolenie po fakcie? To ja moze postrzelam sobie a potem
        > wystapie o pozwolenie na bron. Teraz gwarantuje ze tak zrobie
        jak
        > wroce do Polski.
        >
        >
        > tu chodzi o wykorzystanie materialow zgromadzonych w trakcie
        podsluchu. jesli nie bedzie podsluch zatwierdzony to materialy
        zebrane nie moga byc wykorzystane w czynnosciach procesowych.
        wcael to nie jest takie durne. znam to.
    • Gość: MaciekS Kolejna glupota! IP: *.mad.east.verizon.net 02.07.03, 02:26
      "Wezwania na rozprawę i pisma procesowe będzie można wysłać
      faksem lub mailem (dowodem doręczenia stanie się potwierdzenie
      transmisji danych)."


      Czy ktos z tych ignorantow rozumie choc troche technologie? Otoz
      potwierdzenie transmisji czyli wyslania nie jest zadnym dowodem,
      ze ktos otrzymal informacje (chyba ktos nie uczyl sie zagadnien
      sieciowych w informatyce). Po drugie potwierdzenie odbioru poczty
      moze byc swiadomie lub w sposob nieunikniony nie odeslane (czy
      ktos z tych baranow, ktorzy ukladali te czesc wie chociaz jak
      dziala poczta elektroniczna i programy poczty oraz serwery?).
      Mozna odmowic potwierdzenia swiadomie lub moze zaistniec sytuacja
      ze dostarczyciel internetu NIE POZWALA NA PRZESYLANIE
      POTWIERDZEN! czy to dociera do pustych lbow tych pseudoinformatykow?


      Pozdrawiam,
      (Informatyk z USA)
      • Gość: N.N. Re: Kolejna glupota! IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 02.07.03, 12:47
        Gość portalu: MaciekS napisał(a):

        > Czy ktos z tych ignorantow rozumie choc troche technologie?
        [...]
        > POTWIERDZEN! czy to dociera do pustych lbow tych
        pseudoinformatykow?
        [...]

        Co najciekawsze - od kiedy w Rzeczpospolitej jest OBOWIAZEK
        posiadania konta e-mail and/or fax-u ? Teoria teorią, ale nie
        wyobrażam sobie dawania mojego adresu e-mail Policji - choćby
        dlatego, iż adres elektroniczny jako wirtualny mogę w każdej
        chwili zmienić... a adres "fizyczny", meldunkowy, jest de facto
        nazywany adresem pobytu stałego.

        Dziwne mam wrażenie, iż wiedzę "o Internecie" ustawodawca
        czerpie od... swojej nastoletniej latorośli i z reklam :(
        • Gość: Andrzej Re: Kolejna glupota! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 14:47
          Gość portalu: N.N. napisał(a):

          > Gość portalu: MaciekS napisał(a):
          >
          > > Czy ktos z tych ignorantow rozumie choc troche technologie?
          > [...]
          > > POTWIERDZEN! czy to dociera do pustych lbow tych
          > pseudoinformatykow?
          > [...]
          >
          > Co najciekawsze - od kiedy w Rzeczpospolitej jest OBOWIAZEK
          > posiadania konta e-mail and/or fax-u ? Teoria teorią, ale nie
          > wyobrażam sobie dawania mojego adresu e-mail Policji - choćby
          > dlatego, iż adres elektroniczny jako wirtualny mogę w każdej
          > chwili zmienić... a adres "fizyczny", meldunkowy, jest de facto
          > nazywany adresem pobytu stałego.
          >
          > Dziwne mam wrażenie, iż wiedzę "o Internecie" ustawodawca
          > czerpie od... swojej nastoletniej latorośli i z reklam :(

          Problem bierze się stąd, że pomysłodawca tego przepisu - prof. W. - ma ponad 70
          lat i znikome pojęcie o nowoczesnych technologiach. Dziwniejsze jest to, że ani
          w Komisji, ani w Parlamencie nie znalazł się nikt, ktoby to kuriozum poprawił.

          Moich poprzedników mogę jednak pocieszyć - jedyna możliwa interpretacja tego
          przepisu jest taka, że chodzi o adres PODANY przez uczestnika postępowania (na
          przykład "oficjalny" adres kancelarii adwokackiej). Nie wyklucza to jednak
          tego, że znajdzie się jakiś "mądry inaczej" prokurator lub sędzia, który uzna
          za prawidłowo doręczone pismi wysłane e-mailem tylko na podsatwie dowodu
          wysłania i tutaj jest problem.

          Andrzej
          • Gość: N.N. Re: Kolejna glupota! IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 02.07.03, 15:13
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Problem bierze się stąd, że pomysłodawca tego przepisu - prof.
            W. - ma ponad 70
            >
            > lat i znikome pojęcie o nowoczesnych technologiach.
            Dziwniejsze jest to, że ani
            >
            > w Komisji, ani w Parlamencie nie znalazł się nikt, ktoby to
            kuriozum poprawił. [e-mail jako pismo urzędowe]
            >
            > Moich poprzedników mogę jednak pocieszyć - jedyna możliwa
            interpretacja tego

            Problem jest troche inny... i niestety - nic a nic nie czuję
            się "pocieszony": I-net działa dzięki TCP/IP, a to oznacza, iz
            jeżeli nie zostaną podjęte dodatkowe starania (szyfrowanie), to
            dane wysłane np. z Policji do kancelarii adwokackiej stają się w
            momencie nadania dostępne także dla "osób trzecich"
            (potencjalnie). Tego rodzaju dokumenty wymagają np.
            elektronicznych podpisów i ogólnie kultury informatycznej
            znacznie przekraczającej stan obecnie w RP powszechny.
            • Gość: Andrzej nie przesadzaj IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 17:58
              Gość portalu: N.N. napisał(a):

              > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
              >
              > > Problem bierze się stąd, że pomysłodawca tego przepisu - prof.
              > W. - ma ponad 70
              > >
              > > lat i znikome pojęcie o nowoczesnych technologiach.
              > Dziwniejsze jest to, że ani
              > >
              > > w Komisji, ani w Parlamencie nie znalazł się nikt, ktoby to
              > kuriozum poprawił.
              > >
              > > Moich poprzedników mogę jednak pocieszyć - jedyna możliwa
              > interpretacja tego
              >
              > Problem jest troche inny... i niestety - nic a nic nie czuję
              > się "pocieszony": I-net działa dzięki TCP/IP, a to oznacza, iz
              > jeżeli nie zostaną podjęte dodatkowe starania (szyfrowanie), to
              > dane wysłane np. z Policji do kancelarii adwokackiej stają się w
              > momencie nadania dostępne także dla "osób trzecich"

              jakie dane? tu chodzi o zawiadomienia o rozprawie.

              > (potencjalnie). Tego rodzaju dokumenty wymagają np.
              > elektronicznych podpisów i ogólnie kultury informatycznej
              > znacznie przekraczającej stan obecnie w RP powszechny.

              Nie przesadzaj - to dotyczy WYŁĄCZNIE zawiadamiania o terminach rozpraw czy
              posiedzeń - coż tam jest takiego, co miałoby kogoś szczególnie interesować -
              przecież to nie tajemnica - mozna się dowiedzieć w sekretariacie.
              Wszystko inne musi iśc pocztą papierową - jak dotąd.

              Andrzej
              • mn7 Re: nie przesadzaj 02.07.03, 22:45
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > Gość portalu: N.N. napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                > >
                > > > Problem bierze się stąd, że pomysłodawca tego przepisu - prof.
                > > W. - ma ponad 70
                > > >
                > > > lat i znikome pojęcie o nowoczesnych technologiach.
                > > Dziwniejsze jest to, że ani
                > > >
                > > > w Komisji, ani w Parlamencie nie znalazł się nikt, ktoby to
                > > kuriozum poprawił.
                > > >
                > > > Moich poprzedników mogę jednak pocieszyć - jedyna możliwa
                > > interpretacja tego
                > >
                > > Problem jest troche inny... i niestety - nic a nic nie czuję
                > > się "pocieszony": I-net działa dzięki TCP/IP, a to oznacza, iz
                > > jeżeli nie zostaną podjęte dodatkowe starania (szyfrowanie), to
                > > dane wysłane np. z Policji do kancelarii adwokackiej stają się w
                > > momencie nadania dostępne także dla "osób trzecich"
                >
                > jakie dane? tu chodzi o zawiadomienia o rozprawie.

                Teoretycznie o kazde pismo. W praktyce zawiadomienia, bo inne pisma mają postać
                papierową.

                >
                > > (potencjalnie). Tego rodzaju dokumenty wymagają np.
                > > elektronicznych podpisów i ogólnie kultury informatycznej
                > > znacznie przekraczającej stan obecnie w RP powszechny.
                >
                > Nie przesadzaj - to dotyczy WYŁĄCZNIE zawiadamiania o terminach rozpraw czy
                > posiedzeń - coż tam jest takiego, co miałoby kogoś szczególnie interesować -
                > przecież to nie tajemnica - mozna się dowiedzieć w sekretariacie.
                > Wszystko inne musi iśc pocztą papierową - jak dotąd.

                W praktyce tak, ale teoretycznie...

                Ogólnie nowelizacja jest dobra i sensowna, może z wyjątkiem
                trybu "rejestrowego" i likwidacji nieważności (101-104 k.p.k.), ale ten pomysł
                z uznawaniem e-maila za doręczony jeśli "wyszedł" to po prostu jakiś
                paranoiczny skandal. Ten przepis powinien być niezwłocznie zaskarżony do TK i
                uwalony.

                mn


                mn

        • Gość: LukasK Adres wir... co? IP: 213.25.88.* 02.07.03, 15:15
          Gość portalu: N.N. napisał(a):

          > nie wyobrażam sobie dawania mojego adresu e-mail Policji choćby
          > dlatego, iż adres elektroniczny jako wirtualny mogę w każdej
          > chwili zmienić...

          Sprawdź w słowniku, co to znaczy "wirtualny".
          Podpowiem, że na pewno nie elektroniczny.
          • Gość: N.N. Re: Adres wir... co? IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 02.07.03, 16:51
            Gość portalu: LukasK napisał(a):

            > Sprawdź w słowniku, co to znaczy "wirtualny".
            > Podpowiem, że na pewno nie elektroniczny.

            Sprawdź sam, najlepiej w jakimś łacińskim.
            I przemyśl sobie, na jakiej zasadzie działają anonymizery.
        • Gość: Andrzej Re: Kolejna glupota! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 18:04
          Gość portalu: N.N. napisał(a):

          > Gość portalu: MaciekS napisał(a):
          >
          > > Czy ktos z tych ignorantow rozumie choc troche technologie?
          > [...]
          > > POTWIERDZEN! czy to dociera do pustych lbow tych
          > pseudoinformatykow?
          > [...]
          >
          > Co najciekawsze - od kiedy w Rzeczpospolitej jest OBOWIAZEK
          > posiadania konta e-mail and/or fax-u ? Teoria teorią, ale nie
          > wyobrażam sobie dawania mojego adresu e-mail Policji

          A czy ktoś Ci każe? Na razie nie.


    • Gość: as byla junta rzadzi nadal Polska IP: *.maine.rr.com 02.07.03, 04:34
      ale czasy nas czekaja , niedlugo wdroza metody UB i mlodszej
      siostry SB a wszystko to pod inspiracja prezydenta wszystkich
      Polakow co pokazal na kolejnym zjezdzie PZPR, teraz to sie
      inaczej nazywa ale tresc jest najwazniejsza. A wybiorcza ani
      slowa znowu o Kwasniewskim , niestety sama jest w tym gownie ,
      myslalem ze po kostki ale wyglada na to ,z e to juz siega po
      uszy . Szlag by to trafil jak nas rozpracowali, bez czolgow ,
      strzelania i mordow (na razie)
    • Gość: Adam Bezpieczenstwa na ulicach to nie polepszy IP: *.cinci.rr.com 02.07.03, 05:07
      Poniwaz kary za przestepstwa z celowym narazeniem zdrowia i
      zycia ofiar sa smiesznie niskie. Zamiast skoncentrowac na
      ustawach pozwalajacych na odizolowanie zwyklych bandytow od
      spoleczenstwa, ustawodawcy bawia sie w kosmetyke prawa. Ale
      niestety oni i ich rodziny czuja sie bezpiecznie za plecami
      ochrony.
    • Gość: wiesiek Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 05:15
      umorzenie po tygodniu to jest realne. 85% spraw policja
      umorzy.samo powiadomienie,protokół,kilku świadków i mija
      tydzień.potem zażalenie do prokuratora,mija kilka miesięcy i
      choć sprawa wróci do policji to, ta znów umorzy.itd. itak w
      koło macieju.
    • Gość: wiesiek Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 05:20
      kto będzie reprezentował pokrzywdzonego w sądzie,czy będzie to
      policjant?
      • Gość: prokurator Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: serwer:* / 192.168.1.* 02.07.03, 12:33
        pokrzywdzony jest strona w sadzie gdy zglosi sie jako
        oskarzyciel posilkowy, a jesli nawet sie zglosi lub nie to
        zawsze rzecznikiem oskarzenia jest prokurator
        • Gość: Andrzej Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 18:03
          Gość portalu: prokurator napisał(a):

          > pokrzywdzony jest strona w sadzie gdy zglosi sie jako
          > oskarzyciel posilkowy, a jesli nawet sie zglosi lub nie to
          > zawsze rzecznikiem oskarzenia jest prokurator

          A np. w USA, które tu jest ideałem niedoścignionym dla niektórych pokrzywdzony
          w procesie karnym nie ma w ogóle nic do gadania - na żadnym etapie (chyba, że
          zeznaje jako świadek).

          Andrzej

    • Gość: obserwator Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.morag.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 05:54
      a rozliczanie policji nadal bedzie za wykrywalnosc a nie stan
      bezpieczenstwa.
    • Gość: t. z nowości: odczytanie zeznań obciążających ... IP: *.comp-win.pl 02.07.03, 07:37
      znam to z autopsji:
      jeśli ktoś obciąży was swoimi zeznaniami, np.: powie na policji
      że go porwaliście i przetrzymywaliście przez ostatnie 2
      tygodnie, a następnie po rozpoczęciu się procesu nie stawi się
      ani na jednej sprawie aby zeznania te podtrzymać, bo np.:
      wyjechał za ocean i zapomniał o tym powiadomić sąd, nie
      przeszkodzi to absolutnie w skazaniu was za wspomniane porwanie -
      sąd po prostu odczyta wcześniejsze zeznania dając im wiarę i
      nie dając wam szansy na jakąkolwiek polemikę z oskarżającym ...
      doskonały pomysł, naprawdę ....
    • ja_czyli_kto Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie 02.07.03, 09:18
      Szkoda że nikt dokładnie nie zastanowił sie nad tym jakie
      możliwości dają nowe przepisy tym którzy będą chcieli zniszczyć
      kogoś uczciwego kto zaszedł im za skórę. Jestem w stanie
      wyobrazić sobie prosty scenariusz jak załatwić właśnie uczciwego
      urzędnika który "nie bierze", to bradzo proste wymaga odrobiny
      wyobraźni, jednego kupla tez złodzieja i pójścia do Prokuratury
      ze stweirdzeniem że właśnie ten urzędnik zarządał łapówki i ją
      przyjął. Po prostu: mam świadka (kumpla), decyzja jest wydana(
      co z tego że legalnie) bo urzędnik powiedział że jej nie wyda
      jak nie dostanie w łapę kumpel widział że wziąłem pieniądze dla
      urzędnika , spotkałem się z urzednikiem wteedy gdy przyjmował
      petentów i wtedy mu przekazałaem kasę , koleś to powtwierdzi i
      niech teraz urzednik udowodni że nie jest wielbłądem, życze
      powodzenia.
    • Gość: Rybka Re:Logika zdegenerownych burakow IP: 62.225.152.* 02.07.03, 09:20
      "Akty oskarżenia policja może wnosić do sądu bez uzasadnienia,
      jeśli np. podejrzany przyzna się do winy " - Miller i jego
      buraczana brygada powinni zrobic to juz wczoraj.

      "Podsłuch w sprawach o korupcję, stręczycielstwo i sutenerstwo
      policja może najpierw założyć, a dopiero potem wystąpić do sądu
      o zgodę" - brawo, najwazniejsza jest poprawna kolejnosc faktow
      przy pelnym respektowaniu konstytucyjnych praw czlowieka.

      "Sprawy przejęte od prokuratury policja nadal będzie prowadzić
      pod jej nadzorem. Prokuratura będzie np. sprawdzać, czy
      policjanci nie pominęli ważnego wątku, czy zamówili potrzebne
      ekspertyzy. .. Jednak to policja będzie tzw. gospodarzem
      śledztwa - czyli sama ma decydować, kogo przesłuchać, jaką
      ekspertyzę zamówić, komu postawić zarzut. Jeśli policja uzna, że
      w jakiejś sprawie nie ma szansy na wykrycie sprawcy, będzie
      mogła umorzyć ją już po pięciu dniach" - tym oto sposobem ilosc
      przestepstw widocznie zostanie zredukowana, bo po co se roboty
      szukac.

      "Co się teraz zmieni dla człowieka, który padł ofiarą
      przestępstwa?
      Tak jak wcześniej przychodzi na policję i składa zawiadomienie.
      Jest przesłuchiwany i z tego przesłuchania sporządza się
      protokół." - w tym celu przynosi obrabowana chalupe na plecach,
      by panowie policjanci mogli sprawdzic, czy da sie cos zrobic.

      "Policja powinna zabezpieczyć na miejscu przestępstwa wszystkie
      ślady, przesłuchać świadków - i tych naocznych, i innych, którzy
      mogliby coś wnieść do sprawy. Jeśli trzeba, powinna też
      przeprowadzić konieczne ekspertyzy - np. porównać odciski palców
      z tymi, które ma w rejestrze." - a zatem policja moze, ale nie
      musi, bo tak mowi "prawo".

      "Co zrobić, jeśli pokrzywdzony uważa, że policja chce umorzyć
      sprawę, nie sprawdziwszy dokładnie wszystkich okoliczności?
      Jeśli jej zdaniem jest szansa wykrycia sprawcy, tylko policja ją
      bagatelizuje?" - nic, bo i tak to nic nie da. Jak po roku
      sprawdzic odciski palcow, czy podone rzeczy?

      "Skontrolują się sami" - to zawsze u burakow funkcjonowalo
      perfekt: PZPR, SB, UB, SLD.

      "Policja podkreśla, że uwolnieni od biurokracji funkcjonariusze
      będą mieli więcej czasu, żeby szukać dowodów i śladów w
      terenie. " - ?? a to ci nowinka, bo przeciez nie ma srodkow na
      eksploatacje pojazdow, na paliwo.

      "Nie wprowadzono jednak żadnego nowego systemu kontroli, który
      dopingowałby policjantów do podejmowania umorzonych spraw" -
      obowiazek bodzca ekonomicznego lezy po stronie poszkodowanego.

      "Sam pokrzywdzony po umorzeniu sprawy może sygnalizować policji
      nowe ślady. To, czy policja coś z nimi zrobi, zależy od tego,
      jak oceni ich wartość." - a juz dzis wiadomo co zrobi.

      "Na bezczynność funkcjonariuszy pokrzywdzony może się poskarżyć
      do ich przełożonych i do komendanta głównego policji. Może też
      złożyć doniesienie do prokuratury o przestępstwie niedopełnienia
      obowiązków przez policjantów." - demokratyczne prawa obywatela
      pozostaja w mocy, moze sie poskarzyc.

      "System rejestrowy wymaga dostępu do komputera. Policja nie do
      końca jest do tego przygotowana." - chyba musialby sie stac cud,
      gdyby chociaz raz taka koordynacja funkcjonowala.

      "Protokołowanie rozpraw w sądzie zamiast dyktowania zdania po
      zdaniu zostanie ograniczone do krótkich oświadczeń, jeśli
      rozprawa będzie utrwalana na wideo lub na CD" - sedziny dostana
      dodatek na srodki kosmetyczne, operacje plastyczne itp. bo nie
      moga przeciez na tych tasmach, dyskach wygladac jak kuchty.

      "Wezwania na rozprawę i pisma procesowe będzie można wysłać
      faksem lub mailem (dowodem doręczenia stanie się potwierdzenie
      transmisji danych)." - przy tej masowej komputeryzacji (patrz
      komisariaty) kazdy podejrzany, oskarzony czy tez skladajacy
      przestepstwo musza udowodnic, ze posiadaja fax jak rowniez adres
      emailowy, bo w przeciwnym razie nie odpowiadaja "standartom"
      Republiki Buraczanej, a zatem niech splywaja.

      I tak to wlasnie wyglada logika zdegenerownych burakow, ktorzy w
      niezlomnej trosce o szarego obywatela, robia wszystko, by sie
      ich pozbyc, a tym samym spawiedliwie rizwiazac jego problemy.
      • Gość: JZ Panstwo policyjne? Panstwo prawa! IP: 146.21.1.* 02.07.03, 10:40
        Nie zgadzam sie z teoriami spiskowymi. uwazam ze takie kroki podazaja w dobrym
        kierunku i sprzyjaja umocnieniu respektowania prawa.


        A teraz do argumentow:
        Gość portalu: Rybka napisał(a):
        > "Akty oskarżenia policja może wnosić do sądu bez uzasadnienia,
        > jeśli np. podejrzany przyzna się do winy " - Miller i jego
        > buraczana brygada powinni zrobic to juz wczoraj.
        Buraczna brygade na bok! Akto oskarzenia nie ejst skazaniem. uproszczenie
        procedury zaoszczedzi czas. A to I TAK sad bedzie decydowal czy ktos jest winny.


        > "Podsłuch w sprawach o korupcję, stręczycielstwo i sutenerstwo
        > policja może najpierw założyć, a dopiero potem wystąpić do sądu
        > o zgodę" - brawo, najwazniejsza jest poprawna kolejnosc faktow
        > przy pelnym respektowaniu konstytucyjnych praw czlowieka.
        W wyraznie okreslonych celach! MAjac nzdzieje ze bedzie rektowanie prawo i
        uzyskane w ten sposob dowody nie beda mogly byc uznane w innych przestepstwach
        to nie widze w jaki sposob poza LAPOWKARZOM i SUTENEROM to mogloby zaszkodzic!
        (wide system amerykanski gdzie spora czas przcy prawnikow polega na wykazaniu
        bezprawnosci srodkow dowodowych prokuratora)

        > "Sprawy przejęte od prokuratury policja nadal będzie prowadzić
        > pod jej nadzorem. Prokuratura będzie np. sprawdzać, czy
        > policjanci nie pominęli ważnego wątku, czy zamówili potrzebne
        > ekspertyzy. .. Jednak to policja będzie tzw. gospodarzem
        > śledztwa - czyli sama ma decydować, kogo przesłuchać, jaką
        > ekspertyzę zamówić, komu postawić zarzut. Jeśli policja uzna, że
        > w jakiejś sprawie nie ma szansy na wykrycie sprawcy, będzie
        > mogła umorzyć ją już po pięciu dniach" - tym oto sposobem ilosc
        > przestepstw widocznie zostanie zredukowana, bo po co se roboty
        > szukac.
        Nie, bo zgloszone przestepstwa BEDA w rejestrze przestepstw NIEWYKRYTYCH i
        beda psuly STATYSTYKE! Czyli zla robota bedzie wykrywalna. Natomist GLUPIEJ
        roboty bedzie mniej!


        > "Co się teraz zmieni dla człowieka, który padł ofiarą
        > przestępstwa?
        > Tak jak wcześniej przychodzi na policję i składa zawiadomienie.
        > Jest przesłuchiwany i z tego przesłuchania sporządza się
        > protokół." - w tym celu przynosi obrabowana chalupe na plecach,
        > by panowie policjanci mogli sprawdzic, czy da sie cos zrobic.
        No coz, ja zglaszalem tylko raz. Sami pojecheli, sprawdzili, MNIE BYLO ZAL bo
        robota rozpoznania zajela pol godziny, spisanie protokolu JEDNA godzine!


        > "Policja powinna zabezpieczyć na miejscu przestępstwa wszystkie
        > ślady, przesłuchać świadków - i tych naocznych, i innych, którzy
        > mogliby coś wnieść do sprawy. Jeśli trzeba, powinna też
        > przeprowadzić konieczne ekspertyzy - np. porównać odciski palców
        > z tymi, które ma w rejestrze." - a zatem policja moze, ale nie
        > musi, bo tak mowi "prawo".
        JESLI TRZEBA!... W ramaach "zdrowego rozsadku" i "dostepnych srodkow". I
        slusznie To ich beda rosliczali za ilosc/jakosc wykrytych przestepstw. Na
        poczatku tez im nie ebdzie latwo bo beda musili sie nowego systemu nauczyc!


        > "Co zrobić, jeśli pokrzywdzony uważa, że policja chce umorzyć
        > sprawę, nie sprawdziwszy dokładnie wszystkich okoliczności?
        > Jeśli jej zdaniem jest szansa wykrycia sprawcy, tylko policja ją
        > bagatelizuje?" - nic, bo i tak to nic nie da. Jak po roku
        > sprawdzic odciski palcow, czy podone rzeczy?
        Mozna sprawdzic ze ich nie pobrano, ze nie pobrano ich takze w odpowiedni
        sposob i innych 80% przypadkow w porownaiu z innymi komendami. wtedy komendant
        straci pracy. Nowy "moze" bedzie lepszy. Lapiesz? czy tez chcialbys od razu
        prosto do raju zeby bylo lepiej bo ty narzekasz?


        > "Skontrolują się sami" - to zawsze u burakow funkcjonowalo
        > perfekt: PZPR, SB, UB, SLD.
        Sa inne srodki kontrolne np w/w kontrole sadu spowodowane zazaleniem do
        prkuratury. A kto kontroluje kontrolerow? TY! glosujac na wyborach lub
        rozpoczynajac dzialalnosc polityczna.

        > "Policja podkreśla, że uwolnieni od biurokracji funkcjonariusze
        > będą mieli więcej czasu, żeby szukać dowodów i śladów w
        > terenie. " - ?? a to ci nowinka, bo przeciez nie ma srodkow na
        > eksploatacje pojazdow, na paliwo.
        Moze bedzie mozna wtedy DOJSC piechota do tych blizej polozonych spraw! Albo
        posiedziedziec i nad KAWA POMYSLEC o tym jak rozwiklac inne. Do tego nie trzeba
        nawet wychodzic z biura! CZAS to PIENIADZ.

        > "Nie wprowadzono jednak żadnego nowego systemu kontroli, który
        > dopingowałby policjantów do podejmowania umorzonych spraw" -
        > obowiazek bodzca ekonomicznego lezy po stronie poszkodowanego.
        JAk wspomnialem wyzej, statystyki dosc szybko opisza kto jest lepszy a kto
        gorszy. bodzce ekonomiczne sa tez da policjantow. No ale Ty uwazasz ze procent
        od mandatow drogowych to tez bezczelnosc, no nie? mimo ze sam NA PWNO piratem
        drogowym nigdy nie byles!


        > "Sam pokrzywdzony po umorzeniu sprawy może sygnalizować policji
        > nowe ślady. To, czy policja coś z nimi zrobi, zależy od tego,
        > jak oceni ich wartość." - a juz dzis wiadomo co zrobi.
        Tak? wyrzuci do kosza? bo oni nie mieszkaja razem z nami w blokowiskach, bo oni
        WSZYSCY to wielkie SWINIE wyslugujace sie SLD i niedobitkom PZPR. No tak masz
        racje, Oni na zlosc na wszystkim a przede wszystkim swojej mamie odmroza sobie
        uszy. A tak na powaznie: pomysl czasem ze moze bedzie lepiej? No sprobuj!


        > "Na bezczynność funkcjonariuszy pokrzywdzony może się poskarżyć
        > do ich przełożonych i do komendanta głównego policji. Może też
        > złożyć doniesienie do prokuratury o przestępstwie niedopełnienia
        > obowiązków przez policjantów." - demokratyczne prawa obywatela
        > pozostaja w mocy, moze sie poskarzyc.
        SWIETNIE! A czego chciales, prawa zeby jak cis policjant nie podoba to pojsc i
        go zastrzelic w jego gabinecie?

        > "System rejestrowy wymaga dostępu do komputera. Policja nie do
        > końca jest do tego przygotowana." - chyba musialby sie stac cud,
        > gdyby chociaz raz taka koordynacja funkcjonowala.
        Polska krajem cudow... wiec nic niemozsliwego. jesli sytem sie bedzie sprawdzal
        to pieniazki sie znajda. A moze przyslowia "Nie od razu Krakow zbudowano" tez
        nie znasz?


        > "Protokołowanie rozpraw w sądzie zamiast dyktowania zdania po
        > zdaniu zostanie ograniczone do krótkich oświadczeń, jeśli
        > rozprawa będzie utrwalana na wideo lub na CD" - sedziny dostana
        > dodatek na srodki kosmetyczne, operacje plastyczne itp. bo nie
        > moga przeciez na tych tasmach, dyskach wygladac jak kuchty.
        Schodzis na psy z poziomem argumentow! O co Ci chodzi?


        > "Wezwania na rozprawę i pisma procesowe będzie można wysłać
        > faksem lub mailem (dowodem doręczenia stanie się potwierdzenie
        > transmisji danych)." - przy tej masowej komputeryzacji (patrz
        > komisariaty) kazdy podejrzany, oskarzony czy tez skladajacy
        > przestepstwo musza udowodnic, ze posiadaja fax jak rowniez adres
        > emailowy, bo w przeciwnym razie nie odpowiadaja "standartom"
        > Republiki Buraczanej, a zatem niech splywaja.
        Nie musza, poza tym DOSC udawania ze cie nie ma w domu, DOSC nieprzyjmowania
        listow poleconych. DOSC zwolnien lekarskich. DOSC TRACENIA CZASU!
        A niewielki procent RZECZYWISTYCH rprblemow zwiazanych z takim zarzadzeniem
        jest nieunikniony i kazdy taki przypadek bedzie musial byc adresowany
        indywidualnie.

        > I tak to wlasnie wyglada logika zdegenerownych burakow, ktorzy w
        > niezlomnej trosce o szarego obywatela, robia wszystko, by sie
        > ich pozbyc, a tym samym spawiedliwie rizwiazac jego problemy.
        No to teraz kto jest "zdegenerowanym burakiem", CZyzbys zyl za dlugo w PRL?


        JZ
    • Gość: Piotrek Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.zchpolice.com 02.07.03, 09:23
      Wszyscy obywatele, na początek grupa poniżej 40 roku zycia,
      powinni mieć obowiązkowo pobrane odciski palców i określone inne
      cechy identyfikacyjne. Po drugie policja powinna mieć prawo do
      użycia środków przymusu bezpośredniego (po prostu powinna móc
      lać pałami) wszystkich zachowujących się nadmiernie głośno,
      bezczelnie zaczepiających innych i po prosto przeszkadzających
      spokojnie żyć. To dopiero zaprowadzi spokój na ulicach i
      osiedlach! Ta całą chuliganeria uznaje tylko jaden argument -
      siłę.
    • Gość: Ori Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.ozas.com.pl / 172.20.77.* 02.07.03, 10:18
      Gdzie żyjemy? Wschód jest bardziej cywilizowany. Dokładnie takie
      jest prawo w USA. Jest to nic innego jak niewolniczy system
      rodem z Ameryki, gdzie potencjalny obywatel tamtego kraju jest
      traktowany jak pospolity przestepca (chyba, ze ma wpływy) a
      organa ścigania (m in. policja) mają wielkie pełnomocnictwa-
      wydające się wręcz nieograniczone. Pozdrawiam.
      • Gość: Piotrek Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.zchpolice.com 02.07.03, 10:36
        Przykro mi, ale niestety jest to jedyna droga. Człowiek, a szczególnie nasz
        rodak, już taki jest, że musi ciągle komuś szkodzić. I tych szkodników należy
        śledzić, łapać i izolować wszelkimi możliwymi metodami. Ale przede wszystkim
        lać pałą po tyłkach bez żadnych zbędnych procedur. Pozdrawiam.
    • Gość: Kalif Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.03, 10:40
      Znowu "fachowcy" wpadli na kolejny pomysł... Ciekawe ile będzie
      mnie to kosztować. Chyba zaczne brać łapówy bo kurde nie wydole
      już na nich...
    • Gość: Emilia Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 02.07.03, 10:43
      Jestem pełna obaw. Nie bardzo wierzę w rzetelnośc policjantów.
      Nie podoba mi się, że mogą teraz podsłuchiwać i rewidować bez
      okazania stosownego dokumentu. Będą mieli za dużo władzy
      • Gość: Piotrek Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.zchpolice.com 02.07.03, 10:47
        Obawa jest uzasadniona, ale trzeba się było przez ostatnie lata inaczej
        zachowywać.
    • xmarcinx Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie 02.07.03, 10:54
      Jacy wszyscy oburzeni! A co, podoba wam się teraz? To jakich wy
      zmian chcecie? Mają co, kolor czapek zmienić? Bo to nikomu nie
      zagrozi. Proszę patrzeć nie z punktu widzenia zwykłego obywatela,
      którego i teraz można udupić przy odrobinie złej woli. Proszę
      patrzeć z punktu widzenia tych wszystkich lumpów, którzy każdego
      z was wqrwiaja na osiedlu czy tych pokazywanych w telewizji. Jest
      szansa, że to im się "de facto" pogorszy a nie wam "de jure".
      • Gość: Piotrek Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.zchpolice.com 02.07.03, 10:59
        Ja (Piotrek) nie jestem oburzony. Jestem całkowicie za wprowadzonymi zmianami i
        ubolewam, że nie policja nie może jeszcze lać pałami tej bandy co mnie
        całkowicie bezkarnie zaczepia i wk.... na osiedlu.
      • Gość: Adam Pobozne zyczenie IP: *.cinci.rr.com 02.07.03, 12:29
        xmarcinx napisał:
        Proszę
        > patrzeć z punktu widzenia tych wszystkich lumpów, którzy każdego
        > z was wqrwiaja na osiedlu czy tych pokazywanych w telewizji. Jest
        > szansa, że to im się "de facto" pogorszy a nie wam "de jure".

        Panie Marcinie
        Tym to sie akurat nie pogorszy bo jesli ich nawet na chwile zamkna to zaraz sad
        wypusci poniewaz nie ma odpowiednich kar za bandytyzm.
        • Gość: Andrzej Re: Pobozne zyczenie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 18:06
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > xmarcinx napisał:
          > Proszę
          > > patrzeć z punktu widzenia tych wszystkich lumpów, którzy każdego
          > > z was wqrwiaja na osiedlu czy tych pokazywanych w telewizji. Jest
          > > szansa, że to im się "de facto" pogorszy a nie wam "de jure".
          >
          > Panie Marcinie
          > Tym to sie akurat nie pogorszy bo jesli ich nawet na chwile zamkna to zaraz
          sad
          > wypusci poniewaz nie ma odpowiednich kar za bandytyzm.


          Panie Adamie - doradzam lekturę kodeksu karnego i statystyk, zamiast
          bezmyślnego powtarzania takich głupot.


    • Gość: Bormann Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: mail:* / 10.196.1.* 02.07.03, 11:31
      Brawo ! Polska jest w takim stanie że potrzebuje metod
      rewolucyjnych ! I to jest krok w dobrą stronę !
      • Gość: Piotrek Re: Przyśpieszenie przez uproszczenie IP: *.zchpolice.com 02.07.03, 11:49
        Panie Bormann, nasz kraj jest od 14 lat w fazie rewolucji. Zakończy się ona
        wtedy, gdy na moim osiedlu o godzinie, dajmy na to, 23 spotkam policjanta, a
        nie, jak dotychczas, naćpanych lub inaczej nawalonych dresiarzy i kapturowców.
        A nie będzie ich na osiedlu, ponieważ będą odpoczywać po pracy w domach lub,
        również po pracy, w zakładach karnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka