ofiara_systemu
31.08.07, 02:18
O co chodzi Karskiemu gdy o słowach Tuska: "Żadna decyzja łamiąca
literę lub ducha prawa podjęta przez prokuratora, funkcjonariusza
policji, sędziego, czy ministra nie będzie puszczona płazem" - mówi
jako o wypowiedzi :"ocierającej się o nawoływanie do zamachu stanu"
i jeszcze gorzej że nawołuje do : "niewykonywania poleceń ich
przełożonych". A więc Karski przyznaje prokurator wykonując decyzję
łamiącą prawo dziął na polecenie przełożonych czyli rządu . W
państwie praworządnym po takiej zapowiedzi Tuska wszyscy urzednicy
powinni być raczej spokojni i niczego się nie bać ,no bo za co można
ich karać ?