haen1950
05.09.07, 07:19
Już raz się wygłupił występując przed wyborami samorządowymi z
kłamstwem na temat warszawskich bombek. Podobno kogoś mieli złapać.
Teraz użyli go do oczerniania Tymochowicza. Sympatyczny, ale
kompletny głupek.
"Trybuna" zatelefonowała do Niemiec, gdzie nie potwierdzono jej tego
co mówił rzecznik prasowy komendy głównej polskiej policji Mariusz
Sokołowski. Według jego słów: "Dotarła do nas informacja z
niemieckiego Biura Interpolu w Wiesbaden, która wskazywała, że na
pewne serwery wchodzą osoby z Polski, które ściągają rzeczy
niedozwolone z tych serwerów. Niemcy przesłali nam taką informację i
musimy ją zweryfikować i pogłębić.
Jedna z tych informacji dotyczyła pana Piotra T."
Tymochowicz mówi gazecie, że już dwa, trzy tygodnie temu dostał
sygnały, iż na osiedlu, na którym mieszka, pojawili się ludzie z
legitymacjami CBA, którzy zbierali bardzo szczegółowe informacje na
jego temat. W dniu, kiedy został zatrzymany, miał przed południem
rozpocząć trening z Andrzejem Lepperem przed jego występem w
TVN. "Występem, który się nie udał" - dodaje".