Gość: bratek
IP: *.biaman.pl
09.07.03, 02:33
"Protestowały wszystkie komitety wyborcze startujące w wyborach
w Starachowicach poza SLD-UP. Sprawę badała Prokuratura Rejonowa
w Ostrowcu. Po marcowych aresztowaniach starosty i Marka B.
przejęła ją Prokuratura Okręgowa w Kielcach.
O tym co się działo w związku z wyborami samorządowymi kilkoro
działaczy SLD zawiadomiło najwyższe kierownictwo partii.
Krzeszowski słał pisma do Krzysztofa Janika, Leszka Millera,
Jerzego Jaskierni i Henryka Długosza, szefa organizacji w
województwie świętokrzyskim. Nie dostał nigdy żadnej odpowiedzi."
Oczywiście Swiadek Miller nie zna Jagiełły i o niczym nigdy nie
słyszał.