elfhelm
12.09.07, 20:29
Pamiętacie interwencję NATO w Kosowie w 1999 roku? A pamiętacie słynny wyjazd
4 polskich posłów SLD/PPS do Serbii już w czasie czystek w Kosowie na
spotkanie z przedstawicielami Socjalistycznej Partii Serbii kierowanej właśnie
przez Milosevicia?
"Izabella Sierakowska, Piotr Gadzinowski, Piotr Ikonowicz i Wit Majewski
spotkali się we wtorek z kierownictwem Socjalistycznej Partii Serbii Slobodana
Miloszevicia. Zostali przyjęci w siedzibie partii przez przedstawicieli Rady
Wykonawczej i Rady Głównej. (…)
W związku z tym, że władze SLD zalecały posłom spotkania nie tylko z koalicją
Miloszevica, ale także z opozycją, Sierakowska powiedziała: - Tu nie ma
opozycji. Wszyscy mówią jednym głosem. To nie jest głos Miloszevica, tylko
całego społeczeństwa: “Nie damy się”."
Rok później to społeczeństwo podobno jednogłośne obaliło Milosevicia. A
posłanka Sierakowska dziś chce wracać do Sejmu...