piotr7777
20.09.07, 19:02
1. Samego dziennikarza niespecjalnie mi żal. Wiedział w co się
pakuje wiążąc się z Solorzem - facetem ogónie dość śliskim
2. Jednak zjawisko jest powazniejsze - otóż mit wolnych mediów może
prysnąć jak bańka mydlana i to nie za sprawa siepaczy Ziobry. Po
prostu prasa w szerokim tego słowa znaczeniu jest w rekach
biznesmenów (zwanych "oligarchami") ludzi, którzy nie kierują się
interesem publicznym tylko po prostu zyskiem. I w imię tegoż zysku
będa starali się żyć dobrze z każdą władzą a już zwłaszcza z taką
jak obecna, która ukochała szczególnie słuzby specjalne, podłsuchy,
inwigilacje etc.
3. Dlatego dobrze pomyśleć o ochronie stosunku pracy dziennikarza
tak aby uniemożliwić pracodawcom ingerencje w jego czysto zawodową
działalność.