masuma
02.10.07, 00:27
Tusk wyzwał na debatę premiera, Aleksandra Kwaśniewskiego i Waldemara Pawlaka.
- Proszę was bardzo do siebie, panowie, jeśli macie odwagę stanąć z Platformą
Obywatelską twarzą w twarz, to nie udawajcie, że prowadzicie między sobą
debatę o niczym. Proszę na plac boju. Ja jestem gotowy - powiedział Tusk
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4539117.html
Na pytanie o to, czemu nawoływał do samorozwiązania Sejmu, jeśli teraz namawia
do "szerokiej koalicji" powiedział, że warunkiem takiego porozumienia i
sprawnego działania jest odebranie władzy Jarosławowi Kaczyńskiemu i nauczenie
go pokory.