haen1950
05.10.07, 06:48
w przenośni: polityczne.
Tusk w swoim wywiadzie dla Przekroju zapowiedział Kaczorom koniec
ich rządów łącznie z impeachmentem. Nie wątpię, że Kaczorom ich
przekrętów i świństw wyrządzonych ludziom nazbierało się na
zwyczajne sądy karne, nie na połajanki przed Trybunałem Stanu.
Z kolei Kaczory po zwycięstwie policzą się z wszelką opozycją,
przesladując i zmuszając do emigracji. Muszą to zrobić, jeżeli chcą
przeżyć w miarę bezpiecznie do końca swych dni.
To nie są zwyczajne wybory.