Ludzie pracy w PRl-u

05.10.07, 15:47
Właśnie jestem jednym z tych "ludzi pracy z PRL-u".Ci,którzy drwią i kpią z
tych ludzi nie zdają sobie sprawy z tego,że gdyby nie nasza praca w PRL-u nie
byłoby prawdopodobnie żadnej Rzeczpospolitej.Wcale się nie wstydzę pracy w
tamtych latach /chociaż mam niewielką zapłatę w postaci głodowej
emerytury/.Pracowałam uczciwie ponad 35 lat - w tym czasie samotnie
wychowywałam córkę,spłacałam pożyczkę mieszkaniową i jeszcze starczało mi na
życie.Pytam się czy jest to możliwe teraz?Niech więc nie kpi się i nie poniża
ludzi /rodziców,dziadków itp./,którzy w jakiejś części są twórcami następnych
lat OJCZYZNY!!!
    • nonno1 Re: Gdzie te kpiny? 05.10.07, 15:56
      Jestem jak najbardziej człowiekiem pracy z PRL i RP - razem 46 lat.
      Nie widziałem, ani nie słyszałem, żeby ktokolwiek ze mnie kpił!
      Zresztą, czy ktokolwiek z mających ponad 40 lat nie był człowiekiem
      pracy w PRL?
      • przemasowski Re: Gdzie te kpiny? 05.10.07, 16:09
        Kpią zausznicy Kaczorów, to oni twierdzę,że PRL to wszystko jedno
        wielko g...no, brak szacunku dla ludzi jest cechą charakterystyczną
        tej partii, a ponadto ci co pracowali w PRL to tylko,
        agenci,donosiciele i motłoch partyjny , tak to wygląda od strony
        dzisiaj rządzących...smutne , bardzo smutne....
        • pies_na_czarnych Re: Gdzie te kpiny? 05.10.07, 16:15
          przemasowski napisał:
          przemasowski napisał:

          > Kpią zausznicy Kaczorów, to oni twierdzę,że PRL

          Te przyglupy nie zdaja sobie sprawy, ze ublizaja swoim rodzicom,
          dziadkom. Jaki wodz tacy podwladni.
          :o(
          • przemasowski Re: Gdzie te kpiny? 05.10.07, 16:16
            Bo oni nie mają skrupułów przed niczym...
        • nonno1 Re: Oni są nowonarodzeni? 07.10.07, 10:50
          Kiedy studiowali i robili doktoraty? Zresztą kiepskie doktoraty
          sądząc po wypowiedziach Jedynego w Dwu Osobach Wodza w sprawach TK
          i rozstrzygnięć sądowych oraz przyjmowanych ustaw (lustracja...).
          Czy ktoś mający choć krztynę rozumu może brać na serio ich
          wypowiedzi? Oni nie mogą mnie obrazić, mogą mnie obrzygać - jak
          słusznie powiada Bartoszewski.
    • elena4 Re: Ludzie pracy w PRl-u 07.10.07, 11:35
      Ależ właśnie masz się wstydzić. Ty nie jesteś człowiek pracy tylko
      motłoch który prał ciężarne studentki w 68, nosił antysemickie
      transparenty i wyganiał Żydów. Ci, którzy tego nie robili, dziś mają
      coś więcej niż tylko głodowe emeryturki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja