Dodaj do ulubionych

Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego

    • Gość: catharsis I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 16:26
      Zastanawia mnie jakie w świetle zeznań przed komisją wyciągnie
      wnioski co do działań swojej pracownicy szefowa KRRiTV Waniek.

      Ja chciałabym zadać jej następujące pyatania:

      1. Czy potwierdza swoją opinię, że Sokołowskiej jako szefowej
      Departamentu Prawnego należy po wpadce z niedopełnieniem swoich
      obowiązków służbowych (nie poniformowania Brauna o postępowaniu
      toczącym się przed NSA w sprawie decyzji koncesyjnej wydanej
      przez KRRiTV) dać jeszcze jedną szansę?

      2. Czy uważa, że pracownik departamentu prawnego KRRiTV miał
      upoważnienie do nanoszenia poprawek do ustawy o RTV z ramienia
      KRRiTV nie informując jednocześnie o tym fakcie swoich
      przełożonych?

      3. Czy uważa, ze zeznania szefowej departamentu prawnego KRRiTV
      kształtują dobry obraz tej instytucji i nie wpływają na
      podważenia zaufania publiczego do działań podejmowanych przez
      KRRiTV?

      4. Czy w końcu zareaguje w sposób zdecydowany wobec pracownika,
      który stoi na straży przestrzegania prawa i działania zgodnego z
      prawem w całej rozciągłości z ramienia KRRiTV, a wobec którego
      zachodzą poważne podejrzenia, że skłamał pod przysięgą i uchylał
      się od odpowiedzi na pytania stawiane przez komisję.

      Chcę dodać na koniec, że pani Waniek ponosi pełną
      odpowiedzialność za postępowanie swoich pracowników, którzy
      reprezentują KRRiTV i zaufanie do tej instytucji. I zasłanianie
      się tym, że trzeba czekać na konkretne wnioski sformułowane
      przez Komisję jest niedopełnieniem jej własnych obowiązków
      służbowych, za które p. Waniek powinna również zostać
      pociągnięta do odpowiedzialności.

      Przypominam, że p. Sokołowska w swoich zeznaniach podważyła
      wiarygodność dokumentów Sejmowych jak i wiarygodność pracowników
      sejmowego Centrum Legislacji. Chcę, żeby pani Waniek
      odpowiedziała za działania swojego pracownika i za odpowiedź,
      czy w jej ocenie jej pracownik zrobił to w sposób uzasadniony i
      wiarygodny.

      Chcę w koću zapytać forumowiczów co waszym zdaniem powinno się
      dalej dziać z Sokołowską????
      • Gość: aiven Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.ertel.com.pl 19.07.03, 17:17
        Zwolnić natychmiast! Przecież Braun chciał to zrobić ale skończyło się na chęciach.Może Waniek będzie czekać na "prawomocny wyrok" jak to u nas wszyscy pieprzą a narazie jest"kryształowa".
        • Gość: catharsis Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 17:23
          Ja nie miałabym co do Waniek zbyt wygórowanych oczekiwań. Przecież to 'dziecko
          błądzące we mgle".

          • Gość: papa Smerf Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 17:39
            > Ja nie miałabym co do Waniek zbyt wygórowanych oczekiwań. Przecież
            to 'dziecko
            > błądzące we mgle".

            O! widzę, że znasz ją osobiście. Opowiedz coś więcej. To może być pasjonujące!
            • Gość: catharsis Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 17:54
              Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

              > > Ja nie miałabym co do Waniek zbyt wygórowanych oczekiwań. Przecież
              > to 'dziecko
              > > błądzące we mgle".
              >
              > O! widzę, że znasz ją osobiście. Opowiedz coś więcej. To może być pasjonujące!

              Polecam wszelkim niedowiarkom, jest tam dużo ciekawostek - oczywiście dla
              umiejących czytać i formułować wnioski.
              www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1556963.html
              • Gość: papa Smerf Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 17:57
                > Polecam wszelkim niedowiarkom, jest tam dużo ciekawostek - oczywiście dla
                > umiejących czytać i formułować wnioski.
                > www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1556963.html

                Bóg zapłać. Dukać trochę umiem, ale z wyciąganiem wniosków to ci u mnie marnie.
                • Gość: catharsis Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 18:02
                  Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

                  > > Polecam wszelkim niedowiarkom, jest tam dużo ciekawostek - oczywiście dla
                  > > umiejących czytać i formułować wnioski.
                  > > www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1556963.html
                  >
                  > Bóg zapłać. Dukać trochę umiem, ale z wyciąganiem wniosków to ci u mnie
                  marnie.
                  Tak szybko się poddajesz?
                  >
          • Gość: Antoni Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.chello.pl 19.07.03, 17:41
            Gość portalu: catharsis napisał(a):

            > Ja nie miałabym co do Waniek zbyt wygórowanych oczekiwań. Przecież
            to 'dziecko
            > błądzące we mgle".
            >

            Nie takie dziecko...
            Ona ma zamiar zostać twoim prezydentem.
            • minderbinder1 Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? 19.07.03, 17:46
              Gość portalu: Antoni napisał(a):


              > Nie takie dziecko...
              > Ona ma zamiar zostać twoim prezydentem.

              Nie żartuj. Skąd takie niusy? Czy to znaczy, że Danka porzuci swoje seledynowe
              kiecki? "Wprost" się załamie.
              • kataryna.kataryna Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? 19.07.03, 17:51
                minderbinder1 napisał:

                > Gość portalu: Antoni napisał(a):
                >
                >
                > > Nie takie dziecko...
                > > Ona ma zamiar zostać twoim prezydentem.
                >
                > Nie żartuj. Skąd takie niusy? Czy to znaczy, że Danka porzuci swoje
                seledynowe
                > kiecki? "Wprost" się załamie.


                To niestety nie żart, Danka się chyba rzeczywiście sposobi do prezydentury,
                czemu nieśmiało i niebezpośrednio dała wyraz w ostatnim wywiadzie. Ale nie
                martw się, nikt jej seledynowych kostiumików nosić nie zabroni, jest nadzieja,
                że przyszła pierwsza dama przebije w elegancji niezapomnianą Stachę Pierwszą.
                • Gość: papa Smerf Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 17:54
                  > To niestety nie żart, Danka się chyba rzeczywiście sposobi do prezydentury,
                  > czemu nieśmiało i niebezpośrednio dała wyraz w ostatnim wywiadzie. Ale nie
                  > martw się, nikt jej seledynowych kostiumików nosić nie zabroni, jest
                  nadzieja,
                  > że przyszła pierwsza dama przebije w elegancji niezapomnianą Stachę Pierwszą.

                  Kataryna, nie bądź zazdrosnym babsztylem. W końcu i Ty możesz sobie coć
                  przefarbować :-)
                  • kataryna.kataryna Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? 19.07.03, 17:57
                    Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

                    > > To niestety nie żart, Danka się chyba rzeczywiście sposobi do prezydentury
                    > ,
                    > > czemu nieśmiało i niebezpośrednio dała wyraz w ostatnim wywiadzie. Ale nie
                    >
                    > > martw się, nikt jej seledynowych kostiumików nosić nie zabroni, jest
                    > nadzieja,
                    > > że przyszła pierwsza dama przebije w elegancji niezapomnianą Stachę Pierws
                    > zą.
                    >
                    > Kataryna, nie bądź zazdrosnym babsztylem. W końcu i Ty możesz sobie coć
                    > przefarbować :-)


                    Przefarbować mogę, ale do Włodka się nie dorwę a tego jej najbardziej
                    zazdroszczę :)
                    • Gość: papa Smerf Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 17:59
                      > > Kataryna, nie bądź zazdrosnym babsztylem. W końcu i Ty możesz sobie coć
                      > > przefarbować :-)
                      >
                      >
                      > Przefarbować mogę, ale do Włodka się nie dorwę a tego jej najbardziej
                      > zazdroszczę :)

                      Ej trzpiotka Ty, trzpiotka!
                    • Gość: catharsis Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 18:06

                      >
                      >
                      > Przefarbować mogę, ale do Włodka się nie dorwę a tego jej najbardziej
                      > zazdroszczę :)

                      Nooo, pozatym kolejka się wydłuża: Jakubowska, Galińska, Sokołowska, Waniek.
                      Ten Czarzasty wąs krzaczasty to musi być niezły ogier, że tyle bab omotał hi
                      hi. A i mężczyźni ulegli jego urokowi: Halber, Braun, Kwiatkowski...Żigolo
                      kurde belans.
                • minderbinder1 W sumie 19.07.03, 17:57
                  W sumie to nie można się dziwić. Po jej zachowaniu można spokojnie powiedzieć,
                  że się nanda. Ona jest czasami bardziej "kwaśniewska" niż Kwaśniewski. 70%
                  poparcia murowane.
              • Gość: Antoni Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.chello.pl 19.07.03, 18:08
                minderbinder1 napisał:

                > Gość portalu: Antoni napisał(a):

                > > Ona ma zamiar zostać twoim prezydentem.
                >
                > Nie żartuj. Skąd takie niusy? Czy to znaczy, że Danka porzuci swoje
                seledynowe
                > kiecki? "Wprost" się załamie.
                >

                Z wywiadu dla GW z dn. 03-07-2003

                www1.gazeta.pl/kraj/1093892,42985,1556963.html?as=11&ias=11
                (adres ten podaję dzięki catharsis)

                Odnośny fragment:

                Myśli Pani o kandydowaniu na prezydenta?

                - Mam cechy przywódcze, zawsze byłam zorganizowana. Ale mimo wszystko mam w
                sobie luz, nie ma we mnie determinacji do kandydowania, bo mam wyuczony zawód,
                tytuł naukowy, którego nikt mi nie odbierze, zawsze mam gdzie pójść, nie
                trzymam się władzy kurczowo.

                Powiedziała Pani kiedyś: "Władza mnie kusi, to jest ten rodzaj namiętności,
                myślę, że dla kobiety nie najgorszy".

                - Albo się ma pewne cechy charakteru, albo nie, albo ktoś ma jakiś temperament,
                albo go nie ma, albo to się lubi, albo nie. Ja lubię.

                Decyzja kandydowania na urząd prezydenta to jest splot najrozmaitszych
                okoliczności. Musiałabym to mocno przemyśleć. Niczego w życiu nie można
                wykluczyć i niczemu zaprzeczyć. Ale to nie jest tylko kwestia mojej gotowości



                • Gość: Antoni A i jeszcze końcówka - super IP: *.chello.pl 19.07.03, 18:11
                  Pamiętam, że Olek [Aleksander Kwaśniewski - red.] aż tak do tego się nie palił.
                  Myślę nawet, że on bardziej widział się w roli premiera, a został prezydentem.
                  I to na dwie kadencje został. Życie niesie niespodzianki.


                  ----------------
                  • Gość: Jagnieszka Re: A i jeszcze końcówka - super IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 22:36
                    Coś Pan - z Padwy?
                • minderbinder1 Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? 19.07.03, 18:13
                  Dziękuję uprzejmie.

                  "Ale mimo wszystko mam w sobie luz, nie ma we mnie determinacji do
                  kandydowania, bo mam wyuczony zawód, tytuł naukowy, którego nikt mi nie
                  odbierze, zawsze mam gdzie pójść, nie trzymam się władzy kurczowo."

                  Myliłem się. Ona nie będzie drugim Kwaśniewskim. Ona będzie lepsza!
                • Gość: catharsis Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 18:27
                  A mnie z tego wywiadu podobają się następujące fragmenty:

                  Słowa pani Waniek:

                  - Czarzasty uważał, że w radzie nadzorczej TVP zasiadają ludzie świetnie
                  zorientowani w jej rachunkach. Jeżeli ta rada doprowadziła do sytuacji, w
                  której telewizja jest na plusie, to jest nieuczciwie czy niewłaściwie "karać"
                  tych ludzi.
                  Czyli zgodnie z tokiem myślenia pani Waniek nawet jeżeli Kwiatkowski pożyczył
                  by siano od rosyjskiej mafii to chwała mu chwała, bo TVP jest na plusie!

                  --------------------------------
                  ----Także szef rady Witold Knychalski jednocześnie zasiadał w zarządzie OBOP, w
                  którym TVP ma 40 proc. udziałów.

                  - Nie wiedziałam tego wcześniej. Dopiero gdy zaczęliśmy dyskutować o
                  kandydatach.

                  Przecież prasa pisała o tym w lutym!

                  - Ale można o tym nie pamiętać, nie skojarzyć. To nie takie proste, zrobić
                  przykrość ludziom, których się zna i do których się nie ma innych zastrzeżeń.
                  --------

                  na posiedzeniach Rady dochodziło do sporów między nim a Dubaniowskim, który
                  opowiada się za tym, by KRRiTV była przyjaznym mediom kontrolerem, Pani brała
                  stronę Czarzastego.

                  - Czarzasty zawsze potrafił uargumentować swoje stanowisko.Jego argumentacja
                  przemawiała mi do rozsądku, to się sklejało w jakąś logikę.

                  --------------------
                  Pamiętam, że Czarzasty wyliczył nam procenty, ile udziałów w Muzie przypada na
                  niego, ile na żonę. Można powiedzieć, że to też niedobrze, jeżeli rodzina -
                  zamiast niego - jest obdarzona tymi udziałami. Mnie przeszkadzało co innego, ja
                  widziałam, że nie oderwał się duchowo od tych swoich interesów. Może jemu to
                  nie przeszkadza.

                  Przecież to nie o to chodzi, czy jemu nie przeszkadza, tylko czy jest zgodne z
                  prawem.

                  - Według strony prawnej, którą myśmy dostali, to jest zgodne.

                  Czarzasty, żeby udowodnić, że ma rację, prosi podwładną o opinię.
                  _____________________

                  - Prokuratura nie wysunęła zarzutów wobec Kwiatkowskiego, ważyły się tam
                  opinie, ale nie znalazła materiału dowodowego, żeby sformułować zarzut. No
                  właśnie, w polityce trzeba być poza wszelkim podejrzeniem, Kwiatkowski nie
                  jest. Słuchała Pani zeznań Kwiatkowskiego?

                  - Nie całkiem.

                  Prasa o nich p isała. Orientuje się Pani zapewne, jak dalece się mijał z
                  prawdą...

                  - Niekoniecznie się orientuję.

                  Na przykład zeznawał, że dopiero 27 grudnia zeszłego roku dowiedział się o
                  istnieniu taśmy z nagraniem korupcyjnej propozycji Lwa Rywina...

                  - No to co?
                  -------------------------
                  Mamy wrażenie, że Pani jest jak "dziecko we mgle". Nagle dostrzega Pani
                  problemy, których nie widziała wcześniej. Bo wcześniej częściej występowała
                  Pani publicznie nie jako członek Rady, ale jako polityk, jako recenzent SLD. A
                  w KRRiTV kierowała się Pani tym, co robi Czarzasty.

                  - Nie. Uczestniczyłam w głosowaniu świadoma tego, co robię.

                  Braun, odchodząc z funkcji przewodniczącego KRRiTV, zgłosił wniosek, by zwolnić
                  szefową departamentu prawnego Sokołowską, m.in. za to, że go nie powiadomiła o
                  rozprawie w NSA. Pani, jako nowa szefowa Rady, ten wniosek wycofała.

                  - Bo chcę dać jej szansę.

                  Czy Pani chciałaby mieć taką szefową departamentu prawnego, która Panią
                  wprowadza w błąd?

                  - To świadczy przede wszystkim o bałaganie.

                  Nie, to świadczy o niej.

                  - Nie, o bałaganie w Krajowej Radzie, a za taki stan rzeczy odpowiada
                  przewodniczący.



                  I tak dalej i tak dalej. Oto obraz 'znakominie' kompetentnego urzędnika
                  państwowego. Sodomia z gomorią jak mawiał znany aktor w znanej polskiej
                  komedii. To jej chyba dalsza część ale chyba tragikomedii.




                  • Gość: Antoni To baba kuta na cztery nogi IP: *.chello.pl 19.07.03, 18:51
                    Umie kłamać z nut tak jak oni wszyscy. Jedyna nadzieja w tym, że, chociaż
                    ciągle jej za mało władzy, chyba nie jest tak pazerna na pieniądze, jak ekipa
                    Czarzasty-Kwiatkowski-Jakubowska. Poza tym potrafi podać się do dymisji. I
                    dlatego nie będzie podejmować tak ryzykownych i prymitywnych akcji, jak ci
                    ludzie przy nowej ustawie o radiu i telewizji. Jest na to zbyt doświadczona, a
                    interesuje ją bycie na świeczniku ile się da, a nie krótka kariera.
                    Ale po najbliższych wyborach popłynie razem z całym SLD. Chyba że utworzą z
                    Kwaśniewskim jakąś nową partię, taką "lewicową" PO.
                    • Gość: Antoni Miało być "Umie kłamać jak z nut ..." IP: *.chello.pl 19.07.03, 18:54
                    • Gość: catharsis CZARZASTY TO PIERWSZY TULIPAN III-CIEJ RP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 20:17
                      Umiał tak okręcić wokół palca te baby (Jakubowska, Sokołowska, Galińska,
                      Waniek, Ciruk), że albo są gotowe na własne życzenie wysłać się za kratki za
                      składanie fałszywych zeznań albo na publiczne łgarstwo co do kwestii
                      oczywistych w sprawie nieprawidłowości jakie dochodziły w KRRiTV i w rządzie.

                      Umiał je skubany Czarzasty wąs krzaczasy okręcić wokół palca tak by tańczyły na
                      rządowych dokumentach jak im zagrał.
                      I żadna nie chce się przyznać do popełnionego błędu - chociaż do Waniek zaczęło
                      już coś ostatnio docierać, że "wpuszczał jej te swoje macki".
                      Ciekawa jestem tylko jak głęboko?
                      Czy to aby nie przeszkodzi Waniek na podejmowanie samodzielnych decyzji?

                      Ła, ła Rasputin...
                      • minderbinder1 Jakubowska chyba nie 19.07.03, 20:38
                        Gość portalu: catharsis napisał(a):

                        > Umiał tak okręcić wokół palca te baby (Jakubowska, Sokołowska, Galińska,
                        > Waniek, Ciruk), że albo są gotowe na własne życzenie wysłać się za kratki za
                        > składanie fałszywych zeznań albo na publiczne łgarstwo co do kwestii
                        > oczywistych w sprawie nieprawidłowości jakie dochodziły w KRRiTV i w rządzie.

                        Co do Jakubowskiej, to chyba było trochę inaczej. Ona jest z innej ligi niż
                        reszta tych pań i ma dużo lepszą pozycję w SLD niż Czarzasty. To jest w końcu
                        wiceprzewodnicząca partii i szefowa gabinetu politycznego Millera. Jej SLD nie
                        poświęci. To ona załatwia kuchnię polityczną. Czarzasty jest od partyjnego
                        biznesu, robi swoje w mediach i nie do końca wiadomo, czy robi to na własną
                        rękę, czy na konkretne zlecenie politycznej góry. Jedno jest pewne, cokolwiek
                        robi ma aprobatę partyjną, bo działa na ich korzyść. Kto ma media ten ma
                        władzę. Na resztę pań szkoda komentarza.
                        • Gość: catharsis a ja się upieram, że tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 20:49

                          > Co do Jakubowskiej, to chyba było trochę inaczej. Ona jest z innej ligi niż
                          > reszta tych pań i ma dużo lepszą pozycję w SLD niż Czarzasty.

                          To nie znaczy, ze nie mogłaby ulec urokowi jurnego wąsacza ;)


                          To jest w końcu
                          > wiceprzewodnicząca partii i szefowa gabinetu politycznego Millera. Jej SLD
                          nie
                          > poświęci.
                          Nie, o to właśnie chodzi, że Jakubowska jest bardzo niezalezna i samodzielną
                          osobą w sLD i uprawia swoją własną politykę. Umie nawet zręcznie manewrować
                          szefem rządu (vide: spotkanie Brauna i Jakubowskiej w gabinecie premiera, gdzie
                          wyręczyła go w podejmowaniu decyzji w sprawie ustawy). Ale zauważ jeśli chodzi
                          o relacje telewizyjne (wcześniejsze i późniejsze z posiedzeń sejmowej komisji
                          kultury), że p. Jakubowska zawsze wchodziła i wychodziła z Czarzastym, zawsze
                          się z nim konsultowała i zawsze siedzieli koło siebie.
                          To może być tematem zartów jeśli chodzi o ich domniemany romans ;) ale każe też
                          zastanowić jakie interesy realizują wspólnie?

                          No i skąd Sokołowska miała służbową notatkę wykonaną w Centrum Legislacji? Czy
                          nie uważasz, ze Jakubowska i Czrzasty siedzą blisko - zbyt blisko siebie?



                          >
                          >
                          • minderbinder1 Tutaj wchodzimy w nieformalne układy 19.07.03, 21:15
                            Tutaj wchodzimy w nieformalne układy. To, że Jakubowska miała wolną rękę w
                            sprawie ustawy o radiofonii i tel. nie ulega wątpliwości. Oni oboje są bardzo
                            pożyteczni dla partii. Różnica polega tylko na tym, że ona działa w polityce,
                            on w biznesie medialnym. Zresztą polityka i biznes nie mogą istnieć bez siebie.
                            Takie decyzje, jak ewentualna prywatyzacja TVP, nie są podejmowane przez
                            Czarzastego. Do telewizji potrzeba pieniędzy przez duże "P" i te spółki
                            powiązane z TVP, prowadzone przez ludzi z układu, to tylko groszowe sprawy.
                            Oczywiście prywatyzację robibliby koledzy Czarzastego, ale decyzja zależałaby
                            od partyjnej góry. A pamietasz, co Rolicki mówił o "spotkaniach wtorkowych"
                            Kwiatkowskiego z Millerem? Oni są zależni od "góry". Całkowicie samodzielny to
                            Czarzasty jest chyba tylko w sprawie rozgłośni lokalnych. I to jest jego konik.
                            Istnieje jeszcze taka wersja, że Czarzasty i Kwiatkowski zerwali się ze smyczy
                            i działają na własny rachunek. Ale to jest mało prawdopodobne. Ostatnio byli
                            przecież na kongresie SLD. Zresztą SLD już od dawna korci, żeby mieć własne
                            media. Z TV NASZA się nie udało, a takie rzeczy, jak Trybuna, to tylko gazetki
                            wewnątrzpartyjne.
                            Tutaj właście dyskutujemy na zasadzie, co było pierwsze, jajko czy kura?
                            pozdr.
                            • Gość: catharsis Re: Tutaj wchodzimy w nieformalne układy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 21:38
                              minderbinder1 napisał:

                              > Tutaj wchodzimy w nieformalne układy. To, że Jakubowska miała wolną rękę w
                              > sprawie ustawy o radiofonii i tel. nie ulega wątpliwości. Oni oboje są bardzo
                              > pożyteczni dla partii. Różnica polega tylko na tym, że ona działa w polityce,
                              > on w biznesie medialnym. Zresztą polityka i biznes nie mogą istnieć bez
                              siebie.

                              Problem w tym, że Czarzsty oficjalnie występuje jako urzędnik państwowy - i
                              stanowisko wykorzystuje do realizowania interesów swojej własnej spółki i
                              jakichś nieprzeniknionych zamierzeń budowania imperium medialnego lewicy. Nie
                              wiadomo czy to realizacja własnego planu czy z czyjegoś upoważnienia. I to
                              powinno zostać wyjaśnione. Nie może być tak, że opinię na temat zgodności jego
                              prywatnych interesów z interesem publicznym realizowanym z ramienia rady wydaje
                              pewnien tryb, część mechanizmu tego planu czyli p. Sokołowska. Zgodność
                              interesów Czarzstego ze stanowiskiem jakie pełni w radzie powinna ocenić
                              instytucja niezależna od jego wpływów.
                              >
                              > Takie decyzje, jak ewentualna prywatyzacja TVP, nie są podejmowane przez
                              > Czarzastego. Do telewizji potrzeba pieniędzy przez duże "P" i te spółki
                              > powiązane z TVP, prowadzone przez ludzi z układu, to tylko groszowe sprawy.
                              > Oczywiście prywatyzację robibliby koledzy Czarzastego, ale decyzja zależałaby
                              > od partyjnej góry. A pamietasz, co Rolicki mówił o "spotkaniach wtorkowych"
                              > Kwiatkowskiego z Millerem? Oni są zależni od "góry".

                              No nie. Sam Czarzasty pewnie, że nie może zrealizować tego sam. Ale musisz
                              przyznać, że: najbardziej wpływowy członek w KRRiTV-szef TVP-kancelaria
                              premiera - plus świat jakiego nie znamy bo jest on przed naszymi oczami zakryty
                              (vide: świat przenikania się biznesu i polityki) to bardzo silny układ. Chodzi
                              o to, aby gęstą sieć powiązań ujawnić i zdemaskować.


                              > Istnieje jeszcze taka wersja, że Czarzasty i Kwiatkowski zerwali się ze
                              smyczy
                              > i działają na własny rachunek. Ale to jest mało prawdopodobne. Ostatnio byli
                              > przecież na kongresie SLD. Zresztą SLD już od dawna korci, żeby mieć własne
                              > media. Z TV NASZA się nie udało, a takie rzeczy, jak Trybuna, to tylko
                              gazetki
                              > wewnątrzpartyjne.

                              Rozumiem co masz na myśli, ale jedno drugiego nie wyklucza.Oni poprostu
                              realizują interes własnej partii kosztem instytucji publicznych funkcjonujących
                              również dla tych, którzy niekoniecznie muszą się zgadzać z przewodnią rolą owej
                              partii...Jeżeli w Polsce nie będzie dobrego prawa to z takimi zmorami
                              niedoskonałości młodej demokracji trzeba będzie walczyć długo, długo, długo...

                              >
                              • minderbinder1 Re: Tutaj wchodzimy w nieformalne układy 19.07.03, 22:01
                                Gość portalu: catharsis napisał(a):


                                > No nie. Sam Czarzasty pewnie, że nie może zrealizować tego sam. Ale musisz
                                > przyznać, że: najbardziej wpływowy członek w KRRiTV-szef TVP-kancelaria
                                > premiera - plus świat jakiego nie znamy bo jest on przed naszymi oczami
                                zakryty
                                >
                                > (vide: świat przenikania się biznesu i polityki) to bardzo silny układ.

                                Ja bym jeszcze dodał do tego pałacyk prezydencki. Paru wpływowych by tam się
                                znalazło. Siwiec był przecież członkiem KRRiTV. Po co on poszedł grzebać w
                                starych papierach KRRiTV, gdy wybuchła afea Rywina. Prał brudu? Może Ungier?
                                Zresztą z Kwaśniewskim to się chyba nie dowiemy, bo zawarł małżeństwo z
                                Michnikiem i Wyborczą. Pewnie koncern medialny byłby mu na rękę, ale nie
                                kosztem Agory.



                                > Rozumiem co masz na myśli, ale jedno drugiego nie wyklucza.Oni poprostu
                                > realizują interes własnej partii kosztem instytucji publicznych
                                funkcjonujących
                                >
                                > również dla tych, którzy niekoniecznie muszą się zgadzać z przewodnią rolą
                                owej
                                >
                                > partii...Jeżeli w Polsce nie będzie dobrego prawa to z takimi zmorami
                                > niedoskonałości młodej demokracji trzeba będzie walczyć długo, długo, długo...

                                Ale "oni" mają inne pojęcie o państwie.
                                • Gość: catharsis Re: Tutaj wchodzimy w nieformalne układy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 22:09
                                  > Ja bym jeszcze dodał do tego pałacyk prezydencki. Paru wpływowych by tam się
                                  > znalazło. Siwiec był przecież członkiem KRRiTV. Po co on poszedł grzebać w
                                  > starych papierach KRRiTV, gdy wybuchła afea Rywina. Prał brudu? Może Ungier?
                                  > Zresztą z Kwaśniewskim to się chyba nie dowiemy, bo zawarł małżeństwo z
                                  > Michnikiem i Wyborczą. Pewnie koncern medialny byłby mu na rękę, ale nie
                                  > kosztem Agory.

                                  Z tym pałacem to ja się zgadzam. Nasuwa się jeszcze pytanie czy Kwaśniewski
                                  naprawdę jest tak bezbronny by nie mógł zdjąć niewygodnego członka Rady ze
                                  swojego mianowania? No to co, że członek ten 'ma swój rozum'.

                                  >
                                  > Ale "oni" mają inne pojęcie o państwie.

                                  O tym zdąrzyliśmy się już przekonać. Kolejne pyatanie: czy nie ma instancji,
                                  która pozwoliłaby przeformułować ich fałszywe założenia, które jak widzimy
                                  prowadzą ku destrukcji pojęcia prawa i państwa?
                                  >
                                  >
                                  • minderbinder1 Re: Tutaj wchodzimy w nieformalne układy 19.07.03, 22:28
                                    Gość portalu: catharsis napisał(a):


                                    > Z tym pałacem to ja się zgadzam. Nasuwa się jeszcze pytanie czy Kwaśniewski
                                    > naprawdę jest tak bezbronny by nie mógł zdjąć niewygodnego członka Rady ze
                                    > swojego mianowania? No to co, że członek ten 'ma swój rozum'.


                                    Czarzasty był człowiekiem Kwaśniewskiego, ale teraz władzę ma Miller, więc się
                                    chyba Czarzasty przeorientował. Jedyne co może teraz Kwaśniewski, to wezwać go
                                    do dymisji i siedzieć cicho. Jego siłą jest poparcie społeczne. A między
                                    Millerem i Kwaśniewskim jest spór o Agorę. Dopóki Miller był w opozycji, to
                                    Wyborcza była nieszkodliwa. Kwaśniewski ma dobre układy z Michnikiem i Agorą,
                                    więc nie da im zrobić krzywdy. Jest to mu na rękę, bo przy okazji może stanąć
                                    za społeczeństwem przeciwko ustawie. A Millera szlag trafia, bo Wyborcza nie
                                    jest za bardzo przychylna dla SLD. Michnik może i się koleguje z Millerem (jego
                                    karkołomna obrona Millera w aferze Rywina), ale SLD, jako cała organizacja,
                                    jest zagrożeniem dla Agory. I takie rzeczy są chyba głównym polem sporu między
                                    Kwaśniewskim a Millerem, a nie sprawy czysto polityczne.

                                    > > Ale "oni" mają inne pojęcie o państwie.
                                    >
                                    > O tym zdąrzyliśmy się już przekonać. Kolejne pyatanie: czy nie ma instancji,
                                    > która pozwoliłaby przeformułować ich fałszywe założenia, które jak widzimy
                                    > prowadzą ku destrukcji pojęcia prawa i państwa?

                                    Gdybyśmy mieli całkowicie niezależną prokuraturę, to może parę rzeczy by się
                                    udało uwalić. ABW to ma inne sprawy na głowie. Zresztą sami siebie będą
                                    oczyszczać? Barcikowski już sam się podsumował w tym, co jest napisane niżej.
            • Gość: catharsis Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 18:00
              >
              > Nie takie dziecko...
              > Ona ma zamiar zostać twoim prezydentem.

              No to w sam raz na kontunuowania linii Kwaśniewskiego. Jeździć, uśmiechać się
              do ogółu, a gdy przychodzi do zdecydowanych reakcji i decyzji - chowac głowę w
              piasek.
              Dobrze określiło to Wprost. Funkcja prezydenta w Polsce to odpowiednik funkcji
              angielskiej królowej. Nawet koszty utrzymania porównywalne. Obecnie roczny
              koszt funkcjonowania prezydenta i jego świty to 50 mln. zł.
              Pytanie tylko czy nas stać na taki luksus?
      • Gość: doradca Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.acn.waw.pl 19.07.03, 18:39
        Wyslac jako hostesse do Phenianu i niech spiewa pochwalne
        piosenki dla Kim Jong Il`a
      • Gość: Jagnieszka Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 22:29
        Gość portalu: catharsis napisał(a):

        > Zastanawia mnie jakie w świetle zeznań przed komisją wyciągnie
        > wnioski co do działań swojej pracownicy szefowa KRRiTV Waniek.

        Pani Katarzis, proszę mówić z należnym szacunkiem: "szefowa KRRiTV pani Danuta
        Waniek"!
        • kataryna.kataryna Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? 19.07.03, 22:31
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > Gość portalu: catharsis napisał(a):
          >
          > > Zastanawia mnie jakie w świetle zeznań przed komisją wyciągnie
          > > wnioski co do działań swojej pracownicy szefowa KRRiTV Waniek.
          >
          > Pani Katarzis, proszę mówić z należnym szacunkiem: "szefowa KRRiTV pani
          Danuta
          > Waniek"!


          A za cóż to Dance się ten szacunek należy?
        • Gość: Jagnieszka Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 22:32
          To była odpowiedź na posting z 16.26.
          • Gość: catharsis Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 22:37
            a to jak zauważyłam było pytanie do postingu z 22.29
        • Gość: pralinka Re: I CO DALEJ Z SOKOŁOWSKĄ?????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 23:57
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > Gość portalu: catharsis napisał(a):
          >
          > > Zastanawia mnie jakie w świetle zeznań przed komisją wyciągnie
          > > wnioski co do działań swojej pracownicy szefowa KRRiTV Waniek.
          >
          > Pani Katarzis, proszę mówić z należnym szacunkiem: "szefowa KRRiTV pani Danuta
          > Waniek"!

          Nie ma letko (tylko mnie nie poprawiaj Jagnieszko) - na szacunek trzeba sobie zapracować!
    • Gość: self Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.rtk.net.pl 19.07.03, 17:46
      BEGER TO ZERO
    • Gość: idefix Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.solutions.net.pl 19.07.03, 18:05
      Czemu nikt nie zadał pytania w jaki sposób można było sczytywać
      ustawe w RCL jeśli Szumielewicz miała wersję z posiedzenia
      natomiast pozostali mieli wersję z poprawkami naniesionymi przez
      Łopackiego pod dyktando swojej przełożonej i dopiero przy art.
      36 spostrzeżono brak ustępu. Ponadto chciałbym wiedzieć czy
      poprawki były nanoszone na kompie w RCL na jakiej podkładce czy
      Łopackiego czy jakiejś innej wersji. Możemi to ktoś objaśni
      byłbym zoobowiązany dzięki
    • mrozenthal Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego 19.07.03, 18:21
      Poza tymi wszystki nieścisłościami zdumiało mnie, że P. Janina
      Sokołowska bez cienia wstydu przyznaje, że dopiero niedawno
      nauczyła się (i to słabo) pracy z komputerem!!! Szefowa
      Departamentu Prawnego KRRiT! Jakby tego mało nie omieszkała
      stwierdzić, że komputery w jej departamencie do niedawna nie
      posiadały zabezpieczeń hasłami. To na jakim sprzęcie oni
      pracują?! Jestem ciekaw jak wielkie wynagrodzenie pobiera Pani
      Sokołowska? I poza tymi wszystkimi znanymi nam już matactwami
      doszło jeszcze to. Urzędniczka państwowa opłacana z naszych
      podatków niewykfalifikowanym pracownikiem... Ale w kraju w
      którym prezydent udaje, że ma magistra to chyba normalne.
      A swoją drogą apel do wszystkich firm może przestańcie wymagać
      od swoich przyszłych pracowników w zamieszczanych ogłoszeniach
      obsługi komputera, albo płaćcie co najmniej dwa razy tyle ile
      zarabia Pani Sokołowska.
    • Gość: michal Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: 147.25.244.* 19.07.03, 18:30
      ciekawe kto klamie????????????
      • Gość: lolek Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.dyn.optonline.net 19.07.03, 19:08
        Cyrk w wykonaniu warszawskich aktorow trwa ,kraj
        sprzedany,besprawie i prywata .Skurwysynstwa ciag dalszy w
        tv ,prasie ,sejmie i gdzie bys nie chcial!!!!!! Nie ma
        mozliwosci na zmiane.Tak bedzie do rewolucji ktora nadchodzi!!!!!
      • Gość: marynat PRAWDY TU SZUKASZ? ZWARIOWAŁEŚ ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 19:47
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > ciekawe kto klamie????????????
        O Jezu! Poczciwy chłopie, gdzieś Ty się taki naiwny uchował? Przecież przed tą
        komisją od początku przewija się WYŁĄCZNIE parada kłamców, blagierów,
        krętaczy, nieuków i ciężkich przypadków amnezji. Próbka losowa przydupasów
        naszej (ichniej?) "gupy sprawującej władzę" czyli tak zwanej "klasy
        politycznej". Dołująca jest zwłaszcza świadomość faktu, że jest to emanacja
        polskiego systemu partyjnego i parlamendu. Elita polskiej demokracji.
        Mądrzejsza od "przypadkowego społeczeństwa", które ją wybrało. Bo gdyby była
        głupsza, to społeczeństwo - wybierając ją - dałoby kolejny dowód, że jest
        jeszcze głupsze. Głupi i głupszy. A żeby było śmieszniej - za pilota robi
        betonowy pomnik komucha, który potrafi tylko robić ważne miny, pieprzyć o
        gtuszkach na wierzbie i rozpychać się łokciami , a za doradców ma takich
        samych, tylko trochę "odnowionych" i "podrasowanych" komuchów, powiązanych z
        biznesową oligarchią i światkiem przestępczym. Resztki majątku już dawno
        rozpirzono, teraz handluje się ustawami i przywilejami. Bogaci się bogacą,
        biedni tracą nadzieję. Rozum śpi, budzą się upiory a w ludziach bojażń i
        drżenie. Tylko publiczne media o tym milczą, a niepubliczne też milczą, bo
        prowadzą w knajpach "śledztwo dziennikarskie" i nie chcą przeszkadzać w
        akcesji do UE ani w imponowaniu sierotkom po Saddamie w Iraku. Czasem się
        tylko komuś czknie jakąś aferką i publika ma zajęcie na czas wakacji.
        Zagadka: ile osób trzeba przepytać, ilu kłamstw wysłuchać by dojść do tego co
        się stało z dwoma słowami. Bo to jest najważniejsze. Właściwie jedyna rzecz,
        której nam tak naprawdę brakuje to słowa, słowa, słowa... Kto podpieprył dwa
        słowa? Może sie dowiemy, kiedy komisja przekaże sprawę do prokuratury, albo
        prokuratura do komisji. Całuski. Idę w cug.
        • Gość: Jagnieszka Susznie, susznie. Ja też. IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 20:29
          Co do cugu.
          BTW: a gdzie się podziała - w pracach Prześwietnej Komisji - tzw. afera Rywina
          (jego sławna korupcyjna propozycja za 17,5 mln zielonych)?
          • Gość: catharsis Re: Susznie, susznie. Ja też. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 20:33
            Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

            > Co do cugu.
            > BTW: a gdzie się podziała - w pracach Prześwietnej Komisji - tzw. afera
            Rywina
            > (jego sławna korupcyjna propozycja za 17,5 mln zielonych)?

            Odpowiedź: dojście do tego kto niezgodnie z prawem usunął słowa 'lub czasopism'
            z ustawy, pozwoli odpowiedzieć na pytanie - czy osoba ta mogła wysyłać również
            w tej samej sprawie Rywina do Agory lub działać w porozumieniu z nim. Czy
            naprawdę trzeba ci przy każdym stwierdzeniu i zapytaniu członków komisji
            wykładać kawę na ławę, że bezsprzecznie chodzi tu o Rywina?
            • Gość: Jagnieszka Re: Susznie, susznie. Ja też. IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 22:49
              Gość portalu: catharsis napisał(a):

              > Odpowiedź: dojście do tego kto niezgodnie z prawem usunął słowa 'lub
              czasopism'
              >
              > z ustawy, pozwoli odpowiedzieć na pytanie - czy osoba ta mogła wysyłać
              również
              > w tej samej sprawie Rywina do Agory lub działać w porozumieniu z nim. Czy
              > naprawdę trzeba ci przy każdym stwierdzeniu i zapytaniu członków komisji
              > wykładać kawę na ławę, że bezsprzecznie chodzi tu o Rywina?

              Niech Pani do związku logicznego między jednym a drugim przekona sąd.
              • Gość: catharsis Słusznie jeżeli już IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 22:53
                Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

                > Gość portalu: catharsis napisał(a):
                >
                > > Odpowiedź: dojście do tego kto niezgodnie z prawem usunął słowa 'lub
                > czasopism'
                > >
                > > z ustawy, pozwoli odpowiedzieć na pytanie - czy osoba ta mogła wysyłać
                > również
                > > w tej samej sprawie Rywina do Agory lub działać w porozumieniu z nim. Czy
                > > naprawdę trzeba ci przy każdym stwierdzeniu i zapytaniu członków komisji
                > > wykładać kawę na ławę, że bezsprzecznie chodzi tu o Rywina?
                >
                > Niech Pani do związku logicznego między jednym a drugim przekona sąd.

                Ale to chyba nie sąd zadaje głupie pytania na tym forum?
                Mam nadzieję, że nie...
    • Gość: MACANT Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 19:27
      Współczuje Pani Szumilewicz,że musiała siedzieć twarzą w twarz
      z dwójką obrzydliwych kłamców i jednego przygłupa bez
      pamięci,który powinien zmienić nazwisko na głupacki lub tępacki.
    • Gość: zioberka Jasne jak slonce kto klamie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 19:40
      Sokolowska dostala polecenie od Czachy [Czarzastego] zmienienia
      tresci merytorycznej art.36.i dlatego byla na spotakaniu chociaz
      nieupowarzniona,aby wszystkiego dopilnowac.
    • Gość: 1980 Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.szczecin.mm.pl 19.07.03, 19:42
      SOKOŁOWSKA PRZYNOSI WSTYD WSZYSTKIM PRAWDZIWYMM
      KOMUCHOM..ŁGA NIEUDOLNIE , CO U NICH JEST ZLE WIDZIANE ONI
      JEJ KUMPLE KOMUCHY ŁGAJĄ BARDZIEJ UDOLNIE , I SĄ OBRAŻENI
      NA CAŁY ŚWIAT .
    • Gość: minona Kłamliwa k IP: *.ramtel.com.pl / *.radio-gazeta.pl 19.07.03, 19:44
      Sokołowska to czerwona kłamliwa k czarzasta
    • Gość: 1980 Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.szczecin.mm.pl 19.07.03, 19:53
      Ludzie kto głosuje na tą bandę złodzieji komunistycznych
      obrońców , własnych interesów , pełnych frazesów GĘB , WIELKICH
      MAGISTRÓW , WIELKICH ZER , SOCJOLOGÓW Z PŁOCKA CAŁEGO TEGO
      ŚMITNIKA , KTÓRY W SWOJEJ DZIAŁALNOŚCI KOLABOROWAŁ , Z
      OKUPANTEM , ZE WSCHODU , BIESIADNICY , PRZEMYTNICY DOLARÓW,
      ŚMIETNIK, KOMUNISTYCZNY . FAŁSZYWI MAGISTROWIE , A TERRAZ DO
      WSZYSKICH KTÓRZY SĄ W TRUDNE SYTUACJI " TEN CO WSZYSTKO DAJE
      TEN NIE DAJE NIC , TEN ZABIERA", CAŁY TEN ŚMIETNIK UTRZYMUJE SIĘ
      DZIĘKI BIEDZIE I GŁUPOCIE.
      • Gość: catharsis Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 20:01
        Gość portalu: 1980 napisał(a):

        > Ludzie kto głosuje na tą bandę złodzieji komunistycznych
        > obrońców , własnych interesów , pełnych frazesów GĘB , WIELKICH
        > MAGISTRÓW , WIELKICH ZER , SOCJOLOGÓW Z PŁOCKA CAŁEGO TEGO
        > ŚMITNIKA , KTÓRY W SWOJEJ DZIAŁALNOŚCI KOLABOROWAŁ , Z
        > OKUPANTEM , ZE WSCHODU , BIESIADNICY , PRZEMYTNICY DOLARÓW,
        > ŚMIETNIK, KOMUNISTYCZNY . FAŁSZYWI MAGISTROWIE , A TERRAZ DO
        > WSZYSKICH KTÓRZY SĄ W TRUDNE SYTUACJI " TEN CO WSZYSTKO DAJE
        > TEN NIE DAJE NIC , TEN ZABIERA", CAŁY TEN ŚMIETNIK UTRZYMUJE SIĘ
        > DZIĘKI BIEDZIE I GŁUPOCIE.

        A dlaczegoś biedny Polaku?
    • Gość: trupix Wyrywaczem kłamst potraktować ich! IP: *.kom / 10.103.2.* 19.07.03, 20:19
      Proponuje przesłuchanie tych Pań i Panów z pomocą wykrywacza
      kłamstw! Kto nie wyrazi zgody na to, zwieksza prawdopodobieństwo
      tego ze mija sie z prawdą!
      Podejrzewam, że Pani Szumielewicz nie bałaby sie takowej próby.
      • Gość: Jagnieszka Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 20:26
        Mój Tata mówi, że takie seanse nienawiści i personalne nagonki, jak te obecne
        na forum "Gazety Wyborczej", to on wcześniej widział tylko
        w "Rzeczpospolitej", "Trybunie" i "Życiu Warszwy" w pierwszej połowie lat
        osiemdziesiątych, pod dyrekcją, za przeproszeniem, Jerzego Urbana.
        • Gość: catharsis o święta naiwności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 20:30
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > Mój Tata mówi, że takie seanse nienawiści i personalne nagonki, jak te obecne
          > na forum "Gazety Wyborczej", to on wcześniej widział tylko
          > w "Rzeczpospolitej", "Trybunie" i "Życiu Warszwy" w pierwszej połowie lat
          > osiemdziesiątych, pod dyrekcją, za przeproszeniem, Jerzego Urbana.

          Nie spieramy się tu co kto do kogo tylko o "co" Jagnieszko. Personalnie powinno
          się wyjaśnić kto postąpił niezgodnie z prawem i wbrew niemu - będąc
          jednocześnie najwyższym urzędnikiem państwowym. Czy przestaniesz wreszcie
          upraszczać tę rzeczywistość?
          • Gość: Jagnieszka Re: o święta naiwności IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 20:31
            Przepraszam, chodzi oczywiście o "Życie Warszawy".
            • Gość: catharsis Re: o święta naiwności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 20:40
              Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

              > Przepraszam, chodzi oczywiście o "Życie Warszawy".

              Jeżeli gazety wskazują na działanie polityków niezgodne z prawem i wbrew prawu
              to mają nie tylko prawo ale i OBOWIĄZEK informować o tym. Żyjemy podobno w
              państwie prawa i każde naruszenie dóbr osobistych polityków może być dochodzone
              przed sądem. Jak narazie z tych 'zagonionych' skorzystał z tej możliwości tylko
              Halber.
              Ale w świetle posiadanych informacji o postępowaniu tego pana przyznasz, że
              jego roszczenia wypaqdają dosyć śmiesznie. No bo jak to ocenić, że członek
              instytucji państwowej uprawia politykę personalną z szefem publicznej spółki,
              której prawidłowość działania ma nadzorować?
              Biedny pan Halber, te wszystkie zarzuty to taka nagonka...
        • Gość: Antoni Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.chello.pl 19.07.03, 20:34
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > Mój Tata mówi, że takie seanse nienawiści i personalne nagonki, jak te obecne
          > na forum "Gazety Wyborczej", to on wcześniej widział tylko
          > w "Rzeczpospolitej", "Trybunie" i "Życiu Warszwy" w pierwszej połowie lat
          > osiemdziesiątych, pod dyrekcją, za przeproszeniem, Jerzego Urbana.

          To tata jest bardzo cierpliwy - wiele potrafi znieść. Jak Białorusin.
          Większość ludzi krew zalewa, jak widzą na to kto nami rządzi, na co idą nasze
          ciężko zapracowane pieniądze i że jako państwo i społeczeństwo się staczamy. Bo
          gdy inni np. budują autostrady, my tracimy czas i pieniądze na rozwikływanie
          sprawy, która w cywilizowanym kraju - na taką skalę - nie powinna mieć miejsca.
          Szczęśliwym człowiekiem jest Twój tata. Tylko szkoda, że go nie obchodzi to w
          jakim kraju będzie żyło jego dziecko.
          • Gość: Jagnieszka Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 22:58
            Gość portalu: Antoni napisał(a):
            > Szczęśliwym człowiekiem jest Twój tata. Tylko szkoda, że go nie obchodzi to w
            > jakim kraju będzie żyło jego dziecko.

            Jak to: szczęśliwym człowiekiem? Jak to: nie obchodzi? Przed chwilą z powodu
            Pana postingu krew go zalała i karetka zabrała go do szpitala!
            • Gość: catharsis Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:00
              Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

              > Gość portalu: Antoni napisał(a):
              > > Szczęśliwym człowiekiem jest Twój tata. Tylko szkoda, że go nie obchodzi t
              > o w
              > > jakim kraju będzie żyło jego dziecko.
              >
              > Jak to: szczęśliwym człowiekiem? Jak to: nie obchodzi? Przed chwilą z powodu
              > Pana postingu krew go zalała i karetka zabrała go do szpitala!
              Ale to dowodzi tego, że bardziej na jego zdrowiu zależy polskiej służbie
              zdrowia niż pani
              • Gość: Jagnieszka Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 23:26
                Gość portalu: catharsis napisał(a):

                > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Antoni napisał(a):
                > > > Szczęśliwym człowiekiem jest Twój tata. Tylko szkoda, że go nie obcho
                > dzi to w jakim kraju będzie żyło jego dziecko.
                > >
                > > Jak to: szczęśliwym człowiekiem? Jak to: nie obchodzi? Przed chwilą z powo
                > du Pana postingu krew go zalała i karetka zabrała go do szpitala!

                > Ale to dowodzi tego, że bardziej na jego zdrowiu zależy polskiej służbie
                > zdrowia niż pani

                Jak Pani może tak sobie żartować! Moj Tata przed chwilą umarł.
                • Gość: catharsis Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:32
                  Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

                  > Gość portalu: catharsis napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Antoni napisał(a):
                  > > > > Szczęśliwym człowiekiem jest Twój tata. Tylko szkoda, że go nie
                  > obcho
                  > > dzi to w jakim kraju będzie żyło jego dziecko.
                  > > >
                  > > > Jak to: szczęśliwym człowiekiem? Jak to: nie obchodzi? Przed chwilą z
                  > powo
                  > > du Pana postingu krew go zalała i karetka zabrała go do szpitala!
                  >
                  > > Ale to dowodzi tego, że bardziej na jego zdrowiu zależy polskiej służbie
                  > > zdrowia niż pani
                  >
                  > Jak Pani może tak sobie żartować! Moj Tata przed chwilą umarł.

                  A myślałam, że sam Łapiński miał mu pomóc. No to nic dziwnego. To wasze
                  zaufanie w uczciwość partyjnych kolegów graniczy z wiarą w...szarlatana.

          • Gość: łups Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:12
            Gość portalu: Antoni napisał(a):
            > gdy inni np. budują autostrady, my tracimy czas i pieniądze na
            rozwikływanie
            > sprawy, która w cywilizowanym kraju - na taką skalę - nie
            powinna mieć miejsca.
            >
            Do, jak to piszesz, "budowy autostrady" potrzeba wiedzy,
            kompetencji, inteligencji. A tego w komisji nie uświadczysz.
            Miłosiernie pominiemy damy zasiadające w komisji. Co sobą
            reprezenuje gwiazda komisji p. Rokita? Upierdliwość, chamstwo
            kryte okrągłymi zdaniami typu wielce szanowne coś
            tam. ..............

            Szkoda gadać :((((((((
            • Gość: Antoni Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.chello.pl 19.07.03, 23:38
              Gość portalu: łups napisał(a):

              > >
              > Do, jak to piszesz, "budowy autostrady" potrzeba wiedzy,
              > kompetencji, inteligencji.

              Od budowania autostrad są inżynierowie, a nie prawnicy, czy historycy. Chodziło
              mi o to, że przy okazji "Sprawy Rywina" ujawnione zostało m.in., jak ogromne
              pieniądze publiczne są przechwytywane przez podejrzane spółki prywatne, które
              należą w mniej lub bardziej zawoalowany sposób do urzędników państwowych
              wysokiego szczebla. Oni przecież nie wybiorą konkurencyjnej oferty, tylko
              swoją albo kolegi. I uważają że wszystko jest OK. A w dodatku okazało się, że
              chcieli za bezcen przejąć również TVP2. Którą tyle lat tworzono z publicznych
              pieniędzy! To jest cały łańcuch grabieży. Prawie całe otoczenie Premiera (a
              może i on sam, ale tutaj zdania są podzielone) zajmuje się łupieniem tego
              biednego narodu, a nie pożytecznymi dla niego sprawami. W tym o tak podstawowym
              znaczeniu jak autostrady. Jest to "miękkie państwo" w stylu afrykańskim.

              > Miłosiernie pominiemy damy zasiadające w komisji.

              Nie ma miłosierdzia, gdy marnotrawione są publiczne pieniądze. W Komisji
              znalazły się chamska oszustka i głupia gąska.

              > Co sob
              > reprezenuje gwiazda komisji p. Rokita? Upierdliwość, chamstwo
              > kryte okrągłymi zdaniami typu wielce szanowne coś
              > tam. ..............
              >

              Akurat Rokita jest mociejszą stroną tej Komisji. Wcale mu się nie dziwię, że mu
              czasami puszczają nerwy, choć nie powinny. Ale to dzięki jego dociekliwości
              (ale innych osób też, Ziobry, ale nie tylko) wszystko mniej więcej się układa w
              jakąś całość. Bardzo, bardzo przygnębiającą.

              > Szkoda gadać :((((((((

              Szkoda gadać, widać że król (tzn. nasze państwo) jest nagi. Ale trzeba z tym
              fantem coś zrobić. Obecne średnie pokolenie tego nie odczuje, ale chodzi o
              nasze dzieci - niech one żyją w cywilizowanym kraju, a nie w bantustanie. Albo
              co mądrzejsi uciekną...
              • Gość: Antoni Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.chello.pl 19.07.03, 23:49
                Gość portalu: Antoni napisał(a):

                > Gość portalu: łups napisał(a):
                >
                > > >
                > > Do, jak to piszesz, "budowy autostrady" potrzeba wiedzy,
                > > kompetencji, inteligencji.
                >
                > Od budowania autostrad są inżynierowie, a nie prawnicy, czy historycy.
                Chodziło
                >
                > mi o to, że przy okazji "Sprawy Rywina" ujawnione zostało m.in., jak ogromne
                > pieniądze publiczne są przechwytywane przez podejrzane spółki prywatne, które
                > należą w mniej lub bardziej zawoalowany sposób do urzędników państwowych
                > wysokiego szczebla.

                Nie wspominając o tym, że jeżeli ważne transakcje za załatwiane za pomocą
                łapówek, to wszystko kosztuje podatnika więcej. W cenie kilometra przysłowiowej
                autostrady jest wkalkulowana łapówka dla grupy trzymającej władzę. Jakby było
                uczciwie, za te same pieniądze można byłoby wybudować drugie tyle. Zachodzi
                podejrzenie, że u nas udział łapówki dla grupy trzymającej władzę jest tak
                duży,że nie starcza już na drogi.
                • Gość: catharsis znaczne lepiej być uczciwym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:59
                  Jakby było
                  > uczciwie, za te same pieniądze można byłoby wybudować drugie tyle. Zachodzi
                  > podejrzenie, że u nas udział łapówki dla grupy trzymającej władzę jest tak
                  > duży,że nie starcza już na drogi.

                  I dlatego trzeba takiego prawa żeby nieuczciwość stała się nieopłacalna.
                  • minderbinder1 Re: znaczne lepiej być uczciwym 20.07.03, 00:06
                    Gość portalu: catharsis napisał(a):


                    > I dlatego trzeba takiego prawa żeby nieuczciwość stała się nieopłacalna.

                    A może właśnie prawo jest takie po to, żeby łatwiej było kontrolować jak
                    najwięcej, bo to są dobre narzędzia polityczne? Kto ma tworzyć to prawo? Ci,
                    którzy na tym zbijają kapitał.
                    • Gość: catharsis Re: znaczne lepiej być uczciwym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.03, 00:46
                      minderbinder1 napisał:

                      > Gość portalu: catharsis napisał(a):
                      >
                      >
                      > > I dlatego trzeba takiego prawa żeby nieuczciwość stała się nieopłacalna.
                      >
                      > A może właśnie prawo jest takie po to, żeby łatwiej było kontrolować jak
                      > najwięcej, bo to są dobre narzędzia polityczne? Kto ma tworzyć to prawo? Ci,
                      > którzy na tym zbijają kapitał.

                      "Bo prawo mają ci których stać na to". To taki tekst polskiego zespołu o nazwie
                      Liberum Veto - punkowego dodam. Koło się zamyka. Stąd ten chochoł i jego
                      taniec. Stąd wizje Malczewskiego itd. Tylko pytanie: z tym kołem poradzili
                      sobie jakoś Amerykanie i Europa Zachodnia. Tam, jak jakiś przekręt na
                      szczeblach władzy wyjdzie na jaw - to nie trzeba często żadnych komisji.
                      Poprostu ciśnienie staje się tak wysokie, ze umoczeni ustępują - nawet jeżeli
                      są umoczeni pośrednio np. przez swoich pracowników. Nadzorujący bierze w końcu
                      pełną odpowiedzialność za swój zespół i podwładnych.
                      A u nas? Mamy okoliczność, w której próbuje się przekonać, że istnieją
                      krasnoludki mieszające w tekście ustawy i że winny wcale nie znaczy winny.

                      >
                      >
              • Gość: łups Re: Znacznie lepsze byłyby zwykłe tortury. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:51
                Gość portalu: Antoni napisał(a):
                > Od budowania autostrad są inżynierowie, a nie prawnicy, czy
                historycy.

                tzw. "Budowa autostrad" jest uogólnieniem i zwierczadłem
                sytuacji w Polsce (przysłowiowe w świecie "polskie drogi").
                Inżynierów mamy dobrych. Potrzebne jest odpowiednie prawo,
                strategia rozwoju, myśł polityczna. O to mi chodziło. I dlatego
                uważam, że komisja marnuje czas i pieniądze zajmując się
                przeciętną sprawą kryminalną zamiast stanowić prawo.
    • Gość: PRIMIER Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.gdynia.mm.pl 19.07.03, 20:49
      Bzdura !!! Nikt nie klamie-Wszyscy byli u spowiedzi i moga
      nawet isc do komuni,a wiec nie moga klamac.
      Dlatego Ja im wszystkim Wierze bez wyjatkow,a to ze czasami
      pewne fakty sa sprzeczne to jakis polski przypadek cha cha...
      .....buziaki ...kartki wyborcze w dlon.....Wascpanowie
    • Gość: roman a widzieliscie? IP: 81.15.253.* 19.07.03, 20:49
      lewandowski cos kreci z ziobro'em. widzialam ich razem 2x w
      prog. graffiti, w tvpuls, w tvn24, u olejnik. hmm
    • Gość: catharsis Re: Kierownictwo KRRiTV nie umie obsługiwać kompu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 22:29
      Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

      > To ja codziennie obciągam Czarzastemu. O to Panu(i) chodzi?

      A jednak można jeszcze bardziej bezpośrednio...
      Chciało by się rzec: uwierzę jak zobaczę.
    • Gość: Jagnieszka Re: CZARZASTY TO PIERWSZY TULIPAN III-CIEJ RP IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 22:43
      To była odpowiedź na posting "catharsis" z 20.19. Nie wiem, czemu TU się
      znalazła.
    • Gość: FuriaFaga Jagnię IP: *.toya.net.pl 19.07.03, 22:47
      Tak beznadziejny post że aż trzeba , przy nim się zatrzymać bo
      ani on logiczny, ani zabawny , ani na temat , ani interesujący
      (jeśli nawet prawdziwa jego treść) . Może jakiś specjalny kanał
      dla plotkarek-marzycielek by Cię zainteresował Jagnieszko /
      Jagnieszku, bo tu się marnujesz.
      • Gość: catharsis Re: Jagnię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:04
        Gość portalu: FuriaFaga napisał(a):

        > Tak beznadziejny post że aż trzeba , przy nim się zatrzymać bo
        > ani on logiczny, ani zabawny , ani na temat , ani interesujący
        > (jeśli nawet prawdziwa jego treść) . Może jakiś specjalny kanał
        > dla plotkarek-marzycielek by Cię zainteresował Jagnieszko /
        > Jagnieszku, bo tu się marnujesz.

        Niestety takich postów tej pani jest tu więcej. Obraża ludzi, którzy się z nią
        nie zgadzają i cały czas wmawia im, że głupsi są. Tylko nie wiem z czego ta
        pewność wynika.
    • Gość: catharsis Re: CZARZASTY TO PIERWSZY TULIPAN III-CIEJ RP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 22:49
      Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

      > Kobieto, czy Pani jest niedorżnięta?

      Pozwoli Pani, że odpowiem pani słowami sprzed kilku minut:

      Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

      Oto typowy forumowicz i jego poziom.


      • Gość: Jagnieszka Re: CZARZASTY TO PIERWSZY TULIPAN III-CIEJ RP IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 22:52
        Gość portalu: catharsis napisał(a):

        > Pozwoli Pani, że odpowiem pani słowami sprzed kilku minut:
        >
        > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
        >
        > Oto typowy forumowicz i jego poziom.

        Zgadzam się w 100%!!!
        • Gość: catharsis Re: CZARZASTY TO PIERWSZY TULIPAN III-CIEJ RP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 22:58
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > Kobieto, czy Pani jest niedorżnięta?

          Pozwoli Pani, że odpowiem pani słowami sprzed kilku minut:

          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          Oto typowy forumowicz i jego poziomGość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > Gość portalu: catharsis napisał(a):
          >
          > > Pozwoli Pani, że odpowiem pani słowami sprzed kilku minut:
          > >
          > > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
          > >
          > > Oto typowy forumowicz i jego poziom.
          >
          > Zgadzam się w 100%!!!

          A już myślałam, ze niestać pani ani na cień samokrytyki...

          • Gość: Jagnieszka Re: CZARZASTY TO PIERWSZY TULIPAN III-CIEJ RP IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 19.07.03, 23:16
            >>> A już myślałam, ze niestać pani ani na cień samokrytyki...<<<

            "nie stać" pisze się oddzielnie

            • Gość: catharsis Re: CZARZASTY TO PIERWSZY TULIPAN III-CIEJ RP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:20
              Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

              > >>> A już myślałam, ze niestać pani ani na cień samokrytyki...<<
              > <
              >
              > "nie stać" pisze się oddzielnie
              >
              Mądry a przemądrzały to jak sama pani widzi dwa różne pojęcia.
              Właściwie nie odpowiedziała mi pani na żade pytanie. Nic, zupełnie nic.
              Właściwie to zero.
    • Gość: łups Afera Rywina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:38
      Jaka afera Rywina. Kto to ten Rywin? Z okazji wakacji rodzinki
      miałem dziś okazję popatrzyć dziś na posiedzenie komisji. O
      Rywinie ani słowa. Cały czas o jakiejś literówce w ustawie.
      Po .... ile to już czasu komisja pierdzi w stołki? doszli do
      wniosku żeby zabezpieczyć dyski komputerów na których pracowano.
      LUDZIEEEEE!!!!
      Jeżeli komisję interesuje ustawa i tok prac nad nią, to chyba na
      początku trzeba było zabezpieczyć materiały, brudnopisy,
      notatki, pocztę elektroniczną, backupy. Tam były (są?)
      odpowiedzi na wyszystkie pytania dziś stawiane. Kto, kiedy, co i
      komu. Tylko że wtedy Rokita nie mógą by się obrazić na Nałęcza,
      Błochowiak nie mogła by ... co właściwie?, a Begier nie mogłaby
      zafalować przed kamerą. A tu chyba głównie o to chodzi?
      • Gość: loli Re: owies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:54
        czy to prawda, że Bergerowej się po.....liło od tego owsa?
        • Gość: catharsis Re: owies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.03, 00:01
          Gość portalu: loli napisał(a):

          > czy to prawda, że Bergerowej się po.....liło od tego owsa?
          Podobno od seksu, który lubi jak koń owies.
          • Gość: marynat Re: owies? Wolę żyto. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.03, 03:22
            Ludzie, jak ja wam zazdroszczę. Wszystko wicie i rozumicie. A ja, ile razy się
            czymś zaciekawię, to się nie mogę połapać o co biega.
            Katarcośtam pisze, że Sokołowska jest powiązana z Rywinem w jeden supeł, i, że
            to oczywiste. A dla mnie nie oczywiste. Choć się staram. Kombinuję tak: po
            jaką cholerę Czarzasty by wysyłał Sokołowską i Galińską z tym zapominalskim
            Łopackim do Rządowego Centrum Legislacyjnego, żeby oni tam 25 marca 2002,
            cichcem, wykreślali "lub czasopisma" z dokumentu zatwierdzonego przez Radę
            Ministrów? Ja bym to rozumiał, gdyby to był rząd prawicowy, a Czarzasty
            realizował jakąś podstępną intrygę lewicowego podziemia, pragnącego przy
            pomocy "speckomanda" usunąć przeszkodę prawną w dostępe do mass mediów. I
            poszli, jak te palanty, bez rozpoznania terenu, i bez pełnomocnictwa
            Ministerstwa Kultury (to po cholerę tam była Jakubowska?), i nadziali się na
            naiwną, lecz uczciwą, legislatorkę Szumielewicz, która co prawda nie
            sprawdziła ich pełnomocnictw, ale przy próbie merytorycznych zmian w ustawie
            narobiła rabanu.
            Ale przecież to był już lewicowy rząd pod wodzą szefa SLD Millera. Czy tych
            dwóch słów nie można było wypieprzyć legalnie, na posiedzeniu Rady Ministrów?
            Czarzasty uchodzi za spryciarza. Wręcz za jednego z "młodych wilków"
            ORDYNACKIEJ. I kogo wysyła? Tercecik nieudaczników w składzie: przygłupa,
            ktory sie nie zna na mediach, dyrektorki, która się nie zna na legislacji ani
            na obsłudze komputera i jej zastępczyni, klasycznego "B.M.W.", która marzy
            tylko o jednym - żeby przetrwać dzień i nie podpaść szefowej. Istny "Gang
            Olsena". A przecież Czarzasty - jeśli miał taką potrzebę - mógł poprosić o
            współracę Nikolskiego, Jakubowską i całą SLD-owską siatkę w Kancelarii Prezesa
            RM. Efekt tych amatorskich działań był taki, że po Sejmie zaczęły krążyć dwa
            druki z tym samym numerem, lecz o różnej treści, i zrobiła się zadyma.
            Oczywiście, w tym skorumpowanym syfie próbowano zrobić kozła ofiarnego akurat
            z jedynej osoby, która przeciwstawiła się przekrętowi - ale to w strukturach
            biurokratycznych - normalka.
            Ociekająca moralizatorskimi frazesami i hipokryzją przewodnicząca Waniek - ani
            Sokołowskiej, ani - tym bardziej Czarzastemu - łba nie urwie. Nie bo nie.
            Zgodnie ze znanym powiedzonkiem... To nie Ameryka, żeby o głupie Water czy
            Rywingate wywalać kogoś z roboty, stawiać przed sądem i wciągać w to głowę
            państwa. Tu się establishment (czytaj: SLD-owską nomenklaturę) szanuje.
            Cztery miesiące później, w lipcu 2002, do "Agory" i "Gazety" trafił Rywin z
            propozycją dostosowania tej samej ustawy do michnikowego gustu. Oczywiście nie
            za darmo.
            Czy to jest ta sama afera, czy dwie kolejne przy okazji prac nad tą samą
            ustawą o RTV? Przecież wykreślanie słów "lub czasopisma" mogło być częścią
            płatnego "robienia dobrze" innemu reflektantowi firmy "Miller& CO. Ustawy -
            kupno, sprzedaż, eksport - Sp. z nieograniczoną bezczelnością". Tylko, że nikt
            inny niczego nie nagrał, ani nie poleciał na skargę do opinii publicznej.
            Wykorzystywanie skorumpowanego aparatu państwowego do realizacji projektow
            prywatnych lub grupowych, sprzecznych z interesem państwa. Czy to nie jest
            bliskie definicji mafii politycznej?
            Jak w Starachowicach przychodzi bandzior i domaga się haraczu dla "grupy
            sprawującej władzę" - to jest jasne dla kogo inkasuje. A w Warszawie? Czemu
            każda zagraniczna korporacja wchodząca na polski rynek wie, komu tu
            trzeba "mówić do ręki", a służby państwowe i dziennikarze "Wyborczej" choć od
            roku (podobno) prowadzą intensywne śledztwo - nie potrafią ustalić kto
            przysłał Rywina? I wyjdzie na to, że wybitnemu producentowi filmowemu szajba
            odbiła całkiem prywatnie, i próbował w realiach życia odegrać scenę z
            kryminalnego serialu. A Sokołowska? Schrzaniła sprawę. Nie nadaje się do
            SPECNAZ-u. I tyle. A struktury państwa gniją od korupcji. Bez względu na to
            czy jest ona czerwona, czy tylko różowa... Zaś w realityshow panna Anitka
            zrobi szpagat, a panowie - piramidkę. I będzie jak u cioci na imieninach...


            • Gość: catharsis Re: owies? Wolę żyto. :))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.03, 04:45
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Ludzie, jak ja wam zazdroszczę. Wszystko wicie i rozumicie. A ja, ile razy
              się
              > czymś zaciekawię, to się nie mogę połapać o co biega.
              > Katarcośtam pisze, że Sokołowska jest powiązana z Rywinem w jeden supeł, i,
              że
              > to oczywiste. A dla mnie nie oczywiste.
              Nie piszę, że powiązanie tych państwa jest oczywiste. Wg mnie jest jeszcze
              jedno lub najwyżej dwa ogniwa. Tym najbliższym zarówno jednej jak i drugiej
              stronie jest Czarzasty. I to jest pytanie czy Sokołosia przyzna się do
              wykreslenia z porozumieniem z nim czy nie. Przypominam, że świadkowie z Gangu
              Olsena ;) powiedzieli na pytanie komisji - czy oprócz nich ktoś podczas
              przepisywania ustawy był w KRRiTV- 'Nie pamiętam' co można odczytywać, że był
              bo jakby nie było to by zaprzeczyli przecież zgodnie.



              Choć się staram. Kombinuję tak: po
              > jaką cholerę Czarzasty by wysyłał Sokołowską i Galińską z tym zapominalskim
              > Łopackim do Rządowego Centrum Legislacyjnego, żeby oni tam 25 marca 2002,
              > cichcem, wykreślali "lub czasopisma" z dokumentu zatwierdzonego przez Radę
              > Ministrów?
              Czarzasty wygląda mi na kogoś, kto potrafi się posunąć bardzo, bardzo daleko.

              Efekt tych amatorskich działań był taki, że po Sejmie zaczęły krążyć dwa
              > druki z tym samym numerem, lecz o różnej treści, i zrobiła się zadyma.

              No widzisz, a jednak stało się. Czyli ktoś się przeliczył z oczekiwaniami, że
              małe misz masz nie zostanie niezauważone. Chcąc myśleć inaczej - trzebaby
              pomyśleć, że ma się doczynienia z prowokacją w stosunku do rządu eLeMa.
              Czy myślisz, że prawicę polską byłoby stać na tak karkołomny plan wykopywania
              grobu lewicy jej własnymi rękami?

              >> Cztery miesiące później, w lipcu 2002, do "Agory" i "Gazety" trafił Rywin z
              > propozycją dostosowania tej samej ustawy do michnikowego gustu. Oczywiście
              nie
              > za darmo.

              Tutaj te wątki mogłyby się ze sobą spleść i w dość swobodny sposób nałożyć.
              Czasem sobie myślę, że ktoś Rywinowi przy wódce palnął coś o czymś, o kulisach
              ustawy, o tym co z kim ostatnio w tej kwestii Włodek załatwił. I temu wymyśleć
              się mogło, że skoro tak, to sam jeszcze na tym coś ugra.

              > Czy to jest ta sama afera, czy dwie kolejne przy okazji prac nad tą samą
              > ustawą o RTV? Przecież wykreślanie słów "lub czasopisma" mogło być częścią
              > płatnego "robienia dobrze" innemu reflektantowi firmy "Miller& CO. Ustawy -
              > kupno, sprzedaż, eksport - Sp. z nieograniczoną bezczelnością". Tylko, że
              nikt
              > inny niczego nie nagrał, ani nie poleciał na skargę do opinii publicznej.
              > Wykorzystywanie skorumpowanego aparatu państwowego do realizacji projektow
              > prywatnych lub grupowych, sprzecznych z interesem państwa. Czy to nie jest
              > bliskie definicji mafii politycznej?
              > Jak w Starachowicach przychodzi bandzior i domaga się haraczu dla "grupy
              > sprawującej władzę" - to jest jasne dla kogo inkasuje. A w Warszawie? Czemu
              > każda zagraniczna korporacja wchodząca na polski rynek wie, komu tu
              > trzeba "mówić do ręki", a służby państwowe i dziennikarze "Wyborczej" choć od
              > roku (podobno) prowadzą intensywne śledztwo - nie potrafią ustalić kto
              > przysłał Rywina? I wyjdzie na to, że wybitnemu producentowi filmowemu szajba
              > odbiła całkiem prywatnie, i próbował w realiach życia odegrać scenę z
              > kryminalnego serialu. A Sokołowska? Schrzaniła sprawę. Nie nadaje się do
              > SPECNAZ-u. I tyle. A struktury państwa gniją od korupcji. Bez względu na to
              > czy jest ona czerwona, czy tylko różowa... Zaś w realityshow panna Anitka
              > zrobi szpagat, a panowie - piramidkę. I będzie jak u cioci na imieninach...
              >
              >
              Post fajny i śmiać się można ha ha ha. pewnie masz w dużej jego części rację...
    • Gość: panidalloway Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: w3cache.* / 192.168.0.* 20.07.03, 02:14
      Rokita jest bardzo nierówny. Miał kilka świetnych pociągnięć ale
      w sobotę był po prostu beznadziejny! Zachowywał się jakby nie
      rozumiał na czym polega konfrontacja. Jak można pytać:"To co
      przeczy pani zeznaniom pani...". Jasne, że jak obie panie mówią
      co innego w tej samej sprawie, to sobie przeczą. Smieszy mnie
      też dobre "krakowskie" wychowanie Rokity. "Pytam panią łaskawie"
      Rokita robi łaskę świadkowi, że zadaje mu pytanie. Oczywiście
      mogło by być "Czy zechciałaby pani łskawie odpowiedzieć", tylko
      po co takie wydziwianie. Czy Rokita ma jeszcze przyjaciół? Wiem,
      że dawniej miał. Powinni mu koniecznie doradzić żeby nie
      celebrował tak własnej osoby i zminimalizował wodę sodową. Był z
      niego kiedyś rozsądny młodzieniec.
    • Gość: BigDawg Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.nrockv01.md.comcast.net 20.07.03, 05:10
      S.P. Magik z Kalibra 44 to geniusz. Pokoj jego duszy. Zal mi
      was jeszli go nie znacie.
    • Gość: Estera Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.07.03, 07:04
      Cała Polska widziała, że Łopackiemu, Galińskiej i Sokołowskiej
      od kłamstw leciał dym z uszu!
    • Gość: yurek Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.dialup.zonnet.nl 20.07.03, 09:08
      A ja wiedzialem, ze Barbie bedzie przeciw Ziobrze. Ale byla na
      tyle taktowna, ze tylko wstrzymala sie od glosu. Czyz by to byl
      wplyw koloru wlosow - zaczela od blondynki ale teraz jest ladnie
      rudawa czy tez kasztanowata
    • Gość: Piotrek Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.zchpolice.com 20.07.03, 09:18
      Jeżeli jeszcze macie siły do dyskusji na ten temat, to proponuję
      w niedzielny poranek spojrzeć na sprawę w nieco inny sposób.
      Ktoś tutaj wcześniej napisał (nie mogę tego odszukać) że "lepiej
      żeby gazeta zamknęła na ten temat mordę". Wypowiedź nie
      doczekała się odzewu. Ale jednak coś w tym może być. W skrócie
      moje rozumowanie wygląda następująco. AGORA chce i MUSI (prawa
      rynku)rozszerzać i umacniać swoje imperium. Najlepiej kupując
      jakąś telewizję. Przeszkadza jej w tym konkurencja związana z
      grupą "trzymającą władzę". Grupa ta proponuje Agorze bezczelnie
      wysoką cenę za ułatwienia zakupu. Tego Agora nie może znieść i
      kontratakuje. Celem jest zniszczenie "grupy trzymającej władzę"
      i zastąpienie jej inną, bardziej umiarkowaną (np. tylko jeden
      milion dolarów). Walka przenosi się na wszystkie fronty. Komisja
      jest jednym z nich. Przewiduję, że nastąpi wreszcie jakiś
      kompromis zawarty w kuluarach, a komisja i opinia publiczna
      zadowoli się czwartorzędną ofiarą w postaci jakiejś pani
      dyrektor. Popatrzcie wszyscy do jakiego drobnego wątku zostało
      sprowadzone wielkie przesłuchanie - kto zmienił dwa słowa.
      Wystarczy, że przełożony złapanej osoby wyprze się wszystkiego i
      jesteśmy w punkcie wyjścia.
    • Gość: wiki Prośba do Redakcji IP: *.krak.tke.pl 20.07.03, 10:21
      Czy Szanowna Redakcja strony internetowej mogłaby dokładnie
      wyczyścić tekst z palcówek zanim umieści tekst w internecie?
      Troszkę za dużo błędów wkradło się w tekst o konfrontacjach w
      sprawie afery Rywina.
    • Gość: maxxman Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.mnc.pl 20.07.03, 10:21
      Ja tylko dodam, że obserwując prace sejmowej komisjii śledczej i
      wpatrując się w przesłuchiwanych, wyraźnie widać, który z nich
      kłamie. To widać po twarzy. Widać jak ich dusza dokonuje
      samogwłatu. Ale którzy z nich to moim zdaniem są - tego nie
      powiem bo mnie jeszcze do sądu podadzą :p
      • Gość: Primavera Re: Komisja głosuje wniosek Kwiatkowskiego IP: *.wpisz.com / 10.0.2.* 20.07.03, 10:54
        tak jak napisał maxman dokladnie widac kto klamie, tylko czy
        znajdzie sie jeden mocny (lub rzetelna instytucja), który po
        rozpracowaniu całej afery wymierzy surowa kare calej sitwie, czy
        ograniczy się to tylko do "paru urzednikow"?
        aha i jeszcze jedno, ciekawe czy po fakcie ze Sokołowska
        opojawiła sie na spotkaniu w RCL, ktos zacznie weryfikowac osoby
        uprawnione do prac nad podobnymi tematami, bo nastepnym razem
        mozemy uslyszec ze w pracach nad kolejna wazna ustawa przez
        przypadek wzieła udział wycieczka niemieckich turystow, bo nikt
        nie sprawdzil kim sa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka