cat8cat
13.10.07, 19:46
PiS - 38 proc., PO - 33 proc. - oto najnowszy sondaż „Gazety”. Trzeci jest LiD (13 proc.), który stracił 2 pkt proc., być może przez szczecińskie wystąpienie Aleksandra Kwaśniewskiego. We wtorek były prezydent był w kiepskiej formie - tłumaczył to chorobą - a część mediów i niektórzy politycy twierdzili, że Kwaśniewski był po alkoholu. Nad progiem wyborczym jest też PSL, mniejsze szanse na wejście do Sejmu mają LPR i Samoobrona.
Wierność i niewierność wyborców
Korzystając z danych PBS, „Gazeta” sprawdziła, jak teraz chcą głosować wyborcy z 2005 r.
PiS, Platforma i PSL utrzymały po 76 proc. swoich zwolenników z poprzednich wyborów. A kogo przyciągnęły? Potwierdza się teza, że PiS pożywił się koalicjantami przystawkami - na partię Kaczyńskiego chce głosować 34 proc. wyborców LPR i 32 proc. wyborców Samoobrony z 2005 r.
Platforma natomiast przyciąga 35 proc. wyborców SdPl (teraz część LiD) oraz aż 48 proc. tych, którzy dwa lata temu nie głosowali. PiS i PO pożywili się też sobą nawzajem. Na Platformę chce głosować 11 proc. dawnych zwolenników PiS, w drugą stronę ruch jest podobny - 10 proc.Z kolei PSL może liczyć na 16 proc. zwolenników Samoobrony. Dawni wyborcy Samoobrony popierają teraz różne partie: 16 proc. z nich chce głosować na Platformę, 5 proc. - na LiD, 4 proc. - na LPR.
Przy Andrzeju Lepperze trwa tylko 19 proc. tych, którzy poparli Samoobronę w 2005 r. Wierniejszy elektorat ma Roman Giertych - na Ligę chce głosować 52 proc. jej wyborców z 2005 r.
Jak powstaje sondaż? Ankieterzy PBS DGA rozmawiają codziennie z kolejnymi 330-350 respondentami. My publikujemy odpowiedzi z trzech poprzednich dni - czyli ponad tysiąca osób. Dziś łączne dane z wtorku, środy i czwartku.