Dodaj do ulubionych

CBA, Sawicka - pytania

18.10.07, 01:09
Bylo sobie szkolenie do rad nadzorczych. Wybral sie tam agent (lub
agenci) CBA udajacy kogos innego niz jest. I teraz pytania:
1) Po co sie tam udal?
2) Na jakiej podstawie zakladal, ze wsrod uczestnikow jest
potencjalny przestepca?
3) Czy szukal wylacznie kogos o slabej konstrukcji psychiczej, kogo
da sie operacyjnie sklonic do przestepstwa?
4) Czy mialo znaczenie to, ze na szkoleniu byli politycy PO?
5) Czy prowokacja byla planowana z gory jako cel akcji?
6) Czy mial jakiekolwiek przypuszczenia, poszlaki, ze ktos z
obecnych na szkoleniu moze robic brudne interesy?
7) Czy mialy miejsce inne, podobne szkolenia, w ktorych
uczestniczyli politycy PiS?
8) Czy na tych innych szkoleniach byly prowadzone operacje podobne
do tej?
9) Jakie dziedziny aktywnosci publicznej sa w ten
sposob "monitorowane" przez CBA?
Obserwuj wątek
    • porno_owca [...] 18.10.07, 01:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zablokowany1 Za czyje pieniądze CBA to zrobiło ? 18.10.07, 01:15
        Ukradli ? To do nich podobne. Tak samo jak do bolszewika Karskiego
        który okrada firmy reklamowe w Warszawie naklejając swoje plakaty w
        niedozwolonych miejscach...Złodzieje....
        • porno_owca Pewnie wlasny budzet zasilany naszymi podatkami 18.10.07, 01:43
      • bryt.bryt Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 01:19
        porno_owca napisał:

        > Tak.. po co sie wogole wpie..l w cudze sprawy skurczybyk jeden.

        Wyobraz sobie, ze jedziesz samochodem, na ulicy jest ograniczenie do
        60 km/h i namalowana jest linia ciagla rozdzielajaca jezdnie. Wlecze
        sie nia auto jadace 20 km/h, bez widocznego powodu tamujace ruch, a
        za nim tworzy sie kolejka innych aut. Ludzie spiesza sie do pracy,
        do sadu, do banku, komus byc moze ucieka sprzed nosa interes
        zycia ... Nagle ktos nie wytrzymuje i wyprzedza zawalidroge nie
        zwazajac na linie ciagla. Na to zawalidroga rusza za tym
        delikwentem, wystawia na dach koguta i zatrzymuje go. Okazuje sie,
        ze to policja "testowala" praworzadnosc obywateli. Dobrze robila?
        • porno_owca Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 01:42
          To pytanie na koncu "Dobrze robila?" sugeruje, ze ta groteskowa sytuacja miala
          na prawde miejsce. Czy rzeczywiscie miala czy to twoje konfabulacje?
          • bryt.bryt Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 01:52
            porno_owca napisał:

            > To pytanie na koncu "Dobrze robila?" sugeruje, ze ta groteskowa
            > sytuacja miala na prawde miejsce. Czy rzeczywiscie miala czy to
            > twoje konfabulacje?

            Pozwolilem sobie sprowadzic prowokacje CBA do bardziej przyziemnej
            sprawy, dla latwiejszego zrozumienia tematu. Ta groteskowa sytuacja
            nie miala miejsca na ulicy, ale na szkoleniu i po nim. Uznalbym, ze
            sie myle tylko wtedy, gdyby CBA udowodnilo, ze mialo wobec S.
            uzasadnione argumenty jeszcze przed podjeciem gry operacyjnej. W
            innym razie CBA zachowalo sie jak ten wymyslony policjant w
            nieoznakowanym samochodzie.
            • porno_owca Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 12:58
              bryt.bryt napisał:

              > porno_owca napisał:
              >
              > > To pytanie na koncu "Dobrze robila?" sugeruje, ze ta groteskowa
              > > sytuacja miala na prawde miejsce. Czy rzeczywiscie miala czy to
              > > twoje konfabulacje?
              >
              > Pozwolilem sobie sprowadzic prowokacje CBA do bardziej przyziemnej
              > sprawy, dla latwiejszego zrozumienia tematu. Ta groteskowa sytuacja
              > nie miala miejsca na ulicy, ale na szkoleniu i po nim. Uznalbym, ze
              > sie myle tylko wtedy, gdyby CBA udowodnilo, ze mialo wobec S.
              > uzasadnione argumenty jeszcze przed podjeciem gry operacyjnej. W
              > innym razie CBA zachowalo sie jak ten wymyslony policjant w
              > nieoznakowanym samochodzie.

              Nie, nie nie, drogi kolego, Ty niczego nigdzie nie sprowadziles tylko
              wytworzyles nam tutaj jakas fikcje i oczekujesz, ze w to uwierzymy. Zamiast
              plodzic bzdury na forum moglbys sie zajac robieniem komedii z gatunku Misia.
              Marnujesz talent.
      • porno_owca Jestem ciekaw w jaki sposob zlamalem regulamin... 18.10.07, 12:56
    • kamien.filozoficzny Pewnie chciał się poprostu nauczyć lody kręcić a w 18.10.07, 01:15
      Peło najblizej źródła:)

      "Ku.. mać, tyle mam układów teraz wypracowanych i to wszystko w łeb weźmie, bo nie problem byłby, gdybyśmy my przy wzięli władzę.

      Zgadza się tylko wiesz mieć biznes, otwierajcie jak coś tutaj w Warszawie, zgram wam taką pakę ludzi, którą bym kierowała jak tra la la la, i biznes w Warszawie. I rezyduję tutaj, na stałe przeprowadzam się i koniec i kręcimy lód, co półtora tygodnia jestem w Sejmie. Codziennie w robocie, Warszawa nasza.

      My wiemy, kogo zapytać, kogo poprosić w odpowiednim momencie. To nie są duże koszty, jak się pilotuje, to coś się pilotuje. Mi będzie potrzeba na kampanię sto tysięcy. Przynosi się w torbie i nic więcej."
      • kum.z.antalowki Czy CBA się tak zapiera, że agent dymał posłankę 18.10.07, 01:38
        żeby se kto nie pomyślał, że agenciak zapłacił pieniędzmi podatników za (no
        wiadomo za co) przy okazji werbowania TW w środowisku posłów opozycji. A potem
        dopiero, rezygnując z bardziej dalekosiężnego "polowania na grubego zwierza",
        pod presją pilnego przedwyborczego zamówienia politycznego, z melodramatycznej
        próby budowania w PO szpiegowskiej agentury zrobiono na chybcika aferę korupcyjną?
        Tak sie zastanawiam, ze zwykłej ciekawości...

    • bilgoraj-w-londynie Prawdziwe pytania postaw po przeczytaniu: 18.10.07, 01:45
      Skandal stulecia
      michael.salon24.pl/40126,index.html
      • kum.z.antalowki I tu dotarłes biłgorajski spamerze? 18.10.07, 02:04
        my tu żartujemy o poważnych sprawach, a ty, z obsesyjnm zadęciem, poważnie o
        głupotach...
        • bilgoraj-w-londynie To nie spam, agencie GW, to walka o Polske. 18.10.07, 02:05
          • kum.z.antalowki Raczej o prawo władzy wykonawczej do korumpowania 18.10.07, 02:26
            władzy ustawodawczej.
            To intryga agentów tajnej policji politycznej podległej premierowi, (który jest
            równocześnie prezesem PiS, czyli partii tracącej władzę i poparcie społeczne).
            Co prawda strzał ze ślepaka. Ale strzał z tak bardzo grubej rury, że był
            wystarczająco mocny, żeby zniszczyć człowieka. Teraz, gdy rozwiał sie dym widać
            wyraźnie otumanionych kanonierów, przerażonych samobójczymi skutkami tego, co
            narobili...
    • douglasmclloyd Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 02:17
      Na te wszystkie pytania jest jedna odpowiedź. Sku..ały moralnie agent szukał haka.
    • mariner4 Odpowiedź jest tylko jedna 18.10.07, 05:41
      Współprace ze służbami jest na talim samie poziomie moralnym jak z
      dawną SB. Kiedyś będą lustrować.
      M.
    • wariant_b Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 07:48
      bryt.bryt zapytał:

      > 1) Po co sie tam udal?
      Politycy szkolą swoich ludzi, żeby zdobyć uprawnienia do zasiadania
      w radach nadzorczych. Jak widać - służby specjalne - również.

      > 2) Na jakiej podstawie zakladal, ze wsrod uczestnikow jest
      > potencjalny przestepca?
      Jest taki sort ludzi, którzy dzielą wszystkich na naszych i podejrzanych.

      > 3) Czy szukal wylacznie kogos o slabej konstrukcji psychiczej, kogo
      > da sie operacyjnie sklonic do przestepstwa?
      Wydaje się, że typowaniem odpowiednich kandydatów na przestępców
      zajmowali się inni funkcjonariusze CBA.

      > 4) Czy mialo znaczenie to, ze na szkoleniu byli politycy PO?
      Chyba nie tylko, albo "Piotrowski" też zdążył zostać działaczem PO.

      > 5) Czy prowokacja byla planowana z gory jako cel akcji?
      Chyba nie. Wygląda na to, że pierwotnym celem była inwigilacja.
      Kiedy Sawicka okazała się słabym źródłem informacji, wyznaczono jej
      innę rolę.

      > 6) Czy mial jakiekolwiek przypuszczenia, poszlaki, ze ktos z
      > obecnych na szkoleniu moze robic brudne interesy?
      Oczywiście, przecież sam po to się szkolił.

      > 7) Czy mialy miejsce inne, podobne szkolenia, w ktorych
      > uczestniczyli politycy PiS?
      Tak, choć życie pokazało, że brak stosownych papierów nie jest
      aż taką przeszkodą dla PiS.

      > 8) Czy na tych innych szkoleniach byly prowadzone operacje podobne
      > do tej?
      Statystyka mówi, że po ujawnieniu sprawy Sawickiej bardzo to
      prawdopodobieństwo wzrosło.

      > 9) Jakie dziedziny aktywnosci publicznej sa w ten
      > sposob "monitorowane" przez CBA?
      A co? W przyrodzie nie ma cudów.
    • duet24 Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 07:58
      To agent zaplanował biznes ?
      To agent wziął łapówkę na kampanię ?
      To agent ją do tego zmusił ?
      • cics Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 08:21
        duet24 napisała:

        > To agent zaplanował biznes ?

        Najprawdopodobniej tak. Sawicka nie miala kontaktów na Helu i
        szukała ich dopiero na zlecenie agenta.

        > To agent wziął łapówkę na kampanię ?

        Nie , ona wzięła pieniądze . Ale w przypadku związku intymnego
        między dwiema dorosłymi osobami to się nie nazywa łapówka, tylko
        trochę inaczej.

        > To agent ją do tego zmusił ?

        Jak wyżej , w kontekscie erotycznym nawet "przymus" może być częścią
        gry partnerów


        Oczywiście to wszystko może być częścią gry pani Sawickiej, ale
        przed niezależnym sądem będzie interpretowane na korzyśc oskarżonej.
        Skończy sie wyrokiem uniewinniającym
    • rydzyk_fizyk W dodatku "Piotrowski" działał nielegalnie 18.10.07, 08:06
      Nie mógł się posługiwać fałszywymi dokumentami:
      • duet24 Re: W dodatku "Piotrowski" działał nielegalnie 18.10.07, 08:07
        nu cuś takiego.
        • krwawy.zenek Re: W dodatku "Piotrowski" działał nielegalnie 18.10.07, 08:48
          No wyobraź sobie. Nawet CBA jest związana obowiązującym prawem.
    • jack20 Re: CBA, Sawicka - pytania 18.10.07, 13:05
      Komu sluzy to twoje pierd...?
      W tym panstwie ZAWSZE sie kradlo i placilo lapowy. Za komuny i
      teraz.
      Byl taki solidaruch - premier, potem zalapal fuche w bankowosci(!!!),
      co wrecz twierdzil, ze pierwszy milion trza ukrasc.
      Nie wiem czy zdazyl juz swoj bank opierd.. na nastepne miliony?
      Tak sie ten kraj nad Wisla kolebal i kolebie dzis na skraju
      laidactwa, obludy, korupcji i klamstw
      Kaczory sami zlodzieje ale "czyste lapki".
      Dopuszczali do zlodziejstw, kiedy im sluzyly. Teraz nawet pajace
      wlasne konta boja sie zalozyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka