Dodaj do ulubionych

TUsk nie dba o kraj tylko o swoich kumpli

19.10.07, 08:59
Powiedział Jarosław kaczyński

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14
Obserwuj wątek
    • zapijaczony_ryj Zapomniał dodać ..Ja też 19.10.07, 09:01
      zapijaczony_ryj napisał:

      > Powiedział Jarosław kaczyński
      >
      > www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14

      pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_D%C4%85browski_(polityk)
      • warsawwoman zapijaczono mordo PO przestan spamowac 19.10.07, 09:02
        ludzie maja swoj rozum i po przegra
        • zapijaczony_ryj Re: zapijaczono mordo PO przestan spamowac 19.10.07, 09:04
          warsawwoman napisała:

          > ludzie maja swoj rozum i po przegra

          A prawda w oczy kole, czy w zwieracze?
        • zapijaczony_ryj Re: zapijaczono mordo PO przestan spamowac 19.10.07, 09:10
          warsawwoman napisała:

          Przynajmniej nie jestem chamem takim jak ty i nie ublizam ludziom ,
          nie mówię o twoich idolach, że np, są ( P i e r d o l ni ęci) tylko
          staram się to robić w sposób bardziej...niz ty.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=70477143&a=70480216
    • goldenwomen3 TUSK jaki jest wszyscy widzimy 19.10.07, 09:05
      Refleksy
      Kaczor - Donald. Ten duet nie przypomina jednak Disneya. Wbrew
      nazwisku przywódca PiS jest opanowany i mówi tylko tyle, ile chce
      powiedzieć. Donald gdacze natomiast to, co mu ślina na język
      przyniesie. Kiedyś wyznał w radiu, że mu opadają spodnie, gdy słyszy
      Millera. Co to miało oznaczać, nikt nie umiał wyjaśnić. Kiedy
      indziej niską frekwencję w Głuchołazach w próbnym referendum
      europejskim skomentował: - Polacy nie poszli do urn, było to wyrazem
      ich zwykłego lenistwa. No proszę: jak taki pracuś ma wytrzymać z tym
      próżniaczym narodem... Jak się okazało, przez 17 lat w Sejmie p.
      Donald Tusk zgłosił jeden projekt ustawy, zresztą rządowej. Ani
      jednej interpelacji, ani jednego zapytania, ani jednej własnej
      inicjatywy.
      Telewizja pomaga, dziennikarki kochają, sondażyści pracują - a tu
      ciągle nie tak...
      Jeszcze o wartości sondaży - i tzw. głosu opinii publicznej... W
      1990 r. 80 proc. Francuzów było przeciw wojnie o Kuwejt. Cztery lata
      później 55 proc. żałowało, że Francja nie wzięła w niej udziału.
      Reaktywacja Wałęsy może wzbudzić zazdrość u braci Wachowskich,
      twórców trylogii "Matrix" - o ile wiadomo, brak pokrewieństwa z
      naszą Szarą Eminencją. Te same organy PPP, czyli Polskiej
      Politycznej Poprawności, które 16 lat temu przekonywały nas, że to
      nowy Robespierre i Lenin w jednej osobie - dziś otwierają przed nim
      łamy i mikrofony, by zalewał nas swoim chamstwem.
      Mimo to wciąż znaleźć można ludzi, dla których jest "legendą".
      Przypomnijmy zresztą, że 5 lat jego kompromitacji nie wystarczyło: w
      1995 r. otrzymał prawie połowę głosów.
      Cóż, jak stwierdził dawno temu Demostenes: Nie ma nic łatwiejszego
      pod słońcem niż okłamywanie samego siebie.
      Rzecz jasna, ci wszyscy niezależni i samorządni redaktorzy i
      redaktorki nie znajdują czasu ani dla Anny Walentynowicz, ani dla
      Andrzeja Gwiazdy, ani dla Adama Hodysza; tego ostatniego jakby w
      ogóle nie było.
      A przecież jest - ocalał owego 17 kwietnia 1996 r., gdy dom, w
      którym mieszkał, wyleciał w powietrze.
      Od chwili, gdy mass media uznały słowo "moralista" za wyzwisko -
      zaczęła się degradacja naszego życia publicznego. To nie jest
      przecież przypadek, że poseł potrafi się upić i nie przyjść na
      posiedzenie Sejmu, na którym ma przedstawiać projekt ustawy - i że
      po pewnym okresie jego partia, rzecz jasna SLD, jak Państwo
      pamiętacie, przyjmuje go z powrotem. To nie przypadek, że
      samozwańczy "autorytet moralny" zaraz po napisaniu kazania w
      gazecie, którą kieruje, idzie się upić do Urbana - w fotelu jeszcze
      ciepłym po mafiosach z Pruszkowa, których jego uczynny gospodarz
      gościł, czym się publicznie chwali. To nie jest przecież przypadek,
      że w tej gazecie ukazuje się wielki artykuł pt. "Obrona nihilizmu".
      I wreszcie nie jest przypadkiem, że schwytanego na gorącym uczynku
      aferzystę, o którym bez ustanku piszą i mówią wszystkie media -
      bierze w obronę kilkudziesięciu filmowców i literatów w liście
      otwartym. I że nikt pośród naszej samozwańczej "elity" nie ma odwagi
      odciąć się od jego autorów.
      Jestem pewien, że ogromna większość ludzi chce żyć uczciwie i w
      spokoju. W Polsce okrągłostołowej będziemy okradani przez złodziei i
      urzędy skarbowe. A nawet jeśli uda się rozbić jakiś gang, to potem
      sądy skarzą ich na śmieszne kary.
      Jedyne, co potrafi rządzące aż do wczoraj Polską Towarzystwo
      Kulczyków, Michników i Kwaśniewskich, to odgrodzić się od
      społeczeństwa w specjalnie strzeżonych osiedlach, dzieci wysłać do
      kosztownych szkół za granicę - i szykować sobie miękkie lądowanie w
      Brukseli czy na Bermudach.
      Ale my, jeśli się zmobilizujemy, możemy pokrzyżować im szyki.
      Piotr Skórzyński
      publicystyka@naszapolska.pl
      • 1tomasz1 Re: TUSK jaki jest wszyscy widzimy 19.10.07, 09:06
        Nie lubisz Tuska co? Nie ma to jak Kwach...? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka