daktylek
02.11.07, 22:30
- Tu nie chodzi o pieniądze, tylko o dumę narodową. Wyciągając rękę,
nie zdobywa się w ten sposób szacunku - oburzał się Putra. Według
niego jak się nie będziemy upominać, to dostaniemy więcej.
- Dziadowanie nie jest dobrą metodą - wołał Putra. - Uznanie zdobywa
się, gdy się twardo negocjuje, a nie wyciąga rękę po to, co nam się
i tak należy.
wiadomosci.onet.pl/1634596,11,item.html
Znaczy według Putry, jak nic Amerykanom nie powiemy, to oni sami z
własnej woli dadzą nam kasę? To się będzie nazywało, że twardo
negocjowaliśmy?