bryt.bryt
28.11.07, 21:50
Wlasnie przeczytalem, ze szefowa kancelarii pRezydenta ma zostac pani Fotyga.
Prawdopodobnie jest to wyraz uznania dla jej osiagniec.
Przyznam bez bicia, ze bardzo mnie cieszy ta nominacja. W sytuacji, kiedy w
sprawach zagranicznych pRezydent traci wplywy faktyczna rola i pozycja pani
Fotygi bedzie zadna, natomiast z punktu widzenia autodestrukcji urzedu
pRezydenta to strzal w dziesiatke.
Jesli dodac do tego zenujacy spektakl z obrazaniem sie na wynik wyborow,
slynne zastrzezenia wobec Sikorskiego, serie afrontow wobec Tuska, wypowiedzi
w obronie pRezydenta autorstwa posla Karskiego, konferencje ministra
Kaminskiego i szukanie w TK (po 2 latach urzedowania) uzasanienia dla wlasnych
dzialan, to mozna powiedziec, ze Lech Kaczynski juz przegral swoje szanse na
ponowny wybor. I dobrze, bardzo dobrze.