Dodaj do ulubionych

Pan profesor Karasnodebski o PIS-ie dla "Dziennika

10.12.07, 02:29
Pan profesor napisal m.innymi:

"Wbrew powszechnej opinii trzeba stwierdzić, że cechą
charakterystyczną rządów PiS był ich niepopulistyczny charakter."
i dalej:
"Problemem braci Kaczyńskich jest wręcz niezdolność do zachowań
populistycznych, pochlebianiu wpływowym grupom, budowaniu wizerunku
medialnego, graniu na nastrojach w celu uzyskania taniej
popularności. "

Mysle, ze powinienem przestac pic.
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: Pan profesor Karasnodebski o PIS-ie dla "Dzie 10.12.07, 02:35
      Mam nadzieję, że nie napisali w notce osobowej że jest socjologiem. Bo mi wstyd.
      • cassidy_i Re: Pan profesor Karasnodebski o PIS-ie dla "Dzie 10.12.07, 02:39
        jorge.martinez napisał:

        > Mam nadzieję, że nie napisali w notce osobowej że jest
        socjologiem. Bo mi wstyd
        > .

        Nie ma się czego wstydzić.Trafiają się jeszcze okazy niestety.
      • jorge.martinez Re: Pan profesor Karasnodebski o PIS-ie dla "Dzie 10.12.07, 02:39
        A jednak podpisali...

        No, rośnie nam nowy Pan Profesor Doktor Habilitowany Jerzy Robert Nowak
        zsyntezowany z prof. A. Zybertowiczem.
    • of.woman.born Niech pije dalej 10.12.07, 02:38
      fagay napisał:

      > W malignie tworzy się najlepsze bon moty:)
    • marouder.eu Prawdziwy PiSdziak:) 10.12.07, 02:39
      Oto co mowil o oporze srodowiska akademickiego przeciwko lustracyjnemu gniotowi
      uwalonemu pozniej przez TK:

      "Dzisiejsza inteligencja akademicka jest najmniej zmienioną grupą społeczną,
      wciąż działającą według tych samych wzorów, w ramach niemal tych samych
      instytucji. Pegeery upadły, a instytucje akademickie w znacznej mierze
      przetrwały w formie skamieliny PRL".

      W oporze profesorów przeciw lustracji prof. Krasnodębski nie dostrzega „impulsu
      moralnego”, widzi „tylko lęk”. Bo przecież to sami agenci byli: „Ilu takich
      ludzi aspiruje - tak jak ksiądz Michał Czajkowski - do roli wychowawców
      młodzieży, narodu, ilu występuje w roli komentatorów polskiej demokracji i
      oburza się na » kaczyzm «. Do niedawna sądziłem, że tego rodzaju moralne »
      potknięcia «były w tym środowisku wyjątkiem. Dzisiaj zastanawiam się, czy to nie
      była reguła”.
    • haen1950 Tak to jest 10.12.07, 07:13
      gdy profesorowi z kiepskiego uniwersytetu miesza się populizm z
      popularnością. Pewnie nie odróżnia też op-artu od pop-artu.

      On chyba dużo dioptrii na nosie nosi.
      • of.woman.born Dioptrie, alkohol, wycieńczenie organizmu 10.12.07, 09:59
        haen1950 napisał:

        a Rzeczpospolita wzięła go na członka kolegium.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka