goniacy.pielegniarz 12.12.07, 20:39 ...konstytucyjnej, która w końcu zmarginalizuje urząd prezydenta? Obawiam sie, że nie w najbliższym stuleciu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paczula8 Cześć Pielęgniarzu:) 12.12.07, 21:27 Co rozumiesz przez rozsądną większość? I dlaczego chcesz marginalizowac cos, co juz jest zmarginalizowane? Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Witaj:) 13.12.07, 22:11 paczula8 napisała: > Co rozumiesz przez rozsądną większość? Rozsądna większość to taka, która dojdzie do prostego wniosku, że najbardziej racjonalnym systemem jest system z jednym ośrodkiem władzy. > I dlaczego chcesz > marginalizowac cos, co juz jest zmarginalizowane? Mówiąc o marginalizacji mam na myśli takie rozwiązanie, gdzie prezydent pełni co najwyżej jakieś funkcje reprezentacyjne i nie posiada żadnych realnych narzędzi do wpływania na bieżącą politykę. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Zatem zgodnie z tradycją powinna być monarchia 13.12.07, 22:27 goniacy.pielegniarz napisał: > co najwyżej jakieś funkcje reprezentacyjne i nie posiada żadnych realnych narzędzi do wpływania na bieżącą politykę. ---> ... na wzór brytyjski. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Oh, nasz obecny królewicz z pewnością dałby radę:) 13.12.07, 22:31 Chyba jest wystarczająco zmanierowany? Ale jak dla mnie to można by zupełnie zlikwidować ten urząd. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Mówisz o Sikorskim? :) 13.12.07, 22:42 goniacy.pielegniarz napisał: Oh, nasz obecny królewicz z pewnością dałby radę. Chyba jest wystarczająco zmanierowany? Odpowiedz Link Zgłoś
www.nasznocnik.pl Re: i nie posiada żadnych realnych narzędzi 13.12.07, 22:29 Poprawka: ja bym pozostawił mu te narzędzia (a nawet zwiększył zakres uprawnień "w tym zakresie"), które pozwalają interweniować w sytuacji kryzysu, klinczu... itd. Natomiast obciąłbym wszelkie prerogatywy, które "dublują" rząd w sytuacji, gdy władza jest stabilna, koalicja ma trwałą wiekszość, a prezydent pełni rolę piątego koła u wozu (albo piątej kolumny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Posiada, posiada... 13.12.07, 22:36 Choćby prawo weta. W końcu nie z powodu bezgranicznego szacunku prezydent budzi tyle uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
www.nasznocnik.pl Nie masz wrażenia, że polemizujesz... 13.12.07, 22:51 ...sam ze sobą ?... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 generalnie sie z Toba zgadzam:) 13.12.07, 22:44 > Rozsądna większość to taka, która dojdzie do prostego wniosku, że najbardziej > racjonalnym systemem jest system z jednym ośrodkiem władzy. natomiast podejrzewam, że spór miedzy nami powstałby na tle tego, w czyich rekach ta władza miałaby sie znajdować i z czyjego nadania?:) a! i podoba mi sie zasada, że 'rozsadna większość' to jest ta, która myśli tak jak Ty ... i ja ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniews1934 Re: Czy doczekamy w Polsce rozsądnej większości.. 12.12.07, 22:55 goniacy.pielegniarz napisał: > ...konstytucyjnej, która w końcu zmarginalizuje urząd prezydenta? > Obawiam sie, że nie w najbliższym stuleciu. > Moze szanowna osoba sie myli bo nalezy wlasnie wzmocnic wladze prezydenta ale do tego PIS musi wygrac znaczaco wybory do SEJMU.Konstytucje nalezy zmienic rowniez w innych miejscach.Genialny Pan Kwasniewski zadbal aby postkomuna dalej RZADZILA POLSKA. > > Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Czy doczekamy w Polsce rozsądnej większości.. 13.12.07, 22:24 zbigniews1934 napisał: > goniacy.pielegniarz napisał: > > > Moze szanowna osoba sie myli bo nalezy wlasnie wzmocnic wladze > prezydenta ale do tego PIS musi wygrac znaczaco wybory do > SEJMU.Konstytucje nalezy zmienic rowniez w innych miejscach.Genialny > Pan Kwasniewski zadbal aby postkomuna dalej RZADZILA POLSKA. Tutaj nie chodzi o żadną postkomunę czy PiS, ale o możliwość sprawowania efektywnych rządów i wprowadzania własnych rozwiązań, gdy dostaje się na to mandat społeczny. Prędzej mi kaktus na dłoni wyrośnie, niż zobaczymy system prezydencki w Polsce. To są zwykłe mrzonki, które ładnie brzmią i którymi można zastąpić jakiś realny pomysł na Polskę. Nie wątpię, że wiele osób się na to łapie. Problem w tym, że nigdy nie zostaną wprowadzone w życie. Nie wiem, po co PiS o tym bredzi. W nierealnych do wprowadzenia w Polsce pomysłach i tak nie prześcigną choćby Korwina, więc mogliby dać sobie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: Czy doczekamy w Polsce rozsądnej większości.. 13.12.07, 22:21 Większość nigdy się nie myli,po prostu nie rozumie.Opinia publiczna to nie ci co mówią,tylko ci co słuchają. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Gdyby Lech K. rozpisał wybory w styczniu 13.12.07, 22:42 w związku z budżetem, to taka większość w przyszłej kadencji by się znalazła :) Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Czy doczekamy w Polsce rozsądnej większości.. 13.12.07, 22:47 Może być szybciej, niż przypuszczasz. Sposoby są dwa: PiS się rozleci i z jego fragmentem da się to ułożyć. Albo wybory po komisjach. Odpowiedz Link Zgłoś