bbjot
14.12.07, 09:47
Po prostu dureń albo misjonarz od tatusia Rydzyka. Po jaką cholerę
rozmawia z Arabami na tematy religijne? Nie wie gdzie jest czy mu
całkiem odbiło. Nagrabił sobie to ma i niech nie jęczy, że go
krzywdzą. Tylko dziecka szkoda, że ma głupiego tatusia.