Dodaj do ulubionych

Graś czy Tusk - that's the question

16.01.08, 10:53
"Jednak według źródeł "Gazety" konflikt wokół koncepcji zmian w
służbach specjalnych jest i w ostatnich dniach oparł się o samego
premiera. Spór dotyczy przede wszystkim Centralnego Biura
Antykorupcyjnego oraz służb wojskowych - wywiadu, a szczególnie
kontrwywiadu wojskowego. Graś był zwolennikiem jak najszybszego
usunięcia ze stanowiska szefa CBA Mariusza Kamińskiego, oskarżanego
o skrajne upolitycznienie biura w czasach rządów PiS. Premier wybrał
dłuższą drogę i nie jest przekonany do pomysłu odwołania Kamińskiego
ze względu na złamanie przez szefa CBA przepisów o dostępie do
tajnych materiałów."

Taki spór jest wysoce prawdopodobny. I też bym wolał, gdyby z bandą
Kaczorów rozprawić się szybciej.
Ale to Tusk ma rację. Banda jest jeszcze potężna, cieszy się sporym
poparciem ogłupionych i rydzykowych. Wierzą jeszcze w ich słowa,
słowa, słowa płynące z opanowanych przez nich mediów.

Jażeli plan Tusk i Pawlaka jest taki, żeby 2008 poświęcić na
obdzieranie PiS z ich kłamstw ideologicznych i doprowadzić do
wyborów konstytucyjnych wiosną 2009, to Graś powinien był się z tym
pogodzić. Może zresztą i tak zrobił, w sejmie potrzebna jest duża
robota ustawodawcza likwidująca burdel we wszelkich służbach.
Obserwuj wątek
    • rotepirat Re: Graś czy Tusk - that's the question 16.01.08, 14:34
      Haen, czym ty się przejmujesz - Grasiem? Zmiana na tym stanowisku nie ma
      większego znaczenia. Teraz Tusk ma ważniejsze problemy na głowie. Grasia może
      zastąpić - pierwszy lepszy z brzegu - drugoligowy - w miarę sprawny - polityk z PO.
      Uważam, że nie należy tracić sił na bratobójczą walkę, tak, tak bratobójczą z
      PiSem, a marnowanie czasu i zaniechania w wielu sprawach społecznych i
      gospodarczych przez Tuska to równia pochyła.
      • haen1950 Re: Graś czy Tusk - that's the question 16.01.08, 14:57
        Osiemnaście lat doświadczeń empirycznych wykazuje dobitnie, że nikt
        nigdy się z Kaczorami nie dogadał.

        Ta prawda wkrótce się znowu powtórzy przy okazji reform w ochronie
        zdrowia. Ten idiota rezydent zawarł pakt z lekarzami, którzy w swoim
        programie mają prywatyzację szpitali do imentu i uwłaszczenie się na
        nich. A potem dyktowanie cen pacjentom i państwu za usługi.

        Przyglądaj, co się dzieje i wyciągaj wnioski.
      • doc.holliday Re: Graś czy Tusk - that's the question 16.01.08, 16:00
        rotepirat napisał:


        > PiSem, a marnowanie czasu i zaniechania w wielu sprawach
        > społecznych i gospodarczych przez Tuska to równia pochyła.

        Jestem tego samego samego zdania Tusk najwyraźnie odpuszcza.
        Powinien natychmiast zagonic Urbańskiego, Gargas i Kamińskiego
        chudego do roboty. Albo pokazujaą, albo na bruk ( Gargas do
        strip-teasusu).
        Przeciez kurna - nie ma przebacz!

        Na początek emisja filmi o Kaczyńskich z Pinheiro w roli głównej!
        • haen1950 Re: Graś czy Tusk - that's the question 16.01.08, 16:10
          Trudno jednoznacznie określić. Najpierw komisje muszą Kaczorów
          obedrzeć z pierza. Gołe kupry zostawić.

          Potem szybkie, wiosenne wybory ze zmianą konstytucji i Polska
          pozbędzie się rydzykowego dziadostwa, jak Giertycha i Leppera. Kto
          dziś o nich pamięta? A tak niedawno szaleli w polityce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka