wilk_podhalanski
27.01.08, 22:26
Obama twierdzi, że pora na zmianę pokolenia, na zmianę ekipy, metod,
na odcięcie się zatwardziałych układów, przyspawanego do władz
lobbingu. Do archaicznych i niekumatych słusznie zalicza panią
Clinton i sen.McCaina.
No, to jeśli spojrzeć na polski "waszyngtonik", to Kaczyński, Tusk,
Niesiołowski, Kalisz, Pawlak, Gosiewski, Komorowski, Cimoszewicz i
cała ta reszta - to wszystko jest zmurszały osad, idealny do
wymiecenia Obamową miotłą.
Pytanie kto mógłby zostać polskim Obamą i pchnąć kraj w stronę nowej
wizji, z nowymi ludźmi, zostawiając za sobą sejmowe rupiecie, które
rozwój Polski hamują.
No kto?
Jest taki na horyzoncie?
Pozdr.
Wilk