Dodaj do ulubionych

Mamy za prezydenta mściwego, zakompleksionego...

    • dixxi a moze raczej sprawiedliwego? w miare:) 06.03.08, 21:53
    • ayran dolary przeciw orzechom... 06.03.08, 21:54
      ... że jutro jakiś Michał Kamiński będzie się zaklinał, ze zaproszenie dla
      Michnika zostało wysłane.
      • duziabuzia i pewnie tak było,zainteresowany pewnie był 06.03.08, 22:22
        niezainteresowany takim orderem...wykazał się taktem że odmówił.
        takie jest moje zdanie i prawdopodobnie jest prawdziwe.
      • michal00 Re: dolary przeciw orzechom... 06.03.08, 22:54
        przegrasz.
        • ayran Re: dolary przeciw orzechom... 07.03.08, 21:50
          michal00 napisał:

          > przegrasz.

          Faktycznie - przegralbym.
          Zamiast zawsze triumfujacego Michala K. zobaczylismy wcale nietriumfujaca pania
          z kancelarii (swoja droga, jak taki "dzentelmen" mogl wystawic kobiete na taki
          stres), która dala do zrozumienia, ze nie bylo zadnej pomylki. Bo Pan Prezydent
          Nie Myli Sie Nigdy.
          • woda.woda Re: dolary przeciw orzechom... 07.03.08, 21:52
            Ta pani za swój stres bierze całkiem niezłą pensję
            • ayran Re: dolary przeciw orzechom... 07.03.08, 22:15
              woda.woda napisała:

              > Ta pani za swój stres bierze całkiem niezłą pensję

              Taka praca, z takim szefem, to prawdziwe bohaterstwo. Ja bym jej tam do kieszeni
              nie zaglądał. Jeśli już czegoś zazdroszczę, to fajnej lokalizacji biura.
          • michal00 Re: dolary przeciw orzechom... 07.03.08, 22:20
            To nie bylo tak, ze ktos Ziomecka wystawil (o ile wykluczymy
            makiaweliczna intryge Misia Kaminskiego dzialajacego w porozumieniu
            z michnikoidami). Jej konferencja prasowa byla przewidziana pare dni
            wczesniej. Tak wynikalo z harmonogramu dla dziennikarzy
            opublikowanego na stronie prezydent.pl . Sam wczoraj ten harmonogram
            widzilem.

            Jutro dalsza czesc obchodow.

            www.prezydent.pl/x.node?id=3542697
            Pan prezydent bedzie m.in. skladal kwiaty pod tablica pamiatkowa na
            UW. To zdaje sie ta sama tablica pod ktora dzis kwiaty skladal Tusk
            nie zapraszajac Michnika.
            • ayran sorry... 07.03.08, 22:46
              ... ale we wrzuconym przez ciebie linku nie ma tego, o czym piszesz. Co
              oczywiście nie oznacza, ze jak wrzucałeś to też nie było.
              • michal00 Re: sorry... 07.03.08, 23:06
                Nie ma i jak wrzucalem nie bylo. Bylo wczoraj i przedwczoraj. Pewnie
                usuwaja informacje nieaktualne. Link wrzucilem ze wzgledu na
                jutrzejszy harmonogram.

                .................
                I Udział Prezydenta RP w uroczystościach z okazji 40. rocznicy
                wydarzeń Marca ‘68

                8 marca 2008 r. (sobota) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech
                Kaczyński weźmie udział w uroczystościach z okazji 40. rocznicy
                wydarzeń Marca ’68:

                O godz. 11.00 Prezydent RP będzie uczestniczył w spotkaniu pod
                tablicą na Dworcu Gdańskim w Warszawie.

                ...................



                O godz. 12.00 Prezydent RP złoży wizytę na Uniwersytecie
                Warszawskim. Pod tablicą pamiątkową wmurowaną w ścianę Pałacu
                Czetweryńskich-Uruskich (w pobliżu bramy Uniwersytetu) przewidziano:
                - przemówienie rektor UW, Katarzyny Chałasińskiej-Macukow,
                - przemówienie Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
                - odczytanie uchwały KZ NSZZ Solidarność na UW z 1981 r. „O
                wypadkach marcowych” przez ówczesnego przewodniczącego, Macieja
                Gellera,
                - złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową.

    • wariant_b Re: Mamy za prezydenta mściwego, zakompleksionego 06.03.08, 21:54
      napisała basia.basia

      Ano mamy!
      Tylko w imię jakich wyższych wartości jeszcze go tolerujemy?
      Czy to na pewno jest konieczne?
    • michal00 Ale jakim faktom zaprzeczac nie zamierzasz? 06.03.08, 22:46
      Ze Michnik ma "plame w zyciorysie" w 1968 i ze
      byl "wyselekcjonowanym dysydentem"? A moze, ze jako wrog wrogow
      komuny byl chroniony?

      Nie rozumiem dlaczego masz pretensje do prezydenta za to, ze nie
      odznaczyl takiej osoby, skoro powyzsze stwierdzenia aprobowalas.
      Jestes teraz zwolenniczka przyznawania orderow poputczikom
      komunistycznym?

      • 1normalnyczlowiek11 Sądzisz,że już wtedy dostał misję do spełnienia? 06.03.08, 23:07
        michal00 napisał:
        > Ze Michnik ma "plame w zyciorysie" w 1968 i ze
        > byl "wyselekcjonowanym dysydentem"? A moze, ze jako wrog wrogow
        > komuny byl chroniony?

        ---> A teraz obserwujemy jej ukoronowanie?
        • michal00 Re: Sądzisz,że już wtedy dostał misję do spełnien 06.03.08, 23:14
          Nie, nie sadze. Ale basia.basia takie stanowisko kiedys aprobowala -
          wynika to z jej wpisow. Dlatego dziwie sie troche, ze najwyrazniej
          ma pretensje do prezydenta o brak o orderu dla tak niepieknej wedlug
          niej persony. :-)

      • berkowicz2 Re:he he, a ta basia.basia wydawala sie 06.03.08, 23:19
        kiedys normalna !! co to trzymanie z POpaprancami czyni z ludzmi :(:(
        • 1normalnyczlowiek Miałem zamiar dzisiaj jej o tej"ewolucji"napisać, 06.03.08, 23:27
          berkowicz2 napisał: he he, a ta basia.basia wydawala sie
          kiedys normalna !! co to trzymanie z POpaprancami czyni z ludzmi :(:(

          ---> ... ale zrezygnowałem. Widzę, że nie pomyliłbym się w osądzie, że kiedyś była to zupełnie inna basia.basia.
          Zresztą, obecnie w środku wojny ideologicznej, więcej forumowych Pań nam się zradykalizowało i spływa coraz szybciej w dół.
      • douglasmclloyd Re: Ale jakim faktom zaprzeczac nie zamierzasz? 07.03.08, 03:53
        michal00 napisał:

        > Ze Michnik ma "plame w zyciorysie" w 1968 i ze
        > byl "wyselekcjonowanym dysydentem"? A moze, ze jako wrog wrogow
        > komuny byl chroniony?

        Komuna chroniła go przez całe siedem lat. Zamykając w tym celu w pierdlu, żeby
        mu czasem krzywdy ktoś nie zrobił.
    • hawranekslonko Re: Mamy za prezydenta mściwego, zakompleksionego 06.03.08, 23:05
      Zostal wybrany w wyborach bezposrednich.Nie ma co plakac zacisnac zeby i
      przeczekac.Coz zrobic.Taki lajf.Ale bedzie lepiej.Pozdrawiam.
    • gat45 On musi być bardzo nieszczęśliwy. Okropnie 06.03.08, 23:12
      trudno jest wybaczyć innym, że zrobili w życiu to, o czym człowiek
      sam marzył i albo się nie osmielił, albo mu nie wyszło.



    • silesiusmonachijski18 Michnik stal sie moczarowcem 07.03.08, 00:21
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070518/druga_strona_a_5.html
      a trudno byloby moczarowca honorowac za marzec 68

      basia.basia napisała:

      > i małodusznego zgreda:( Naprawdę mi wstyd, żeśmy takie sobie prezydenta wybrali
      > :(
      >
      > Nie przepadam za Adamem Michnikiem i wiele mu mam do zarzucenia ale nie
      > zamierzam zaprzeczać oczywistym faktom!!!
      >
      > Przypomniało mi się jak prezydent przy innej "orderowej" okazji potraktował
      > prof. Staniszkis - odznaczyłją ale jej powiedział, że nigdy jej nie daruje
      > tego co ona wypisuje o nim i bracie.
    • basia.basia Już nic nie rozumiem.... 07.03.08, 00:52
      www.prezydent.pl/x.node?id=1011848&eventId=16527848
      W linku jest tekst, który wygłosił prezydent przed wręczeniem orderów
      i cóż my tam czytamy...

      "Czterdzieści lat temu – za dwa dni będzie dokładnie 40 lat – w piątek 8 marca o
      godzinie dwunastej zwołany został wiec na Uniwersytecie Warszawskim. Wiec,
      zwołany przez istniejącą już od lat studencką opozycję, zwaną potocznie „grupą
      komandosów”. Do dziś podobno trwa spór o to, kto wymyślił tę nazwę. Ta opozycja
      była realnie istniejącą grupą, nawet z pewnymi podgrupami w środku, i była też
      mitem. Była mitem dla wszystkich tych, którzy chcieli w tamtej, niezwykle
      trudnej rzeczywistości, jawnie opierać się systemowi. (...)

      Wiec z 8 marca zwołany był w obronie kolegów, dwóch studentów, usuniętych wtedy
      z uczelni: Adama Michnika i Henryka Szlajfera i miał być protestem przede
      wszystkim studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Trwał przez wiele godzin. Zaczął
      się od oświadczenia w tej sprawie, świetnie pamiętam, że odczytywali je Irena
      Lasota, Mirosław Sawicki, Jan Górecki.(...)

      Był to wielki studencki bunt. (...) Był to ruch na rzecz prawdy, wolności prasy,
      demokracji. Nie formułowano wtedy programu zmiany systemu, ale formułowano
      program demokratycznych przemian. Ruch został dość brutalnie stłumiony. Wiele
      osób, w tym także wielu z Państwa, którzy tutaj stoją przede mną, zostało
      aresztowanych, przebywało w więzieniu do końca lipca, sierpnia lub też otrzymało
      wyroki. W czterech najbardziej znanych procesach warszawskich – ale wiem, że w
      wielu innych miastach były procesy może nawet w gorszej sytuacji, bo nikt o nich
      nie wiedział – zapadło 13 wyroków skazujących. Skazani zostali Jacek Kuroń i
      Karol Modzelewski, ale także Adam Michnik, Barbara Toruńczyk, obecny tutaj Józef
      Dajczgewand, obecny również Jan Górecki, Irena Lasota, Jan Lityński, Seweryn
      Blumsztajn. Myślę, że potrafiłbym te procesy wymienić po kolei, ostatni był tzw.
      proces dziewcząt. (...)
      • doc.torov Re: Już nic nie rozumiem.... 07.03.08, 01:00

        Fałszuję...
        Nie spodziewali się krytyki ze strony takich
        jak Ty - czyli krytyków Michnika.
        jak juz pisąlem - nawet Ziemkiewicz docenia
        działalnosc Michnika z tych czasów, choc nie
        znam jego reakcji na ten eksces. Widocznie
        takich jestes więcej. Poczytaj bryta.bryta
        co Sakiewicz powiedział w TOK-FM. ...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76643777&a=76648112
      • michal00 Re: Już nic nie rozumiem.... 07.03.08, 01:06
        Nie pasuje takie przemowienie do "mściwego, zakompleksionego i
        małodusznego zgreda", prawda? Nie masz wrazenia, ze dalas sie
        podpuscic? Nie zastanawia cie dlaczego przez caly dzien nikt z
        dziennikarzy nie zadal sobie trudu wyjasnienia, dlaczego wlasciwie
        mielismy taki a nie inny sklad osob przewidzianych do odznaczenia, a
        mowi sie jedynie o rzekomej krzywdzie Michnika?


        W linku jest tekst, który wygłosił prezydent przed wręczeniem
        orderów
        > i cóż my tam czytamy...

        Po wreczeniu orderow, ale to szczegol.
        • basia.basia Re: Już nic nie rozumiem.... 07.03.08, 01:36
          michal00 napisał:

          > Nie pasuje takie przemowienie do "mściwego, zakompleksionego i
          > małodusznego zgreda", prawda? Nie masz wrazenia, ze dalas sie
          > podpuscic?

          Nie, nie mam. Ja słyszałam kawałek tego przemówienia na żywo i nawet wsadziłam
          okulary na nos i wpatrywałam się w ekran tv, żeby sprawdzić czy są Michnik,
          Szlajfer, ....

          A dopiero teraz przeczytałam sobie całe wystąpienie i odkryłam te słowa:

          "Skazani zostali Jacek Kuroń i Karol Modzelewski, ale także Adam Michnik,
          Barbara Toruńczyk, obecny tutaj Józef Dajczgewand, obecny również Jan Górecki,
          Irena Lasota, Jan Lityński, Seweryn Blumsztajn."

          Jeżeli nastąpiło jakieś przeoczenie, ktoś coś zawalił to dlaczego mówił ten jest
          a tego (w domyśle) nie ma? Nie wiem jak nazwać takie zachowanie?!



          Nie zastanawia cie dlaczego przez caly dzien nikt z
          > dziennikarzy nie zadal sobie trudu wyjasnienia, dlaczego wlasciwie
          > mielismy taki a nie inny sklad osob przewidzianych do odznaczenia, a
          > mowi sie jedynie o rzekomej krzywdzie Michnika?
          >

          Słyszałam jak pytali Gosiewskiego, nie wiedział co mówić. Nikt nic nie wie,
          gdybanie. Zgrzyt...

          • hrabia.mileyski I tak to już jest 07.03.08, 01:48
            Jak się wpierw zakłada wątki, a potem mysli.
            Czekałem, kiedy oprzytomniejesz, albo ktoś ci cokolwiek podpowie. Wątek
            napisałas paskudny i nie trzeba było długo czekać, by tzw towarzystwo zawyło i
            wylało zawsze gotowe pomyje.
            Szczęśliwie i przytomnie (choć na sam koniec) pojawił się Michał.
            Mniej emocji, więcej trzeźwości. Tej przypisywanej zazwyczaj rozumowi.
            • hrabia.mileyski Jeszcze jedno: 07.03.08, 02:00
              Basia pisze:
              "Nikt nic nie wie,
              gdybanie. Zgrzyt..."

              A to już nieprawda. Przez cały dzień można było się dowiedzieć, co na ten temat
              mówi Kancelaria Prezydenta.
              Kto chciał, ten słyszał.
              • michal00 Re: Jeszcze jedno: 07.03.08, 02:17
                A co mowila? Bo ja nie slyszalem.
                • hrabia.mileyski Re: Jeszcze jedno: 07.03.08, 02:28
                  michal00 napisał:

                  > A co mowila? Bo ja nie slyszalem.

                  Przypomnę w dwóch słowach. Mówiła sekretarz, czy tez podsekretarz stanu w
                  Kancelarii (nazwisko mi w tej chwili umknęło).
                  Główna teza: nie odznaczono i nie zaproszono Michnika chcąc uniknąć swoistej
                  dewaluacji znaczenia osoby wymienionego, jako jednego z najwybitniejszych
                  opozycjonistów w czasach PRL-u. Nie będą go ciągać po kolejne odznaczenia przy
                  każdej nadającej sie okazji, gdyż (cytuję z pamięci) "Adam Michnik zasługuje na
                  wiele więcej".
                  • michal00 Re: Jeszcze jedno: 07.03.08, 02:41
                    Dzieki za informacje. Niezle mu podkadzila. Mnie w tej sprawie
                    najbardziej drazni zbydlecenie dziennikarzy. Gnojki specjalnie tak
                    to zrobily, zeby zepsuc dzisiejsza uroczystosc. Zamiast zrobic np.
                    pare ciekawych rozmowow z dzisiejszymi goscmi prezydenta, wsrod
                    ktorych sa postacie nietuzinkowe, woleli urzadzic w podly sposob i z
                    niskich powodow wielka chryje. Obrzydlistwo.
                    • strasznakanalia Re: Jeszcze jedno: 07.03.08, 07:54
                      michal00 napisał:

                      > Dzieki za informacje. Niezle mu podkadzila. Mnie w tej sprawie
                      > najbardziej drazni zbydlecenie dziennikarzy. Gnojki specjalnie tak
                      > to zrobily, zeby zepsuc dzisiejsza uroczystosc. Zamiast zrobic np.
                      > pare ciekawych rozmowow z dzisiejszymi goscmi prezydenta, wsrod
                      > ktorych sa postacie nietuzinkowe, woleli urzadzic w podly sposob i z
                      > niskich powodow wielka chryje. Obrzydlistwo.'



                      Na Basię.Basię wystarczyło, poszła jak po sznurku zgodnie ze scenariuszem.
                  • basia.basia uśmiałam się odrobinę:) 07.03.08, 12:56
                    hrabia.mileyski napisał:

                    > michal00 napisał:
                    >
                    > > A co mowila? Bo ja nie slyszalem.
                    >
                    > Przypomnę w dwóch słowach. Mówiła sekretarz, czy tez podsekretarz stanu w
                    > Kancelarii (nazwisko mi w tej chwili umknęło).
                    > Główna teza: nie odznaczono i nie zaproszono Michnika chcąc uniknąć swoistej
                    > dewaluacji znaczenia osoby wymienionego, jako jednego z najwybitniejszych
                    > opozycjonistów w czasach PRL-u. Nie będą go ciągać po kolejne odznaczenia przy
                    > każdej nadającej sie okazji, gdyż (cytuję z pamięci) "Adam Michnik zasługuje na
                    > wiele więcej".

                    Kto to powiedział, kiedy i komu?
                    Minął dzień i nigdzie nie widzę śladu jakiegokolwiek wytłumaczenia
                    wczorajszej dziwnej sytuacji. Gdzie główny tłumacz prezydencki czyli Kamiński?

                    A co do wyjaśnienia tej pani to właśnie przeczytałam to:

                    www.radiozet.pl/Programy/ProgramSzczegoly.aspx?AudycjaId=711&PageIndex=
                    "Monika Olejnik: Wczoraj były uroczystości u prezydenta Lecha Kaczyńskiego,
                    prezydent Lech Kaczyński nie zaprosił bohatera, to po prostu nieprawdopodobne
                    nie zaprosić panów Szlajfera i Adama Michnika na te uroczystości.

                    Seweryn Blumsztajn: Ja w ogóle myślę, że problem Adama Michnika jest jakimś
                    fundamentalnym problemem polityki historycznej, bo ostatnio cokolwiek się robi,
                    robi się te różne rocznice i one wszystkie są obchodzone bez jednego z głównych
                    bohaterów, czyli Adama Michnika, bo po 56 r. właściwie gdziekolwiek się dotknie
                    polskiej historii to wychodzi Adam Michnik, jako przynajmniej jeden z tych...

                    Monika Olejnik: Ale nie chce wychodzić Lechowi Kaczyńskiemu.

                    Seweryn Blumsztajn: No tak, ale na tym polega problem. To znaczy ja mam tak
                    jakby umiarkowany do tego, dość spokojny stosunek ponieważ akurat Lech Kaczyński
                    próbuje przy tych rocznicach przeskoczyć te podziały polityczne. Próbuje, no ale
                    nie wszystko może, na nie wszystko go stać. W sprawie Michnika ma jakiś problem,
                    dość fundamentalny, prawda. I to nie tylko problem z zaproszeniem, co jest po
                    prostu śmieszne i anegdotyczne, no ale przede wszystkim z tym Orłem Białym dla
                    Adama, który przyznała już przecież Kapituła i po prostu prezydent nie może się
                    zdobyć żeby w końcu go dać.

                    Monika Olejnik: A może prezydent się po prostu boi, że gdyby zaprosił Adama
                    Michnika, bo by chciał wręczyć Order to Adam Michnik by nie przyszedł.

                    Seweryn Blumsztajn: No dobrze, niech spróbuje, to wtedy będzie problem Michnika.

                    Monika Olejnik: Ale skąd to się bierze w Lechu Kaczyńskim, on tak pokazuje
                    historię inaczej, pokazuje nam rzeczywiście postaci, które nie są teraz na
                    pierwszych stronach, pokazuje tych ludzi, ale nie może pokazywać historii bez
                    bohaterów.

                    Seweryn Blumsztajn: Ja myślę, jeśli chodzi o Adama, to jest po pierwsze z jednej
                    strony coś takiego zdrowego i fajnego, że się szuka ludzi niedocenionych,
                    prawda, ale też jest oczywiście, w tej sytuacji trafia się na różnych frustratów
                    i przegina się. Z Adamem to chyba jest też taki problem, że są takie słowa,
                    które tak dzielą, że potem trudno nad nimi przejść do porządku dziennego. Ta
                    wizja historii, no tej III RP, której hołduje prezydent z bratem jest wizją, w
                    której Adam Michnik jest po prostu diabłem, no i nad tym ciężko przeskoczyć.
                    Ciężko zaprosić diabła do pałacu i dać mu najwyższe polskie odznaczenie.

                    Monika Olejnik: Nawet Rafał Ziemkiewicz, który nienawidzi Adama Michnika
                    stwierdził, że jednak Lech Kaczyński powinien był zaprosić."

                    No tak:) Nie zaprosiliśmy go, bo ma przyznany Order Orła Białego
                    i jak się namyślimy kiedy mu go wręczyć to dopiero wtedy go zaprosimy czyli na
                    świętego Dygdy:)
                    • basia.basia i zrozumiałam:) 07.03.08, 12:57
                      zapomniałam dodać:)
                      • michal00 Re: i zrozumiałam:) 07.03.08, 13:10
                        gowno zrozumialas...
                        • 1normalnyczlowiek Wężykiem, wężykiem ... :))) 07.03.08, 22:04
                          michal00 napisał: gowno zrozumialas...
                    • michal00 Re: uśmiałam się odrobinę:) 07.03.08, 13:09
                      >Kto to powiedział, kiedy i komu?
                      >Minął dzień i nigdzie nie widzę śladu jakiegokolwiek wytłumaczenia
                      >wczorajszej dziwnej sytuacji. Gdzie główny tłumacz prezydencki
                      czyli >Kamiński?

                      Gdzie dziennikarze pytajacy o wyjasnienia?

                      ps. dotarlo juz do ciebie, ze na uroczystosc odznaczenia zaprasza
                      sie tylko osoby przewidziane do odznaczenia i ewentualnie osoby
                      towarzyszace?
                      • piq ty, miszka, zjedz sobie kawałek... 07.03.08, 20:40
                        ...sitkowego z sałem, bo widać, że masz niedożywiony mózg. A do polskiej pani
                        zwracaj się grzecznie, jak należy, bo ci sto bizunów i bieg po śniegu naokoło
                        obórki zafunduję.
                        • 1normalnyczlowiek πquś! Do nogi!!! :)))))))))))))) 07.03.08, 22:08
                          piq napisał: zjedz sobie kawałek sitkowego z sałem
          • michal00 Re: Już nic nie rozumiem.... 07.03.08, 02:17
            Michnik jak sadze nie zostal zaproszony dlatego, ze nie bylo
            przewidziane odznaczenie dla niego. Dzisiejsza uroczystosc w palacu
            miala na celu wylacznie nadanie odznaczen. Przypuszczam, ze na takie
            uroczystosci zapraszani sa wylacznie zainteresowani i/lub osoby
            przez nich wskazane.

            Teraz kwestia odznaczenia dla Michnika. Przyjrzyj sie liscie
            odznaczonych we wrzesniu 2006 KOR-owcow i zwroc uwage, kogo na tej
            liscie nie ma. Zastanow sie dlaczego. Przypomnij sobie tez
            wypowiedzi prezydenta na temat koniecznosci przywrocenia pamieci o
            osobach z "drugiego szeregu". Zwroc uwage, ze to prezydent Kaczynski
            odznaczyl takich ludzi jak np. Frasyniuk, Celinski, Milewiczowa,
            Bogucka, Blumsztajn, Litynski. Przypomnij sobie co te osoby mowily i
            pisaly o Kaczynskich. I zastanow sie, czy ordery dla tych osob
            pasuja do wizerunku "mściwego, zakompleksionego i
            małodusznego zgreda" jakim podlug twych slow jest prezydent.

            pytania dodatkowe - dlaczego dziennikarze pytajacy o nieobecnosc
            Michnika nie zapytali o kryteria doboru osob odznaczonych?
            czy podajac informacje o braku Michnika bez komentarza mozna sie
            bylo spodziewac bluzgow na prezydenta Kaczynskiego?
            • hrabia.mileyski Dziennikarzy nalezy traktować, jak na to zasługują 07.03.08, 02:41
              Przynajmniej niektórych.

              Oto czym popisywał się dziś dziennikarz Wróbel:

              Stwierdził ni mniej, ni więcej, ze Pałac miał powód, by pominąć Michnika i to
              dlatego, że cokolwiek by się w naszym kraju nie obchodziło, to i tak wychodzi na
              to, że niepodległą i wolną Polskę wywalczyła Gazeta Wyborcza.

              Niektórzy to zapewne powtórza. Trzeba sie przypatrywać jutrzejszym (a własciwie
              dzisiejszym) wątkom.
              • zablokowany2 Powód? 07.03.08, 02:42
                tatulo Kaczyńskich? Kadrowy pracownik PZPR ?
              • zablokowany2 To nie GW wywalczyła Polskę niepodległą 07.03.08, 02:46
                To jest taka sama prawda jak to, ze Mama Prezydenta...No właśnie co
                Ona robiła?
                Nic nie robiła...i kombinowała jak do Warszawy zaprosić Armię
                Radziecką....
    • zablokowany2 Niech Kaczyński spada 07.03.08, 02:41
      do KRL-D
    • douglasmclloyd Kaczyński nie odznaczył Michnika na prośbę Maciory 07.03.08, 03:54
      Żeby ludzie nie przypomnieli sobie, że działali kiedyś w jednej organizacji.
      Obaj chcieli socalizmu z ludzką twarzą, hehe.
    • polnamyszka Re: Mamy za prezydenta mściwego, zakompleksionego 07.03.08, 07:14
      Jaruzelskiego powinno sie postawić przed TS za 1981r i co ? tylko
      dlatego , że ma "zasługi" powinien dostac order?
    • paczula8 Pytanie do Giwi 07.03.08, 08:24
      Czy wystarczy napisac źle o prezydencie, zeby trafić na 'gwoździa'?
      • paczula8 Re: Pytanie do Giwi, kolejne 07.03.08, 08:51
        dlaczego przeniosłaś ten wątek z forum Kraj tutaj? Po co to
        wachlowanie wątkami?
        • jola_iza Re: Pytanie do Giwi, kolejne 07.03.08, 12:30
          początkowo był na oślej:))
          "Ktoś" się nie może zdecydować :))
          • hummer Giwi pobanowała ludzi 07.03.08, 12:39
            jola_iza napisała:

            > początkowo był na oślej:))
            > "Ktoś" się nie może zdecydować :))

            to teraz się nudzi. :)

            Nawet ładny rym częstochowski mi wyszedł :)
      • doc.torov Re: Pytanie do Giwi 07.03.08, 12:45
        paczula8 napisała:

        > Czy wystarczy napisac źle o prezydencie, zeby trafić na 'gwoździa'?

        Nie wystarczy.
        Pisałem wielokrotnie i nie trafiłem
    • basia.basia kuriozalne tłumaczenie pani Ziomeckiej... 07.03.08, 21:00
      wiadomosci.onet.pl/3278386,relacjetv.html
      • figi.gov.pl co to jest? 07.03.08, 21:13
        że oni obaj tak namiętnie otaczają się pewnym monotypem zmężniałych kobiet i zbabiałych mężczyzn...
    • echo_o Wydawało mi się... 09.03.08, 15:43
      ...że już niżej upaść nie możesz, Basiu.
      (a zaglądam czasami na FK, by etapowo poziom tego upadku obserwować)

      kataryna.salon24.pl/64807,index.html
      ps. i jedna zasadnicza korekta: Ty L.Kaczyńskiego nie wybierałaś, na szczęście,
      zatem liczba mnoga jest więcej niż naginana
      • basia.basia Re: Wydawało mi się... 10.03.08, 02:49
        echo_o napisała:

        > ...że już niżej upaść nie możesz, Basiu.

        zniżyłam się do tego, że się wkurzam z powodu małostkowości, złośliwości itp.
        Twojego umiłowanego prezydenta?

        Tak już mam - nie będę udawać, że dostał się nam wróbel zamiast orła:(

        www.dziennik.pl/polityka/article135246/
        Nie_ma_watpliwosci_ze_Michnik_to_wielki_patriota.html?service=print

        "Nikt nie zgłaszał do nas wniosku, nikt nie zwracał uwagi prezydentowi, że jest
        marzec, i że trzeba znaleźć osoby, które były wtedy przywódcami buntu
        studenckiego" - tłumaczy Junczyk-Ziomecka. Dlatego kancelaria organizowała
        wszystko na ostatnią chwilę.

        www.prezydent.pl/x.node?id=16043115
        No właśnie, wspomniała Pani – wszyscy byli razem, wiadomo, że później drogi tej
        opozycji sprzed ’89 roku bardzo się rozeszły. Dochodziło do wielu konfliktów.
        Tutaj tak jest odczytywana nieobecność Adama Michnika na wczorajszej
        uroczystości w Pałacu Prezydenckim. Co było przyczyną tej nieobecności?

        Panie Redaktorze, ja myślę, mam nadzieję, że dojdzie do spotkania prezydenta
        Rzeczypospolitej, prezydenta 40-milionowego kraju, z redaktorem naczelnym
        największego dziennika w Polsce.

        Są takie starania?

        Ja bym chciała, żeby takie spotkanie się odbyło i żeby ono się odbyło szybko.

        Ale to jest Pani pragnienie czy to jest pragnienie prezydenta?

        O pragnienia prezydenta, to jest bardzo intymne pytanie.

        Ja wiem o tym, ale może o tym mówił, wspominał swoim współpracownikom?

        Ja sądzę, że dojdzie do takiego spotkania. Nie ma sensu tak eskalować, nie ma
        sensu teraz tylko i wyłącznie mówić o tym, kogo nie było. Ważne jest, żeby
        doprowadzić do tego, żeby coś się stało, żeby tych dwoje ludzi, którzy przecież
        do 1989 roku mieli wspólny cel, a potem się ich drogi rozeszły, żeby odwołując
        się do tego, co ich łączy, przezwyciężyli to, co ich dzieli dzisiaj, żeby
        usiedli, porozmawiali, wymieli nawzajem poglądy.

        ---------------------------------------------------------------

        Mam jeszcze nadzieję, że głosy krytyki dotrą do prezydenta i rozgoni te głupie
        paniusie a otoczy się
        sensowną ekipą.
        • karolina999923 Re: Wydawało mi się... 10.03.08, 09:32
          basia.basia napisała:
          >
          > Mam jeszcze nadzieję, że głosy krytyki dotrą do prezydenta i
          rozgoni te głupie
          > paniusie a otoczy się
          > sensowną ekipą.

          Co za tupet, "sensowna ekipa"!!! dobrze, że to Ty do niej nie
          należysz.
      • paczula8 paczula do ech_o :) 10.03.08, 09:45
        echo_o napisała:

        > ...że już niżej upaść nie możesz, Basiu.
        > (a zaglądam czasami na FK, by etapowo poziom tego upadku
        obserwować)
        >
        > kataryna.salon24.pl/64807,index.html
        > ps. i jedna zasadnicza korekta: Ty L.Kaczyńskiego nie wybierałaś,
        na szczęście,
        > zatem liczba mnoga jest więcej niż naginana

        Z Twoja opinia zgadzam sie całkowicie;) z Kataryna róznię sie w
        jednym punkcie, a właściwie w dwóch ... otóż napisała ona :

        "Pominięcie Michnika i nieodznaczenie go za marzec uważałam za
        wielki błąd Kaczyńskiego, za który zresztą słono zapłacił, w końcu
        ta awantura o Michnika była do przewidzenia."

        1. O ile dobrze rozumiem , odznaczenia pzyznawane były nie
        za 'marzec', tylko za zasługi na rzecz demokracji.
        2. Przwidywanie nagonki nie powinno zniechęcać do postępowania w
        zgodzie z własnym sumieniem. Prawda jest bezcenna.
        • 1normalnyczlowiek Popieram zdecydowanie :) 10.03.08, 09:52
          paczula8 napisała: paczula do ech_o :)
          > echo_o napisała:
          > > ...że już niżej upaść nie możesz, Basiu.

          > 1. O ile dobrze rozumiem , odznaczenia przyznawane były nie
          > za 'marzec', tylko za zasługi na rzecz demokracji.
          > 2. Przewidywanie nagonki nie powinno zniechęcać do postępowania w
          > zgodzie z własnym sumieniem. Prawda jest bezcenna.
    • viking2 Re: Mamy za prezydenta mściwego, zakompleksionego 10.03.08, 03:29
      > i małodusznego zgreda...

      I sami go sobie wybraliscie... Ludzie, co was napadlo?
    • karolina999923 Re: Mamy za prezydenta mściwego, zakompleksionego 10.03.08, 09:20
      Twój język, Basiu, to niczym posła Niesiołkowskiego. nic dziwnego,
      że tak hołdujesz PO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka