Co dolega prezydentowi?

10.03.08, 19:09
Niespełna rok później spotkaliśmy się w Pałacu Prezydenckim.
Niestety, z zupełnie innym już człowiekiem. Rozdrażnionym,
wybuchowym, mającym problemy z mówieniem. W politycznych kuluarach
plotkowano wtedy, że to z powodu przebytego przez prezydenta wylewu.
Podejrzewano także agorafobię – lęk przed otwartą przestrzenią,
który może nasilać się nie tylko na wiecach organizowanych w
wielkich halach, ale i w przestronnych pałacowych wnętrzach, w
których łatwo się zagubić.(..)Obserwowane podczas publicznych
wystąpień zagubienie, kłopoty z koncentracją, a nawet z
formułowaniem dłuższych, rzeczowych wypowiedzi sprawiły, że pojawiły
się pogłoski o początkach choroby Alzheimera. Prezydent źle wypadał
zarówno w telewizyjnych orędziach, jak i podczas wizyt
zagranicznych. A to nie uścisnął wyciągniętej do niego dłoni
niemieckiej kanclerz, a to nazwał dziennikarkę „małpą w czerwonym”.
Jesienią 2007 roku, gdy PiS przegrało wybory, Lech Kaczyński aż na
tydzień zniknął z życia politycznego. Opinia publiczna od razu
dołożyła do listy jego niedomagań brak odporności na stres.
przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3532&Itemid=58
A moze dymisja ? o konca kadencji jeszcze daleko przeciez.
    • sssrutu_tutu Re: Co dolega prezydentowi? 10.03.08, 20:22
      to i owo, jak to u cukrzyka gdy mu poziom cukru skacze
      stąd ta agresja, bełkot, rozkojarzenie, osłabienie, bełkot i td itp
      • hrabia.m.c Re: Co dolega prezydentowi? 10.03.08, 20:25
        a jak cukrzyk obniża poziom cukru winkiem to i na efekty nie
        trzeba czekać .
    • wujaszek_joe zmyślacie 10.03.08, 20:29
      Prezydent kwitnie i tryska witalnością tylko tego nie zauważacie
      ;)
      • ponte_aronte robi to bardzo dyskretnie :) 10.03.08, 20:31
        taki jest!
      • sssrutu_tutu bo to jego wiosenne zakwitanie to tajemnica 10.03.08, 20:31
        państwowa!
        Witalność utajniono równiez.
      • porannakawa20 Re: zmyślacie 10.03.08, 20:35
        wujaszek_joe napisał:

        > Prezydent kwitnie i tryska witalnością tylko tego nie zauważacie
        > ;)

        U siebie, w równoległej rzeczywistości, w Matrixie pisiowy.
        Tam czuje się dobrze.
        Co wychynie z tamtej pisiowej rzeczywistości to zaraz problemy - a to memła, a
        to chwieje się, az to zasypia publicznie w Sejmie na fotelu prezydenckim, a to
        ma problemy z skomplikowaną słuchawką, a to ma problem z nauczeniem się nazwiska
        benhałera, a to sracza go meczy rozgłaszana publicznie przez służby pałacowe.
        Może lepiej niech on ci nie wychyla się z tego Matrixu i tam sobie biesiaduje w
        piaskownicy w Juracie?
        I dla niego lepiej i dla nas.
        Żyjących w normalnej rzeczywistości!
      • allspice Re: zmyślacie 10.03.08, 20:39
        wujaszek_joe napisał:

        > Prezydent kwitnie i tryska witalnością tylko tego nie zauważacie
        > ;)
        Alez z oczywistą oczywistoscią można to zauważyć...:)
        • wujaszek_joe Pan Prezydent wzbudza mój podziw 10.03.08, 22:07
          taki krzepki chłop, aż bije od niego tężyzna fizyczna, zarazem świetnie
          odnajduje się na oficjalnych uroczystościach jak odznaczenie Ben Hauera za piłkę
          kopaną.
          Lepiej nie mogliśmy wybrać!
          .
          .
          .
          .
          kurczę, to wcale nie jest śmieszne......
          • wos9 Re: Pan Prezydent wzbudza mój podziw 10.03.08, 22:10
            wujaszek_joe napisał:

            > taki krzepki chłop, aż bije od niego tężyzna fizyczna, zarazem
            świetnie
            > odnajduje się na oficjalnych uroczystościach jak odznaczenie Ben
            Hauera za piłk
            > ę
            > kopaną.
            > Lepiej nie mogliśmy wybrać!
            > .
            > .
            > .
            > .
            > kurczę, to wcale nie jest śmieszne......

            A potem się dziwimy, że... - patrz sygnaturka
    • zapijaczony_ryj Re: Co dolega prezydentowi? 10.03.08, 22:14
      przygłup

      fotoforum.gazeta.pl/photo/8/gc/ig/cggy/1Rd0ZifN5CbXxc2vqX.jpg
      • allspice Re: Co dolega prezydentowi? 11.03.08, 08:49
        Po stolicy rozchodzi się informacja o poważnych dolegliwosciach...
        o ile to prawda,to należy rozpoczać leczenie,bo w tym wypadku liczy
        sie czas...Nie ma zartów.
        • wanda43 Re: Co dolega prezydentowi? 11.03.08, 09:07
          dolega mu Stefan B.
          patrz sygnaturka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja