1normalnyczlowiek11
11.03.08, 22:36
Stanowiska za lizanie ..., czy to też nie jest korupcja?
"To, że w Śpiewaku narasta frustracja, widziałam już od dawna, miał nadzieję być głównym doradcą Tuska – mówi Julia Pitera, posłanka PO. – Jest nieprzyzwoite to, co mówi o ubóstwie programowym. Przecież sam uczestniczył w prezentacji programu u boku Rokity.
Jej zdaniem Platforma w kampanii przedstawia konkrety, jak na przykład propozycje zreformowania służby zdrowia.
Pitera zadaje pytanie, którego, jak mówi, nigdy nie zadawała publicznie. – Ale teraz je zadam: dlaczego Śpiewak ponad rok temu podczas partyjnych narad tak ostro bronił Pawła Piskorskiego przed wyrzuceniem? – pyta posłanka. Odnosząc się do sprawy Rokity, uważa, że nie może mieć on pretensji, bo nawet nie wystartował do wyborów na przewodniczącego klubu.
Według Mirosława Drzewieckiego, skarbnika PO (należącego do tzw. dworu), zarzucanie Tuskowi braku poglądów jest oburzające: – Współpracuję z Tuskiem od 1991 roku; to polityk, który się przez ten czas najbardziej rozwinął. – Ci, którzy znają Tuska, nie uwierzą w ani jedno słowo Śpiewaka – przekonuje posłanka Ewa Kopacz.
– Śpiewak jest typowym przykładem inteligenta, u którego rozum rozminął się z mądrością – ocenia. Wtóruje jej Pitera: – Tusk do intryg nie jest zdolny."
A Śpiewak:
"Mam pretensję do niego za ubóstwo programowe, za intrygi. A przede wszystkim za to, że zajął istotne miejsce na scenie politycznej tam, gdzie powinno się bronić właśnie zasad liberalno-demokratycznych i gdzie zagrożone są interesy, potrzeby, wartości polskich przedsiębiorców, inteligentów, polskich mieszczan. PO nie jest prywatną własnością jednej czy paru osób, ale zajmuje ważne dla mnie miejsce z punktu mojego systemu wartości”."
ostatnizakret.salon24.pl/38555,index.html