haen1950
20.03.08, 12:36
To naprawdę wesoły spektakl, jak ostatnie głąby ciągle wierzą w
ciemnotę i zabobony polskiego ludu.
Kaczor przygotował sobie licencjonowaną opozycję. Natychmiast, kiedy
Tusk ogłosił, że wybory razem z referendum nie wchodzą w rachubę.
Natychmiast zmienił swoje poglądy Kaczorek z pałacu. Anonsuje, że
sprawa załatwiona, róbmy traktat szybko, bo Rydzyk znowu coś
wykombinuje.
Sprawa pasuje rownież tym niby mlodym z PiS. To przyszli posłowie do
europarlamentu - NIE przekreśli ich wybór. Ale przysięga wobec wodza
na pewno dalej obowiązuje. Komu oni ten kit wciskają? - wkrótce
Jurek swoich moherów nawet uświadomi.
Kaczor - Pan Prezes Jarosław Kaczyński.
Kaczorek - Pan Prezydent RP.
U mnie to pojęcia równoważne i zamienne.