haen1950
09.04.08, 07:21
Trzęsą polityką polską od czasu niepodległej najjaśniejszej.
Platforma to pierwsza obywatelska formacja polityczna nie z ich
nadania, jedni i drudzy niechętnie na jej rządy patrzą.
Jeżeli gdzieś ścigać mityczny "układ", to trzeba go szukać na
pograniczu mafii związkowej i polityków. Czy to "Solidarność", z
której tylko szyld został, czy OPZZ lub ZNP komuchów.
Kaczory od razu uruchomili branżowców medycznych i celnych, żeby
zatrząść raczkującym rządem. Z pełnym sukcesem, ale trafił swój na
swego, albo na lepszego.
Przyczaili się, słabi są. Ale już Wojtuś z Sierakowskim odbudowują
dawne więzi, o których LiD na krótko zapomniało. Już ZNP zapowiada
strajk bez żadnego powodu - dotyczy przecież podwyżek w 2010 roku.
Niedługo zaczną strajkować o podwyżki na dziesięć lat naprzód.
Żeby nie było "Nec Herkules...", kiedy czarni i czerwoni zgodnie
łapę na pierwszy rząd obywatelski łapę podniosą. Jednym i drugim
sqrwysynom solą w oku rządy z nadania Polaków, nie mafii związkowej
i klechów.