Dodaj do ulubionych

Socjalistyczny bezrobotny

11.04.08, 09:58
Dzisiaj GW pisze o zawodowych bezrobotnych, którymi opiekuje się nasze
socjalistyczne państwo. To są chyba właśnie ci, o których Socjalliberał pisał
wczoraj, że żyją poniżej minimum biologicznego?

praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,5105962.html
Obserwuj wątek
    • barnacle.bill.the.sailor Odkąd to GW jest wiarygodnym źródłem dla 11.04.08, 11:03
      prawicy ?...

      Zwróć uwagę na liczbę kandydatów na tą nie tak znowu atrakcyjną finansowo ofertę
      (wybraną losowo):

      www.infopraca.pl/pl/praca/Logistyk/Krakow/150194
      • zamurowany Re: Odkąd to GW jest wiarygodnym źródłem dla 11.04.08, 11:46
        > Odkąd to GW jest wiarygodnym źródłem dla
        > prawicy ?...

        Nie jest. Ale to nie oznacza przecież, że cytować nie można.

        Skomentuj lepiej treść a nie osobę cytującą.
        • manhu Re: Odkąd to GW jest wiarygodnym źródłem dla 11.04.08, 15:41
          Co tu komentować? "Wrażliwość społeczna" powoduje, że ustępują wyłudzaczom.

          Jasne jest, że odmowa podjęcia pracy powinna natychmiast odbierać świadczenia (nawet jeśli chirurg miałby przerzucać gnój u rolnika), jak też powodować konsekwencje karne z więzieniem włącznie.

          Ale skoro nawet lewym rencistom rządy ustępują (bojąc się robić weryfikację) to o czym tu mówić. Nie każdy bezrobotny jest oszustem, zaś każdy rencista protestujący przeciw weryfikacji to oszust.
          • elwer-pancerfaust44 Re: Odkąd to GW jest wiarygodnym źródłem dla 11.04.08, 15:43
            Takie coś,tzn ściganie i karanie za niepracowanie było już w PRL.Dobre wzorce
            zawsze się przydają!
            "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
            ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
            łba.(Gall Anonim z Polski).
          • barnacle.bill.the.sailor Wobec tego proponuję 11.04.08, 15:54
            wprowadzenie nakazu pracy (jak za PRLu) i jednocześnie ustalenie MAKSYMALNEJ
            stawki wynagrodzenia na 500 zł miesięcznie brutto (bez określania dolnego
            limitu). Odmowę podjęcia pracy karać więzieniem min. 10 lat. Zadowolony ?
            • manhu Re: Wobec tego proponuję 12.04.08, 15:16
              Aleś wymyślił!
              Żadnego maxa 500, jak też żadnego nakazu pracy!!! Po prostu każdy może nie pracować z własnej woli, ale nie może brać jakichkolwiek świadczeń, ani być uznawany za bezrobotnego.
        • barnacle.bill.the.sailor Skomentowałem treść... 11.04.08, 15:41
          ;)))
      • elwer-pancerfaust44 Re: Odkąd to GW jest wiarygodnym źródłem dla 11.04.08, 13:43

        --Dla prawicy to nawet józiolenie o lewicy Brzitwina z Olin jest wiarygodne.
        "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
        ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
        łba.(Gall Anonim z Polski).
    • 0skar Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 11:07
      To jest właśnie 'sprawiedliwość społeczna'. Nie można przecież
      narażać na stres kogoś kto pracować po prostu nie lubi. Musi być
      wolność, nie? A żołądki pracującego i bezrobotnego niczym się
      przecież nie różnią.
    • r_t_38 Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 11:13
      GW pisze bzdury jak zwykle zresztą.
      Trudno sie ludziom dziwić że nie chcą się zacharować na smierć w
      pracach za głodowe pensje.I nie chca płacic podatków tak
      gigantycznych , bo w systemie jaki przez ostatnie lata stworzono
      (niewolniczym) , mozna zdechcnąc z głodu ciężko pracując albo iść od
      razu pod most za jałmuznę zwaną zasiłkiem.

      Podwyższono ceny papierosów?Bardzo dobrze , gdzie indziej sie je
      kupi za pół ceny.
      • 0skar Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 11:14
        Tyle, że różne tornsony, socliberały i inni lewaccy dobroczyńcy
        postulują wprowadzenie jeszcze większych podatków aby podwyższyć
        zasiłki.
        • r_t_38 Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 11:27
          I ten sondażyk :Czy w Polsce opłaca sie nie pracować?

          Powinni wymienić te kilka zawodów , w których w Polsce opłaca się
          pracować.

          Tych w których sie nie opłaca , jest tyle , że nie zmieściło by się
          na stronie.

          0skar napisał:

          > Tyle, że różne tornsony, socliberały i inni lewaccy dobroczyńcy
          > postulują wprowadzenie jeszcze większych podatków aby podwyższyć
          > zasiłki.
          >

          Bo oni myślą , że jak oni są lub będą dobrze w Polsce ustawieni , to
          znaczy ,że reszta sobie nie radzi.
          Radzą sobie Ci co pracują na kilka etatów.
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 11:34
          0skar napisał:

          > Tyle, że różne tornsony, socliberały i inni lewaccy dobroczyńcy
          > postulują wprowadzenie jeszcze większych podatków aby podwyższyć
          > zasiłki.

          Bo to dzieciaki (przypuszczalnie z bogatych domów), które nie mają zielonego
          pojęcia o pracy, a nabuzowały się (jak tornson) jakąś trockistowską literaturą i
          marzy im się rewolucja...
    • 0skar Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 11:37
      Faktycznie za mało płacimy ;) Polecam:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=75759952&a=75759952
    • socjalliberal Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 12:11
      A teraz biedactwo, skoro zacytowałeś już tą 'ekspozyturę KGB na Polskę', to czas
      trochę się doedukować.

      Polecam najpierw zobaczyć, jaki procent bezrobotnych ma prawo do zasiłku.
      Następnie polecam zobaczyć, ilu ludzi jest zatrudnionych, a pomimo to żyje
      poniżej minimum socjalnego.
      Ja wiem, że procenty i takie tam, to trudna rzecz dla ignorantów ekonomicznych,
      ale chociaż spróbuj.
      To moja dobra rada tylko. Nigdy nie dojdą do władzy UPRane mózgi, póki się
      pewnych elementarnych rzeczy nie nauczą.
      • zamurowany Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 13:22
        > jaki procent bezrobotnych ma prawo do zasiłku.
        > ilu ludzi jest zatrudnionych, a pomimo to żyje
        > poniżej minimum socjalnego.

        Ok, załóżmy, że ja w zastępstwie twojego rozmówcy (na "biedactwo" to mi on
        raczej nie wygląda) sprawdziłem te dwie liczby rodem z socjalistycznej ekonomii.
        No i co teraz? Wyjaśnij proszę bez wydymania ust, co z tych dwóch liczb wynika,
        jakiekolwiek one tam są.
      • barnacle.bill.the.sailor Dziecko, ty najpierw zdaj tę maturę, a dopiero 11.04.08, 15:57
        potem ewentualnie "edukuj" starszych i mądrzejszych od ciebie ! ;)))))
    • paczula8 śp. Milton Friedman mówił ... 11.04.08, 12:13
      "Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
      podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie".


      BTW uwadze Szanownych (i wielce rozsadnych) Panów, polecam forum
      UE ...
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=522

      ja znikam, miłego weekendu:)

      paczula

      • 0skar Re: śp. Milton Friedman mówił ... 11.04.08, 12:14
        Trzymaj się i lekkiego kaca życzę ;)
      • zamurowany Re: śp. Milton Friedman mówił ... 11.04.08, 12:56
        > "Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
        > podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie".

        Zgadza się. To, w jaki sposób utrzymuję siebie i moją rodzinę, jest moją
        prywatną sprawą. Niestety, państwo bardzo się interesuje prywatnymi sprawami
        obywateli - czy pracują, czy nie, jeśli tak, to za ile (żeby zabrać odpowiedni
        haracz - tak, HARACZ - będę bronił tego słowa).

        Państwo nie powinno się interesować, jak zarabiamy na życie i nie powinno karać
        nas podatkami za to, że zarabiamy - na tym między innymi polega WOLNOŚĆ. W
        wolności nie ma wtedy pracy na czarno.

        Ale dla socjalistów taka wolność niestety oznacza, że państwo nie rozdaje posad
        w urzędach, gdzie urzędnicy badają skąd obywatel ma pieniądze i ile, nie
        kotroluje firm, nie walczy dzielnie z szarą strefą, nie rozdaje koncesji.
    • socjalliberal "Socjalistyczne" bezrobocie 11.04.08, 12:24
      biznes.onet.pl/0,1728096,wiadomosci.html
      Ahh, fakty nie pasują do tezy... tym gorzej dla faktów:)
      • zamurowany Re: "Socjalistyczne" bezrobocie 11.04.08, 12:41
        > Ahh, fakty nie pasują do tezy... tym gorzej dla faktów:)

        Możesz sprecyzować, o co ci chodzi? Co tutaj nazywasz "tezą", a co niepasującym
        "faktem"? Bo nawet nie mam do czego się odnieść.

        Ja piszę o zjawisku zawodowego bezrobotnego, wyhodowanego przez socjalizm, który
        - jak wspomniała Paczula za Friedmannem - polega na nagrodach (zasiłkach) dla
        niepracujących i karach (podatkach) dla pracujących. A ty mi o tym, że w jakichś
        miejscowościach 33% ludzi zarejestrowało się w urzędzie jako bezrobotni. No
        zarejestrowali się. I co z tego?
        • socjalliberal Re: "Socjalistyczne" bezrobocie 11.04.08, 12:51
          To bardzo smutne, że nie rozumiesz:( nic na to nie poradzę, obawiam się, mimo
          najlepszych moich chęci pewnych braków u Ciebie nie przeskoczę:(

          O, przypomniał mi się fajny cytat, to leciało chyba tak...
          W komunizmie wrogiem klasowym był bogacz.
          W kapitalizmie wrogiem klasowym jest biedak.
          • 1tomasz1 Re: "Socjalistyczne" bezrobocie 11.04.08, 13:08
            Ja też nie rozumiem. :(
            • zamurowany Re: "Socjalistyczne" bezrobocie 11.04.08, 13:10
              > Ja też nie rozumiem. :(

              Ciiii... Bo nakrzyczy na ciebie!
            • tornson Ty wogóle mało co rozumiesz. 11.04.08, 15:38
              1tomasz1 napisał:

              > Ja też nie rozumiem. :(
              Korwinowcy mają debilne poglądy ale przynajmniej wiedzą co jest zgodne z tymi
              ich durackimi poglądami a co nie.
              Ty masz poglądy korwinowca, a z drugiej strony popierasz Unię Europejską, co
              świadczy że wogóle niewielkie masz pojęcie co się wokół ciebie dzieje.
          • zamurowany Re: "Socjalistyczne" bezrobocie 11.04.08, 13:09
            > To bardzo smutne, że nie rozumiesz:( nic na to nie poradzę, obawiam się, mimo
            > najlepszych moich chęci pewnych braków u Ciebie nie przeskoczę:(

            To nie moje braki, ale twoja nieumiejętność jasnego wyrażania swoich myśli i
            brak uzasadnień twoich poglądów. Moja rada - poćwicz, bo ta umiejętność może ci
            się przydać na zbliżającej się chyba maturze.

            Prostemu człowiekowi mędrzec potrafi jasno wyłożyć swoje racje. Głupiec prycha z
            wyższością i narzeka na "braki" rozmówcy.

            > O, przypomniał mi się fajny cytat, to leciało chyba tak...
            > W komunizmie wrogiem klasowym był bogacz.
            > W kapitalizmie wrogiem klasowym jest biedak.

            Marny cytat, bo niemądry i fałszywy. W kapitalizmie nie ma wrogów klasowych.
            Jest wolność. Możesz wykazać, czyim konkretnie wrogiem jest biedak w
            kapitalizmie? I w jaki sposób jest ten biedak zwalczany?
    • lucyperek2 I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 13:08
      Jeśli trzeba znaleźć kogoś do pracy.... koszmar. Szczęścia życzy kominiarz. To
      jeden z polskich kolejnych paradoksów (przypomnę z czasów komuny "auto w Polsce
      kosztuje 70 miesięcznych pensji, a mimo to nie ma miejsc na parkingach"). Ja
      powoli planuję zatrudnienie Chińczyków w swojej firmie. Im przynajmniej chce się
      pracować. W końcu nikt, nikomu łaski nie robi.
      • 0skar Re: I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 13:12
        >W końcu nikt, nikomu łaski nie robi.

        No niezupełnie. Mimo, że zatrudnisz Chińczyków to i tak podatki
        na 'darmową' edukację i służbę zdrowia dla leniuchów będziesz
        płacił. Jak się nie obrócisz, dupa z tyłu ;)
        • lucyperek2 Re: I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 13:25
          Oczywiście, socjalizm coś tam ze mnie zedrze, jak tak dalej pójdzie to wypieprzę
          niemal całą produkcję stąd do Chin lub choćby Słowacji i pozostanę na minimalnym
          zatrudnieniu, byle tylko obsłużyć sprzedaż. W efekcie za chwilę nikt, niczego
          nie będzie tu produkował. Dla kaczej hołoty będzie to kolejny "dowód" na to jak
          Balcerowicz Polskę "niszczył".
          • 0skar Re: I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 13:41
            A co ma z tym wspólnego 'kacza hołota'? Było inaczej za rządów SLD
            albo PO?
            Jeśli chodzi o działania prorynkowe to raczej PO jest bardziej na
            lewo. Ale spierał się nie będę ;)
            • lucyperek2 Re: I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 14:41
              choć eseldowcem nigdy nie byłem i życzę im jak najgorzej, to przynajmniej jedną
              dobrą rzecz po sobie pozostawili : liniowy 19% dla firm. Na PO poczekamy i
              zobaczymy co w kwestii uproszczenia systemu zrobią. Zapowiadali kwartalne
              rozliczenie podatkowe. Zobaczymy. Jak schrzanią to ich skreślę. Po prostu.
              Kacza hołota zrobiła wszystko by napuścić plebs na wszystkich, którzy cokolwiek
              ambitnego próbują zrobić. Tak czysto po bolszewicku. Dlatego nazywam ich "kaczą
              hołotą".
              • 0skar Re: I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 15:24
                > Kacza hołota zrobiła wszystko by napuścić plebs na wszystkich,
                którzy cokolwiek
                > ambitnego próbują zrobić.

                Z tym się nie zgodzę ale, ponownie, spierać się nie będę ;)
                Ja ich nie lubię za ich, tfu, socjalistyczne spojrzenie na
                gospodarkę i komuszy bełkot o 'solidarności społecznej'.
                Jednocześnie popieram w kwestiach takich jak lustracja czy walka z
                przełamaniem korporacji, np. prawniczych. To ostatnie, musisz
                przyznać, to działanie jak najbardziej prorynkowe. Natomiast PO w
                tej kwestii jest jak najbardziej komusza i antyrynkowa.
                • elwer-pancerfaust44 Re: I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 15:30
                  Giertych becikowy.Za becikowym dla wszystkich rodziców po tysiąc złotych
                  niezależnie od tego czy są biedne czy bogate,głosowała ;liberalna;PO a komuszy
                  PiS był przeciw!
                  "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
                  ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
                  łba.(Gall Anonim z Polski).
                  • 0skar Re: I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 15:31
                    No, to były faktycznie jaja! ale to chyba było trochę inaczej, jeśli
                    pamiętam - PiS był za becikowym a PO za podwójnym. Ale mogłem się
                    pomylić.
          • elwer-pancerfaust44 Re: I do tego jeszcze dwie lewe ręce. 11.04.08, 16:29
            Balcerowicz to przede wszystkim zniszczył górnictwo węgla kamiennego zadłużając
            je.Bo w ramach wprowadzania wolnego rynku puścił na żywioł ceny,ale cenę węgla
            utrzymał na poziomie regulowanym,tj poniżej kosztów wydobycia.Gdyby ceny węgla
            zrobił wolnorynkowymi to poszedł by się jeb...po 3 miesiącach.Potem zamykał
            kopalnie bo były zadłużone i importowany węgiel był tańszy.Dziś nawet najtańszy
            węgiel rosyjski jest droższy od polskiego o 30 dolars/tona.Ale geniusz
            ekonomiczny z tego Balcerka?
            "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
            ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
            łba.(Gall Anonim z Polski).
    • tornson Propagandowe brednie nic więcej. 11.04.08, 13:26
      Wiadomo że w dużych miastach oficjalne bezrobocie jest minimalne, a
      nieoficjalnie każdy ma pracę, tyle że część przedsiębiorców po prostu okrada
      państwo zatrudniając na czarno. Należy więc napiętnować i złodziejski biznes
      który nie daje ludziom uczciwej legalnej pracy, a nie zdesperowanych ludzi
      którzy muszą zapieprzać na czarno tyle godzin że na szkolenia po prostu nie mają
      czasu.
      A te łajzy z polskich PUP niech się może zajmą realnym bezrobociem na prowincji.
      • zamurowany Re: Propagandowe brednie nic więcej. 11.04.08, 13:37
        > część przedsiębiorców po prostu okrada
        > państwo zatrudniając na czarno. Należy więc napiętnować i złodziejski biznes

        Kiedy do restauracji w centrum miasta przyjdą oprychy i zażądają procentu za
        "ochronę", a restaurator się postawi, to zapewne też ich okrada.
        • 0skar Re: Propagandowe brednie nic więcej. 11.04.08, 13:44
          Nieświadomie Dartysyn przyznał ci rację bo istnienie szarej strefy
          jest najlepszym dowodem na to, że państwo wprowadziło zbyt duże
          obciążenia fiskalne.
          Tam gdzie nadmiernie wtrąca się państwo tam powstaje albo szara
          strefa albo zorganizowana przestępczość (Al Capone podczas
          prohibicji w USA, a na naszym podwórku gangi spirytusowe i
          papierosowe, mafie węglowe i paliwowe etc.)
          • tornson Re: Propagandowe brednie nic więcej. 11.04.08, 14:09
            0skar napisał:

            > Nieświadomie Dartysyn przyznał ci rację bo istnienie szarej strefy
            > jest najlepszym dowodem na to, że państwo wprowadziło zbyt duże
            > obciążenia fiskalne.
            Czyli według ciebie pospolite złodziejstwo jest najlepszym dowodem że biznes
            ustala zbyt wygórowane ceny za wyprodukowane towary?
            • 0skar Re: Propagandowe brednie nic więcej. 11.04.08, 14:10
              Tornson, przestań się wygłupiać.
              • tornson To wy się przestańcie wygłupiać. 11.04.08, 14:39
                Ja odpowiedziałem na waszą kretyńską zagrywkę na poziomie przedszkolaka
                porównującą państwo do mafii, pokażcie Korwinowcy że też potraficie bronić
                swoich racji.
                No fakt, wpierw Guru musi się ustosunkować to tych argumentów przeciw waszym
                tezom, więc zapytajcie waszego Guru na Blogu jak odparłby ten argument, ja
                poczekam, jestem realistą i nie oczekuję zbyt wiele od zdolności umysłowych
                Korwinowców.
                • elwer-pancerfaust44 Re: To wy się przestańcie wygłupiać. 11.04.08, 14:44
                  Guru UPR jest cienki tak jak cienki był jego występ w TVP3:Młodzież kontra
                  ...,oraz społeczne poparcie dla niego-ok 1 %!!
                  "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
                  ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
                  łba.(Gall Anonim z Polski).
                  • tornson No nie przesadzajmy z tym demonizowaniem 11.04.08, 14:55
                    "szklanego (ciekłokrystalicznego/plazmowego)" ekraniku. ;o>

                    elwer-pancerfaust44 napisał:

                    > "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
                    > ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
                    > łba.(Gall Anonim z Polski).
                    Po prostu z gazet i TV też trzeba umieć korzystać. Problemem jest to że u
                    większości brak, nawet nie tyle inteligencji, co chęci do samodzielnego myślenia
                    w kwestiach społeczno-politycznych. Znam cholernie inteligentnych ludzi,
                    analityczne umysły (informatycy), a w rozumieniu kwestii społeczno-politycznych
                    zero, bo to ich poprostu nie interesuje i są jak ten Żyd co chciał osiedlić się
                    w IIIRzeszy mówiąc niechcącemu go wpuścić celnikowi na granicy "ale mnie
                    polityka nie interesuje" na to celnik "ale polityka interesuje się wami panie
                    Minc".
                • zamurowany Re: To wy się przestańcie wygłupiać. 11.04.08, 14:58
                  Nazywając cudzy pogląd "kretyńską zagrywką na poziomie przedszkola" nie
                  podejmujesz z nim dyskusji, ale wystawiasz sobie samemu świadectwo.

                  Insynuacje o "Guru" też wiele mówią, ale o tobie.

                  Natomiast co do analogii z pospolitym złodziejstwem to nie udała ci się ona
                  zupełnie. Pospolite złodziejstwo jest wyciąganiem ręki po cudze. Sprzeciw wobec
                  oprychów żądających procentu za "ochronę" jest obroną własnego. Podobieństwo
                  jest faktycznie, ale gdzie indziej - między pospolitym złodziejstwem a łupieniem
                  obywateli przez państwo.
                  • tornson Re: To wy się przestańcie wygłupiać. 11.04.08, 15:08
                    zamurowany napisał:

                    > Nazywając cudzy pogląd "kretyńską zagrywką na poziomie przedszkola" nie
                    > podejmujesz z nim dyskusji, ale wystawiasz sobie samemu świadectwo.
                    Porównanie demokratycznego państwa do mafii jest takim debilizmem że nawet nie
                    ma co tego komentować, powinieneś być mi więc wdzięczny że zechciałem się wogóle
                    ustosunkować i odpowiedzieć na tak durny pseudo-argument.

                    > Insynuacje o "Guru" też wiele mówią, ale o tobie.
                    To żadne insynuacje, to czyste fakty. Ja czytam blog Korwina, dla śmiechu
                    oczywiście! ;o)
                    I wszystko co wy tu bełkoczecie to niemal kropka w kropkę co głosi JKM.

                    > Natomiast co do analogii z pospolitym złodziejstwem to nie udała ci się ona
                    > zupełnie. Pospolite złodziejstwo jest wyciąganiem ręki po cudze.
                    Czyli jeśli tzw. "pracodawca" (błąd logiczny bo pracodawcą jest ten kto oferuje
                    swoją pracę dla firmy a nie ten kto ją przyjmuje) wyciąga rękę po owoce pracy
                    pracownika, a potem łaskawie płaci mu 10-20% tego co ten wypracował to według
                    waszej UPRowskiej logiki jest to pospolitym złodziejstwem! ;o>

                    Sprzeciw wobec
                    > oprychów żądających procentu za "ochronę" jest obroną własnego.
                    Tak samo jak żądanie płacy odzwierciedlającej wartość tego co pracownik
                    wytworzył dla firmy.

                    Podobieństwo
                    > jest faktycznie, ale gdzie indziej - między pospolitym złodziejstwem a łupienie
                    > m
                    > obywateli przez państwo.
                    Idźmy więc UPRowskim tokiem rozumowania. No i wtedy bardziej obywateli łupi
                    biznes, zabiera pracownikowi 100% co ten wypracuje a potem łaskawie oddaje z
                    tego kilka procent.
                    • zamurowany Re: To wy się przestańcie wygłupiać. 11.04.08, 15:34
                      > Porównanie demokratycznego państwa do mafii jest takim debilizmem że nawet nie
                      > ma co tego komentować, powinieneś być mi więc wdzięczny że zechciałem się wogóle
                      > ustosunkować i odpowiedzieć na tak durny pseudo-argument.

                      Nadal nie podejmujesz dyskusji. Ja uzasadnienie mojego poglądu przedstawiłem, a
                      ty w odpowiedzi nazywasz mój pogląd debilizmem i oczekujesz mojej wdzięczności.
                      Jeśli masz rację, to ją przedstaw zamiast mnie wyzywać.

                      > I wszystko co wy tu bełkoczecie to niemal kropka w kropkę co głosi JKM.

                      No i co z tego, że mamy zbieżne poglądy? Czy to źle świadczy o poglądach? Twoje
                      są zbieżne z poglądami Ikonowicza czy innego Marksa, ale nie próbuję cię poniżać
                      nazywając je bełkotem, a Ikonowicza twoim guru. Podejmuję dyskusję z tymi "racjami".

                      > Czyli jeśli tzw. "pracodawca" (...) wyciąga rękę po owoce pracy
                      > pracownika, a potem łaskawie płaci mu 10-20% tego co ten wypracował to według
                      > waszej UPRowskiej logiki jest to pospolitym złodziejstwem! ;o>

                      Nic podobnego. Umowa o podziale zysków między pracownikiem a pracodawcą jest
                      dobrowolna. Nikt nie każe się godzić na takie warunki. Można negocjować, albo
                      poszukać innego pracodawcy.

                      Negocjowałeś kiedyś podatki w swoim urzędzie skarbowym? Nie, bo są PRZYMUSOWE, a
                      za nimi stoi aparat siły.

                      > Tak samo jak żądanie płacy odzwierciedlającej wartość tego co pracownik
                      > wytworzył dla firmy.

                      Proszę bardzo - nikt ci tej wolności nie zabiera - możesz żądać, może się uda.

                      > Idźmy więc UPRowskim tokiem rozumowania. No i wtedy bardziej obywateli łupi
                      > biznes, zabiera pracownikowi 100% co ten wypracuje a potem łaskawie oddaje z
                      > tego kilka procent.

                      Jeszcze raz - pracodawca oddaje tyle, ile ustalił wspólnie z pracownikiem
                      przyjmując go do pracy. Jeśli według pracownika podział zysków jest
                      niesprawiedliwy, to może negocjować albo szukać innego pracodawcy. Albo sam
                      pracodawcą zostać.
                      • 0skar Szczerze cię podziwiam :) 11.04.08, 15:36
                        Że ci się chce z głupim przez ścianę drapać...
                        • zamurowany Re: Szczerze cię podziwiam :) 11.04.08, 15:59
                          Ja nie piszę po to, aby lewicowców przekonać - na to szans nie ma. Liczę na to,
                          że inni ludzie to czytają i wyciągają wnioski.
                          • 0skar Re: Szczerze cię podziwiam :) 11.04.08, 16:08
                            To trzymam kciuki z całych sił :)
                      • tornson Re: To wy się przestańcie wygłupiać. 11.04.08, 15:53
                        zamurowany napisał:

                        > są zbieżne z poglądami Ikonowicza
                        Jaaaasne, szczególnie w ocenie Putina, wojny w Czeczenii, Tybetu, czy w temacie
                        krajowym oceny SLD. ;o>

                        > Nic podobnego. Umowa o podziale zysków między pracownikiem a pracodawcą jest
                        > dobrowolna. Nikt nie każe się godzić na takie warunki. Można negocjować, albo
                        > poszukać innego pracodawcy.
                        Powiedz to przymierającym głodem desperatom i ich rodzinom.

                        > Negocjowałeś kiedyś podatki w swoim urzędzie skarbowym? Nie, bo są PRZYMUSOWE,
                        > a
                        > za nimi stoi aparat siły.
                        Od negocjowanie podatków są wybory parlamentarne.

                        > Proszę bardzo - nikt ci tej wolności nie zabiera - możesz żądać, może się uda.
                        Ja mogę, ale są tacy którzy mają przysłowiowy nóż na gardle (rodzina do
                        utrzymania, brak środków) i na takich głównie żeruje złodziejski biznes.

                        > Jeszcze raz - pracodawca oddaje tyle, ile ustalił wspólnie z pracownikiem
                        > przyjmując go do pracy.
                        Tzw. "pracodawca" jest w nieporównywalnie uprzywilejowanej pozycji w
                        negocjacjach pracownikiem, stąd prawa pracownicze i związki zawodowe by choć
                        minimalnie to uprzywilejowanie zredukować.

                        > Albo sam
                        > pracodawcą zostać.
                        Widzę u ciebie wręcz podstawowe braki. Każdy kto choć trochę zna się na biznesie
                        wie że tylko 5%-20% (według różnych teorii) społeczeństwa ma predyspozycje do
                        zarządzania własną firmą, więc teorię że "KAŻDY MOŻE swoją firmę otworzyć" to
                        czysty debilizm.
                        • zamurowany Re: To wy się przestańcie wygłupiać. 11.04.08, 16:19
                          > Powiedz to przymierającym głodem desperatom i ich rodzinom.

                          Czy w Polsce ktoś ostatnio umarł z głodu?

                          Ludzie biedni, ale pracowici, są biedni, bo państwo zabiera im ogromną część
                          zarobków. Pracodawca przynajmniej daje, państwo za to zabiera. Dlaczego
                          pochylając się nad biednymi koncentrujesz się na pracodawcy (który
                          niesprawiedliwie ponoć się dzieli), a pomijasz państwo (które im po prostu zabiera)?

                          Podobny przykład: dlaczego socjaliści domagają się obniżki cen benzyny od stacji
                          benzynowych, a nie od państwa? Przecież to państwo ma największy wpływ na te ceny.

                          > Od negocjowanie podatków są wybory parlamentarne.

                          Złe porównanie. W negocjacjach masz wpływ i szansę. W wyborach dzielisz los
                          milionów innych, przegłosowany przez silniejszą większość.

                          > Ja mogę, ale są tacy którzy mają przysłowiowy nóż na gardle (rodzina do
                          > utrzymania, brak środków) i na takich głównie żeruje złodziejski biznes.

                          Złodziejstwo jest karane, zgłoś sprawę na policję. Praca jest dobrowolna,
                          negocjacje też.

                          > Tzw. "pracodawca" jest w nieporównywalnie uprzywilejowanej pozycji w
                          > negocjacjach pracownikiem

                          Na czym polega to uprzywilejowanie? Potrzebują siebie nawzajem i wyznaczają
                          takie warunki współpracy, na które godzą się obie strony.

                          > "KAŻDY MOŻE swoją firmę otworzyć" to
                          > czysty debilizm.

                          Uzasadnij ten "debilizm". Przecież jest prawdą, że KAŻDY MOŻE. Czy ktoś
                          konkretnie nie może?
        • tornson Gdyby te oprychy zostały wybrane przez lokalną 11.04.08, 14:35
          społeczność do zarządzania regionem gdzie mieści się restauracja to niestety
          tak. Na szczęście w cywilizowanym kraju z wykształconym społeczeństwem
          (powszechny dostęp do edukacji) wybranie takich bandytów w demokratycznych
          wyborach jest nierealne. To m.in. różni ludzi od małp, że wśród ludzi jednostki
          agresywne i zarazem na tyle silne by tą agresję wprowadzić w życie szybko
          zostaną zneutralizowane, oczywiście w warunkach demokracji, praw socjalnych i
          pluralizmu medialnego. W warunkach zdziczałego prawa silniejszego jakie głosi
          Korwin takie oprychy mogłyby działać zupełnie legalnie jako szacowni biznesmeni,
          którzy krwawo rozprawialiby się z każdym kto próbowałby się im przeciwstawić.
          • zamurowany Żartujesz 11.04.08, 15:12
            > Na szczęście w cywilizowanym kraju z wykształconym społeczeństwem
            > (powszechny dostęp do edukacji) wybranie takich bandytów w demokratycznych
            > wyborach jest nierealne.

            Wolne żarty! Przecież właśnie rządzą nami takie oprychy zdzierające z nas haracz
            za "ochronę"!

            > W warunkach zdziczałego prawa silniejszego jakie głosi
            > Korwin takie oprychy mogłyby działać zupełnie legalnie jako szacowni biznesmeni

            Prawo silniejszego to my mamy teraz. Silniejsza więszkość grabi słabszą
            mniejszość. Pod przymusem większość "opiekuje się" samodzielną, pragnącą
            wolności mniejszością. Pod przymusem większość edukuje po swojemu dzieci
            mniejszości. I spróbuj się tej większości przeciwstawić!

            Wolność polega na tym, że nie ma prawa silniejszego. Jest po prostu prawo, takie
            samo dla wszystkich. Zdziczałe oprychy w państwie prawa idą do więzienia tak
            samo jak oprychy w garniturach grabiący obywateli. A obywatele mogą robić, co im
            się żywnie podoba, bez wtrącania się obcych ludzi zwanych władzą. Wolność
            jednostki jest ograniczona tylko w takim stopniu, aby szkodzić innym.

            • tornson Re: Żartujesz 11.04.08, 15:26
              zamurowany napisał:

              > Wolne żarty! Przecież właśnie rządzą nami takie oprychy zdzierające z nas harac
              > z
              > za "ochronę"!
              Oprychy zbierające pieniądze za zapewnienie ludziom edukacji, opieki medycznej,
              emerytury?? HAHAHAHAHAHAHA!! Dobre, naprawdę świetne! ;oD

              > Prawo silniejszego to my mamy teraz. Silniejsza więszkość grabi słabszą
              > mniejszość. Pod przymusem większość "opiekuje się" samodzielną, pragnącą
              Oj biedna ta mniejszość płacąca 40% podatku od swoich milionowych dochodów! ;o>

              > wolności mniejszością. Pod przymusem większość edukuje po swojemu dzieci
              > mniejszości. I spróbuj się tej większości przeciwstawić!
              Jeśli ktoś chce odebrać milionom ludzi dostęp do edukacji czy opieki medycznej
              powinien zgodnie z konstytucją siedzieć w więzieniu za głoszenie niebezpiecznych
              totalitarnych bredni, to że nikt za to nie siedzi świadczy o wyjątkowej
              tolerancyjności demokracji dla jej zajadłych wrogów. Ludzie głoszący hasła
              socjalne w korwinowskim ustroju siedzieliby w więzieniu albo gryźliby ziemię od
              spodu (sam Korwin przyznał że tak by właśnie z nimi postępował).

              > Wolność polega na tym, że nie ma prawa silniejszego. Jest po prostu prawo, taki
              > e
              > samo dla wszystkich. Zdziczałe oprychy w państwie prawa idą do
              więzienia tak
              No właśnie, takie samo prawo do zdobycia wykształcenia, ochrony zdrowia i
              korzystania z owoców własnej pracy, korwinowcy chcą to ludziom odebrać i dać to
              prawo tylko i wyłącznie garstce wyzyskiwaczy i co niektórym bardziej im
              potrzebnym pracownikom.

              > samo jak oprychy w garniturach grabiący obywateli. A obywatele mogą robić, co i
              > m
              > się żywnie podoba, bez wtrącania się obcych ludzi zwanych władzą. Wolność
              > jednostki jest ograniczona tylko w takim stopniu, aby szkodzić innym.
              Czyli nie okradać pracownika z owoców jego pracy, gwarantować wszystkim równy
              start (powszechna edukacja) i prawo do życia i zdrowia (powszechna opieka
              medyczna). To właśnie głosi socjalizm, korwinowcy to najgorsi wrogowie tych
              podstawowych wolności.
              • elwer-pancerfaust44 Re: Żartujesz 11.04.08, 15:40
                Jeżeli będzie taka sytuacja że polski kapitalista będzie się chwalił swoją
                filantropią w rodzaju:;Daję pracę;!!!,to jeszcze długo w Polsce nie będzie
                wolnego rynku.
                "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
                ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
                łba.(Gall Anonim z Polski).
              • zamurowany Re: Żartujesz 11.04.08, 15:53
                > Oprychy zbierające pieniądze za zapewnienie ludziom edukacji, opieki medycznej,
                > emerytury??

                Jest dokładnie tak, jak mówisz. Nie chcę, aby mi ktoś zapewniał edukację, opiekę
                medyczną i emeryturę. Tak samo, jak restaurator nie chce "ochrony" oprychów
                przed innymi, konkurencyjnymi oprychami.

                > Oj biedna ta mniejszość płacąca 40% podatku od swoich milionowych dochodów!

                Nie mam milionowych dochodów, a płacę jakieś 60-70% podatków łącznie. Swoją
                drogą, dlaczego dochód ma służyć do wyznaczenia podatku?

                > Jeśli ktoś chce odebrać milionom ludzi dostęp do edukacji czy opieki medycznej

                Ależ skąd, my nie zabieramy dostępu do edukacji - chcesz, to edukuj swoje
                dzieci. Chesz, to korzystaj z opieki medycznej.

                > Ludzie głoszący hasła
                > socjalne w korwinowskim ustroju siedzieliby w więzieniu

                W państwie prawa i wolności złodzieje siedzą w więzieniach.

                > No właśnie, takie samo prawo do zdobycia wykształcenia, ochrony zdrowia i
                > korzystania z owoców własnej pracy, korwinowcy chcą to ludziom odebrać

                Wskaż proszę, gdzie liberałowie proponują zabieranie jakichkolwiek praw ludziom.

                > Czyli nie okradać pracownika z owoców jego pracy,

                Jeśli ktoś cię okrada, idź na policję. Jeśli się z kimś dobrowolnie umówiłeś, że
                oddajesz 60% wartości swojej pracy, to twoja sprawa. Umowa jest umową.

                > gwarantować wszystkim równy
                > start (powszechna edukacja)

                Prawicowość niczego nie GWARANTUJE oprócz równych praw.

                > prawo do życia i zdrowia

                Masz do tego pełne prawo.

                > To właśnie głosi socjalizm, korwinowcy to najgorsi wrogowie tych
                > podstawowych wolności.

                Liberałowie nie są wrogami żadnych wolności. A nawet więcej - nie definiują
                setek wolności, którymi obdarowują obywateli. Jest po prostu wolność do
                wszystkiego, a kończy się ona tam, gdzie naruszasz wolność innych.
                • tornson Re: Żartujesz 11.04.08, 16:27
                  zamurowany napisał:

                  > Jest dokładnie tak, jak mówisz. Nie chcę, aby mi ktoś zapewniał edukację, opiek
                  > ę
                  Ktoś o ta edukację musi jednak dbać, inaczej jak w USA kształcić będziemy masy
                  analfabetów a do dobrych szkół dostęp będzie miała tylko garstka najbogatszych.

                  > medyczną i emeryturę. Tak samo, jak restaurator nie chce "ochrony" oprychów
                  > przed innymi, konkurencyjnymi oprychami.
                  Jak nie chcesz to nie korzystaj ze szpitali i przychodni, nie posyłaj dzieci do
                  szkół, ale nie broń innym prawa do korzystania z tych instytucji.

                  > Nie mam milionowych dochodów, a płacę jakieś 60-70% podatków łącznie. Swoją
                  > drogą, dlaczego dochód ma służyć do wyznaczenia podatku?
                  Jaaaaaasne, ja już nawet o 80% słyszalem, nie kopromituj się gościu! Najwyższa
                  stawka wynosi 40%.

                  > Ależ skąd, my nie zabieramy dostępu do edukacji - chcesz, to edukuj swoje
                  > dzieci. Chesz, to korzystaj z opieki medycznej.
                  Chcecie wprowadzić system ekonomiczny który większości obywatelom ten dostęp
                  odbierze.

                  > W państwie prawa i wolności złodzieje siedzą w więzieniach.
                  A to rzeczywiście dobry argument. :o/
                  No fakt korwinowscy wrogowie wolności i praw obywatelskich chodzą dziś na
                  wolności, no fakt tu masz trochę racji

                  > Wskaż proszę, gdzie liberałowie proponują zabieranie jakichkolwiek praw ludziom
                  > .
                  W każdym miejscu. Niepubliczne szkoły, niepubliczna służba zdroia, to zabranie
                  milion ludzi dostępu do tych usług.

                  > Jeśli ktoś cię okrada, idź na policję. Jeśli się z kimś dobrowolnie umówiłeś, ż
                  > e
                  > oddajesz 60% wartości swojej pracy, to twoja sprawa. Umowa jest umową.
                  Przystawię tobie pistolet do głowy i zażądam być przepisał mi wszystkie swoje
                  dobra... ot korwinoska świętość spisanych umów...

                  > Prawicowość niczego nie GWARANTUJE oprócz równych praw.
                  Prawica to Demokraci i od biedy PO, ty piszesz o skrajnej prawicy, a dla takiej
                  nie ma miejsca w XXI wieku. Morderczy dziki XIX wieczny kapitalizmu i
                  mega-zbrodniarz Hitler nauczyli ludzi w Europie czym jest skrajna prawica.

                  > > prawo do życia i zdrowia
                  >
                  > Masz do tego pełne prawo.
                  Nie w korwinowskim ustroju. Tam prawo do życia, zdrowia i nawet sprawiedliwości
                  wyznacza zasobność portfela.

                  > Liberałowie nie są wrogami żadnych wolności. A nawet więcej - nie definiują
                  > setek wolności, którymi obdarowują obywateli. Jest po prostu wolność do
                  > wszystkiego, a kończy się ona tam, gdzie naruszasz wolność innych.
                  Dlatego wy nie jesteście żadnymi liberałami, tylko antyspołecznymi zamordystami
                  i rynkowymi fanatykami. Określenie "liberalizm" gospodarczy jest kłamliwe,
                  typowo Orwellowskie, bo to co głoszą ci ludzie to zaprzeczenie wszelkich wolności.
                  • elwer-pancerfaust44 Re: Żartujesz 11.04.08, 16:57
                    Jak JK-Mikke ma czelność nazywać się liberałem będąc jednocześnie
                    fundamentalistą katolickim i monarchistą w sferze kulturowej będąc jednocześnie
                    zamordystą wolnego liberalnego rynku?A jego słynne słowa o poprawie zdrowotności
                    Polaków i rozwiązanie problemów służby zdrowia poprzez spuszczenie zarazy-kto
                    przeżyje będzie zdrowy i publiczna służba zdrowia nie będzie już potrzebna!!To
                    są metody stalinowsko- hitlerowskie,ale nawet ci dyktatorzy nie odważyli się
                    głosić w swoich programach.A JK-Mikke głosi!
                    "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
                    ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
                    łba.(Gall Anonim z Polski).
                    • zamurowany Re: Żartujesz 11.04.08, 17:10
                      > Jak JK-Mikke ma czelność nazywać się liberałem będąc jednocześnie
                      > fundamentalistą katolickim

                      Nie przypominam sobie, aby JKM kiedykolwiek mieszał religię z polityką. W
                      przeciwieństwie nawet do gości z SLD.

                      > będąc jednocześnie
                      > zamordystą wolnego liberalnego rynku?

                      To logiczne. Jest zwolennikiem liberalnego rynku i jest liberałem. Co w tym
                      dziwnego?

                      > A jego słynne słowa o poprawie zdrowotności
                      > Polaków i rozwiązanie problemów służby zdrowia poprzez spuszczenie zarazy

                      Nie słyszałem. Jeśli tak mówił, to niech sam tego broni. A swoją drogą, jak
                      "technicznie" proponował spuścić tą zarazę, bo jestem ciekaw?
                      • elwer-pancerfaust44 Re: Żartujesz 11.04.08, 17:23
                        Jako fundamentalista katolicki oczywiście przy pomocy Boga,czyli tzw dopust
                        boski.W sprawie zdrowia to JK-M jest ekspertem liberalnym jak kaczysta,minister
                        zdrowia B Piecha który powiedział podobne liberalne słowa:Dzieci chore na raka
                        nie umierają w ;racjonalnym;(?)terminie!!!!!
                        "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
                        ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
                        łba.(Gall Anonim z Polski).
                        • zamurowany Re: Żartujesz 11.04.08, 17:29
                          Krótko - wskaż źródło.
                          • elwer-pancerfaust44 Re: Żartujesz 11.04.08, 17:43
                            To jest tajemnica poliszynela,te żródła liberalnej Vistuli,ale ujście znam bo
                            jest w morzu liberalnych nieszczęść.
                            "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
                            ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
                            łba.(Gall Anonim z Polski).
                            • zamurowany Re: Żartujesz 11.04.08, 17:49
                              > To jest tajemnica poliszynela,te żródła liberalnej Vistuli,

                              Jeśli nie potrafisz podać źródła (czyli udowodnić, że tak faktycznie
                              powiedział), to nie ma o czym rozmawiać. Można założyć, że te słowa są zmyślone.
                              • elwer-pancerfaust44 Re: Żartujesz 11.04.08, 18:26
                                To samo(konfabulację) mi zarzucano na forum onetu,ale było mało takich
                                głosów.Więcej było potwierdzających moje słowa i żródło,czyli tygodnik Angora w
                                felietonie JK-Mikke.
                                "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
                                ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
                                łba.(Gall Anonim z Polski).
                                • zamurowany Re: Żartujesz 11.04.08, 18:28
                                  Dobrze, poszukam. Ale zaznaczam, że bronić mam zamiar swoich poglądów, a nie
                                  cudzych.
                    • paczula8 Re: Żartujesz 15.04.08, 12:22
                      elwer-pancerfaust44 napisał:

                      > Jak JK-Mikke ma czelność nazywać się liberałem będąc jednocześnie
                      > fundamentalistą katolickim

                      Janusz Korwin-Mikke jest za rozdzieleniem państwa od Kościoła. To
                      czy jest katolikiem czy nie jest, jest fundamentalista, czy nie ...
                      jest jego prywatna sprawą!

                      > rozwiązanie problemów służby zdrowia poprzez spuszczenie zarazy-kto
                      > przeżyje będzie zdrowy i publiczna służba zdrowia nie będzie już
                      potrzebna!!

                      Ironia ... wiesz co to jest?
                      BTW Elwer , powiedz, co w tym zdaniu jest kłamstwem? :)
                  • zamurowany Re: Żartujesz 11.04.08, 17:04
                    > Ktoś o ta edukację musi jednak dbać,

                    Oczywiście, że tak - rodzice. Nie chcę się dokładać do edukacji twoich dzieci. I
                    nie oczekuję od ciebie finansowania edukacji moich. Jeżeli chcesz wspólnego
                    finansowania, to możesz z grupą sąsiadów założyć taki dobrowolny związek. W
                    państwie wolnym wszystko ci wolno.

                    > Jak nie chcesz to nie korzystaj ze szpitali i przychodni, nie posyłaj dzieci do
                    > szkół, ale nie broń innym prawa do korzystania z tych instytucji.

                    Ależ wcale nie bronię. Każdy może pójść do szpitala, przychodni, szkoły.

                    > Jaaaaaasne, ja już nawet o 80% słyszalem, nie kopromituj się gościu! Najwyższa
                    > stawka wynosi 40%.

                    Dodaj VAT, który płacisz kupując cokolwiek, dodaj akcyzę w alkoholu, energii
                    elektrycznej, benzynie, samochodach. Akcyza powoduje, że wszystko jest droższe,
                    nawet chleb - bo trzeba go upiec i przewieźć. Dodaj podatek dochodowy płacony
                    przez sklepy, w których robisz zakupy. Dodaj podatek dochodowy płacony przez
                    producentów towarów, które kupujesz. Dodaj koszty łapówek i koncesji, które
                    płacą firmy, od których coś kupujesz. Dodaj podatek na państwową telewizję, ZUS,
                    ubezpieczenia.

                    Tak, być może masz rację - to nie jest 60%, ale faktycznie 80%.

                    > Chcecie wprowadzić system ekonomiczny który większości obywatelom ten dostęp
                    > odbierze.

                    Żadnego prawa odbierającego jakikolwiek dostęp nie wprowadzamy.

                    > No fakt korwinowscy wrogowie wolności i praw obywatelskich

                    Albo to uzasanij, albo przestań powtarzać. Żadnej wolności ani prawa liberałowie
                    nie zabierają. Wręcz przeciwnie - to my postulujemy WOLNOŚĆ, której teraz nie ma.

                    > > Wskaż proszę, gdzie liberałowie proponują zabieranie jakichkolwiek praw ludziom
                    > W każdym miejscu. Niepubliczne szkoły, niepubliczna służba zdroia, to zabranie
                    > milion ludzi dostępu do tych usług.

                    Każdy może pójść do niepublicznej szkoły, czy szpitala. Niczego nie bronimy.

                    > Przystawię tobie pistolet do głowy i zażądam być przepisał mi wszystkie swoje
                    > dobra... ot korwinoska świętość spisanych umów...

                    Opisałeś przestępstwo. Za takie przestępstwo się siedzi w praworządnym kraju.
                    Nie trafiłeś.

                    > ty piszesz o skrajnej prawicy

                    Nie można być skrajną prawicą tak, jak nie można być skrajną dziewicą. Prawicą
                    się jest albo nie. Ja jestem.

                    > Morderczy dziki XIX wieczny kapitalizmu

                    Ta "morderczość" i "dzikość" pozwoliła Stanom Zjednoczonym przegonić Europę w
                    kilkadziesiąt lat. Mimo, że zaczynali od niemal gołej ziemi.

                    > mega-zbrodniarz Hitler nauczyli ludzi w Europie czym jest skrajna prawica.

                    Znowu się pomyliłeś. Hitler i NSDAP to była przecież lewica - NSDAP znaczy
                    "Narodowa Socjalistyczna Partia Pracy Niemiec". Ponadto nie przypominam sobie,
                    aby realizowali liberalizm.

                    > > > prawo do życia i zdrowia
                    > >
                    > > Masz do tego pełne prawo.
                    >
                    > Nie w korwinowskim ustroju. Tam prawo do życia, zdrowia i nawet sprawiedliwości
                    > wyznacza zasobność portfela.

                    Uzasadnisz to? W liberalizmie każdy ma takie same prawa, bez znaczenia jest portfel.

                    > Określenie "liberalizm" gospodarczy jest kłamliwe,
                    > typowo Orwellowskie, bo to co głoszą ci ludzie to zaprzeczenie wszelkich wolności.

                    Powiedz wreszcie dlaczego. Bo ciągle mówisz tylko o swoich osobistych odczuciach.
                    • paczula8 jestem pod wrażeniem ... 15.04.08, 12:24
                      Twojego spokoju i cierpliwości :)
                      • zamurowany Re: jestem pod wrażeniem ... 16.04.08, 09:11
                        > Twojego spokoju i cierpliwości :)

                        Fajna zabawa, zwłaszcza kiedy socjalista nieostrożnie podejmuje dyskusję o
                        wolności i podatkach. Niestety, czas nie pozwala udzielać się tutaj tak, jak bym
                        chciał. Na forum UE też miałem chrapkę, ale nie ma kiedy.
    • rudadziwka Ja tam pracuję na własny rachunek,Trzeba sie tylko 11.04.08, 15:05
      odważyć.

      javascript:void(0);
      • 0skar Fajnie napisał o tym... 11.04.08, 15:18
        ... uwaga!!!! uwaga, wyksztalciuchy, teraz padnie baaardzo wulgarne
        słowo!!!

        Michalkiewicz:

        Od pewnego czasu jeden z działających w Polsce banków reklamuje się
        żartobliwą historyjką o początkach fortuny Rockefellera. Nawiasem
        mówiąc – szkoda, że nie, dajmy na to, Rotszylda, ale rozumiemy, że
        bank też jest „pod władzą postawiony” i wie, co wolno wojewodzie.
        Więc ten Rockefeller za kilkanaście centów kupił sobie pastę i
        szczotkę i czyszcząc buty zarobił 5 dolarów. Zainwestował je w
        stragan i zaraz zarobił 20 dolarów. Wtedy właśnie dostał telegram,
        że zmarła ciotka zostawiła mu w spadku okrągły milion dolarów – z
        czego wypływa morał, że w czasach „dzikiego kapitalizmu”
        przedsiębiorcy musieli liczyć na łut szczęścia, podczas gdy dzisiaj,
        w dobie kapitalizmu cywilizowanego, bank tylko czeka, żeby przyjść
        im z pomocą.

        Historyjka oczywiście żartobliwa, ale nawet w niej przebija się
        prawda. W dzisiejszej Polsce kariera Rockefellera byłaby niemożliwa,
        i to bynajmniej nie ze względu na brak bogatej ciotki-nieboszczki,
        tylko ze względu na ZUS i podatki. Gdyby tak nasz Rockefeller kupił
        sobie pastę i szczotkę, to nie tylko nie zarobiłby 5 dolarów, ale
        musiałby dołożyć co najmniej 50 razy tyle, żeby zapłacić pierwszą
        składkę do ZUS – na poczet przyszłej swojej emerytury. Zatem nie
        tylko nie mógłby niczego zainwestować w stragan, ale musiałby się
        zapożyczyć. Nie mając ciotki, niekoniecznie nieboszczki, musiałby
        zapożyczyć się w banku, o, niechby i tym, który tyle pieniędzy
        wyrzuca na reklamy w telewizji. Z informacji wynika, że od takiego
        kredytu nasz Rockefeller musiałby zapłacić 17,95 procenta. Może
        pożyczyć 1000 zł, z czego 650 od razu wpłaca do ZUS tytułem składki
        na ubezpieczenie emerytalne, a 350 zł inwestuje w stragan.
        Rockefeller ze swego straganu wyciągał 20 dolarów – ale czy
        dziennie, czy za cały miesiąc?

        Ile można w Polsce zarobić inwestując 350 złotych? Na lokacie
        bankowej – najwyżej 7 procent, czyli 24,5 zł rocznie. Ale na
        straganie pewnie więcej, niechby nawet 25 zł dziennie, czyli 625 zł
        miesięcznie. To niby dużo, ale przecież za mało nawet na opłacenie
        składki ZUS, nie mówiąc już o podatku od dochodów osobistych, o
        spłacie pożyczki bankowej, a nawet - o zapłaceniu samych procentów.
        Biorąc zatem pożyczkę w banku reklamującym swoje usługi w
        telewizorze nasz Rockefeller stałby się jego dożywotnim, a właściwie
        dziedzicznym dłużnikiem. To zupełnie tak samo, jak więzień w
        sowieckich łagrach, kiedy wprowadzono tam „rozrachunek”. W ramach
        tego „rozrachunku” trzeba było kupować żywność i odzież w
        przyłagiernej kantynie. Po roku okazywało się, że więzień nie tylko
        nic nie zarobił, ale zostawał dłużnikiem GUŁag-u. Na tle tych
        zdobyczy cywilizacji, „dziki kapitalizm” prezentuje się zachęcająco,
        ale o tym reklama już nie wspomina, bo jakże tu mówić o sznurze w
        domu wisielca?
        • r_t_38 Re: Fajnie napisał o tym... 11.04.08, 15:48
          Też się często nad tą reklamą zastanawiałam i porównywałam sobie
          ludzi , którzy w "dzikim kapitalizmie" dorobili się wielkich
          majątków bo tym sie tylko różnili od swoich rówiesników, że zamiast
          wydawać wszystko co zarobili inwestowali i oszczędzali.
          A zaczynali jako dzieci ulicy , analfabeci sprzedając kawe na plaży
          lub owoce na ulicy.
          Inne czasy może były , można by powiedizeć.Niewiem , ale to są fakty.
          W Polsce jak jest kazdy widzi.
          Dodam jeszcze że Ci ludzie do końca pozostali uczciwi , wolni od
          przekretów i manipulacji.Takie progreso autentyczne.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 16:14
      Zamurowany! Czy Tusk jest liberałem?Sytuacja z mojego regionu.Czesi chcą kupić
      polskie kopalnie,np Budryka.A Tusk mówi:NIE!Woli dopłacać(?!)do kopalń zamiast
      skasować szmal i brać podatki za eksploatację złóż.Górnicy też są za sprzedażą
      kopalń Czechom bo ich kamraci z Polski zarabiają w
      karwińskich(czeskich)kopalniach znacznie więcej.A liberał Tusk woli
      dopłacać(??)do Budryka.Zamykali kopalnie bo do nich dopłacano a węgiel
      importowany był tańszy.Dziś np węgiel rosyjski i ukraiński jest droższy o 30
      dol/tona niż polski.Liberały muszą odejść,jeden już odszedł,tzw geniusz
      ekonomiczny Balcerek.Czas na Tusku.
      "Wymóżdżajmy!Niech każdy od narodzin,Gazetę i szklany ekranik przed sobą
      ma.Niech weń w nie patrzy codziennie kilka godzin....Mózg wyparuje sam z jego
      łba.(Gall Anonim z Polski).
      • zamurowany Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 16:25
        > Zamurowany! Czy Tusk jest liberałem?

        Jeszcze niedawno wierzyłem, że tak. Ale już nie wierzę. Przez pół roku nic
        konkretnego nie zrobił.
        • karbat Re: Socjalistyczny bezrobotny 11.04.08, 19:33
          W Polsce sie tyle zarabia ile spoleczenstwo wypracuje dysponujac
          taka a nie inna organizacja pracy ,taka a nie inna technologia ,
          technika .

          Ze sie wyplaca zasilki bezrobotnym ? przez niektorych durni
          nazywanych darmozjadami ?
          Ci wymozdzeni filozofowie doprowadziliby do eutanazji polskiego
          narodu szybciej niz Hitler .

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka