Dodaj do ulubionych

Zabojstwo Jaroszewiczow

13.04.08, 15:29
www.rp.pl/artykul/119612.html
Okropne zycie:

Dziwny to był dom przy Zorzy 19 w Aninie. I dziwne panowały w nim
zwyczaje. Sterylną czystość i obsesyjny wręcz porządek lubili
zarówno pan, jak i pani domu. Na poręczach fotela trzymali ręczniki
chroniące przed zabrudzeniem. Jaroszewicz miał swoje utarte
zwyczaje. Jednym z nich był spacer z psem, zawsze ok. godziny
22, „gdyż wtedy już nie ma ludzi na ulicach” – tłumaczył syn Jan.
Jednak wędrował z bronią, z pistoletem Walter model PK 38, jeszcze z
czasów wojny. Nigdy się z nim nie rozstawał. Gdy czytał w bujanym
fotelu, pistolet leżał na stole na tacy. Obok słodyczy, które
uwielbiała Solska.
Obserwuj wątek
    • xx23 Re: Zabojstwo Jaroszewiczow 13.04.08, 15:40
      ..."Jego żonę zabili strzałem w tył głowy z należącego do
      Jaroszewicza sztucera."...

      KGB
    • xx23 To byly zabojstwa polityczne. 13.04.08, 16:05
      Odbyly sie za prezydentury p Wałesy.
      Zgineli Jaroszewicz Stec i gen Fonkiewicz prezes
      NiKu i kilku jeszcze swiadkow Jaroszewicz posiadał
      dokumenty z czasow wojny oraz jak byl szefem
      wywiadu w latach 70 tych ,w czasie wojny przed
      Rosjanami wybral czesc dokumentow gestapo o siatce
      szpiegowskiej w Europie byl przelozonym p
      Jaruzelskiego zginal kiedy chcial napisac
      pamietniki Tam gdzie konczy sie Twierdza szyfrow
      Woloszanskiego zaczyna sie historia Jaroszewicza
      bo on byl przed Rosjanami- w filmie jest ze
      wkraczaja tam ROSJANIE A PIERWSI BYLI LUDZIE Z
      POLSKIEGO WYWIADU ,wszyscy zostali potem
      zamordowani w latach 90 tych tak gineli ludzie
      zwiazani z afera paliwowa ze smiercia Papały z
      afera FOZZ dlatego dzielne WSI trzeba bylo
      rozwiazac chyba ze chcecie znow miec niewyjasnione
      zabojstwa jak z Baranina Sasza oraz ze sprawa
      Olewnika ....
      • viceversal01 Za dużo wiedzieli? 13.04.08, 19:53
        Ponoc pisał pamietniki i w domu trzymał jakieś cenne papiery.Moze to
        były tzw. haki na ówczesnych notabli???? Akta z ich zabojstwa ponoć
        zaginęły. Jakim cudem??????????? To juz inna para kaloszy.
        • pies_na_czarnych Re: Za dużo wiedzieli? 13.04.08, 20:02
          viceversal01 napisała:

          > Ponoc pisał pamietniki i w domu trzymał jakieś cenne papiery.Moze
          to
          > były tzw. haki na ówczesnych notabli???? Akta z ich zabojstwa
          ponoć
          > zaginęły. Jakim cudem??????????? To juz inna para kaloszy.

          O Kaczynskich za duzo wiedzial :o))))))
          • viceversal01 oj chyba nie znasz historii Polski 13.04.08, 20:51
            :)
      • jacekm22 Re: To byly zabojstwa polityczne. 13.04.08, 21:54
        Skoro to co piszesz jest prawda , to dlaczego zgineli dopiero w
        latach 90 ....????!!!!
    • wanda43 Re: Zabojstwo Jaroszewiczow 13.04.08, 20:10
      Przypadkow nie ma.Przypadki są, kiedy wykonawcy tego chcą.
      Ech! zesz wy partacze!. Z nas idiotow robicie?
      • jacekm22 Re: Zabojstwo Jaroszewiczow 13.04.08, 21:51
        Tak jak w przypadku morderstwa Olewnika , robiono wszystko by nie
        znalezsc sprawcow mordu na Jaroszewiczach ....
        A swoja droga , czy kiedykolwiek poznamy powod z jakiego to
        dokonano tego morderstwa ??!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka