bryt.bryt
13.05.08, 09:38
Notka T.Sakiewicza na salonie24.pl:
"(...)O 6.00 rano ABW wkroczyło do byłego rzecznika kontrwywiadu wojskowego i członka komisji weryfikacyjnej Piotra Bączka. Nie ma z nim w tej chwili żadnego kontaktu. Nie wiadomo co jest powodem tej rewizji i co dalej stanie się z Bączkiem.(...)"
I komentarz T.Sakiewicza pod wlasna notka:
"(...)Uważam, że afera z rewizją ABW to próba przykrycia wczorajszej niedyskrycji z osobistym życiem Donalda Tuska.(...)"
Mamy juz nie tylko afere, ale i spisek. I nie jest to spisek uwarunkowany waznymi sprawami wagi panstwowej, ale wylacznie niegrzeczna mlodoscia Donalda. To sie chyba nadaje do komisji d/s naciskow. Ewentualnie pan Sakiewicz moglby udac sie do specjalisty. Palikot dal przyklad, ze to nie boli.
tomaszsakiewicz.salon24.pl/74254,index.html