prawdziwy.oszolom.z.r.m
16.09.03, 09:32
Poseł Luśnia zniknął
Podejrzany o kłamstwo lustracyjne poseł Robert Luśnia (Ruch Katolicko-
Narodowy) zapadł się pod ziemię. Od maja już nie przychodzi na posiedzenia
Sejmu i komisji. Czyli od czasu, kiedy Sąd Lustracyjny uwzględnił wniosek
Rzecznika Interesu Publicznego o wszczęcie procesu wobec posła. - Dotąd
otrzymaliśmy tylko usprawiedliwienie lekarskie posła za maj. Nie wiem, co się
z nim dzieje - mówi Janusz Wojciechowski (PSL), wicemarszałek Sejmu.
Nikogo nie interesuje nieobecność posła, bo też nie ma kogo. Członkostwo
Luśni w kole Ruchu Katolicko-Narodowego zostało zawieszone do czasu
zakończenia procesu lustracyjnego posła. Proces zaś nie ruszył, bo wezwania
na rozprawę wysłane do posła wróciły do sądu jako nieodebrane. Telefonu
komórkowego Robert Luśnia nie odbiera, jego biuro poselskie też milczy.
- Coraz bardziej nie podoba mi się ten Macierewicz...on twórca słynnej listy
agentów miał w swoim otoczeniu szpicla? wierzyć się nie chce..dobrze ze
wystąpił z LPRu ale to bardzo źle świadczy o pośle Macierewiczu..w moich
oczach stracił on wiarygodność. Widać Giertych wiedział co robi zmuszając
Macierka do opuszczenia klubu LPR...