Dodaj do ulubionych

Ile zarabia nauczuciel na godzinę?

27.05.08, 10:17
W ilu zawodach ludzie zarabiają lepiej?
M.
Obserwuj wątek
    • barnacle.bill.the.sailor Ile ?... 27.05.08, 10:45

    • socjalliberal Re: Ile zarabia nauczuciel na godzinę? 27.05.08, 10:54
      Fascynujące. Jak lekarze strajkowali, to nikogo nie interesowało, że lekarze na
      godzinę na poziomie absolwentów podstawówki, tylko ile łącznie. A jak
      nauczyciele, to jakoś tak odwrotnie. Byleby pasowało do postawionej tezy.
    • barnacle.bill.the.sailor Marynarzu, sailor prosi cię o odpowiedź... 27.05.08, 11:13
      ;)
      • mariner4 Nie wiem, ale można to policzyć 27.05.08, 22:53
        19 godzin tygodniowo x średnio 4.5, to wychodzi ilość godzin miesięcznie.
        Przeciętną pensję (tegoroczni maturzyści nie muszą tego czytać, bo to dla nich
        za trudne)podzielić przez ilość godzin, da stawkę godzinową. Założę się, że jest
        wyższa od przeciętnej. I to bardzo. I to dostaje każdy równo. Niezależnie od
        tego czy wychowuje olimpijczyków przedmiotowych, czy jest to bezmózgowiec
        nauczający, że wieloryb to ryba.
        M.
        • barnacle.bill.the.sailor Kolejny niegramotny ?... 27.05.08, 23:08
          Nauczyciel dostaje wynagrodzenie za cała swoją pracę a nie tylko za godziny
          lekcyjne (tzw. pensum), czyli za 40 godzin tygodniowo...

          Tak więc na twoim miejscu nie zakładałbym się, natomiast prosiłbym o wskazanie
          zawodów, w których zarabia się mniej niz 8,125 zł/h...
        • ofiara_systemu bezmózgowiec który mówi że wieloryb to ryba 27.05.08, 23:17
          nie naucza w szkole . Zapewne kolega mówi o prof. Macieju Gertychu
          który głosi także że ewolucja jest bzdurą ale przecież ten profesor
          został politykiem i jest obecnie europosłem nie za marne grosze jak
          nauczyciele ale za przyzwoitą stawkę . Pikanterii sprawie dodaje
          fakt że teraz pan poseł stanowi o tym co nauczyciel ma w szkole
          wykładać - wcale bym się nie zdziwił gdyby kazał nauczać że wieloryb
          to właśnie ryba .... a może smok ?
          • mariner4 Widzę, że nie znasz sprawy. 27.05.08, 23:26
            Była taka nauczycielka. Media mówiły o tym jakiś czas temu. Opowiadała wierutne
            bzdury na lekcjach. Między innymi to, że wieloryb to ryba. Jakiś dzieciak
            opowiedział o tym rodzicom. Ci włożyli latorośli dyktafon do tornistra i
            wszystko się nagrało. Ta nauczycielka opowiadała niewiarygodne głupstwa.
            Dyrektor szkoły, jak usłyszał to nagranie wywalił babę na zbity pysk. Ale sąd
            pracy przywrócił ja do pracy w szkole.
            Moje pytanie brzmiało: Czy ta głupia ci..... też ma dostać podwyżkę?
            M.
            • ofiara_systemu Prawo jest prawem . Sąd 27.05.08, 23:31
              przywrócił do parcy w szkole - dyrektor mógł ja zatrudnic jako
              woźną . Mógł również zarządać weryfikacji jej wykształcenia - może
              miała dyplom kupiony na bazarze ? Dyrektor dał widocznie zła
              podstawę do zwolnienia
            • barnacle.bill.the.sailor [...] 27.05.08, 23:36
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • camille_pissarro Ile zarabia nauczuciel na godzinę? 27.05.08, 11:13
      o wiele mniej niz ci, którzy zamustrują się na dowolna jednostke;-))
      • mariner4 Kiedyś, bodaj w "Komputer Świat" opisywano 28.05.08, 05:50
        tematy klasówek z informatyki. Kablowała młodzież.
        To wołało o pomstę do nieba.A to jest taki przedmiot, w którym uczniowie często
        są lepsi od swoich nauczycieli i mogą weryfikować wiedzę swoich belfrów. A co
        jest w innych przedmiotach, gdzie wiedza uczniów jest niska?
        Dobrzy nauczyciele są ponadto zwalczani przez część rodziców, którzy uważają, że
        od ich pociech za wiele się wymaga.
        Pamiętam, kiedy byłem na wywiadówce, w liceum mojego syna, jak mamuśki napadły
        wychowawcę, nauczyciela fizyki, że za dużo zadaje.A był to młody świetny
        nauczyciel. Tylko ja wziąłem go w obronę.
        Wkrótce odszedł ze szkolnictwa. Miał rodzinę na utrzymaniu.
        M.


        • jdbad Re: Kiedyś, bodaj w "Komputer Świat" opisywano 28.05.08, 07:08
          To jak to w końcu jest dużo nauczyciele zarabiają, czy też mało?
          mariner4 napisał:
          Wkrótce odszedł ze szkolnictwa. Miał rodzinę na utrzymaniu.
          • barnacle.bill.the.sailor Przeca to proste: 28.05.08, 09:58
            Zarabiają tak dużo, że aby utrzymać rodzinę muszą zmieniać pracę...

            ;-/
          • mariner4 Był dobry a zarabiał tyle 28.05.08, 22:00
            co jakaś odmóżdżona d.....
            Teraz jasne?
            M.
            • jdbad Re: Był dobry a zarabiał tyle 28.05.08, 22:06
              Nie. Nie znam odmózdżonych i tak dalej.
              mariner4 napisał:

              > co jakaś odmóżdżona d.....
              > Teraz jasne?
              • barnacle.bill.the.sailor [...] 28.05.08, 22:20
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • jdbad Re: Był dobry a zarabiał tyle 28.05.08, 22:24
                  W zasadzie nie obrażam nikogo. Chyba zauważyłeś?
        • camille_pissarro Re: Kiedyś, bodaj w "Komputer Świat" opisywano 28.05.08, 12:48
          No własnie a co z amtematyką, jaki jest poziom naszej młodzieży z
          matematyki ???
    • allspice Re: Ile zarabia nauczuciel na godzinę? 27.05.08, 13:45
      Ok.30 pln za godzinę...
      • ehehehe Re: Ile zarabia nauczuciel na godzinę? 27.05.08, 13:51
        allspice napisała:

        > Ok.30 pln za godzinę...

        to po co mu tyle skoro nie pije, nie pali....

        wyjątkiem Tusk co maryhe jara
      • barnacle.bill.the.sailor Re: Ile zarabia nauczuciel na godzinę? 27.05.08, 14:19
        allspice napisała:

        > Ok.30 pln za godzinę...

        Jak to wyliczyłaś ?...
        • pies_na_czarnych Re: Ile zarabia nauczuciel na godzinę? 27.05.08, 14:23
          Nauczyciel to nie robol, ktoremu za godzine sie placi.
        • elwer-pancerfaust44 Re: Ile zarabia nauczuciel na godzinę? 27.05.08, 14:25
          1700 zł za 72 godziny(lekcyjne-45 minut) pracy w szkole to jest ok 23
          zł/godz.Dyplomowany 2500 za 72 godziny-godzina ok 34 zł.
          "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
          wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
          czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
          • barnacle.bill.the.sailor A skądżes wziął te 72 godziny i te 1700 zł ??? 27.05.08, 15:49
            Skoro tygodniowy wymiar pracy nauczyciela to 40 godzin, a wynagrodzenie
            mianowanego (netto) to niecałe 1300 zł ?... Jeśli weźmie się to pod uwagę, to
            wychodzi 8,125 zł/ godz. (!) Może więc należałoby zmienić pytanie postawione na
            początku, czy są jeszcze zawody (zwłaszcza wymagające wyższego wykształcenia i
            nieustannego dokształcania) GORZEJ płatne ???...


            Przy okazji wychodzi jak ciężki jest zawód belfra - tyle lat wbija się do łbów,
            że wymiar pracy nauczyciela wynosi 40 godz. tygodniowo, a te łby jak z betonu...

            ;/
            • elwer-pancerfaust44 Re: A skądżes wziął te 72 godziny i te 1700 zł ?? 27.05.08, 15:57
              Jakie 40 godzin tygodniowo,przecież mają pensum 18 godz tygodniowo razy 4 to
              jest 72 godziny.Gdyby jednak roczny zarobek nauczyciela podzielić przez ilość
              godzin lekcyjnych w szkole,to chyba wyszło by na ok 50 zł na godzinę albo
              więcej,tak jak za korepetycje.Tylko nie nawijajcie o sprawdzaniu
              klasówek,przygotowywanie konspektów itp,bo to staje się już śmieszne.Szczególnie
              w przypadku nauczycieli w-f.
              "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
              wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
              czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
              • barnacle.bill.the.sailor Re: A skądżes wziął te 72 godziny i te 1700 zł ?? 27.05.08, 22:44
                elwer-pancerfaust44 napisał:

                > Jakie 40 godzin tygodniowo

                Racz spojrzeć w demonizowaną Kartę Nauczyciela (bo w porównaniu z przywilejami
                jakie mają nauczyciele np. niemieccy, to jest pikuś), tudzież Kodeks Pracy i nie
                chwal się więcej swoją ignorancją...

                > Tylko nie nawijajcie o sprawdzaniu
                > klasówek,przygotowywanie konspektów itp,bo to staje się już śmieszne.
                Szczególnie w przypadku nauczycieli w-f.

                Co do wf, OK ale co jest wg ciebie śmiesznego w poprawianiu (nierzadko po
                nocach) kartkówek, klasówek, egzaminów, próbnych matur itp. itd. przez
                matematyków, polonistów, językowców, fizyków, chemików, biologów etc. ?...
                • ayran Re: A skądżes wziął te 72 godziny i te 1700 zł ?? 27.05.08, 23:02
                  barnacle.bill.the.sailor napisał:
                  > Racz spojrzeć w demonizowaną Kartę Nauczyciela (bo w porównaniu z przywilejami
                  > jakie mają nauczyciele np. niemieccy, to jest pikuś),


                  No dawaj - jakież to przywileje (poza niewatpliwie wysoką płacą) mają niemiecczy
                  nauczyciele?
                  • barnacle.bill.the.sailor Np. takie, że po osiągnięciu wy ższego stopnia 27.05.08, 23:13
                    awansu (tam zdaje się są dwa) są praktycznie nietykalni, a zwolnić ich można
                    tylko jak popełnią jakieś ciężkie przestępstwo...
                    • ayran fantazjujesz kolego 27.05.08, 23:28
                      Podaj źródło.
                      • barnacle.bill.the.sailor Niemieccy nauczyciele... 27.05.08, 23:29

                        • ayran Re: Niemieccy nauczyciele... 27.05.08, 23:32
                          ... jasne jasne.
                          Polski nauczyciel, twierdzi, że niemieccy nauczyciele maja duuuużo lepiej i jako
                          źródło tej informacji wskazuje "niemieckich nauczycieli".
                          • barnacle.bill.the.sailor A kto wg ciebie zna lepiej prawa niemieckich 27.05.08, 23:39
                            nauczycieli niż oni sami ?...

                            ;-P

                            Pogadaj z nimi, a jak znasz niemiecki, to zapoznaj się z ich prawem oświatowym i
                            "kartą nauczyciela"... ;-P
                            • ayran Re: A kto wg ciebie zna lepiej prawa niemieckich 27.05.08, 23:41
                              barnacle.bill.the.sailor napisał:

                              > nauczycieli niż oni sami ?...
                              >
                              > ;-P
                              >
                              > Pogadaj z nimi, a jak znasz niemiecki, to zapoznaj się z ich prawem oświatowym
                              > i
                              > "kartą nauczyciela"... ;-P



                              Ale nie będziesz potrafił wskazać żródeł? (dla ułatwienia dodam, że szczegóły
                              regulacji są dość różne w róznych landach i dośc łatwo je odnaleźć)
                              • barnacle.bill.the.sailor Już ci napisałem, że źródłem byli sami 28.05.08, 08:17
                                niemieccy nauczyciele i bezpośrednie rozmowy z nimi. Niemieckiego nie znam, więc
                                nic w sieci nie znajdę, a ty, skoro mi nie wierzysz, a znasz niemiecki, poszukaj
                                sam i jak znajdziesz dowody, że się mylę, to je przedstaw.
                                • ayran Re: Już ci napisałem, że źródłem byli sami 28.05.08, 19:15
                                  barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                  > niemieccy nauczyciele i bezpośrednie rozmowy z nimi. Niemieckiego nie znam, wię
                                  > c
                                  > nic w sieci nie znajdę, a ty, skoro mi nie wierzysz, a znasz niemiecki, poszuka
                                  > j
                                  > sam i jak znajdziesz dowody, że się mylę, to je przedstaw.
                                  >
                                  Jak ci mam przedstawić, skoro ich nie zrozumiesz? Przede wszystkim nie ma czegoś
                                  takiego, jak "niemiecka Karta Nauczyciela" - regulacje w róznych landach bywają
                                  znacząco rózne, np. odpowiednk naszego nauczyciela dyplomowanego w Hesji nie
                                  może liczyc na taki status w Bawarii, a dziecko, które chodziło do podstawówki
                                  we Frankfurcie, po przeprowadzce do Monachium raczej wyląduje o klasę niżej.
          • barnacle.bill.the.sailor A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 15:52
            po zawodówce, który za wymianę uszczelki w kranie (10 min. pracy) bierze 50 zł.
            Opłaca się kształcić ?...
            ;-/
            • socjalliberal Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 16:06
              Trzeba było zostać hydraulikiem. Tak coś słyszałem od PiSowców, jak jeszcze oni
              rządzili.
              • barnacle.bill.the.sailor Tak, masz rację 27.05.08, 22:51
                Pluję sobie teraz w brodę, że tyle lat zmarnowałem na nikomu niepotrzebne studia
                zamiast iść do zawodówki... ;(((
                • wanda43 Re: Tak, masz rację 27.05.08, 23:02
                  Odejmij od tych 50 zeta koszt dojazdu, podatek /jesli ryczałt to 5,5%/ i skladke
                  na ZUS. Zostanie polowa. Dalej bedziesz mu zazdroscic?
                  • barnacle.bill.the.sailor Wandzia, ty czytać nie umiesz ?... ;))) 27.05.08, 23:18
                    Koszt dojazdu z sąsiedniego bloku, to ile wyniesie ?... Jaki podatek skoro gość
                    nie daje faktury ?... Jaki ryczałt skoro gość nie prowadzi własnej działalności
                    tylko pracuje w spółdzielni, a naprawę wykonuje w ramach fuchy w godzinach pracy
                    ?... Czysta nieopodatkowana kasiorka !...
            • elwer-pancerfaust44 Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 16:06
              Wymiana uszczelki w kranie 50 zł!To ci z wyższym wykształceniem nie umieją tego
              zrobić?Ja kiedyś poprosiłem kolegę o naprawę tzw uszczelki,nie dlatego że nie
              umiałem tylko że on był na bezrobociu-zażądał nawet 150 zł!!Więc sam się
              zabrałem za naprawę,kupiłem nową głowicę(za 4,60 zł)i w ciągu 5 minut naprawiłem
              kran.Inteligent po wyższych studiach płaci hydraulikowi 50 złotych za taką
              pracę?Zresztą jest już kapitalizm,praca jest tyle warta ile ktoś chce za nią
              zapłacić.a za pracę(uczenie)np takiej nauczycielki która mówi o wielorybie
              ryba,to nie dałbym jej nawet przysłowiowe trzy grosze.
              "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
              wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
              czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
              • barnacle.bill.the.sailor Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 22:48
                elwer-pancerfaust44 napisał:

                > Wymiana uszczelki w kranie 50 zł!To ci z wyższym wykształceniem nie umieją
                tego zrobić?

                Jak widać "wykształcony" ;))) elektorat PO nie potrafi... ;))) To był konkretny
                przykład mojej teściowej...
              • x2468 Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 22:49
                Policzyles ile czasu trwal dojazd do twojego kranu? Ile dojazd,tzn
                paliwo+amortyzacja i "koszty biezace"?Ile narzedzia?
                Nauczyciel tych kosztow nie ponosi.
                • x2468 Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 22:53
                  x2468 napisał:

                  > Policzyles ile czasu trwal dojazd do twojego kranu? Ile dojazd,tzn
                  > paliwo+amortyzacja i "koszty biezace"?Ile narzedzia?
                  > Nauczyciel tych kosztow nie ponosi.
                  Do tego jest glupszy i mniej solidny od hydraulika.Po hydrauliku nikt nie musi
                  poprawiac jego dziela.Po nauczycielu,kolega udzielajacy korepetycji.Gdy
                  hydraulik cos zrobi nie tak,to poniesie tego,nieraz ciezkie
                  konsekwencje.Nauczyciele wypuszczaja oslow z szkol i zadnych nieprzyjemnosci
                  z tego tytulu nie maja.Do tego nigdy nie slyszalem o skorumpowanym hydrauliku.
                  • jola_iza [...] 27.05.08, 22:55
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • ayran [...] 27.05.08, 22:57
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • jola_iza Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:03
                        I tu się mylisz, widzisz jak łatwo:)
                        • ayran Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:06
                          jola_iza napisała:

                          > I tu się mylisz, widzisz jak łatwo:)

                          No niestety - nie jestem w stanie tego zweryfikowac ani na tak, ani na nie. Na
                          pewno nie jesteś lekarzem, bo nie użyłabyś słowa "kretyn" znając jego znaczenie.

                          • jola_iza Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:09
                            Słusznie piszesz, ja jestem prosty budowlaniec. I tak się zastanawiam,czemu
                            "kretyni" posyłają dzieci do szkół, wystarczy do hydraulika.
                    • x2468 Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:02
                      Dziekuje.Czy to wszystko co potrafi wyartykulowac polski nauczyciel?
                      Ach ta glebokosc mysli i powalajace argumenty zle wynagrodzonego swietnego pedagoga.
                      • jola_iza Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:06
                        Powtórzę, nie jestem nauczycielką.
                        Wymagasz by Twe potomstwo dobrze przygotowali za psie pieniądze? Ucz je sam.
                        • x2468 Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:14
                          Moje potomstwo uczeszczalo do szkol za granica.Tam gdzie pojecie korepetycji
                          jest nie znane.Dzisiaj koncza studia.Rowniez bez korepetycji i katechetow.Czego
                          wszystkim zycze.
                          Unikajcie polskich pedagogow jak morowego powietrza.
                  • barnacle.bill.the.sailor Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:28
                    x2468 napisał:

                    > poprawiac jego dziela.Po nauczycielu,kolega udzielajacy korepetycji.Gdy
                    > hydraulik cos zrobi nie tak,to poniesie tego,nieraz ciezkie
                    > konsekwencje.

                    Jakie ?... Przyjdzie, powie, że to "co innego się zepsuło", naprawi i zainkasuje
                    kolejne 50 zł... Rzeczywiście ciężkie konsekwencje... ;-P

                    Nauczyciele wypuszczaja oslow z szkol i zadnych nieprzyjemnosci
                    > z tego tytulu nie maja.

                    Skoro osły przychodzą do szkół (a jest ich coraz więcej bo dzięki genialnym
                    reformom szkolnictwa zamiast do zawodówek idą do szkół średnich), to żaden
                    cudotwórca, nawet Donald, nie zrobi z nich orłów... Zwłaszcza za tę jałmużnę
                    jaką dostaje...
                    • sqz Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:42
                      barnacle.bill.the.sailor napisał:
                      Nauczyciele wypuszczaja oslow z szkol i zadnych nieprzyjemnosci
                      > > z tego tytulu nie maja.
                      >
                      > Skoro osły przychodzą do szkół (a jest ich coraz więcej bo dzięki
                      genialnym
                      > reformom szkolnictwa zamiast do zawodówek idą do szkół średnich),
                      to żaden
                      > cudotwórca, nawet Donald, nie zrobi z nich orłów... Zwłaszcza za
                      tę jałmużnę
                      > jaką dostaje...
                      Ale Ci co idą do szkół średnich wcześniej do jakichś szkół
                      uczęszczali prawda?? Ktoś ich uczył i wypuścił w świat "osły" bo mu
                      szkoda czasu było na nauczenie ich czegoś. A tak wogóle to sie
                      zastanawiam czy jest jakiś ustawowy przymus bycia nauczycielem??
                      Przecież jeśli warunki pracy sa zle, zarobki do niczego to człowiek
                      inteligentny i wykształcony ( zakładam że nauczyciele to właśnie
                      takie osoby) zmienia pracę na lepszą. Np. zakłada firmę uslugi
                      hydrauliczne i kosi kasę na okrągło.
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 28.05.08, 08:39
                        sqz napisał:

                        > Ale Ci co idą do szkół średnich wcześniej do jakichś szkół
                        > uczęszczali prawda?? Ktoś ich uczył i wypuścił w świat "osły" bo mu
                        > szkoda czasu było na nauczenie ich czegoś.

                        jak ktoś się osłem urodził, to będzie nim do końca życia i żaden wysiłek
                        pedagogiczny, choćby cała kadra nauczycielska poświęciła mu cały swój czas pracy
                        i poza nią , tego nie zmieni... Co rozumiesz pod "szkoda czasu było na nauczenie
                        ich czegoś" ? Że nauczyciel ma zająć się osłem kosztem innych uczniów, czy może
                        po zajęciach w ramach "pracy społecznej" ?...

                        A tak wogóle to sie
                        > zastanawiam czy jest jakiś ustawowy przymus bycia nauczycielem??

                        Nie ma, jest natomiast przymus edukacyjny i ktoś dzieci uczyć musi...

                        > Przecież jeśli warunki pracy sa zle, zarobki do niczego to człowiek
                        > inteligentny i wykształcony ( zakładam że nauczyciele to właśnie
                        > takie osoby) zmienia pracę na lepszą.

                        No i własnie dlatego ci najlepsi odchodzą - zostają miernoty albo pasjonaci
                        (tych oczywiście zdecydowana mniejszość)... A potem z jednej srony nrzekania na
                        poziom kształcenia, a z drugiej odmawianie belfrom lepszego niż jałmużna zarobku...
                        ;-/
                • barnacle.bill.the.sailor Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 27.05.08, 23:02
                  x2468 napisał:

                  > Policzyles ile czasu trwal dojazd do twojego kranu? Ile dojazd,tzn
                  > paliwo+amortyzacja i "koszty biezace"?Ile narzedzia?

                  Dojazd z sąsiedniego bloku ???... ;))) Narzędzia ?... Twierdzisz, że hydraulicy
                  używają jednorazowe i do każdej naprawy muszą mieć nowiutki komplet ?... ;)))

                  > Nauczyciel tych kosztow nie ponosi.

                  A kto kupuje mu długopisy, pisaki, ołówki, papier (że o takich drobiazgach jak
                  komputer, czy dostęp do internetu nie wspomnę), kto płaci za kserowanie, czy
                  choćby okulary (konieczne, żeby odcyfrować bagroły uczniów) ?... Wreszcie kto
                  pokrywa koszty ustawicznego dokształcania związanego z rosnącymi rokrocznie
                  wymaganiami władz oświatowych ?...
                  • x2468 Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 28.05.08, 08:59
                    Sadzisz ze hydraulik lub jego pracodawca nie potrzebuje
                    okularow,komputera,olowkow,ubrania roboczego,olowkow,pisakow,papieru?Nie musi
                    skladac zezenania podatkowego,udac sie do sklepu po zakupy,rozliczyc sie przed
                    zlecedoniawca i urzedem finansowym z zakupow? Pojechac do warsztatu z
                    samochodem(ktory "trzyma" nie dla przyjemnosci,lecz poniewaz musi dojechac z
                    narzedziami i materialami do klienta,czesto stojac godzinami w korkach(za ten
                    czas nikt hydraulikom nie placi).
                    Wie o tym kazdy kto prowadzi jakakolwiek dzialalnosc na wlasny rachunek.Dlatego
                    hydraulik w krajach w ktorych nauczyciel zarabia tak swietnie,wystawia rachunek
                    50-100€ za godzine pracy + dojazd+ koszty zakupu.
                    Nie pisze juz o tym ze zagrozenie hydraulika wypadkiem przy pracy jest
                    wielokrotnie wieksze niz nauczyciela,ktoremu co najwyzej dlugopis lub kreda moze
                    spasc na stope.
                    • barnacle.bill.the.sailor Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 28.05.08, 09:28
                      x2468 napisał:

                      > Sadzisz ze hydraulik lub jego pracodawca nie potrzebuje
                      > okularow,komputera,olowkow,ubrania roboczego,olowkow,pisakow,papieru?

                      Hydraulik do wymiany uszczelki w kranie potrzebuje komputera, ołówków, pisaków,
                      papieru ???... ;-0

                      Nie musi
                      > skladac zezenania podatkowego,udac sie do sklepu po zakupy,

                      To musi każdy, także nauczyciel... A ile kosztuje złożenie zeznania podatkowego ?...

                      rozliczyc sie przed
                      > zlecedoniawca i urzedem finansowym z zakupow?

                      ???

                      Pojechac do warsztatu z
                      > samochodem(ktory "trzyma" nie dla przyjemnosci,lecz poniewaz musi dojechac z
                      > narzedziami i materialami do klienta,czesto stojac godzinami w korkach

                      Zwłaszcza jak ma do przejścia 50 m... ;-PPP

                      > Wie o tym kazdy kto prowadzi jakakolwiek dzialalnosc na wlasny rachunek.

                      Z umiejętnością czytania i rozumienia tekstów czutanych jest, jak widać,
                      krucho... Piszę (i wspominałem już o tym wyraźnie) o hydrauliku zatrudnionym na
                      etat w spółdzielni mieszkaniowej i dorabiającym sobie w godzinach pracy
                      fuchami... I owszem, masz rację, że za wszystko płaci pracodawca - odwrotnie niż
                      w przypadku nauczyciela...


                      Dlatego
                      > hydraulik w krajach w ktorych nauczyciel zarabia tak swietnie,wystawia rachunek
                      > 50-100€ za godzine pracy + dojazd+ koszty zakupu.

                      Co w odniesieniu do zarobków nauczyciela jest kwotą 2-3 razy mniejszą niż u nas
                      50 zł...

                      > Nie pisze juz o tym ze zagrozenie hydraulika wypadkiem przy pracy jest
                      > wielokrotnie wieksze niz nauczyciela,ktoremu co najwyzej dlugopis lub kreda
                      moze spasc na stope.

                      Jakież to niebezpieczeństwa grożą hydraulikowi przy wymianie uszczelki ???...
                      ;))))))) Utonięcie w zlewozmywaku ??? ;))))))))

                      A nauczycielowi tylko kreda może przygnieść nogę ?... W byłej (na szczęście)
                      szkole żony pewne wesołe dziecko dla zabawy rozbiło szybę w gablocie i sporym
                      jej kawałkiem rzuciło w stronę nauczycielki. Szyba przeleciała parę centymetrów
                      koło jej szyi... Innym razem inne dziecko rzuciło w inną nauczycielkę
                      krzesłem... Nie wspominam o tak "niegroźnych" zabawach jak podkładanie pinezek,
                      czy szpilek...
                      • x2468 Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 28.05.08, 10:54
                        Prezentujesz nedzny poziom korepetytora(po godzinach)
                        barnacle.bill.the.sailor napisał:

                        > x2468 napisał:
                        >
                        > > Sadzisz ze hydraulik lub jego pracodawca nie potrzebuje
                        > > okularow,komputera,olowkow,ubrania roboczego,olowkow,pisakow,papieru?
                        >
                        > Hydraulik do wymiany uszczelki w kranie potrzebuje komputera, ołówków, pisaków,
                        > papieru ???... ;-0
                        >Sadzisz ze hydraulik wylacznie uszczelki?Czyzbys zyl w puszczy gdzie nie
                        istnieja instalacje zimnej i cieplej wody,piece gazowe,olejowe itd?Czy zdajesz
                        sobie sprawe z faktu ze do regulacji nowoczesnego pieca potrzebny jest
                        przyrzad(komputer) wartosci paru tysiecy €?Zaloze sie ze nie.Uwazadsz ze
                        wystarczy sztamajza.Hydraulik nie musi wystawiac rachunkow? Nie musi obliczyc
                        ile i jakiego materialu potrzbuje do budowy instalacji w remontowanym lub nowo
                        budowanym budynku?
                        > Nie musi
                        > > skladac zezenania podatkowego,udac sie do sklepu po zakupy,
                        >
                        > To musi każdy, także nauczyciel... A ile kosztuje złożenie zeznania podatkowego.
                        Jeszcze raz okozujesz sie ignorantem.Slyszales o rozliczeniu kosztow wlasnych?
                        No tak.Zybry nie maja niczego wspolnego z Urzedem Finansowym.Nauczyciel ma do
                        rozliczenia pare kwitow.Rozliczenie hydraulika to przynajmniej jeden pekajacy w
                        szwach segregator.Rozliczenie mojej firmy (malej-nie hadraulicznej)to 16 kg
                        rachunkow i kwitow.Czy sadzisz ze to wszystko dobra bozia mi przyniosla?
                        > ?...
                        >
                        > rozliczyc sie przed
                        > > zlecedoniawca i urzedem finansowym z zakupow?

                        Jak wyzej.
                        >
                        > ???
                        >
                        > Pojechac do warsztatu z
                        > > samochodem(ktory "trzyma" nie dla przyjemnosci,lecz poniewaz musi dojecha
                        > c z
                        > > narzedziami i materialami do klienta,czesto stojac godzinami w korkach
                        >
                        > Zwłaszcza jak ma do przejścia 50 m... ;-PPP
                        Sa nauczyciel ktorzy mieszkaja "przy szkole".Wystarczy im 3 minuty na dojscie do
                        pracy.

                        Ten co ma do przejscia 50 m,ten nie zarobi na sol.O chlebie nie wspomne.Popatrze
                        na lawine samochodow przetaczajaca sie codziennie przez ulice.I wyobraz sobie ze
                        w przynajmniej co drugim jedzie rzemieslinik,sprzedawca czy lekarz probujacy
                        zwiazac koniec z koncem.Nie jada do twojej puszczy,lecz do lub od klientow.Jada
                        po uszczelke(czesto wiele kilometrow)pakuly,kawalek rury lub wioza do
                        laboratorium mocz losia z puszczy do analizy.
                        >
                        > > Wie o tym kazdy kto prowadzi jakakolwiek dzialalnosc na wlasny rachunek.
                        >
                        > Z umiejętnością czytania i rozumienia tekstów czutanych jest, jak widać,
                        > krucho... Piszę (i wspominałem już o tym wyraźnie) o hydrauliku zatrudnionym na
                        > etat w spółdzielni mieszkaniowej i dorabiającym sobie w godzinach pracy
                        > fuchami...
                        Czyli piszesz o takich jak nauczyciele.Etat w szkole +dorabianie
                        korepetycjami(ucznia podesle kolec,w zamian ty podeslesz ucznia kolesiowi)
                        I owszem, masz rację, że za wszystko płaci pracodawca - odwrotnie ni
                        > ż
                        > w przypadku nauczyciela...

                        Wiekszosc firm,to firmy jednoosobowe.Sa np hydraulikami,i jednoczesnie swoimi
                        pracodawcami.Nie slyszales o takich?Zagladnij do statystyki(slyszales o takich?)
                        >
                        > Dlatego
                        > > hydraulik w krajach w ktorych nauczyciel zarabia tak swietnie,wystawia ra
                        > chunek
                        > > 50-100€ za godzine pracy + dojazd+ koszty zakupu.
                        >
                        > Co w odniesieniu do zarobków nauczyciela jest kwotą 2-3 razy mniejszą niż u nas
                        > 50 zł...
                        >
                        > > Nie pisze juz o tym ze zagrozenie hydraulika wypadkiem przy pracy jest
                        > > wielokrotnie wieksze niz nauczyciela,ktoremu co najwyzej dlugopis lub kre
                        > da
                        > moze spasc na stope.
                        >
                        > Jakież to niebezpieczeństwa grożą hydraulikowi przy wymianie uszczelki ???...
                        > ;))))))) Utonięcie w zlewozmywaku ??? ;))))))))

                        >Najczesciej skaleczenia,poparzenia przy spawaniu(lutowaniu)instalacji,goraca
                        woda,wypadki drogowe w drodze do i od klientow oraz jazdy zaopatrzeniowej.I
                        szereg innych zadziej wystepujacych jak np uszkodzenie oka przez kawalek metalu
                        oderwany od gwintowanej rury.
                        > A nauczycielowi tylko kreda może przygnieść nogę ?... W byłej (na szczęście)
                        > szkole żony pewne wesołe dziecko dla zabawy rozbiło szybę w gablocie i sporym
                        > jej kawałkiem rzuciło w stronę nauczycielki. Szyba przeleciała parę centymetró
                        > w
                        > koło jej szyi... Innym razem inne dziecko rzuciło w inną nauczycielkę
                        > krzesłem... Nie wspominam o tak "niegroźnych" zabawach jak podkładanie pinezek,
                        > czy szpilek...
                        >
                        Hydraulicy i inni sa chronieni przed takimi "dowcipami" Przeciez zadne dziecko
                        nie rzuci w nie nauczyciela kamieniem czy szyba a ponadto ci inni chodza w
                        specjalnych ubraniach ochronnych z blachy pancernej model "Ulrich von Kniprode"

                        A wiec nauczycielu bilu,przestan szczekac,zacznij myslec.
                        • barnacle.bill.the.sailor Re: A teraz porównaj to z płacą hydraulika 28.05.08, 20:36
                          x2468 napisał:

                          > Prezentujesz nedzny poziom korepetytora(po godzinach)

                          Prezentujesz nędzny poziom argumentacji.
                          > >Sadzisz ze hydraulik wylacznie uszczelki?Czyzbys zyl w puszczy gdzie nie
                          istnieja instalacje zimnej i cieplej wody,piece gazowe,olejowe itd?Czy zdajesz
                          sobie sprawe z faktu ze do regulacji nowoczesnego pieca potrzebny jest
                          przyrzad(komputer) wartosci paru tysiecy €?Zaloze sie ze nie.

                          O co się założysz ?... ;))) Jakoś u pana Zenka z naprzeciwka takich mundrych
                          urządzeń nie zauważyłem... ;))) No i ja z kolei moge się założyć, że za takie
                          prace nie policzy tylko 50 zł tylko co najmniej z 10 razy tyle... ;)))

                          > Hydraulik nie musi wystawiac rachunkow?

                          Musi ?... Toś mnie ubawił... ;)))

                          > Nie musi obliczyc ile i jakiego materialu potrzbuje do budowy instalacji w
                          remontowanym lub nowo budowanym budynku?

                          To też kosztuje 50 zł ?...

                          > Jeszcze raz okozujesz sie ignorantem.Slyszales o rozliczeniu kosztow wlasnych?

                          Nie, nie słyszałem... ;-PPP

                          > No tak.Zybry

                          Co to som "zybry" ???

                          nie maja niczego wspolnego z Urzedem Finansowym.Nauczyciel ma do
                          > rozliczenia pare kwitow.Rozliczenie hydraulika to przynajmniej jeden pekajacy w
                          > szwach segregator.Rozliczenie mojej firmy (malej-nie hadraulicznej)to 16 kg
                          > rachunkow i kwitow.

                          Innymi słowy, wg ciebie ranga zawodu rośnie wraz z ilością finansowej
                          makulatury... ?

                          > Ten co ma do przejscia 50 m,ten nie zarobi na sol.O chlebie nie wspomne.

                          Znaczy się, im dalej ma do klenta tym lepiej dla niego bo więcej zarobi ???!!! ;-0


                          > Popatrze na lawine samochodow przetaczajaca sie codziennie przez ulice.I
                          wyobraz sobie ze w przynajmniej co drugim jedzie rzemieslinik,sprzedawca czy
                          lekarz probujacy zwiazac koniec z koncem.

                          Albo nauczyciel/nauczycielka...

                          Nie jada do twojej puszczy,lecz do lub od klientow.Jada
                          > po uszczelke(czesto wiele kilometrow)pakuly,kawalek rury lub wioza do
                          laboratorium mocz losia z puszczy do analizy.

                          No i nauczyciela odróżnia od hydraulika (prowadzącego własną działalność) to, że
                          nikt mu za te przejazdy nie płaci i nie może odliczyć ich od podatku...
                          > >
                          > Czyli piszesz o takich jak nauczyciele.Etat w szkole +dorabianie
                          > korepetycjami(ucznia podesle kolec,w zamian ty podeslesz ucznia kolesiowi)

                          Analogia, przyznaję, dość trafna, różnica w wysokości stawek za korki i fuchy...

                          > >Najczesciej skaleczenia,poparzenia przy spawaniu(lutowaniu)instalacji,goraca
                          woda,

                          Znasz skrót BHP ?... ;)

                          wypadki drogowe w drodze do i od klientow oraz jazdy zaopatrzeniowej.

                          Dyskutujemy o zagrożeniach w miejscu pracy !. Te poza nim są takie same dla
                          wszystkich...

                          > Hydraulicy i inni sa chronieni przed takimi "dowcipami"

                          Znasz jakis przypadek, żeby ktoś rzucał w hydraulika szybą, krzesłem, czy żeby
                          podkładał mu szpilki ???...

                          Przeciez zadne dziecko
                          > nie rzuci w nie nauczyciela kamieniem czy szyba a ponadto ci inni chodza w
                          > specjalnych ubraniach ochronnych z blachy pancernej model "Ulrich von Kniprode"

                          Jak już pisałem, rozważamy zagrożenia w miejscu pracy - raczej trudno mi sobie
                          wyobrazić dziecko rzucające szybą w hydraulika w szkole... ;-P
                          >
                          > A wiec nauczycielu bilu,przestan szczekac,zacznij myslec.

                          Pudło - nie jestem belfrem... ;))) Znowu wyszła twoja nieumiejętność uważnego
                          czytania... ;)))
            • hiperrealizm jak sobie sam nie potrafisz uszczelki wymienić to 28.05.08, 19:34
              płać niedorajdo! :)
      • tornson Inżynier zarabia 50/godzinę, więc jak widać płaca 28.05.08, 12:06
        nauczyciela nie jest zbyt imponująca, a kiedy dodamy jeszcze ogrom pracy
        pozalekcyjnej to wyjdzie nie więcej niż 20PLN/h, co jak na wyższe wykształcenie
        nie jest imponującą sumą.
    • jola_iza Re: Serio pytasz? 27.05.08, 22:51
      Jeśli tak, to wybacz, nic nie wiesz o zawodzie nauczyciela.
      • mariner4 Może małoe wiem, ale wiem 27.05.08, 22:55
        że reprezentują denny poziom.
        M.
        • jola_iza Re: Może małoe wiem, ale wiem 27.05.08, 22:59
          Zaraz, o co pytałeś ? O poziom, czy o stawkę ?
          Dolicz do pensum, sprawdzanie zadań, przygotowanie zadań, obowiązkowe dyżury,
          wycieczki, zabawy, rekolekcje. Denny poziom ? Na jakiej podstawie?
          • mariner4 To jest temat rzeka 27.05.08, 23:13
            Nie do przedyskutowania na tym forum.
            Trudno gadać o szczegółach, więc można o statystyce.
            Polski nauczyciel ma najmniej w Europie godzin wykładowych tygodniowo.
            Nauczycielkę, która nauczała, że wieloryb to ryba, a dyrektor ją wyp.... na
            zbity pysk (i słusznie), sąd pracy przywrócił.
            60% populacji Polski to analfabeci funkcjonalni, nie umiejący zrozumieć
            najprostszej instrukcji obsługi.
            Przed paru laty na próbnej maturze z matematyki w nowym systemie, było zadanie:
            "Telewizor kosztuje 2000 PLN w tym 7% VAT.Ile będzie kosztował ten telewizor,
            kiedy stawka VAT będzie podniesiona do 22%?".Zadanie to rozwiązało mniej niż 40%
            uczniów. Gdyby to ode mnie zależało, to ci nauczyciele matematyki, co tą
            młodzież uczyli wylądowali by przy łopacie, albo na zasiłku. Niskim!
            Polska szkoła to kamieniste dno. Uczy bezmózgowców.
            Czy podnieść pensję belfrom? Tak, ale nie wszystkim z klucza. Dobrym i
            pracowitym tak. A pozostałym? Pieprzyć ich! Niech zdychają z głodu.
            Ale ci dobrzy dają się wmanewrować w protesty przez leniwych i słabych. Skoro
            solidarność grupowa jest dla nich ważniejsza od ich karier? To kij im w plecy!
            M.
            • taziuta Re: To jest temat rzeka 28.05.08, 06:31
              mariner4 napisał:

              > ... Gdyby to ode mnie zależało, to ci nauczyciele matematyki, co tą
              > młodzież uczyli wylądowali by przy łopacie, ...

              Mariner, to nie jest tak, że tylko dzisiejsi nauczyciele są kiepscy
              (jeśli są), kiepscy byli również Twoi... :(

              Gdyby nie byli kiepscy, nauczyliby Ciebie, że nie "tą młodzież
              uczyli" lecz "tę młodzież uczyli". "Tą" możesz użyć kiedy mówisz
              "z tą młodzieżą". :)
            • jdbad Re: To jest temat rzeka 28.05.08, 07:20
              Coś ci tam wkleiłam na dole wątku a propos tych godzin pracy.
              • mariner4 Widać, że leń! 28.05.08, 19:35
                Ale sympatyczny leń.
                M.
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Może małoe wiem, ale wiem 27.05.08, 23:34
          mariner4 napisał:

          > że reprezentują denny poziom.

          To samo mogę powiedzieć o tobie na podstawie twoich wpisów... ;-P
    • zomowiec.paneuropejski Re: Ile zarabia nauczuciel na godzinę? 27.05.08, 22:52

      Nauczyciel pyta ucznia:
      - Jaką mamy teraz Polskę?
      - Kapitalistyczną
      - Jeszcze jaką?
      - Demokratyczną.
      - I jeszcze jaką?
      - Pro-unijną.
      - A przed wojna jaka była?
      - Niepodległa.
      -
      Ponad wszelką wątpliwość zostało dowiedzione to, że ludzie honoru (ZOMO ) walczyli z przyszłymi europoddanymi o Polskę Niepodległą.
    • douglasmclloyd Na godzinę całkiem sporo 27.05.08, 22:55
      A w wakacje nie wiem, bo przez zero się nie dzili.
      • zomowiec.paneuropejski Re: Na godzinę całkiem sporo 27.05.08, 23:01
        Chińskie przekleństwo brzmi: Obyś żył w ciekawych czasach, polskie - obyś cudze dzieci uczył. Coś w tym jest.
    • jaslon mariner4 - ty nauczycielom to niegodzien jesteś .. 27.05.08, 22:58
      śmieszny człowieczku :)))
      • mariner4 Wiem o tym. A ty pewnie jesteś 27.05.08, 23:19
        nauczycielem? I mam nadzieję, że wiesz, że ziemia nie jest płaska>
        M.
        • jaslon [...] 27.05.08, 23:25
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • mariner4 Twój język wskazuje, że masz 27.05.08, 23:29
            podobne szkoły za sobą, jak Kaczyńscy.
            Tak że nie kłam z tym swoim wykształceniem.
            M.
            • jaslon Kaczyńscy się swoich uczelni wstydzić nie muszą :) 27.05.08, 23:32
              A ty dziecko jakąś szkołę skończyłeś? Choćby podstawówkę?
      • x2468 Re: mariner4 - ty nauczycielom to niegodzien jest 27.05.08, 23:21
        Tylko tak odpowiedziec potrafisz? Wyglada ze jestes polskim nauczycielem.
        • jaslon [...] 27.05.08, 23:28
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • ofiara_systemu A ile zarabia prezes Urbański ? 27.05.08, 23:18
      i za co dostaje tą kasę ?
      • mariner4 No tak. Ale kiepski prezes TVP jest tylko 27.05.08, 23:21
        jeden. A kiepskich nauczycieli są tysiące.
        M.
        • ofiara_systemu Kiepskich prezesów jest tylu ilu 27.05.08, 23:27
          polityków i członków ich rodzin .
        • jaslon a ile jest przygłupów-marinerów4 ??? 27.05.08, 23:30
          i to dopiero jest problem!
        • hawranekslonko Re: No tak. Ale kiepski prezes TVP jest tylko 27.05.08, 23:45
          Dziecko drogie licz sily na zamiary.Dzieci jest duzo(kilkaset tysiecy).Ty
          swietnych nauczycieli znasz 15.Dobrze reszta dzieci niech zostanie
          ignorantami.Glupota ludzka nie zna granic.
    • jaslon napleniło się niedorozwojów ..... 27.05.08, 23:36
      co to mają ambicje podstawówkę skończyć! Mało! I Gimnazjum, i
      Liceum, i "STUDIA" kończą :)))) To się ćwokom wydaję, że wszystko
      mogą, nawet kopanie rowów więcej zarabiać niż nauczyciele. No, bo
      niby, kto ten nauczyciel...

      Oj namieszali w mózgach naszej młodzieży, namieszali:((((
    • wikul Re: Ile zarabia nauczyciel na godzinę ? 28.05.08, 00:17
      Dobry nauczyciel o wiele za mało, kiepski wystarczająco.
      • mariner4 Jest tutaj,na forum dużo takich, co sa niezdolni 28.05.08, 05:43
        do merytorycznej dyskusji. Jak ktoś napisze coś, co jest niezgodne z ich punktem
        widzenia, reagują obelgami.
        To prawda. dobrzy nauczyciele zarabiają za mało. Ci kiepscy może nawet za dużo.
        Same podnoszenie płac nie rozwiąże problemów edukacji.
        Faktem jest,że pensum polskich nauczycieli jest najniższe w Europie.
        Można zrobić tak. Pozwolić pracować nauczycielom dłużej i tym podnieść płace.
        Uzależnić zarobki od wyników pracy. Uruchomić konkurencję pomiędzy nimi. Każdy
        miał by szanse na wyższe zarobki.
        To jest zresztą problem całej budżetówki. Samo podnoszenie płac, wszystkim po
        równo, nic nie da.
        Ciekawe, że nauczycielom szkół niepubicznym strajk nawet do głowy nie przychodzi.
        M.
        • jdbad Re: Jest tutaj,na forum dużo takich, co sa niezdo 28.05.08, 07:09
          Nie kłam.

          mariner4 napisał: Faktem jest,że pensum polskich nauczycieli jest
          najniższe w Europie.
          • jdbad Re: Jest tutaj,na forum dużo takich, co sa niezdo 28.05.08, 07:12
            Zwróc uwagę na rózne kraje i typy szkół. Zwróc też uwagę na zarobki.
            wyborcza.pl/1,76842,4905671.html
            • jaslon agrumenty nie w samk i zero reakcji ;) 28.05.08, 11:44
              W życiu szef każe podłogę szorować, to gdzieś się próbują
              odreagować. Tacy mali Napoleonowie!!! Operują tylko na setkach
              tysięcy ludzi i miliardach euro!
              A argumenty? Po co komu argumenty. Wola się liczy! I przekonanie o
              własnej wyższości. Kłamać można do woli! I co z tego, że wskazujesz
              dane wprost przeciwne? Wystarczy udać, że się tego nie widzi, nie
              słyszy!

              I mamy taką maturę, i mamy paniczny strach przed matematyką, i mamy
              miliony "studentów" na "niby-studiach". A że nie umie ktoś sobie
              poradzić z elementarnym problemem w życiu czy pracy? To wina tych
              głąbów nauczycieli!
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Jest tutaj,na forum dużo takich, co sa niezdo 28.05.08, 09:00
          mariner4 napisał:

          > do merytorycznej dyskusji. Jak ktoś napisze coś, co jest niezgodne z ich
          punktem widzenia, reagują obelgami.

          Tak, np. taki jeden majtek pokładowy z braku argumentów wali "nauczyciele są
          denni"... ;-P

          > Same podnoszenie płac nie rozwiąże problemów edukacji.

          Zdawałeś maturę z polobolskiego ?...

          > Faktem jest,że pensum polskich nauczycieli jest najniższe w Europie.

          Tak ?... A możesz to udowodnić ?... Bo ja wczoraj słyszałem informację dokładnie
          odwrotną...

          > Można zrobić tak. Pozwolić pracować nauczycielom dłużej i tym podnieść płace.
          > Uzależnić zarobki od wyników pracy. Uruchomić konkurencję pomiędzy nimi. Każdy
          > miał by szanse na wyższe zarobki.

          E tam takie ćwierćśrodki... Trza iść na całość i zrobić tak jak "zreformowano"
          PKP, gdzie inna spółka zarząca lokomotywami, inna wagonami, inna torami, inna
          nasypami, inna sprzedaje bilety, jeszcze inna je kontroluje itp. Uczynić
          nauczycieli niezależnymi podmiotami gospodarczymi świadczącymi usługi dla szkół
          na zasadach rynkowych...

          ;-PPP

          > Ciekawe, że nauczycielom szkół niepubicznym strajk nawet do głowy nie przychodzi.

          Tam mają chyba trochę inne stawki... ?
        • wikul Re: Jest tutaj,na forum dużo takich, co sa niezdo 28.05.08, 12:25
          mariner4 napisał:

          > To jest zresztą problem całej budżetówki. Samo podnoszenie płac,
          > wszystkim po równo, nic nie da.
          > Ciekawe, że nauczycielom szkół niepubicznym strajk nawet do głowy
          > nie przychodzi.
          > M.


          Masz rację. Podobnie jest w niepublicznej słuzbie zdrowia. Ale
          wiekszość opinii publicznej, straszona przez lata przez wszelkiej
          maści lewaków i populistów, prywatyzacji sie boi.
    • jola_iza Re: Zapytam 28.05.08, 09:41
      Skoro nauczycielom jest tak dobrze, czemuż zawód sfeminizowany?
      We Francji, Holandii,czy Wielkiej Brytanii połowa kadry to panowie.
      • republika.republika z powodu własnych dzieci:) 28.05.08, 11:09


        nauczycielkom jest łatwo sprawować opiekę nad własnymi dziećmi, pensum 18, wolne
        wakacje ferie. W dodatku bez żenady biorą opiekę nad dzieckiem gdy chore.
      • x2468 Re: Zapytam 28.05.08, 11:56
        Skoro nauczycielom jest tak zle,to dlaczego nie zmienia zawodu?Przeciez jako
        najlepiej wyksztalceni nie powinni miec problemow z znalezieniem b dobrze
        platnej pracy.
        • jola_iza Re: Zapytam 28.05.08, 12:43
          Owszem zmieniają, i to jest błąd zostają albo nawiedzeni, albo marni. A potem
          wszyscy psioczą na stan nauczania. Ja pytałam czemu skoro jest tak dobrze
          panowie się nie garną do tej pracy, a na zachodzie wprost przeciwnie :)
          • jaslon Re: Zapytam 28.05.08, 13:21
            Dobrze piszesz, tylko ci od "obrzkowo-komiksowego" widzenia świata
            nie są w stanie tego pojąć. Oni są gotowi naklikać co im się podoba,
            a konsekwencje? To przecież nie ich problem :)
            To taki nowy-szybki świat. I zero odpowiedzialności. Po co w Polsce
            działać, żeby było dobrze? Przecież można pojechać do Londynu!
            Rodzina? Rodzina to mamusia, co da jeść i gacie upierze, a jakby co,
            to jest gdzie spać. Rodzina to nie żona, bo żona to problem,
            zobowiązania, kłopoty i kłótnie! A tak to zawsze można trzasnąć
            drzwiami!

            Po co im publiczna służba zdrowia? Przecież oni są zdrowi!
            Po co im publiczne szkolnictwo? Przecież muszą brać korepetycje!
            Przecież studia się kupuje!
            Po co im ubezpieczenia? Nie ma rodziny, nie ma żony, nie ma
            obowiązków, nie ma odpowiedzialności!

            Łatwy świat, gdzie można się pożywić na śmietniku i z głodu się nie
            da umrzeć zrobił z naszej młodzieży CZARNUCHÓW Europy! Ale oni to
            zrozumieją, jak zrobią z całego kraju jeden wielki slums :(

            Brońcie swoich dzieci, przed takim upadkiem! Niestety ta część,
            która się uczy, która czegoś chce prócz michy, nie udziela się na
            forum, nie jest agresywna, nie jest medialna!
    • tornson Ile na godzinę zarabia pracownik biurowy? 28.05.08, 12:04
      Chodzi mi oczywiście o efektywny czas pracy a nie o odbębnione 8godzin/ dobę.
      Pracownik biurowy siedzi sobie przy biurku, pije kawkę, a to sobie prasę
      przejrzy, a po necie poserfuje, jakiś filmik puści, poplotkuje z ziomalami z
      biura. Ile wychodzi z tego efektywnej pracy? Nauczyciel wszystkie swoje godziny
      NAPRAWDĘ przepracowuje. Kiedy prowadzi lekcję to naprawdę ją prowadzi i nie ma
      możliwości by robił bokami jak co niektórzy. Do tego dochodzi ogrom pracy w domu
      której też nie może wykonać po łebkach.
      • x2468 Re: Ile na godzinę zarabia pracownik biurowy? 28.05.08, 12:35
        Synu z Torunia.Wyobraz sobie pracownika biurowego ktory siedzi za kontuarem w
        banku,na poczcie czy w urzedzie miasta,kolejka stoi i czeka,a on spokojnie pije
        kawke,prase przeglada,po necie poserfuje i plotkuje.Co ci sie w biednym
        realsocjalistycznym lebku z prlem pomylilo.

        • jaslon Re: Ile na godzinę zarabia pracownik biurowy? 28.05.08, 13:24
          No i tornson masz jasność! Panienka z okienka to jest sól tej
          ziemi :)
          A nauczyciele to banda pasożytów! Wytępić! Najlepiej zagłodzić :)
          • x2468 [...] 28.05.08, 13:31
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • tornson W szkole pewnie ciemniak bąki zbijał zamiast 28.05.08, 17:49
            się uczyć, nauczyciele rzecz jasna odpowiednio oceniali jego brak wiedzy, pewnie
            też jakąś klasę powtarzał i teraz za wszystkie swoje klęski obwinia nauczycieli
            a nie swoje lenistwo.
        • barnacle.bill.the.sailor Ale jaja... :))) 28.05.08, 20:14
          x2468 napisał:

          > Synu z Torunia.

          Tym sposobem tow. tornson, nasz forumowy komunistyczny beton został rydzykowcem
          (!!!?) :))))))))))))

          Wyobraz sobie pracownika biurowego ktory siedzi za kontuarem w
          > banku,na poczcie czy w urzedzie miasta,kolejka stoi i czeka,a on spokojnie pije
          > kawke,prase przeglada,po necie poserfuje i plotkuje.

          Tych jest akurat zdecydowana mniejszość - wiekszość, za drzwiami z
          elektronicznymi zamkami otwieranymi kartami czipowymi, odizolowana od intruzów
          (czyt. petentów), oddaje się wymienionym czynnościom... Siedzisz se za granicą i
          nie masz zielonego pojęcia o pracy poskich urzędów... ;-P
          • tornson Re: Ale jaja... :))) 28.05.08, 23:24
            barnacle.bill.the.sailor napisał:

            > Tym sposobem tow. tornson, nasz forumowy komunistyczny beton został rydzykowcem
            > (!!!?) :))))))))))))
            Jemu chyba chodziło o to torn-son ("rn" miało kiedyś symulować "m" ale potem GW
            zmieniła czcionkę i teraz wygląda to jak wygląda).

            > Tych jest akurat zdecydowana mniejszość - wiekszość, za drzwiami z
            > elektronicznymi zamkami otwieranymi kartami czipowymi, odizolowana od intruzów
            > (czyt. petentów), oddaje się wymienionym czynnościom... Siedzisz se za granicą
            > i
            > nie masz zielonego pojęcia o pracy poskich urzędów... ;-P
            Nie tylko o urzędników mi chodziło. Sam pracuję jako informatyk więc wiem jak to
            wygląda.
            • x2468 Re: Ale jaja... :))) 29.05.08, 00:20
              Torn son.Wlasnie tak to dczytalem.Belzebuba w Toruniu popiera niewiele osob.Wiec
              to ze ktos pochodzi z tego pieknego miasta o niczym nie swiadczy.
              • barnacle.bill.the.sailor Re: Ale jaja... :))) 29.05.08, 09:44
                x2468 napisał:

                > Torn son.Wlasnie tak to dczytalem

                Tylko, że Toruń po niemiecku to Thorn, a nie Torn... ;-P
    • barnacle.bill.the.sailor Przestań konfabulować 28.05.08, 22:27
      (jak z tym najniższym polskim pensum w Europie) tylko podaj w jakich zawodach
      zarabia się MNIEJ. Tak konkretnie, z podaniem odpowiednich kwot...
      • x2468 Re: Przestań konfabulować 29.05.08, 08:16
        nie wiem ile zarabia nauczyciel,lecz widze ze bardzo zle pracuje.Niestety.Jak
        juz pisalem nie znam,nie slyszalem o dziecku ktore dostalo by sie na studia bez
        korepetycji w szkole.Natomiast nie slyszalem o przypadku aby u naszych
        zachodnich sasiadow ktos dawal dziecku korepetycje.Jesli ktos otrzymuje,solidne
        pieniadze,to oczekuje w zamian solidnej pracy.Nie slyszalem aby ktokolwiek w
        swoim CV napisal ze bedzie wtedy dobrze pracowal,kiedy otrzyma dostanie duze
        pieniadze,natomiast za kiepskie bedzie pracowal kiepsko.
        Moze nauczyciel,zamiast plakac,wezma sie uczciwi do pracy wynikiem ktorej bedzie
        miejsce polskiej szkoly w I dziesiatce klasyfikacji PISA,a nie jak dzisiaj w III
        dziesiatce(gdyby nie zaangazowanie rodzicow,rowniez finansowe,i gdyby zdac sie
        wylacznie na prace nauczycieli,to pewnie by to byla XI dziesiatka).
        Tu znajdziesz kolejne potwierdzenie kiepskiej pracy nauczycieli.Tym razem w
        waszym pisim ukochanym der Dziennik

        www.dziennik.pl/wydarzenia/article182506/Polskie_dzieci_nie_potrafia_myslec.html
        • jdbad Re: Przestań konfabulować 29.05.08, 08:34
          To, ze o czymś nie słyszałeś,nie oznacza, ze tego nie ma.
          Znam mnóstwo takich młodych osób.
          Nienawidzę uogólnień:(

          x2468 napisał:
          Niestety.Jak juz pisalem nie znam,nie slyszalem o dziecku ktore
          dostalo by sie na studia bez korepetycji w szkole.

          I co właściwie masz na mysli pisząc bez korepetycji w szkole?
          • x2468 Re: Przestań konfabulować 29.05.08, 10:21
            Powinno byc bez dodatkowych pozaszkolnych korepetycji.Korepetycje sa udzielane
            najczesciej przez kolegow nauczycieli,oczywiscie bez rachunkow(czy kiedykolwiek
            ktos otrzymal rachunek od korepetytora) a wiec "na czarno".
            Tak nawiasem mowiac,ten caly system-uklad jest niezwykle pouczajacy dla mlodych
            ludzi.
            • jdbad Re: Przestań konfabulować 29.05.08, 10:27
              Owszem powinno i wytłumacz to rodzicom, bo ja swoim uczniom to mówię.
              Co do rachunków, wyobrax sobie,że znam takich nauczycieli,którzy je
              wystawiają:)
        • jaslon bezczelny konfabulant ! 29.05.08, 08:55
          >> juz pisalem nie znam,nie slyszalem o dziecku ktore dostalo by sie
          >> na studia bez korepetycji w szkole

          Niestety wszystkim nieudacznikom wydaje się, że ich porażki to
          czyjaś wina! Zgodnie z przedstawioną przez zarozumialca x2468
          koncepcją wszyscy są godni Nobla, a to, że go nie dostali to wina
          nauczycieli!!!

          >> lecz widze ze bardzo zle pracuje

          Jak rozumiem, wszyscy są ślepi, a x2468 WIDZI.

          Może to rodzice powinni wziąć się do pracy? Wychować dzieci w duchu
          skromności, pracowitości i obowiązkowości? Niestety poziom kultury
          naszego społeczeństwa doskonale obrazuje x2468! Sam jest bezczelnym
          nieudacznym zarozumialcem i tak wychował swoje dzieci. One mają
          alibi swojej nieudaczności już od urodzenia! Wini są NAUCZYCIELE!

          Osobom nieco bardziej rozsądnym (tak, po prostu rozsądnym) proponuję
          rozejrzeć się wokół siebie i ocenić jak bardzo udaczni są polscy
          pracownicy, czyli my wszyscy. Ja oceniam, że nauczyciele wypadają na
          tym tle bardzo przyzwoicie!

          Widzę też wokół całe szkoły, w których dzieci nie biorą korepetycji!
          Mam dzieci, które nigdy nie pomyślały nawet o korepetycjach. Jeżeli
          potrzebowały pomocy (wyjaśnień, rozmowy, potwierdzenia czy dobrze
          rozumieją to, co czytają!) to miały rodziców, którzy zawsze
          znajdowali dla nich czas. Obecnie są studentami elitarnych uczelni :)

          x2468 opisuje swoje nieudacznictwo! Chciałby nająć niewolnika i za
          niepowodzenia swoje i swoich dzieci móc go wychłostać. To poprawia
          mu humor. Poziom dyskusji o polskim szkolnictwie proponowany przez
          x2468, to poziom magla. Nic nie wnosi, bo nic o polskim szkolnictwie
          x2468 nie wie!

          Gdzie arbajtujesz nieudaczniku x2468, że nie używasz polskich liter?
          Dzieci zostawiłeś same w domu?
          • x2468 Re: bezczelny konfabulant ! 29.05.08, 10:23
            Swietny tekst.Doskonale obrazuje wynik dzialanie polskich pedagogow.
            • jaslon okradasz swojego niemieckiego pracodawcę :( 29.05.08, 11:24
              Arbeit, arbeit!

              A przyganiasz innym :))))
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Przestań konfabulować 29.05.08, 10:29
          x2468 napisał:

          > nie wiem ile zarabia nauczyciel,lecz

          głos zabierasz... ;-/ Jak widać, rzeczywiście miałeś złych nauczycieli, bo nie
          nauczyli cię, że tak się nie robi, gdyż można się ośmieszyć...

          > widze ze bardzo zle pracuje.

          Siedzisz w Niemczech i widzisz, że nauczyciele w Polsce źle pracują... ?
          Dobre... ;)))))))))

          > Niestety.Jak
          > juz pisalem nie znam,nie slyszalem o dziecku ktore dostalo by sie na studia
          bez korepetycji w szkole.

          Już znasz - mnie... :) Nie tylko dostałem się na studia bez żadnych korepetycji,
          zarówno w szkole jak i poza nią ale i ukończyłem je bez niczyjej pomocy. I nie
          byłem wyjątkiem - z mojego liceum w małym prowincjonalnym miasteczku dostało się
          na studia za pierwszym podejściem 99 % chętnych, pozostali za drugim...
          • x2468 Re: Przestań konfabulować 29.05.08, 12:42
            Widze ze nie mam pojecia o polskiej szkole.Wbrew faktom,uczy ta szkola
            swietnie.Polacy,po polskich szkolach nie nadazaja odbierac miedzynarodowych
            nagrod za osiagniecia naukowe w wszelkich dziedzinach.Wedlug badan PISA polska
            szkola moze byc wzorem dla wszystkich innych szkol na calym swiecie i w USA
            Matematyka Czytanie ze zrozumieniem Rozumowanie w naukach przyrodniczych


            W 2000 roku badanie PISA objęło uczniów pierwszych klas szkół ponadpodstawowych:
            liceów, techników i zasadniczych szkół zawodowych. W 2003 roku, już po
            wprowadzeniu reformy oświaty, badano młodzież z ostatnich lat gimnazjów i,
            stanowiących zdecydowaną mniejszość, uczniów I klas liceów ogólnokształcących. W
            2003 roku polscy uczniowie uzyskali, w porównaniu z 2000 rokiem, znacząco lepszy
            rezultat w czytaniu ze zrozumieniem (poprawa z 479 do 500 punktów). Jednocześnie
            zmniejszyła się rozpiętość między uczniami najlepszymi i najsłabszymi. Jest to
            zasługa zarówno poprawy wśród najsłabszych, jak i najlepszych uczniów. Polska
            dołączyła tym samym do grupy krajów o wyniku zbliżonym do średniej OECD.
            Statystycznie istotną poprawę odnotowano także w matematyce (wśród słabych i
            średnich uczniów).
            www.dziennik.pl/wydarzenia/article182506/Polskie_dzieci_nie_potrafia_myslec.html
            Ten tekst opublikowal dzisiejszy Dziennik.Jeszcze ciekawsze sa komentarze
            czytelnikow.
            Ciekawe jest to przebudzenie biednych nauczycieli.Nie protestowali w czasach
            kiedy rzadzil Miller,nie protestowali za rzadow brata jego Kaczynskiego teraz
            nagle sie obudzili.Czyzby kolejny efekt dzialania Polskiej szkoly?
            Oczywiscie to wszystko jest klamstwem (pewnie Syjonistow Niemcow i sowieckich
            agentow).
            Oczywiste jest ze nie wiem co sie w Polsce dzieje.Przeciez mieszkam w odwiecznie
            niemieckim Gotenhafen,a tu,wiadomo,sami Niemcy .
            A moze byscie poszli na siano...?
            • jaslon niekompetencja x2468 - mamy jasność ! 29.05.08, 13:05
              Zacząłeś swoje wypowiedzi od napadania na nauczycieli, wytykania im,
              że są głupimi nierobami. Wytykałeś jak mało godzin pracują, że
              bardzo dobrze zarabiają, że dzieci korzystają z korepetycji.
              Kilka osób pokazało ci dane, że w Europie polscy nauczyciele nie są
              wyjątkiem, co do ilości GODZIN LEKCYJNYCH, jakie mają przeprowadzić,
              ale są wyjątkiem z ich nędznymi wynagrodzeniami. Sprawa korepetycji
              jest oczywista, wynika to tyle ze sposobu organizacji pracy szkoły,
              co z nieudaczności i nieodpowiedzialności rodziców.

              Teraz powołujesz się na artykuł, który nie ma nic wspólnego z
              podnoszonymi przez ciebie sprawami! Wskaż jeden fragment gdzie jest
              mowa o tym, że nauczyciele za dużo zarabiają lub, że mają za mało
              godzin lekcyjnych! JEDEN!

              Może musisz popracować nad sobą, żeby nauczyć się czytać ze
              zrozumieniem? Bo na zdobycie umiejętności dostrzeżenia problemu w
              całym jego kontekście już nie jesteś w stanie się wysilić :( Umysł
              stary i zepsuty!
              • x2468 Re: niekompetencja x2468 - mamy jasność ! 29.05.08, 14:20
                jaslon napisał:

                > Zacząłeś swoje wypowiedzi od napadania na nauczycieli, wytykania im,
                > że są głupimi nierobami. Wytykałeś jak mało godzin pracują, że
                > bardzo dobrze zarabiają,
                Gdzie to matole napisalem?
                że dzieci korzystają z korepetycji.
                To fakt.
                > Kilka osób pokazało ci dane, że w Europie polscy nauczyciele nie są
                > wyjątkiem, co do ilości GODZIN LEKCYJNYCH, jakie mają przeprowadzić,
                Gdzie matole pisalem o ilosci godzin lekcyjnych?
                Faktem jest natomiast ze u sasiadow maksimum dla ucznia to 8 godzin lekcyjnych
                dziennie.
                > ale są wyjątkiem z ich nędznymi wynagrodzeniami. Sprawa korepetycji
                > jest oczywista, wynika to tyle ze sposobu organizacji pracy szkoły,
                To korupcja.Wynika z przyjetych z zaboru rosyjskiego wzorow.Opisal to swietnie
                Zeromski.(slyszales o takim?)
                > co z nieudaczności i nieodpowiedzialności rodziców.
                To pospolite chamstwo.
                >
                > Teraz powołujesz się na artykuł, który nie ma nic wspólnego z
                > podnoszonymi przez ciebie sprawami! Wskaż jeden fragment gdzie jest
                > mowa o tym, że nauczyciele za dużo zarabiają lub, że mają za mało
                > godzin lekcyjnych! JEDEN!
                To jest wlasnie to o czym ja pisalem.O oplakanych wynikach pracy nauczycieli w
                polskich szkolach.
                >
                > Może musisz popracować nad sobą, żeby nauczyć się czytać ze
                > zrozumieniem? Bo na zdobycie umiejętności dostrzeżenia problemu w
                > całym jego kontekście już nie jesteś w stanie się wysilić :( Umysł
                > stary i zepsuty!
                Piszesz o sobie.Nie rozumiesz co czytasz,Lecz tlumaczy cie fakt ze zostales
                uksztaltowany przez polska szkole.
                Tu potwierdzenie.Dodam ze nie tylko nie ma polski w pierwszej dziesiatce
                badanych.(poza czytaniem)Czesi np sa na pierwszym miejscu w naukach
                przyrodniczych.Czy nauczyciel Czeski jest najlepiej wynagradzanym nauczycielem
                na swiecie?
                pl.wikipedia.org/wiki/PISA_(badanie)
                • jaslon Re: niekompetencja x2468 - mamy jasność ! 29.05.08, 15:01
                  Młotku gumowy pokaż w tekście, na który się powołujesz jedno zdanie
                  krytykujące nauczycieli!

                  Czyść te niemieckie kible prostaku i nie wypowiadaj się na temat
                  Polski i polskich spraw.

                  Twoje "argumenty":

                  1. Autor: x2468 27.05.08, 22:53
                  [nauczyciel] Do tego jest glupszy i mniej solidny od hydraulika.
                  2. Autor: x2468 27.05.08, 23:14
                  Unikajcie polskich pedagogow jak morowego powietrza.
                  3. Autor: x2468 28.05.08, 08:59
                  … wielokrotnie wieksze niz nauczyciela,ktoremu co najwyzej dlugopis
                  lub kreda moze spasc na stope.
            • barnacle.bill.the.sailor Re: Przestań konfabulować 29.05.08, 17:05
              x2468 napisał:

              > Widze ze nie mam pojecia o polskiej szkole.

              No, wreszcie przyznałeś się do swojej ignorancji... Doceniam... ;)))

              Wbrew faktom,uczy ta szkola
              > swietnie.Polacy,po polskich szkolach nie nadazaja odbierac miedzynarodowych
              > nagrod za osiagniecia naukowe w wszelkich dziedzinach.

              Zgadza się - zważ na sukcesy polskich uczniów w międzynarodowych konkursach
              informatycznych, czy matematycznych - przykładów od liku... ;-P

              > Wedlug badan PISA polska
              > szkola moze byc wzorem dla wszystkich innych szkol na calym swiecie i w USA

              Wpadasz w ton histeryczny zamiast rzeczowej dyskusji... ;))) Zapytaj
              przeciętnego Amerykańca po "koledżu", gdzie leży Polska... ;-PPP

              >
              > W
              > 2003 roku polscy uczniowie uzyskali, w porównaniu z 2000 rokiem, znacząco
              lepszy rezultat w czytaniu ze zrozumieniem (poprawa z 479 do 500 punktów).
              Jednocześnie zmniejszyła się rozpiętość między uczniami najlepszymi i
              najsłabszymi. Jest to zasługa zarówno poprawy wśród najsłabszych, jak i
              najlepszych uczniów. Polska dołączyła tym samym do grupy krajów o wyniku
              zbliżonym do średniej OECD.

              No i sam sobie strzeliłeś samobója !!! :))) Bo najpierw twierdzisz, że polska
              szkoła jest do d..., nauczyciele źle pracują, a potem przytaczasz dane, że
              wyniki nauczania polskich uczniów są zbliżone do przeciętnej w OECD... ;))) Może
              jednak zajmij się usługami hydraulicznymi (tymi najprostszymi jak wymiana
              uszczelek)... ;)))

              > Statystycznie istotną poprawę odnotowano także w matematyce (wśród słabych i
              średnich uczniów).

              j.w.

              > Ciekawe jest to przebudzenie biednych nauczycieli.Nie protestowali w czasach
              kiedy rzadzil Miller,nie protestowali za rzadow brata jego Kaczynskiego teraz
              nagle sie obudzili.

              A kto jest autorem tych słów: "Dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze
              dzieci" ???... ;-PPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka